Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oczopląs ustąpił zupełnie. Malutki nie za bardzo chce jeść. Tzn kurczaczek mniam mniam, reszta - fuj. Dzisiaj pracuję w schronisku i musze go zostawić na 10 godzin samego - martwię się jak sobie da radę. Mam nadzieję, że moje koty się nim zajmą. W ogóle moje koty to go strasznie rozśmieszają. Gapi się na nie i się cieszy.

  • Replies 194
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zabolalo go-dlatego ugryzl.Mocniej niz bym sie spodziewala ,ale krzywdy nie zrobil.Niestety z tamtym domem ktorego szukalam nie wyszlo.Szukam caly czas i nie przestane,az znajde.Przykro mi naprawde..

Posted

Pituś pojechał dzisiaj na półkolonie do lecznicy i siedział z moją zmienniczką. Ogromnie jej pomagał, sprawdzał co tam u każdego kotka w szpitalu, dzielnie bronił do niego wejścia warcząc i piskliwie poszczekując na inne psiaki, które chciały zajrzeć do szpitalika. Bardzo się ważny zrobił gówniarzyk. Jak po niego pojechaliśmy przed chwilą, to taka była radocha, ze szok. Do mieszkania wleciał jak torpeda. Wycałował koty, wyżarł im żarcie z misek (towarzyszył temu lament kotów) i zadowolony ze zdjętym opatrunkiem uwalił się na swój ponton. Leży, robi głupie miny i macha ogonem.
No niezły świrek nam rośnie :)

Posted

Byłam dzisiaj w odwiedzinach u naszego maleństwa. Przywitał mnie bardzo radosny, mały piesek i jego przesympatyczna pańcia. Trafiłam na moment kiedy podobno wyszalał się z kotem Romanem i był bardzo spokojny. Leżał grzecznie w swoim koszyku na kocyku, ja go miziałam po główce i za uszkami, a on zachowywał się bardzo grzecznie, był spokojny i widać było, że jest mu dobrze. My oczywiście rozmawiałyśmy o nim. Wiem już, że obok kurczaczka lubi paróweczki - karmy nie jada. Wydawał mi się jeszcze mniejszy w rzeczywistości niż na zdjęciach - albo ja mam już zboczenie związane z wielkością moich trzech wielkopsów i patrzę teraz na normalnej wielkości psa nieco inaczej. To bardzo możliwe. Powiem wam, że psiak ma się dobrze, jest zadbany, szczęśliwy, radosny i to po takich przejściach. Myślę, że to zasługa jego Pańci - bo jego Pani ma w sobie wiele ciepła, dobroci i wielkie serce dla zwierzaków. Psiak naprawdę trafił w dobre ręce.

Posted

Dziękujemy kochanej cioci za odwiedziny. Co prawda przyszła jak młody był umordowany po szaleństwach z wyżej wymienionym kocurem Romanem, który czeka u nas w lecznicy na nowy dom. Pituś i Roman odwiedzili dziś wspólnie wszelkie możliwe kąty w naszym Centrum. Wleźli wspólnie do wielkiego kociego drapaka i śledzili się nawzajem między półkami. Jak Roman za szybko zwiewał, to Pituś piszczał i Roman łaskawie zwalniał. Po odwiedzinach i miziankach nowej cioci Pituś odespał ze trzy godzinki i ruszyli z niezmordowanym Romanem na podbój magazynu Centrum. Potem powgapiali się w gryzonie w wolierze, poszaleli w salonie psiego fryzjera i odkryli półkę z wędzonymi uszami, które chyba stało się dla nich najważniejszym miejscem w Centrum, bo Roman tarzał się wściekle w tych wędzonych uszach, a Pitek go oblizywał.
Pituś lubi jeździć samochodem. Natychmiast łapie odlot i zasypia. Ale jak zgasiłam silnik pod blokiem, to natychmiast stanął na nóżki i wysadzony z auta pogalopował do klatki schodowej. Tomuś czekał na niego z parówkami, dziecko nażarte odsypia wrażenia.

Posted

Dziś kolejne półkolonie w lecznicy i kolejne waleczne wyprawy z Romanem. Pituś jet absolutnie zakochany w Michale - pracowniku nasego sklepu - wszędzie za nim łazi, a jak chcemy mu robić zastrzyk, to zwiewa i chowa się za Michała. Dodam, że Michał ma prawie 2 metry wzrostu, wazy około 120kg i jest mocno wytatuowany. Dobrze mieć takiego wujka i Pituś o tym dobrze wie.
Właśnie maluch po raz pierwszy sam wlazł na fotel i patrzy na nas jak na nienormalnych i nie rozumie z czego my się tak cieszymy :)









Posted

o matko mdleję, mnie podkusiło, żeby podglądać!!!!!! ostrzegam wszystkich delikatuśnych;) ale wcześniejsze zdjęcia psiaczka pycha, to jak się oblizuje zwłaszcza:) dobrze mu jest, widać:) :) :)

Posted

On jest bardzo podobny do mojego Reksa :)...tak z pyszczka...

kochany jest :)...śliczne zdjęcia ciesze się że mały ma tak dobrze ;)...

zdjęcia w linkach i mnie podkusiły ...straszne :(

Posted

ciapuś napisał(a):
Cioteczki jest fajny domek dla szczeniaka po przejściach.Pani szuka psa który potrzebuje pomocy.Przekierowałam Ją na Was i trzymam kciuki


Ogrone dzięki, ogromne!
Dzisiaj malutki jakiś smutny i polegujący. Mam nadzieję, ze to tylko chwilowy smuteczek jakiś. Idę go poprzytulać.

Posted

I specjalnie dla Cioci Minia7 zdjęcia z rozlazłą raną. Wiem ciocia, że uwielbiasz takie straszne sceny - mimo to - linki, bo nie kazdy lubi.


Och, jak Ty o mnie dbasz :p

Nie będę tam zaglądać, bo jestem po kolacji :) ale wierzę, że rana pięknie się goi :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...