Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja po raz trzeci pisze, ze niedlugo wplynie za Antka, ha.ga zadeklarowala 200zł. Za te pieniadze mozna psa gdzies umiescic i dalej zbierac kase, przeciez wiekszosc psow w ten sposob "funkcjonuje" na forum.

Posted

ha.ga. na razie na dzien dzisiejszy dziekuje za pieniadze. Nie trzeba.
Potrzebne beda pieniadze po wyleczeniu Hektora.
A najwazniejszy to byl nowy domek dla Hektusia.
On jest baardzo grzeczny w domu, gdy nie ma psow. Zostaje pieknie pod nieobecnosc nie niszczac nic. Ideal.Swietnie jezdzi samochodem.

Posted

Zwroc sie o pomoc do organizacji, kotre dostaly wlasnie niedawno dotacje na leczenie wlasnie takich bezdomnych zwierzat, np. psi aniol, emir..itd. jest spis organizacji-jest ich sporo.
Czy uzyskam odpowiedzi na zadane pytania, czy nadal bedziesz mnie zbywac lub ignorowac?

Posted

paula ja Cie nie zbywam bo nie mam na to czasu ani ochoty. Nie mam netu w domu i nie mam czasu by siedziec w necie i pisac. Dzialam caly czas i stad nie pisze.

Posted

Ja nie oczekuje, ze mi tu wypracowanie napiszesz, chcialabym sie dowiedziec, gdzie znajduje sie psiak i kto go leczy? Przejelam sie losem Hektorka, gdyz z wczesniejszych postow wywnioskowalam, ze bullik moze trafic na Paluch z powodu braku funduszy, potem podziekowalas ha.dze ze pieniazki:-o i nie napisalas co z psem dalej. Dla mnie jest to niezrozumiale.

Posted

Paula, wiesz co ja czuje wiedzac ze nie moge go zabrac do siebie:placz: , moja corka jak zobaczyla jego zdjecia to plakala, ale coz mam Sniezynke i ona zadnych psow nie toleruje, za jej zachowanie zjadby ja na sniadanie!

Posted

Moj Maks nie toleruje samcow, zastanawialam sie nad suczka, ale mam dół finansowy, nie stac mnie w tej chwili na dwa psy. Hekciu jest w klinice? Jesli jest taka potrzeba, moglabym pojechac do niego, wyprowadzic na spacerek?

  • 1 month later...
Posted

Hektor vel Rysio już w nowym domku :mrgreen:
Pojechaliśmy wczoraj z Jarkiem po Hektora, wyszliśmy na spacer, dostaliśmy wypis z lecznicy co i jak i wsiedliśmy do auta.
Rysio jak zwykle chętny do podróży, powywracał się po siedzeniu, pokopał sprawdzając czy tapicerka łatwo się pruje czy nie i poszedł spać.
W podróży był aniołkiem (gdyby nie pare bączków).
Dojechaliśmy do Łodzi, gdzie poprowadziła nas MagdaSt (która była wcześniej na inspekcji tego domku) i tak trafiliśmy do nowego właściciela.
Hektorek bardzo chętnie wszedł na górę, obwąchał drzwi sąsiada gdzie mieszkają jamniki, po czym z radością wpadł do nowego domku. :mrgreen:
Pierwsze co zobaczył to swoje odbicie w szybie komodora, na co zareagował śmiesznie :lol:
Później zwiedził smietnik, a następnie już cały dom dookoła. :twisted:
Nowy Pancio przygotował piłeczkę do zabawy, więc Hektor biegał, szalał, a pysk uśmiechał mu się od ucha do ucha. :lol:
Nie wiedział, czy ma skakać, czy szaleć, czy biegać, czy stać.... No wariatku, w postaci szcześliwego psa.
Później poszliśmy na spacer i się rozstaliśmy. Tak Hektor został łodzianinem. :mrgreen:
A kto chetny do podziwiania i ciekaw gdzie Hektor mieszka to mieszka w Śródmieściu zaraz koło Piotrkowskiej (ul. Rysia nie mogę zdradzić bo nie wypada) :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...