Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Po otatniej załamce ,że tyle psiaków w potrzebie puściłam totka z myślą,że wygram i przytulę te wszystkie bidy.Dziś sprawdzając wyniki serce mi stanęło na chwilę bo pierwsze 3 liczby się zgadzały a reszta nie .Mam tylko trójkę ale za niż znów puszczę bo nikt nie zgarnął puli.

  • Replies 522
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy Baster i Lusi się kiedyś "pokłóciły"? W zabawie czy o jedzenie, bo zastanawiam się jak Putek się dogada na działce z suczkami. Po wczorajszym mam małe wątpliwości, mam nadzieje że dla suczek będzie bardziej wyrozumiały.

Posted

sowillo napisał(a):
Czy Baster i Lusi się kiedyś "pokłóciły"? W zabawie czy o jedzenie, bo zastanawiam się jak Putek się dogada na działce z suczkami. Po wczorajszym mam małe wątpliwości, mam nadzieje że dla suczek będzie bardziej wyrozumiały.


pokłóciły i to nieraz dopiero wczoraj o boomer balla, Luśka atakuje a jak go wkurzy i wystartuje do niej to ona zaraz na plecach leży.Nieraz wystarczy byle gó..no by skoczyły na siebie.Na szczęście Baster Luśce ustępuje musi go bardzo wkurzyć i jakoś zawsze jestem obok nich ale gdy biegają same staram się zabrać wszystko by nie było starć.

Posted

baster i lusi napisał(a):
pokłóciły i to nieraz dopiero wczoraj o boomer balla, Luśka atakuje a jak go wkurzy i wystartuje do niej to ona zaraz na plecach leży.Nieraz wystarczy byle gó..no by skoczyły na siebie.Na szczęście Baster Luśce ustępuje musi go bardzo wkurzyć i jakoś zawsze jestem obok nich ale gdy biegają same staram się zabrać wszystko by nie było starć.


łooł no to mnie czeka niezła jazda :roll:, tylko te dwa twoje olbrzymki to chociaż podobnej kategorii wagowej są. A tam to mops, yorczki, i kundelek malusi, przecież jak mu coś odbije i złapie to nie będzie czego zbierać...:angryy:

Posted

sowillo napisał(a):
Czy Baster i Lusi się kiedyś "pokłóciły"? W zabawie czy o jedzenie, bo zastanawiam się jak Putek się dogada na działce z suczkami. Po wczorajszym mam małe wątpliwości, mam nadzieje że dla suczek będzie bardziej wyrozumiały.

To zależy od psa, mój jak mu się pies nie spodoba to nie ma różnicy płeć. Z niektórymi samcami się dogaduje a na suńki piany dostaje.

Posted

ania z poznania napisał(a):
To zależy od psa, mój jak mu się pies nie spodoba to nie ma różnicy płeć. Z niektórymi samcami się dogaduje a na suńki piany dostaje.

Moje dwie z kolei akceptuja wszystkie psiaki... suka czy pies, maly duzy... bez znaczenia... nawet jak takie male kudlate stworzonko sie rzuca im do gardel wsciekle ujadajac to sie patrza tylko o co mu chodzi ;) Ania ma racje, zalezy od przypadku :)

Posted

sowillo napisał(a):
łooł no to mnie czeka niezła jazda :roll:, tylko te dwa twoje olbrzymki to chociaż podobnej kategorii wagowej są. A tam to mops, yorczki, i kundelek malusi, przecież jak mu coś odbije i złapie to nie będzie czego zbierać...:angryy:

może nie będzie tak żle najwyżej kaganiec,choć mój Baster w kagańcu wziął psiaka między łapy i też go wystraszył:mad:
ania z poznania napisał(a):
To zależy od psa, mój jak mu się pies nie spodoba to nie ma różnicy płeć. Z niektórymi samcami się dogaduje a na suńki piany dostaje.

Lusi to do każdego psa i suni macha ogonem a Baster toleruje tylko Luśkę:oops:

ms_arwi napisał(a):
Moje dwie z kolei akceptuja wszystkie psiaki... suka czy pies, maly duzy... bez znaczenia... nawet jak takie male kudlate stworzonko sie rzuca im do gardel wsciekle ujadajac to sie patrza tylko o co mu chodzi ;) Ania ma racje, zalezy od przypadku :)

Tak bym chciała by Baster miał takie usposobienie Dla niego każdy pies za płotem to wróg:roll:
ania z poznania napisał(a):
Moja sunia też kocha wszystkie psy bez wyjątku, koty za to nienawidzi!

Nie wiem jak Lusi ale Baster na kotecki cięty:mad:

:: FiGa :: napisał(a):
Psy to psy, czasami dochodzi miedzy nimi do spiec... Moje tez czasami sa ciete na siebie. Ale jednak astki moga sobie wiecej krzywdy wyrzadzic tymi pieknymi zebiskami :lol:

he he przecież one mają maleńkie ząbki i mordeczki:evil_lol:

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Jak yorunie :evil_lol:
ha ha jak się bardzo kocha to i te duże zębiska:crazyeye: sa takie tycie tyciusieńkie:evil_lol:


Dziś o 6 rano przeżyłam szok,moja córcia nie zamknęła furtki na klucz.Wypuściłam psiska na siku i patrzę przez okno a one już na drodze.Zdążyłam tylko wciągnąć spodnie i poleciałam .Luśia grzecznie wróciła a Baster (on chyba głuchy jest:evil_lol:)szedł dalej.Musiałam podbiegnąć i zawrócić .Oj dostanie sie córuni za nie zamknięcie:mad:

Grażyna sobie z rana pobiegała i zrobiła nam miejsce w łózku




Posted

Była awantura koło piłki więc bawią się po kolei.Luśka to mały agresor wszystko rozwiązuje zębami.Ale się uśmiałam skoczyły do siebie gdy piłka wpadła pod auto.Dostały po klapsie a Luśka to wlazła pod auto tylko jej zad wystawał.Dobrze ,że Baster odpuszcza jej choć ona tez cwaniara zacznie awanturę a jak już wnerwi Bastera to kładzie sie do góry kołami i już po drace.

zabawa Lusi



Baster spokojnie czeka na swoją kolejkę.



teraz Lusia czeka



ostrzegawczy wzrok Luśki



Posted

Ja jeszcze nie kupiłam boomerbala, ale jak widzę jak się bawią to chyba kupię :)
Wiesz Grażynko jak to było z Basterkiem :D Ty go odchudzasz to on Ci tez kazał pobiegać :eviltong::eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...