Guest olka12 Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 mam mopsa i mam zamiar z rodziną wyjechać na narty. zawsze zostawała z nim moja babcia ale teraz sprawiliśmy jej kota (niszczyciela) i już nie ma kto z nim zostać. co mam zabrać? jest szkolony więc na pewno smakołyki co więcej? co potrzebne w podróż? co ze spacerami w nowym miejscu? co z jedzeniem w miejscu gdzie nie gotujemy( bo on je suchą karmę z mięsem lub ryżem)? co z zostawaniem( on nie niszczy więc będzie zoztawał sam)? Quote
marta23t Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 książeczkę zdrowia, posłanie, zabawki, miski, karmę, ulubione gryzaki smycz, obrożę plus koniecznie adresatka, do tego na czas podróży jakiś koc, ręczniki papierowe i worki foliowe. warto zabrać leki pierwszej pomocy: smectę, pyralgine, węgiel lekarski, opatrunek, rivanol. do tego wazelinę- żeby nasmarować łapki na śnieg plus ubranko jeśli psiak nosi i będzie dłużej na dworze. co ze spacerami? hmm wszystko zależy od psa i jego zachowania i potrzeb: czyli uważam , że spacerki normalnie jak w domu. co z jedzeniem? jeśli pies je sucha karmę to nie ma problemu- będzie jadł suche;) co z zostawaniem hmmmm.... i tu może być problem; musicie sprawdzić czy miejsce gdzie jedziecie / pensjonat, ośrodek/ pozwala na przywożenie zwierząt. wszystko zależy jak pies jest nauczony i jak znosi samotność w obcym miejscu. to , że w domu ładnie zostaje wcale nie oznacza, że w obcym pokoju zamknięty na kilka godzin czy nawet na chwilę nie zniszczy, nie będzie wył a tego nawet gościnne psom ośrodki, pensjonaty tolerować nie będę. czy z psem ktoś mógłby zostawać, poświęcić mu czas- czy możecie się ,,zamieniać,, np. z wyjściami na wędrówki czy na stok? ja narciarzem nie jestem ale widzę po znajomych , że jadąc na narty spędzają kilka godzin na stoku, potem jakaś knajpka i mało co siedzą w pokoju. z psem będzie ciężko... owszem jeśli jest spokojny, nie reaguje stresem w obcym miejscu po dłuższym spacerze, ,,zmęczeniu psiaka,, , można go zostawić ze smakołykiem czy kongiem ale nie na długo.. Ty najlepiej znasz swojego psa więc będzie Ci łatwiej określić ile czasu może zostać i czy taki wyjazd z psem jest realny bo wszystko zależy od psa i od Waszego sposobu spędzania czasu. ja swoje wakacje zmodyfikowałam i są ukierunkowane na zwierzaki; dużo spacerów, zabawy, psy same nie zostają. nie ma wyjść na imprezę, do knajpki- czas spędzamy aktywnie ze zwierzakami;) jemy na kwaterze lub w samochodzie / na wynos/. nie każdy pies równa się spokojne wakacje;) aha warto też namierzyć weterynarza tam gdzie jedziecie / sprawdzić w internecie, spisać adres i nr telefonu/. tak na ,,wszelki wypadek,,. bo ja w awaryjnej sytuacji- wyrwanie łapy z barku- wpierw szukałam przez znajomych wisząc na telefonie kogoś kto jest przy komputerze, potem dzwoniłam pod numery co mi podali i na końcu 7 km szłam pieszo z psem pod pachą /obolałym i wyjącym/ a okazało się , że była lecznica i to dużo bliżej... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.