fizia Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Nie no mam dwa :) ale to zawsze mniej niż 3 :) Tak widziałam właśnie, ogrmnie dziękujemy, wysłałam PW Quote
Javena Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 A ja chyba bedę miała domek dla Figusi. W Jaworznie . Moja siostra, spotkała koleżanke ,która chciała adoptować pieska ,ale nie bardzo wiedziała, jak sie za to zabrac. Właśnie rozmawiałam z tą pania. Jesli da mi odpowiedz na Nk ,robie wizyte i myśle ,ze sunia będzie mogła sie pakowac.Chyba ,że Wtatara zakochała się na zabój.:) Quote
coronaaj Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Javena napisał(a):A ja chyba bedę miała domek dla Figusi. W Jaworznie . Moja siostra, spotkała koleżanke ,która właśnie chciała adoptować pieska ,ale nie bardzo wiedziała, jak sie za to zabrac. Właśnie rozmawiałam z tą pania. Jesli da mi odpowiedz na Nk ,robie wizyte i myśle ,ze sunia będzie mogła sie pakowac.Chyba ,że Wtatara zakochała się na zabój.:) Gdzie jest to Jaworzno? Jak domek bedzie dobry to pewnie ale WTATARA kosa na sprawdzanie domeczkow....musi byc super!!!! Quote
Javena Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 coronaaj napisał(a):Gdzie jest to Jaworzno? Jak domek bedzie dobry to pewnie ale WTATARA kosa na sprawdzanie domeczkow....musi byc super!!!! Jaworzno - miedzy Katowicami a Krakowem w poblizu Chrzanowa. Quote
wtatara Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 byłoby super- wtatara bardzo ją lubi ale Jan Tatara to raczej tak. Tak jest z kazdym pieskiem,który mam n a tymczasie. To jest tak ja biore psa a one kochają mojego męża Quote
Javena Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Jak tylko będę miała odpowiedz ,dam znac. Quote
Javena Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
coronaaj Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 wtatara napisał(a):byłoby super- wtatara bardzo ją lubi ale Jan Tatara to raczej tak. Tak jest z kazdym pieskiem,który mam n a tymczasie. To jest tak ja biore psa a one kochają mojego męża Swieta racja , Janek Pakusia nie chcial oddac....no znowu jak go zobaczy to bedzie problem.... Quote
wtatara Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 coronaaj napisał(a):Swieta racja , Janek Pakusia nie chcial oddac....no znowu jak go zobaczy to bedzie problem.... no tylko kiedy go zobaczy Quote
Javena Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Wstawiłam jej zdjęcie na nk i wyobrascie sobie ,ze domki sie bija o nią. Dostałam wiadość od kolezanki z podstawówki. (psiara ,jak my). Miała jamniczę Figę (odeszła) jak zobaczyła zdjecie ,to pisze,ze jej serce skakało,choc obiecała sobie, nosić żałobę jeszcze długo.:) Quote
Javena Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Wtatara,czy dzwonił ktos jeszcze oprócz tej pani ,co wczoraj dzwoniła? Quote
fizia Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Ojej to trzymam mocno kciuki!!! Dzięki Javena!! Quote
truskawa144 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 wtatara napisał(a): tych pyta było mnóstwo, czy zachowuje czystość, czy szczeka, czy nie jest gruba, czy trzeba pielęgnować jej sierść, czy może jeść tylko suchą karmę, czy boi się balkonu i jeszcze nie pamiętam. To, że ktoś chce wiedzieć jak najwięcej o psie to moim zdaniem dobrze bo to zobowiązanie na lata i jest łatwiej jak się człowiek i pies dobrze dobiorą. Spanie w łóżku też rozumiem, ja śpię z moim psem zawsze i z kociskami (z nimi jest gorzej bo mi się wtryniają na poduszkę i czasem muszę pogonić bo śpię potem powykręcana:diabloti:) ale rozumiem, że nie każdy może chcieć, jeśli piesek ma swoje wyrko to nie ma problemu, nauczy się. Jedyne co dla mnie ten dom skreśla to to że po ew. śmierci mamy (a 82 lata to taki wiek że się wszystko może zdarzyć) pani doktor raczej nie ma ochoty się psem zająć. Czasem miałam takie adopcje, że adoptowała osoba starsza ale zawsze pytałam co się stanie w razie choroby lub śmierci,czy rodzina się zgadza przejąć wtedy opiekę nad psem i jeśli była zgoda to pies mógł jechać, jeśli nie, to lipa. Miałam niedawno taką jaminkowatą Pusię na DT i też starsza pani ją wzięła ale tam nie było tematu bo wszyscy byli zakochani w Pusi i pani i synowa z synem i Pusia miałaby opiekę w każdej sytuacji. Także dla mnie ten dom dla Figi odpada, może w Jaworznie się uda i Perełka będzie miała koleżankę. Perełka to w sumie niedoszła tymczasowiczka wtatary:loveu: Quote
wtatara Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 wiek starszej Pani to minus tego domku. Spanie w łóżku to tez nastepny punkt. Ja mam 2 psy i wiem jak sie spi w łózku. Figa tez troche spi. Dzisiaj spała cała noc bo było otwarte okno i chłodniej w pokoju. Nie moge jej zabronic jak moje spią. A tam absoludnie Figusia nie mogłaby wskoczyc do łózka i znowu stres zanim by sie nauczyła ze nie wolno. Ona jest bardzo wrazliwa. Wczoraj była wnuczka, zamknełam ja w pokoju to po jakims czasie sie jej znudziło i mąż musiał ja zabrac. Tak boi sie dziecka, jak trzymał ja na kolanach to serduszko tak jej waliło. Domek w Jaworznie bardziej mi sie podoba juz z rozmowy.Tu jeszcze Pani chciała brac ja na próbę. Quote
fizia Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Ja trzymam kciuki za Jaworzno! Perełce tak się wspaniale poszczęściło, myślę, że i Figuni się uda. A jaki jest plan? Quote
fizia Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 "Bardzo wszystkich proszę, jeżeli ktoś mieszka w tej okolicy to rozwieście plakaty z ostrzeżeniem. Całość komunikatu od Pani Alinki w tej sprawie: UWAGA! TRUTKA NA SZCZURY ! W Krakowie - w rejonie ulic Wrocławskiej, Śląskiej, Świętokrzyskiej, Mazowieckiej, Litewskiej, Racławickiej, okolicach Parku Młynówki Królewskiej jakiś "miłośnik" psów wyłożył mięso z TRUTKĄ NA SZCZURY. W ciągu 2-ch ostatnich dni odeszło 5 psów. Zwracamy uwagę, że zatrucie teraz produkowanymi trutkami (w przeciwieństwie do wcześniej używanych) często objawia się dopiero po kilku dniach. Dlatego prosimy zwracać szczególną uwagę na zachowanie i stan zdrowia swojego psa i w sytuacji jakichkolwiek podejrzeń udać się natychmiast do lekarza wet. Sugerujemy również wyprowadzanie psów (przynajmniej przez najbliższy okres czasu) w kagańcach. W naszym rejonie rok temu była podobna sytuacja ale zamiast trutki, pani (bo została zidentyfikowana) użyła proszku do prania, który mieszała z mielonym mięsem i podrzucała w okolice dzikich działek przy Parku Młynówki Królewskiej. W tamtym przypadku kilka psów uległo zatruciu. Tu mamy do czynienia ze śmiercią 5-ciu psów. Prosimy o czujność i obserwację, bo trzeba znaleźć tego człowieka??? Prosimy również o dzielenie się tą wiadomością z właścicielami okolicznych psów. " Quote
Javena Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 :-(Oj ,oj ,niepotrzebnie robiłam sobie nadzieję i Wam, jak jeden domek ,tak i drugi nie porozumiał sie ze swoim partnerem wcześniej ,zanim podjęły decyzje .Teraz jedna pisze ,ze urabia męza,druga znowu ,ze była wojna w domu.:shake: I po co było dzwonić i zawracać głowe. Szukamy dalej. Quote
fizia Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 No niestety tak bywa. Ale serdeczne dzięki, że próbowałaś!! Quote
Javena Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 http://katowice.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=255844829&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ255844829MXGuidMZ12db2c0b-3860-a20b-2685-ca0bffff82f0&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=44762587;255844829;44762587;3200002;9124;;;;;1295784131411&secev= http://www.oswiecimiak.pl/index.php?nr=12003&src=aktywacja http://www.slaskatablica.pl/user.php?action=ad_confirm&n=3399&x=c85944eb0260a20ffa5d68b72224fc90#http://www.slaskatablica.pl/uploads/images/3399-big-1-1295786054.jpg http://krakow.szerlok.pl/oferta/usmiechnieta-figusia-odda-swe-serce-czlowiekowi-z-sercem-ID4GPA.html http://www.ogloszeniadrobne.bytom.pl/10302 http://www.ogloszenia.tarnow.pl/index.php?nr=34469&src=aktywacja http://pupilek.net.pl/nanowsze-ogoszenia/zagin-pupilek-pomocy-?sobi2Task=sobi2Details&catid=41&sobi2Id=350 http://www.facebook.com/event.php?eid=185973031422122#!/photo.php?fbid=124825854252770&set=a.123639657704723.21954.100001760674522 http://www.ogloszenia.5aleja.pl/index.php?item/15967 http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Figa,60465/zdjecia?p=206658 Quote
wtatara Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Javena dzięki , szukamy domku dalej. Fizia dzięki za informację. Rakowicka blisko mnie Quote
fizia Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 [quote name='wtatara']Javena dzięki , szukamy domku dalej. Fizia dzięki za informację. Rakowicka blisko mnie To Racławicka nie Rakowicka, chodzi o Krowodrzę No koszmar jakiś...niedawno też było ostrzeżenie, że w okolicach parku w podgórzu...wcześniej słyszałam, ze w Nowej Hucie...moja znajoma była świadkiem, jak ktoś przyniósł właśnie w Hucie jamniczka do weterynarza, biedak miał całą mordkę popażoną :(trzeba go było uśpić, bo w środku tez wszystko było popalone Strasznie trzeba uważać... Aż strach psa puścić nawet gdzieś w parku Quote
fizia Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Dzięki!! Ja też odnawiam ogłoszenia, musi się w końcu ktoś zakochać Quote
wtatara Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 ja tez zauwazyłam mój bład-dzięki oto obiecane zdjęcia Figusi. Mam obiecane takie super Allegro dla suni Quote
wtatara Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Figusia na wsi pierwszy raz bez smyczy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.