Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak kochana lozerko dlatego prosze was wszystkich,kto ma samochód i kto może mnie zabrać z Dianką do dr Jagielskiego proszę was by mnie zawieźli z Dianką.Proszę ,bo ja boje się że podejmę vbłędną decyzje.Nie ulega zmianie to ze Dianka cierpi.Jestem w szoku że Dianka którą miałam nadzieje leczyć z powodzeniem nagle przeradza się w pieska tak chorego nie rozumie czemu tak jest?Bardzo martwi mnie to że leki jej niepomagają!Żadne leki dopiero tak duże dawki zaczynają na nią działać ale czy ona to wytrzyma?Boże nie chce się pomylić!!!!!!!!

Prosze kogoś kto tylko może niech mnie zawiezie do dr Jagielskiego.Proszę!!!

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zadzwoniłam jednak dr Jagielski nie ma wolnych miejsc mimo to mogę probować dostać sie do niego jutro od 17-stej do 20-stej.
Będę próbować byle tylko Dianka dzisiaj niecierpiała:placz:

Posted

To nieprawda, ze mozesz sie mylic,kiedy pies cierpi i kiedy silne leki przeciwbolowe nie pomagaja trzeba pomoc przejsc psu, kiedy jeszcze nie jest zle.Kiedy pies sie meczy nalezy mu pomoc, bo to najstraszniejsze patrzec jak pies sie meczy. Jesli bedzie trzeba przyjade do Ciebie Romenko. I bede z Toba w tym najtrudniejszej chwili, kiedy bedzie juz trzeba podjac te decyzje. To nie jest zal decyzja, tylko pies bedzie za TM i bedzie biegal radosnie i bez bolu za TM i bedzie kochal swoich wlascicieli za to, ze nie dali sie jej meczyc. Romenko jakokolwiek decyzje podejmiesz jestem z Toba i na pewno Ci pomoge, ale najpierw upewnij sie czy wszystko zostalo zrobione. Pomoge Ci jak bede mogla. Dianka jest kochana i Ty jestes kochana. Wiem, ze bardzo cierpisz, ale nie mow chce umrzec, wiesz ile osob by cierpialo. A zatem trzymaj sie Romenko.Trzymaj sie. Pomoge zawsze jak tylko mnie wezwiesz, ja niestety wiem jak pies moze sie meczyc, jak Go moze bolec. I jak moze cierpiec. Sam odszedl, sam zdecydowal, kiedy mial umowiona wizyte u Jagielskiego, ale on juz nie chcial sie meczyc i sam zmarl. Mam nadzieje, ze Diana jeszcze pozyje dlugo i bez bolu.

Posted

Dzwoniłam do dyrektorki schroniska i jutro mam przyjechać z Dianką do nich.Ona będzoie myśleć jak jeszcze jej pomóc (choć nie wiem co wymyślą)jutro również bardzo zależałoby mi by podjechać również do dr Jagielskiego i równiez z Dianką.

Dyrektorka schroniska poprosiła bym zaczeła jej podawać METAKAN. Czy wiecie coś otym leku?

Posted

Metacam dostaje moja Beja jak jest gorzej z jej nogami (w zastrzykach).ten lek jest silny i na nia skutkuje , tzn pomaga jej na dluzej.Dostała go w poniedziałek i od tego czsu biega jak sarenka, takze po schodach-a zazwyczaj ja znosze, bo nie daje rady schodzic.to lek działajacy od razu, jednak nie wiem Romenko czy Diance pomoze, nie wiem czy jest skuteczny na jej chorobę:-(wiem, ze nie wszycsy weci go stosują, spotkałam sie z takimi , ktorzy go nie podają.Zalecaja wtedy rimadyl ale ten jak czytalam uzywasz.Dla mojej dobki metacam działa lepiej.

Posted

dzodzo napisał(a):
Metacam dostaje moja Beja jak jest gorzej z jej nogami (w zastrzykach).ten lek jest silny i na nia skutkuje , tzn pomaga jej na dluzej.Dostała go w poniedziałek i od tego czsu biega jak sarenka, takze po schodach-a zazwyczaj ja znosze, bo nie daje rady schodzic.to lek działajacy od razu, jednak nie wiem Romenko czy Diance pomoze, nie wiem czy jest skuteczny na jej chorobę:-(wiem, ze nie wszycsy weci go stosują, spotkałam sie z takimi , ktorzy go nie podają.Zalecaja wtedy rimadyl ale ten jak czytalam uzywasz.Dla mojej dobki metacam działa lepiej.


Bardzo Ci dziękuje dodzo i współczuje Tobie i pieskowi i mam nadzieje że wszystko się ułoży.

Ja dzisiaj pójdę do weta i poprosze o ten lek dla Dianki.Jeśli on nie pomoże to już nic jej niepomoże chyba:-(

Posted

Dobrze kochani ja teraz zmykam na pocztę wysłać faktury do Tweenty i pierścionki i jeszcze żel do dziewczyn które wygrały na bazarku bo obiecałam wczoraj to zrobić a niezrobiłam

Posted

a i jeszcze jedno.Poprosiłam green o przelanie mi 300 zł na konto Darka.Nic już nie mam z pieniędzy a biorę już z Darka kasy na Diankę.Potem napisze rozliczenie.Ale wczoraj straciąłm 176 zł a przedwczoraj 20 zł na Diankę.

Posted

No Dianulka śpiunia sobie.Ja jak będe szła na pocztę od razu się przejdę do weterynarza po ten lek.Coś musi jej pomóc i tyle!!!

Jednak Was prosze o transport Dianki do dr Jagielskiego i na Paluch.Proszę póki jeszcze coś można zrobic działajmy:-(

Posted

[quote name='loozerka']yewcia proponoala tu metacam, nikt chyba jej nie odpowiedzial...

Boże to ja chyba niezauważyłam.
Yewcia przepraszam poprostu jeśli pisałaś niewidziałam tegopostu:-(

Posted

dzodzo napisał(a):
Romenko, z tego co wiem metacam jest tylko w zastrzykach.


ale orientujesz się czy domięśniowy czy może podskórny?Jeśłi podskórny ja Diance mogę go podawć.

Posted

Strasznie smutne to co tu czytam...
Kilka dni temu poznałam Dianke i nie sądziłam, że jest aż w tak kiepskim stanie...
Jeśli jednak ona rzeczywiście tak cierpi, to może trzeba pozwolić jej odejść...?
Kilka osób pisało to już w tym wątku i uważam, że czasem trzeba wyłączyć nasze emocje i zrobić to, co jest najlepsze dla psa...
Czasem nie mam sensu walczyć za wszelką cenę, jeśli pies bardzo cierpi...
Podjęcie takiej decyzji jest cholernie trudne, ale czasem trzeba wybrać najlepszą opcję dla psa... Nie dla nas, tylko właśnie dla psa... To oczywiste, że my chcemy, by żył jak najdłużej, ale jeśli ból jest ogromny i leki już nie działają, to może czas się poddać...?
Dwa lata temu musiałam podjąć taką decyzję, więc doskonale rozumiem co czujesz...

Posted

Mój pies też od czasu do czasu dostawał Metacam. Podczas składania złamania na SGGW uszkodzono mu staw łokciowy. Uszkodzenie jest trwałe a łapka nie do końca sprawna, od czasu do czasu ma tam zapalenia. Na lżejsze dostawał Rimadyl a na silniejsze, gdy ten lek nie skutkował Metacam. Środek ten można podać w zastrzyku w lecznicy oraz doustnie w domu. Niestety ten lek bardzo podrażnia przewód pokarmowy. Po jego stosowaniu mój psiulek dostał wrzodów. Dlatego podawanie go przez długi okres czasu raczej nie jest wskazane. Ale kilka dni w zastępstwie Rimadylu powinno coś dać. Dobrze też przy stosowaniu go podawać jakieś leki osłonowe na układ pokarmowy.

Przykro mi z powodu diagnozy Dianki. Współczuje Ci z całego serca tego co obie musicie przeżywać.

Posted

Przepraszam, to ja namieszalam, watki mi juz sie troche myla, za duzo tych cierpiących psów. Yewcia proponowala metacam na watku ostródzkiego Hefrena, potem Dorothy dla Filipa. Ne wiem Dorotko, czy bedziesz to brala, a nawet jesli nie- czy lek nadal jest. Ale myśle, ze do yewci mozna napisac...



yewcia1 napisał(a):
Dorothy nie wiem czy to psiakowi pomaga ale mam 3/4 flaszki metacamu ( zostało nam po dobermanie ale odszedł - miał raka wezłów).
Proponowałam Hefrenowi - ale tam nie jest chyba potrzebny nikt nie chciał, jak chcecie napisz pw z adresem jutro wyślę.
Czytam Wasz wątek ale nie piszę - bardzo dziękuję, ze taka dzielna z Ciebie kobieta i, ze wkładasz ogrom pracy, czasu i miłości w pomoc dla psiaków.

Posted

Lozerko nie przepraszaj bo nie masz czemu.Dziękuje Ci bardzo za pomoc.Zaraz jak przyjdę z poczty napisze do yewci1 z pytaniem czy jeszcze ma ten lek jak nie to i tak kupie go albo poprosze weta mi wstrzykną Diance.Jeśli jej pomorze za pierwszym razem to ja będe go podawać właśnie w takich sytuacjach jak dzisiaj w nocy kiedy Dianka z bólu prawie umierała mi.Może coś pomorze jej.Poza tym pójdę jeszcze raz zapytać się do kliniki bo nie chce przedawkować leków bo niestety Dianka w nocy dostała bardzo duże dawki leków by mogła spokojnie zasnąć a ja nie chce przedobrzyć.

Posted

romenko, a pogadaj na PW z Dorthy. Jej Filip dostaje jakies chyba super mocna przeciwbolowe, Dorothy nie chce tego pisac, nie chce powiedziec tego jej wet. Ale srodki sa skuteczne, bo Filipa nie boli. Może w takiej sytuacji warto zaryzykowac podanie czegos tak silnego?

Posted

loozerka napisał(a):
romenko, a pogadaj na PW z Dorthy. Jej Filip dostaje jakies chyba super mocna przeciwbolowe, Dorothy nie chce tego pisac, nie chce powiedziec tego jej wet. Ale srodki sa skuteczne, bo Filipa nie boli. Może w takiej sytuacji warto zaryzykowac podanie czegos tak silnego?


To podobno są sterydy.Boje sie Diance podawać takich leków bo siądzie jej wszystko pokolei.Narazie zapytam się weta co można jej by podać by czuła ukojenie.Może coś wymyślą.Dziękuje wam wszystkim.

Posted

Napisał romenka
__________________________________________________ _____
49 zł mi zostało z tych pieniązków co ostanim razem prosiłam o przelewy(nie licze wczorajszej prośby)teraz: wydalam w klinice 8 za zastrzyk z bonharenu i 8 za Rumen tabs.Potem 21 lutego w aptece straciłam 23 zł(dzisiaj wyślę wam skan z faktury)

no i dzisiejsza klinika 36 zł.Sumując: z tych 49 zł(nie liczę tu dzisiejszej kliniki) zostaje mi 10 zł + 100 zł o które poprosiłam = 110-36=64 zł i tyle powinnam mieć na Diankę!!!



No rozliczyłam się więc moge iść działać ;-)

straciłam na ostanie na podanie bonharenu 8 zł więc 64-8 = 56zł i tyle mam + 70 zł supergogii = 126 zł
__________________


_______________________________________________________________
Teraz:Straciłam na ostanie podanie bonharenu 8 zł,potem 20 zł za przedwczoraj i 176 za wczoraj
126-8-20-176= -78 zł + 10 zł za kredki (drugie 10 wydałam na wysłanie dzisiaj poczty) = -68 zł

Posted

I powiedzcie mi sami jak to jest?Dianka teraz śpi jak aniołek,nie boli ją a bynjmniej tak sie wydaje.Nie chodzi nie sapie nie leci jej nic z nosa.Czemu zawsze musi tak bardzoi cierpieć w nocy?Po 15-stej mam pójść po RTG wczorajsze jej i od razu zeskanuje wam je.Tyle że zdjęcia są duże i mam nadzieje że mi się jakoś uda zrob8ić to a ja skaner mam mały.

Potem również zamienie rimadyl na Metacam ,bo rozmawiałm z DR Agnieszką Kańską i mówi że może poprostu u Dianki nie wchłania się ten rimadyl jak powinien i nie dfziała na nią a metacam może zadziała.Przy okazji zapytam się co to za zastrzyk był przedwczoraj po którym Dianka nie czuła bólu bo może warto by bylo go podawać skoro było jej tak po nim dobrze?

Posted

widzisz, ja tez mam wrazenie ze mojej Bejce rimadyl pomaga bardzo malo w porownaniu z metacamem, więc spróbuj z Dianka, moze akurat?Moj wet do metacamu podaje jej jescze dwa zastrzyki witaminowe, wzmacniajace i naprawde poprawa na kilka dni jest widoczna!trzymam kciuki!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...