romenka Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 o Matko :placz: Dianka znów zaczyna swoje harce :placz: Dałam jej przed chwilką 100-ke tramalu zobaczymy czy zadziała za jakąś godzinkę jak nie dodam jej następną... Kurcze nie lobię psom podawać takich leków :-( Co się z nią zaczyna dziać???:placz: Quote
Kobold Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Ach Iwonka, jeszcze kotka Ci w domu brakuje :evil_lol: Dianka by sie ucieszyla z takiej "nowosci" na kolacje :diabloti:A za egzaminy wielki buziak :lol: Dzielna dziewczynka :loveu: W takim ciaglym stresie a egzaminy super zdane :calus: A wogole, co to za teksty "nie umieram, albo jeszcze nie urodzilam" :mad: Ty masz zyc dlugo i szczesliwie a z tym rodzeniem to czekaj do sierpnia!!! Jak bedziesz takie glupoty gadac, to.... Ty wiesz co :eviltong: A i nie zapomnij o wizycie jutro :roll: Teraz musze leciec bo psiur mi w domu naleje :evil_lol: Quote
Kobold Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 O matko Iwonka, wlasnie przeczytalam o Diance :placz: Jest juz pozno, ty tez powinnas juz spac :placz: Ja wiem, ze to sa silne leki ale moze jak wet poradzil dawac jej wieksza dawke, to podaj jej :-( Przeciez Wy obie musicie odpoczac :-( Quote
zurdo Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Dlaczego ta biedna Dianulka musi tak cierpieć? :shake: Mam nadzieję, że przejdzie po tramalu, ale jeśli nie - daj jej jeszcze jeden. Cierpienie związane z bólem też rozwala organizm, a w waszym przypadku - aż trzy. A Ty, Iwonko, musisz spać i odpoczywać. Co ja za banały plotę... Quote
romenka Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 Aniu chyba zaczyna działać tramal na Dianke więc chyba niedługo się położę spać...Teraz biedulka położyła sie na dywanie i tak leży dłuższą chwilę więc chyba zadziałało. Wiecie teraz tak sobie obliczyłam i widzę że powinni mi więcej policzyć na fakturze!!!Jutro pójdę i poproszę o poprawkę. Z tego co pamiętam to wydałam:22zł-zastrzyk,16zł-zastrzyk,16zł-zastrzyk,29zł-zastrzyk ze sterydem,18zł-badanie moczu,24zł-ostatnia wizyta wtedy co dostałam leki na biegunkę- więc sumując to nie jest 114 zł tylko 125.Niby mała różnica ale tak się nie robi:angryy:!!!!!! Quote
romenka Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 zurdo napisał(a):Dlaczego ta biedna Dianulka musi tak cierpieć? :shake: Mam nadzieję, że przejdzie po tramalu, ale jeśli nie - daj jej jeszcze jeden. Cierpienie związane z bólem też rozwala organizm, a w waszym przypadku - aż trzy. A Ty, Iwonko, musisz spać i odpoczywać. Co ja za banały plotę... Ja wiem Martuniu ale kurcze jak Dianka nie miała biegunki tak od dzisiaj znów się zaczyna :-( i to po tramalu zdaje mi się że tak jest!!! Kurcze dlatego nie chcę jej tym karmić aż tak bardzo poza tym im mniej ją będę uzależniała od leków takich tym dłużej Dianka będzie funkcjonować bo jak tramal przestanie na nia dzialac to....:placz:Oczywiście nie pozwoę by cierpiała i jeśli zmusi mnie konieczność to podam jej:-( Quote
zurdo Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 wiem, takie rady na odległość... A jak jest teraz? Zaczyna działać, Dianka spokojniejsza? Quote
romenka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Dianka na szczęście przespała spokojnie noc po tramalu.Dzisiaj wezmę ja na dłuższy spacer by sobie poganiała ale muszę pójść w takie miejsce gdzie nie ma policji bo mam zamiar ze smyczy ją spuścić.Tylko najpierw mój lekarz...a ogłoszenia jeszcze muszę zrobić w sprawie jamniczki,wysłać je do BasiD potem odebrać już wydrukowane i porozwieszać. Quote
romenka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 No Dianulka śpi właśnie na moim łóżku :evil_lol: Skąd u niej to wchodzenie na moje wyrko?? Zawsze kiedy wychodzę do sklepu czy gdziekolwiek indziej Dianka od razu włazi na moje łóżko :roll: i to w ciągu kilku sekund jest już gotowa by położyć główkę na poduszce i spać...W ogóle Dianka jest taka fajna :loveu: Teraz całuje jej pysio i ona sama widać że lubi takie pieszczochy.Troszkę jeszcze jest taka niepewna ale pozwala się miziać.Dianka za mną chodzi oczami wszędzie!Ja idę do łazienki i ona od razu za mną patrzy czy jestem....ostatnio to się rozywała jak wyszłam:crazyeye: A Romka już nic a nic nie boi się Dianki nawet ostatnio chciała ją ugryźć :crazyeye: i w ogóle jest taka pewna siebie:cool3: no a Dianka nie myśli Romie zrobić najmniejszej krzywdy wręcz przeciwnie broni jej za każdym razem kiedy koło Romy zbliża się jakiś nieoczekiwany psiak by się bawić :mad: Co z tymi moimi pieskami się dzieje??:shake: Quote
zurdo Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 No to mam nadzieję, że się dziś troszkę przespałaś w nocy. A co ma się dziać? Wszystko jak należy. Dianka wchodzi na łóżko, bo łóżko jest psa, a pies w swej dobroci czasem je wypożycza człowiekowi. Romcia i Dianka to siostry. A z rodzeństwem zawsze tak jest, że młodsze dokucza starszemu, a starsze czuje się odpowiedzialne za to młodsze. Tak musi być ;) Quote
Kobold Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 No nareszcie dobre wiadomosci :lol: A co do lozka, to moj koltun mysli tak jak napisala zurdo: moje lozko, moja pancia, moja lodowka, moje fotele i wogole wszystko jest moje no i ewentualnie czasami moge sie podzielic :evil_lol: A do lekarza kiedy idziesz? Wiem, wiem potrafie byc upierdliwa :eviltong: Quote
romenka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 No chyba macie racje z tym łóżkiem :razz: :evil_lol:ale ja tam wszystko dla Dianki :loveu: oby tylko ją nie bolało :-( a do lekarza mam na 11:15-ście kurcze tylko tak bardzo mi się nie chce iść...:shake:Nie lubie tego mojego doktorka prowadzącego:angryy: Quote
Kobold Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 To ten sam, co Ci nie chcial zrobic USG, prawda ? Palant :diabloti: Tylko mu nic nie mow, ze robilas prywatnie USG.No i swoje dolegliwosci pomnoz przez dwa, dodaj jeszcze pare innych, to moze wtedy sie Toba zajmie jak nalezy, kasztan jeden :angryy: Quote
romenka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Kobold napisał(a):To ten sam, co Ci nie chcial zrobic USG, prawda ? Palant :diabloti: Tylko mu nic nie mow, ze robilas prywatnie USG.No i swoje dolegliwosci pomnoz przez dwa, dodaj jeszcze pare innych, to moze wtedy sie Toba zajmie jak nalezy, kasztan jeden :angryy: Aniu tak to on...:angryy: Co do USG ja już byłam na tym co miałam skierowanie i nic nie mówiłam że byłam prywatnie poza tym byłam ciekawa czy potwierdzi że chłopak będzie i się okazało że synio :loveu: ale idiota taki sam jak ten co prowadzi moją ciąże.Nic mi nie pomierzył a ja tak prosiłam bym miała wszystkie wymiary dzieciątka ale teraz już wiem co zrobić i pójdę sobie za jakieś 2-3 tygodnie prywatnie i wtedy będę miała i zdjęcia buzi i wszystkiego czego zechce no i będę miała płytkę z nagraniem USG :loveu: No a teraz już się ubieram i idę... Quote
romenka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 No,ja już po badaniach.Nie jest za dobrze bo morfologia wyszła kiepsko.Może jak zacznę jeść normalnie to się poprawi:roll: zobaczymy,. Quote
Kobold Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Nie wiem dlaczego ale jakos mnie te wyniki nie dziwia :shake: Oczyma wyobrazni widze Twoj przebieg dnia: jak nie zajmowanie sie psami, to goraczkowe poszukiwania domkow dla innych psiakow, ktore to przyklejaja sie do Ciebie jak muchy do miodu ;) wieczne sprzatanie i pranie, bo Dianka z niewiadomych przyczyn nie potrafi zapanowac nad wlasnym wydalaniem :-( Oczywiscie nie jest to wina Dianki, bo to chora psinka ale posprzatac trzeba. Do tego wizyty u wetow, wlasna nauka.... ach wymieniac mozna dlugo. Ja nie wiem jak Ty w.w. sprawy ogarniasz ale na zrobienie sobie porzadnego sniadania, obiadu czy kolacji napewno nie masz czasu. Pewnie chwytasz w locie kawalek chleba, by zaspokoic glod, moze- jesli wogole masz owoce w domu- jakies jablko, pewnie jakies gowniane zupki w proszku i pedzisz dalej. Glodu zapewnie dlugo nie czujesz, bo wiadomo stress, ktory w 90% przypadkow hamuje laknienie. Kazda kobitka w tej sytuacji mialaby anemie, nie bedac w ciazy!!!! :mad: Pojecie zdrowe i racjonalne odzywianie i tu mam na mysli 5-6 posilkow dziennie, to jest dla naszej Iwonki pojecie nieznane :mad: Pewnie specjalnych preparatow witaminowych dla kobiet w ciazy tez w twoim domku nie znajde :mad: Iwonka z tym nie ma zartow!!! Ty masz Juniora nie tylko urodzic ale i wychowywac i to dlugie lata a moze i wnuki piastowac. Wiec pomysl, ze to sie moze odbic na Twoim zdrowiu i to nie dzisiaj ale za kilka lat. Mysle, ze pomysl sprawdzania Twojej lodowki i "spizarnianych" zapasow, zapodany przez zurdo jest jak najbardziej wskazany :evil_lol: Quote
romenka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Aniu te złe wyniki morfologii to lekarz powiedział że przez złe dawkowanie leków jakie mam zazywać.Biofer miałam zażywać 2 razy dziennie na czczo a ja jednak biorę wtedy kiedy sobie przypomnę.Kurcze nie wiedziałam ze to takie ma znaczenie. Za nim brałam jakiekolwiek witaminy i leki to wyniki morfologii miałam bardzo dobre a teraz...Faktycznie pogorszyły się:-(ale chyba jeszcze nie jest źle.Takie mam wyniki: A takie miałam poprzednio: Co do Dianki to właśnie niedawno narobiła kupsko kiedy ja spałam i poroznosiła po dywanie(tam gdzie nie było przykryte) ,po swoim łóżku no i po podłodze...:shake: Teraz byłam z nią na dworze i znów zrobiła kupsko ale to już baaardzo żadko(nie tak żeby się lalo ale żadko:-() Quote
romenka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Patrze na Dianke i jest nie najlepiej.Ona dziś też chodzi,nie może sobie miejsc znaleźć :-(Nie chcę jej na razie dawać tramalu,może jak pójdę za ok godzinkę na spacer z nią dłuższy to zapomni o bólu przez rozruszanie kości? Oby jak najszybciej do 18-stego.... Quote
loozerka Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 romenka, ja tak patrze na te Twoje wyniki i sobie myśle, ze moze te ostatnie jeszcze tragiczne nie są, ale są kiepskie. Natomiast są fatalne w porównaniu z tamtymi wcześniejszymi, bardzo Ci poleciały. Ile czasu je rózni?? Naprawde powinnas powaznie o siebie zacząc dbac...bo pamietaj, dbasz nie tylko o siebie!! Quote
romenka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 loozerka napisał(a):romenka, ja tak patrze na te Twoje wyniki i sobie myśle, ze moze te ostatnie jeszcze tragiczne nie są, ale są kiepskie. Natomiast są fatalne w porównaniu z tamtymi wcześniejszymi, bardzo Ci poleciały. Ile czasu je rózni?? Naprawde powinnas powaznie o siebie zacząc dbac...bo pamietaj, dbasz nie tylko o siebie!! Lozerko pod koniec grudnia robiłam te wyniki pierwsze więc troszkę miesięcy minęło.Myślę że jeśli zacznę normalnie przyjmować biofer to się poprawi... Quote
romenka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 No to Dianka się dzisiaj nałazikowala:p jednak po drodzę zobaczyłam setera irlandzkiego który rozpaczliwie szukał swojego właściciela.Cholera nie maiąłm jak go złapać bo Dianka była na smyczy a Roma luzem.Ta psiana podeszła do Romki,machała ogonkiem a ja w tej chwili wziełam przywiązałam Dianke do słupa i poszłam do psa jednak ta jak zobaczyła że coś kombinuje to od razu zaczęła się cofać...:-(Dotknęłam psiaka jednak nie udało mi się jej/jego złapać za smycz.Jak kiedyś widziałam jeśli to ten psiak że chodził z jedna kobietą.Kurcze ale bez szans było złapanie jej (jeśli to ten psiak tej kobiety) Piesek chodził po klatkach tak jakby szukał swojego bloku...:-( Zostawiałam Diankę i poszłam szukać ale pies przepadł bez śladu :placz: Quote
Kobold Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Boszeee Iwonka :crazyeye:, Ty masz chyba jakies magiczne sily przyciagajace bezpanskie psiaki. Jak minela noc?? Jak sie czujecie?? A wyniki rzeczywiscie do doopy. Musisz wziasc sie za siebie i to natychmiasst, sam Biofer Ci nie pomoze.:shake: Chociaz jest to [SIZE=-1]zelazo o najlepszym wchlanianiu a wlasciwie dwa jego rodzaje, to sam lek cudow nie uczyni :shake: Musisz naprawde zaczac dbac o siebie. Quote
romenka Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Aniu noc minęła spokojnie.Obudził mnie tylko smród :cool1:oczywiście Dianka narobiła na swoim posłaniu :-( ale tyle szczęścia że nie spała na nim tylko na dywanie.Cwaniara :cool3:przynajmniej mi nie poroznosiła kupska po całym mieszkaniu :oops: Teraz najedzona leży sobie w nowej poszwie... Quote
romenka Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Dianka jutro będzie miała wizytę u dr Jagielskiego na 18:40 Quote
romenka Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Napisał romenka -182zł szło z konta TZ-ta cały czas więc: Teraz dostałam z AFN 300zł 300- 182= 118 zł Oddałam za ostanie lekarstwo Dianki 32 zł (Fakturę za chwilkę zeskanuje) czyli: 118-32=86 zł i tyle powinnam mieć na Dianke jeszcze. Powinnam teraz dostać fakturę z kliniki na 284 zł!!!Wczoraj byłam ale oni nie wiedzą od kiedy ją wystawić.Ja podliczyłam sobie rachunki z kliniki i wychodzi mi od przedostatniego podania bonharenu ponieważ najpierw dostałam z kliniki fakturę na 123zł potem na 168 zł więc teraz z sumowałam i wychodzi mi że powinni wystawić mi na 284 zł.Mam nadzieje że się niepomyliłam w liczeniu. Chciałam wszystkim bardzo mocno podziękować za wpłaty dla Dianki.Bez Was Dianka już pewnie by była za TM.Dziękuje z całego serca!!!!:buzi: :smilecol: :Rose: [quote name='romenka']Ostanie rozliczenie: Faktury nie dostałam jak pisałam na 284 zł tylko na 218 zł.Kurcze coś mi się niepodoba tutaj!!!Będę musiała jeszcze raz popatrzeć moje rozliczenia co do kliniki bo wydaje mi się że powinni więcej policzyć nawet chociażby za ten marzec!!! OK więc: 86 zł zostaje z rozliczenia ostatniego teraz:straciłam ostatnio 22 zł,16 zł,16zł i 29 zł czyli suma=83 zł 86-83=3zł i tyle zostaje mi pieniędzy!!!! Poprosiłam teraz AFN o przelanie 200 zł ponieważ Daga27 nie wysłała mi jednak pieniążków to muszę czekać na przelew AFN a daga w tym czasie wpłaci na skarpetę Dianki te 200zł. Napisze jeszcze na ile w tej chwili uzbierałam faktur:więc suma wychodzi na 314 zł i dochodzi jeszcze faktura z kliniki u dr Jagielskiego na 41 zł chyba ale nie jestem pewna :oops: Te faktury wyślę jak najszybciej do Tweenty tylko jeszcze poprosze o te ostanie z kliniki zbiegi i będzie ich na 83 zł . I teraz te powyższe zabiegi wliczają się w ostania fakturę z klinki.Czyli fakturę wystawili mi na 114 zł -83zł =31zł te 31 zł jest za badanie moczu któro ko0sztowało 18 zł i 13 zł zostaje a wydałam jeszcze 24 zł za tabletki od biegunki (wynika z tego że źle wyliczyli fakturę i zaraz pójde doo nich by mi poprawili) Sumując inaczej :86 zł miałam(nielicząc tego co straciłam ostatnio w klinice) teraz 200 zł dostałam z AFN czyli powinnam mieć 286 zł od tego muszę odjąć 114 zł (za ostanie zabiegi w klinice) =172zł Potem kupiłam Diance Ursopol za 32 zł (fakture zeskanuje) ale tego nie policzę tylko ten lek policzę za swoje pieniądze bo zapomniałam na śmierć że miałam dodać 50 zł za włosy robione koleżance z z tego co widzę nie dałam jednak tych pieniążków,czyli nadal powinnam mieć 172 zł do tego dokładam 18zł z reszty z 50 zł i wychodzi że powinnam mieć 190zł na dzień dzisiejszy!!!! Nie wiem czy Daga27 wpłaciła 100 zł z 200 które pożyczyła ale jeśli tak to te pieniądze na pewno będą na koncie moim ale ja je zobaczę dopiero wtedy kiedy odblokują mi konto w internecie albo zobaczę wtedy kiedy pójdę do bankomatu sprawdzić czy wpłynęło coś (ale tu mogę się pomylić bo dokładnie nie wiem ile mogę mieć na koncie :oops: ale na szczęście mam ostatni wydruk z bankomatu tyle że mam nadzieje że nie pobrali za żadne rachunki z konta bo wtedy naprawdę nie będę wiedziała czy doszło czy nie) Kochani błagam przypominajcie mi takie rzeczy jak pieniądze.Jeśli obiecałam dodać coś od siebie i zapomnę to proszę Was o przypomnienie.Gdyby nie dzisiejsze przeglądnięcie wszystkich rozliczeń Dinki do tej pory nie wpłaciłabym bo zapomniałam porostu:oops::oops::oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.