Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 A tu zdjęcia, które moim aparatem wczoraj robiłam Amelce: tu Amelka wygląda jak mały kociak a nie szczeniak :) Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 a tu zlewa się trochę z dywanem :) a zapomniałam napisać - wczoraj dokładnie oglądałam Amelkę, ona ma na pyszczku nie wyłysienia, a blizny od pogryzień. Na brzuszku po boku też ma dużą bliznę od ugryzienia... :( biedna, co ona musiała przejść... taka malutka, a już tyle złego ją spotkało... :( Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 i gadałam z wetem w pracy. Powiedział, że z mojego opisu tej gulki i łzawiących oczu, to może być przeziębienie z powiększonym węzłem chłonnym. SPytałam oczywiście, czy to może być nosówka - odparł że na 90 procent nie. Że jeśli oczy tylko łzawią, a nie ropieją, to może to być efekt wychłodzenia i przeziębienia. Quote
agaga21 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 słodkie te małe paskudki bidulki małe :( pytałam pracownika o zdjęcie mamusi szczylków... "nie wybiera się tam w najbliższym czasie":roll: Quote
Pyrdka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Uf kamień z serca. Z przeziębieniem damy radę. Moja paskuda też ma rankę pod wargą od ugryzienia.:razz: Biedulki ile one musiały przejść,aż dziw bierze że smarkate takie radosne i ufne. Pieski z Etiopii z wydętymi z głodu brzuszkami.( robali juz niet) Quote
agnieszka32 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Co za historia! Biedne malutkie mordki :( Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 To jeszcze zdjęcia Amelki, jak była te 3 dni w DT u Magdy: Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Pyrdka napisał(a):Uf kamień z serca. Z przeziębieniem damy radę. Moja paskuda też ma rankę pod wargą od ugryzienia.:razz: Biedulki ile one musiały przejść,aż dziw bierze że smarkate takie radosne i ufne. Pieski z Etiopii z wydętymi z głodu brzuszkami.( robali juz niet) ale wiesz, to było tak bez oglądania psa konsultowane z dr Krzysztofem, zobaczymy co powiedzą w Kwilczu po zbadaniu Amelki i Iski. Quote
Pyrdka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Wiem, wiem małe muszą jechać do Kwilcza.Tylko kurde nie ma jak jechać. Chyba pojedziemy z Kingą w piątek. Jak myslisz? Na razie nic złego sie nie dzieje. Apetyt mają i kupacze nie najgorsze. Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Pytałam Kingi, czy będzie mogła jutro - da mi dzisiaj odpowiedź. Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 A więc jutro jedziemy do Kwilcza do weta - mój TZ ma czas, więc nas zawiezie, aż się boję co powie, mam nadzieję, że potwierdzi że to przeziębienie i powiększone węzły chłonne... A tu mała niespodzianka :) Zdjęcia od Moniki i jej TZ :) Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 śliczne zdjęcia, prawda?? Amelka jest taka kochana i piękna :) Iska też :) Quote
Pyrdka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Piękne zdjęcia. Moja Iska niestety takich nie ma. Ta psica to taka mała nakręcona sprężynka. Chodzi jak torpeda. Kochana i cwana . Postaram się o ładne zdjęcia tej małej zołzy. Moi synowie 15 i 21 lat zakochani po uszy:evil_lol: Nie mówiąc o mnie.:evil_lol: Quote
agaga21 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 śliczne zdjęciA :) trzymam kciuki za jutrzejszą wizyte u weta. Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 a co z allegro? Już może zrobiłaś? Czy mam zrobić? Quote
agaga21 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Akrum napisał(a):a co z allegro? Już może zrobiłaś? Czy mam zrobić? zrobię, tylko błagam, dajcie mi tekst! Quote
agaga21 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Hala napisał(a):Urodziwe to one nie są ;)dwie małe paskudki ;) Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 [quote name='Akrum']No dobra, wklejam tekst do ogłoszeń. Jeśli coś będzie nie tak, krzyczcie a zmienie :) Miały trafić w worku do lasu, jednak bezpieczne. Szczeniaczki do adopcji. [FONT=Comic Sans MS, cursive]Małe, bezbronne, a już niechciane i niekochane... miały trafić w worku do lasu, miały być wyrzucone jak śmieci... a przecież to istoty żywe, które od pierwszych dni powinny być otoczone miłością i opieką.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Jednak ludzie bardzo często traktują zwierzęta jak rzeczy, które nie mają uczuć, które nie czują bólu.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Amelka i Iska urodziły się w budzie, mama przywiązana od lat łańcuchem do budy (co to za życie?), braciszkowie zostali wydani (jeden trafił w ręce psychopaty, który przywiązał maleństwo sznurkiem do samochodu i ciągnął – tragiczna śmierć...). [/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Im się udało wyrwać w horroru, trafiły na osobę, której ich los nie był obojętny. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]I tak dzięki łańcuszkowi dobrych serc, małe są bezpieczne w domach tymczasowych gdzie zostały otoczone troskliwą opieką, ciepłem i miłością.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Amelka i Iska, gdy trafiły do domów tymczasowych zostały od razu wykąpane, odrobaczone i są często dokarmiane, ponieważ można się było na nich uczyć anatomii.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Amelka i Iska to słodkie 2 miesięczne szczeniaczki, które chodzą za człowiekiem krok w krok, pragną kontaktu z człowiekiem i chcą być w centrum uwagi. Wiadomo jak każdy szczeniaczek, i dziewczynki mają w sobie mnóstwo niespożytkowanej energii, którą z chęcią przeznaczą na zabawą w domu i na dworze. Obie sunie zaczynają uczyć się chodzić na smyczy, zachowywania czystości w domku,zostawiania samemu w domu.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Małe uwielbiają spać w łóżku, cwaniary też wiedzą, że jak człowiek siada do stołu, to pojawią się zaraz jakieś pyszności.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Mama suczek jest wielkości do kolan, taka szczupła sunia na długich chudych łapkach, więc sądzimy, że i dziewczynki takie rozmiary osiągną.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Szukamy dla Amelki i Iski odpowiedzialnych domków, w których będą traktowane jak pełnoprawny członek rodziny. Za okazaną im miłość i opiekę one odwdzięczą się wiernością i psią miłością.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Sunie aktualnie przebywają w DT w Nowym Tomyślu.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Małgosia: kom. 692-496-657 lub mail: goguc@interia.pl[/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Adopcja psa, tym bardziej szczeniaka to odpowiedzialność. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS, cursive]Dlatego warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna, podpisanie umowy adopcyjnej oraz podpisanie zobowiązania o sterylizacji suczek.[/FONT] [FONT=Verdana]ZASTRZEGAM, ŻE PIES JAKO ŻYWE STWORZENIE NIE JEST RZECZĄ! Aukcja ma na celu znalezienie psu dobrego domu. [/FONT] [FONT=Verdana]Nie wydajemy psów na łańcuch!!! Złożenie oferty nie jest jednoznaczne z nabyciem psa. [/FONT] [FONT=Verdana]Przed złożeniem oferty - zadzwoń.[/FONT] napisałam dzisiaj i wkleiłam tu na wątek. Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Hala napisał(a):Urodziwe to one nie są ;) no jak to? przecież one są tak śliczne :) Iske widziałam na żywo tylko w ciemnościach więc nie wiem, ale Amelkę widziałam już kilka razy na żywo i ona jest śliczna :) na prawdę :) Quote
agaga21 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 a ja właśnie tworzyłam i taki miałam tekst: Iska i Amelka to dwie słodkie psie sierotki. Zostały uratowane przed złym losem i trafiły w dobre ręce tymczasowych opiekunek. Niestety suczki nie mogą pozostać długo u swych "cioć", szukają nowych rodzin, które pokochałyby je na zawsze i zapewniły bezpieczne życie. Psinki wiele już wycierpiały, choć mają dopiero ok. 2 miesiące. Przeżyły straszne mrozy w kiepskiej, nieocieplonej budzie, głód i chorobę. Obie były mocno zarobaczone. Na maleńkich pyszczkach widać ślady pogryzienia... Iska i Amelka to wesołe szczeniaki. Zostały odrobaczone, wykąpane, są w trakcie leczenia, gdyż obie są przeziębione. Prawdopodobnie będą średniej wielkości, są drobnej budowy i mają mięciutkie futerko. Pokochaj jedną z nich i daj jej dobry, kochający dom! kontakt w sprawie adopcji: Agnieszka - 513059824, ap12-83@o2.pl Małgosia - 692496657, goguc@interia.plale zamieniłam na twój ;) Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 można ogłaszać i jednym i drugim tekstem :) bo nie na wszystkich portalach można takie długie wklejać... jutro postaram się małe troszkę poogłaszac. Quote
agaga21 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 allegro: http://allegro.onet.pl/show_item.php?item=1408153125 fajnie by było, gdyby obie dziewczynki miały po kilka tak dobrych fotek jak te ostatnie. Quote
Akrum Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 [quote name='agaga21']allegro: http://allegro.onet.pl/show_item.php?item=1408153125 fajnie by było, gdyby obie dziewczynki miały po kilka tak dobrych fotek jak te ostatnie. ślicznie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.