Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 567
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted




a tu zlewa się trochę z dywanem :)



a zapomniałam napisać - wczoraj dokładnie oglądałam Amelkę, ona ma na pyszczku nie wyłysienia, a blizny od pogryzień. Na brzuszku po boku też ma dużą bliznę od ugryzienia... :( biedna, co ona musiała przejść... taka malutka, a już tyle złego ją spotkało... :(

Posted

i gadałam z wetem w pracy.
Powiedział, że z mojego opisu tej gulki i łzawiących oczu, to może być przeziębienie z powiększonym węzłem chłonnym. SPytałam oczywiście, czy to może być nosówka - odparł że na 90 procent nie. Że jeśli oczy tylko łzawią, a nie ropieją, to może to być efekt wychłodzenia i przeziębienia.

Posted

Uf kamień z serca. Z przeziębieniem damy radę. Moja paskuda też ma rankę pod wargą od ugryzienia.:razz: Biedulki ile one musiały przejść,aż dziw bierze że smarkate takie radosne i ufne. Pieski z Etiopii z wydętymi z głodu brzuszkami.( robali juz niet)

Posted

Pyrdka napisał(a):
Uf kamień z serca. Z przeziębieniem damy radę. Moja paskuda też ma rankę pod wargą od ugryzienia.:razz: Biedulki ile one musiały przejść,aż dziw bierze że smarkate takie radosne i ufne. Pieski z Etiopii z wydętymi z głodu brzuszkami.( robali juz niet)

ale wiesz, to było tak bez oglądania psa konsultowane z dr Krzysztofem, zobaczymy co powiedzą w Kwilczu po zbadaniu Amelki i Iski.

Posted

Wiem, wiem małe muszą jechać do Kwilcza.Tylko kurde nie ma jak jechać. Chyba pojedziemy z Kingą w piątek. Jak myslisz? Na razie nic złego sie nie dzieje. Apetyt mają i kupacze nie najgorsze.

Posted

A więc jutro jedziemy do Kwilcza do weta - mój TZ ma czas, więc nas zawiezie, aż się boję co powie, mam nadzieję, że potwierdzi że to przeziębienie i powiększone węzły chłonne...


A tu mała niespodzianka :)
Zdjęcia od Moniki i jej TZ :)

Posted

Piękne zdjęcia. Moja Iska niestety takich nie ma. Ta psica to taka mała nakręcona sprężynka. Chodzi jak torpeda. Kochana i cwana . Postaram się o ładne zdjęcia tej małej zołzy. Moi synowie 15 i 21 lat zakochani po uszy:evil_lol: Nie mówiąc o mnie.:evil_lol:

Posted

[quote name='Akrum']No dobra, wklejam tekst do ogłoszeń.
Jeśli coś będzie nie tak, krzyczcie a zmienie :)




Miały trafić w worku do lasu, jednak bezpieczne. Szczeniaczki do adopcji.


[FONT=Comic Sans MS, cursive]Małe, bezbronne, a już niechciane i niekochane... miały trafić w worku do lasu, miały być wyrzucone jak śmieci... a przecież to istoty żywe, które od pierwszych dni powinny być otoczone miłością i opieką.[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS, cursive]Jednak ludzie bardzo często traktują zwierzęta jak rzeczy, które nie mają uczuć, które nie czują bólu.[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS, cursive]Amelka i Iska urodziły się w budzie, mama przywiązana od lat łańcuchem do budy (co to za życie?), braciszkowie zostali wydani (jeden trafił w ręce psychopaty, który przywiązał maleństwo sznurkiem do samochodu i ciągnął – tragiczna śmierć...). [/FONT]
[FONT=Comic Sans MS, cursive]Im się udało wyrwać w horroru, trafiły na osobę, której ich los nie był obojętny. [/FONT]
[FONT=Comic Sans MS, cursive]I tak dzięki łańcuszkowi dobrych serc, małe są bezpieczne w domach tymczasowych gdzie zostały otoczone troskliwą opieką, ciepłem i miłością.[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS, cursive]Amelka i Iska, gdy trafiły do domów tymczasowych zostały od razu wykąpane, odrobaczone i są często dokarmiane, ponieważ można się było na nich uczyć anatomii.[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS, cursive]Amelka i Iska to słodkie 2 miesięczne szczeniaczki, które chodzą za człowiekiem krok w krok, pragną kontaktu z człowiekiem i chcą być w centrum uwagi. Wiadomo jak każdy szczeniaczek, i dziewczynki mają w sobie mnóstwo niespożytkowanej energii, którą z chęcią przeznaczą na zabawą w domu i na dworze. Obie sunie zaczynają uczyć się chodzić na smyczy, zachowywania czystości w domku,zostawiania samemu w domu.[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS, cursive]Małe uwielbiają spać w łóżku, cwaniary też wiedzą, że jak człowiek siada do stołu, to pojawią się zaraz jakieś pyszności.[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS, cursive]Mama suczek jest wielkości do kolan, taka szczupła sunia na długich chudych łapkach, więc sądzimy, że i dziewczynki takie rozmiary osiągną.[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS, cursive]Szukamy dla Amelki i Iski odpowiedzialnych domków, w których będą traktowane jak pełnoprawny członek rodziny. Za okazaną im miłość i opiekę one odwdzięczą się wiernością i psią miłością.[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS, cursive]Sunie aktualnie przebywają w DT w Nowym Tomyślu.[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS, cursive]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS, cursive]Małgosia: kom. 692-496-657 lub mail: goguc@interia.pl[/FONT]


[FONT=Comic Sans MS, cursive]Adopcja psa, tym bardziej szczeniaka to odpowiedzialność. [/FONT]
[FONT=Comic Sans MS, cursive]Dlatego warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna, podpisanie umowy adopcyjnej oraz podpisanie zobowiązania o sterylizacji suczek.[/FONT]




[FONT=Verdana]ZASTRZEGAM, ŻE PIES JAKO ŻYWE STWORZENIE NIE JEST RZECZĄ!
Aukcja ma na celu znalezienie psu dobrego domu.
[/FONT]
[FONT=Verdana]Nie wydajemy psów na łańcuch!!!
Złożenie oferty nie jest jednoznaczne z nabyciem psa.
[/FONT]
[FONT=Verdana]Przed złożeniem oferty - zadzwoń.[/FONT]


napisałam dzisiaj i wkleiłam tu na wątek.

Posted

Hala napisał(a):
Urodziwe to one nie są ;)

no jak to? przecież one są tak śliczne :)
Iske widziałam na żywo tylko w ciemnościach więc nie wiem, ale Amelkę widziałam już kilka razy na żywo i ona jest śliczna :) na prawdę :)

Posted

a ja właśnie tworzyłam i taki miałam tekst:

Iska i Amelka to dwie słodkie psie sierotki. Zostały uratowane przed złym losem i trafiły w dobre ręce tymczasowych opiekunek. Niestety suczki nie mogą pozostać długo u swych "cioć", szukają nowych rodzin, które pokochałyby je na zawsze i zapewniły bezpieczne życie.
Psinki wiele już wycierpiały, choć mają dopiero ok. 2 miesiące. Przeżyły straszne mrozy w kiepskiej, nieocieplonej budzie, głód i chorobę. Obie były mocno zarobaczone. Na maleńkich pyszczkach widać ślady pogryzienia...

Iska i Amelka to wesołe szczeniaki. Zostały odrobaczone, wykąpane, są w trakcie leczenia, gdyż obie są przeziębione.
Prawdopodobnie będą średniej wielkości, są drobnej budowy i mają mięciutkie futerko.
Pokochaj jedną z nich i daj jej dobry, kochający dom!

kontakt w sprawie adopcji:
Agnieszka - 513059824, ap12-83@o2.pl
Małgosia - 692496657, goguc@interia.pl
ale zamieniłam na twój ;)

Posted

można ogłaszać i jednym i drugim tekstem :)
bo nie na wszystkich portalach można takie długie wklejać...
jutro postaram się małe troszkę poogłaszac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...