loozerka Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Nie bylo mnie troche ponad tydzien, a tu takie emocje.... Romenko, tak na przyszłosc- na wizyty kontrolne ginekologiczne to Ty sie pewnie musisz umawiac i trzymac terminów, jednak jesli dzieje sie coś gwałtwonego, nietypowego, masz jakies niepokojące dolegliwosci- SZCZEGÓLNIE W CIAZY- to żadne terminy Cie nie obowiazują Idziesz i muszą Cie przyjąć, bez dyskusji. Zupelnie niepotrzebnie probowalas przesuwac wizyty, trzeba bylo isc i domagac sie przyjęcia. W ogole stwierdzam, ze masz za malo przebojowosci w sobie i sily przebicia. Kurcze, czasem trzeba sie domagac o to, co się Ci nalezy, a nie tylko prosic. Trzeba Cie troche nastawic wojowniczo!! A co do Dianki- jaką ona karmę dostaje? BO te ciagłe biegunki, smrodliwe kupy, bąki w duzych ilosciach i smierdzące- to ewidentnie złe przyswajanie. Wiem, ze ma problemy z wątrobą, ale moze trzeba byloby jej karmę dla watrobowców w takim razie zamawiac? Jest to bardziej kosztowne, ale troche ludzi wplaca na Diankę, a w ogolenym rozrachunku, moze tansza bedzie drozsza karma- ale bez ciewglych wizyt u weta i leczen biegunki, niz karma tansza, ktora bedzie ciagle sensacje powodowac? Ja wiem, ze zdrowie przede wszystkim, ale jesli chodzi o wegiel...romenko, jesli Dianka zacznie sie załatwiac po weglu na tym Twoim dywanie- to on będzie do wyrzucenia. Mam identyczny typ, tez taki wełniany, i tez jasny- tyle, ze w kolorze bardziej szarym, nieco ciemniejszy. MOj psiak jako szczeniak urzadzil sobie na nim WC, a i do teraz w przypadku problemow zoładkowych- załatwia sie i wymiotuje tam. MImo walk z plamami- moich i Pana z karcherem nie dalo sie tego wyplenic. Pisze Ci, bo wiem, ile taki dywan kosztuje i wiem, ze go po prostu szkoda- a juz po weglu- bedzie mogila... Quote
romenka Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Dianka dostaje karme Brita ale tym razem jak będę kupować kupie jej lekkostrawną(mało co droższa;) )Po karmie ona raczej nie ma biegunek tylko raczej po lekach.Za dużo tego było u niej :-( Teraz Dianka już biegunki nie ma i całe szczęscie.Robi piękne kupy tyle że pod siebie:-( Ona nawet jak załatwia się na dworze to idąc tak jakby nie czuła.Wczoraj o 24 z nia wyszłam na dwór i nawet nie wiedzialam kiedy narobiła na klatce schodowej:-( Poszlam z nią niezauważając niczego dopiero jak wracałam z nia ze spaceru zobaczyłam kupsko.Nie wiem co się dzieje ale ona chyba traci czucie!!!Może coś ją uciska na kręgosłupie i dlatego tak jest?Sama nie wiem i dlatego gdybam ale trzeba teraz wziąść się za sprawdzenie tego i to jak najszybciej zanim będzie zapoźno na cokolwiek :-( Diance podalam raz wegel (wtedy co dostała tego rozwolnienia) i więcej jej już niepodawałam.Podłam za to inne leki kupione w aptece no i zaczęło się dziać coraz lepeij a całkiem poprwiło się po wizycie u weta.Teraz tak jak pisąlam ładnie się załatwia gdyby nie to ale...:-( Co do mnie.To z mojej winy ja nieząlapałam się na 8-smego ponieważ zadzwonilam za póxno umawiać się na ten dzień z ginem.To było tydzien po wizycie i mysląłam że miejsce będzie bo przecież tylko tydzień...mimo to pomylilam się.Ale nie szkodzi bo pójdę i wepcham się jako dodatkowy pacjent poza tym jutro i tak ide bo lekarz ze szpitala nakazł mi wizytę u swojego prowadzącego gina na poniedzaolek więc bedę się dopominac o swoje ;) Quote
pucka69 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 bardzo to niepokojące - ten brak czucia u Diany! Quote
zasadzkas Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Moja nie czuje, że siki z niej lecą, jesteśmy w trakcie badań i pewnie posterylkowe nietrzymanie moczu. Też byłam w szoku, jak na moich oczach te siki tak leciały i leciały a ona nic nie czuła. Trzymam kciuki za zdrówko Wasze ;) Quote
zurdo Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 pucka69 napisał(a):bardzo to niepokojące - ten brak czucia u Diany! właśnie, właśnie, i to tak nagle zaczęło się dziać? Trzeba jak najszybciej zbadac, co się dzieje z diankowym kręgosłupem. Może pomógłby ten nivalin, który miała przepisany (wzmacnia przewodzenie nerwowe), ale w tym momencie to już chyba trzeba poczekać to wtorku. Ehhh, romenko, ty naprawdę jesteś arcydzielną osobą Quote
pucka69 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 czesc Zasadzkas! Kiedy do nas przyjdziesz? W tym tygodniu czy w następnym? Ps. Nic nie chciałam, tak tylko pytam... Quote
zasadzkas Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Jutro chyba nie dam rady bo mam gorący dzień, prawie sądny :evil_lol: Quote
romenka Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Dianka bardzo ciężką noc miala a ja razem z nią.Nie wiedziałam jak pomóc.Wczoraj przed snem dostałą tramal mimo to nad ranem zaczęła pioszczeć.Zrobiła gdzieś w nocy kupsko i cholera też jakby pod siebie bo bylo na kocu.Zauważyłam i jestem pewna że kiedy ją boli to właśnie leje jej się z nosa ten katar jak z krnu.Znów podałam jej tramal i za jakieś pół godzinki zasnęła jak niemowlak i już nic z noska się nie lało... Nawet nie wiecie jak bardzo mi jej żal!!!!:-( Quote
shirrrapeira Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Oj wiemy jak Ci jest jej zal, bo jak pies jest chory to jest straszne, szczegolnie jak nie mozna pomoc, bo przeciez pies nie powie co mu jest. Trzymam kciuki za piesiatko sliczne. Quote
Dorothy Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 romenko a lekarz nie mowi co ja boli?? kregoslup? ten drut? cos innego? tramal uzaleznia, jest na bazie morfiny....:shake: Quote
zasadzkas Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Romenka, mojej suce leci z nosa, jak wyjdzie na dwór prosto z łóżka, często też jak z kranu. To zmarzlaki są. Choć, oczywiście, nie wiem, jak to się może łączyć z chorobą Dianki. Może się łączyć ale nie musi. Quote
romenka Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 zasadzkas napisał(a):Romenka, mojej suce leci z nosa, jak wyjdzie na dwór prosto z łóżka, często też jak z kranu. To zmarzlaki są. Choć, oczywiście, nie wiem, jak to się może łączyć z chorobą Dianki. Może się łączyć ale nie musi. Zasadzkas Diance nie leci katar kiedy ona przychodzi z dworu tylko kiedy zaczyna się łażenie,piszczenie....Wtedy jkby plakała tyle że zamiast z oczu płynie jej z nosa i keidy podam jej tabletkę po pół godzinie jak ręką odją wszystkie te objawy mijają wraz z lejącym się katarem. Quote
Karolcia75 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Romenka, jak Wam pomóc? (jeśli potrzeba gdzieś Was zawieść to pisz, co prawda mieszkam na ursynowie ale jakby coś pilnego to coś wykombinuje). Kiedy to badanie Dianki? Jutro dostaję pieniążki to wpłacę na Dianke 50 zł na AFN. Quote
majafaja Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 biedna sunieczka;( ogromne cierpienie jest tam u Was :( eeehhh... trzymajcie sie no!!! na pewno sprzatanie koopek w domu to tez nie za fajne zadanie... :( Quote
romenka Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Karolcia75 napisał(a):Romenka, jak Wam pomóc? (jeśli potrzeba gdzieś Was zawieść to pisz, co prawda mieszkam na ursynowie ale jakby coś pilnego to coś wykombinuje). Kiedy to badanie Dianki? Jutro dostaję pieniążki to wpłacę na Dianke 50 zł na AFN. Kochana dziękuje z pamięć i zaoferowaną pomoc.Ja narazie jade sama ze wszystkimi badaniami Dinki więc nie potrzebny mi będzie dowóz ale pewnie jak będzie tomografia...to tak.Może coś się wymyśłi i ktoś kto mieszka bliżej zgodzi się zawieść mnie i Diankę na badania bo Ciebie mi szkoda ciągać aż z Ursynowa.Ale bardzo Ci dziękuje. Teraz Dianka była na dwirze.Dzisij ładnie zalatwiła się przystając i robiąc kopę jak normalny zdrowy piesek.Boli ją i widać to ale nie chcę ją w dzien faszerować lekami bo szkoda mi jej organizmu a jednak na noc nie mam wyjścia bo ani ja ani Dianka nie wyspalibyśmy się a już nie wspomnę o nerwach TZ-a. Kochani bardzo pilnie daga_27 potrzebuje 200 zł.Powiedziałam że pożyczę,nie złoście się,proszę.Rozmawialam z kobold i z tych pieniązków które ona wysłala na Diankę prześlę dagnie_27 a ona w ciągu 10 dni obiecuje że odda-ja jej ufam,to dobra dziewczyna a teraz potrzebuje naszej pomocy... Prosze napiszcie czy nie jesteście źli? Quote
karusiap Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 romenko jesli tylko mozesz sobie pozwolic na ta pozyczke to ja potwierdzam,tez ufam dadze Quote
romenka Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 karusiap napisał(a):romenko jesli tylko mozesz sobie pozwolic na ta pozyczke to ja potwierdzam,tez ufam dadze w sumie nie wiem czy mogę sobie pozwolić bo nie wiem co na jutrzejszej rozmowie wyjdzie ale w razie jkby zabrakło pożyczę a potem najwyżej oddam jak Daga odda.Trudno.Już powiedziałam że pożyczę więc niech tak zostanie.W razie czego zawsze będzie 50 zł supergogii i za bazarej pieniązki.Myślę że starczy a poza tym ja myślę że tak od razu nikt nie da skierowania na tomografię tylko raczej troszkę będę musiała poczekać więc myślę że wyjdze akurat. Quote
romenka Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Dorothy napisał(a):romenko a lekarz nie mowi co ja boli?? kregoslup? ten drut? cos innego? tramal uzaleznia, jest na bazie morfiny....:shake: Dorotko ja nic nie wiem i żden lekarz nic mi nie powie bez szczegółowych badań.To nowotworzenie na kręgosłupie nawet nie wyjdzie na RTG więc nie ma sensu robić a wyjdzie na mielografii lub tomografii więc trzeba dąrzyć do tych badań. Co do tramalu-nie mam wyjścia.To dla Dianki męczarnia byłaby nie podawać tego leku i dla nas też.I tak Dianka nas budzi 2-3 razy w nocy a bez tabletek byłoby to co na samym początku a tego bym niewytrzymała już. Quote
romenka Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 Kochni tk sobie myślę i może ja bym wystawiła na allegro cegiełki Diance czy jak to się nzywa:oops: Tylko musi ktoś mi powiedzieć jak się to robi albo poprostu zrobić mi ja podam swój nick i haslo do allegro.Zawsze było by więcej pieniązków... Quote
romenka Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 Hej ,ciotki!!!Poobrażałyście się czy jak????:crazyeye: Quote
shirrrapeira Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Witam ponownie. Po pierwsze podnosze Dianke, zeby byla na I stronie. Dianka jest sliczna, biedna. Dzisiaj ma badania. Cioteczki trzymajmy kciuki za badania, zeby sie okazalo, ze nic powaznego Dianie nie jest. Pozdrowienia ode mnie i moich stworow. Quote
supergoga Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Cioteczko Romenko, cioteczki się nie poobrażały tylko świadczą prace. Wczoraj wieczorem przelałam na konto TZ-a trochę kasy na Diankę. Mam nadzieję, że dzisiejsze badanie Dianki wyjaśni, co się dzieje z psiakiem, bo mnie to nietrzymanie też niepokoi teraz najbardziej. To źle, ale może jest jakieś logiczne wyjasnienie. Co do allegro to ja proponowałam żeby tak zrobić - oferując nie cegiełki, nie używaj tego wyrazu, tylko fotki Dianki (i nie elektronicznie tylko normalne) - ja musze troche odczekać po usunięciu aukcji, ale za jakiś czas znów się włączę w to. Quote
romenka Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 Kochani ja nie jadę dzisiaj z Dianką na badnia tylko jadę z jej wszystkimi badaniami do dr Pietronia by ten powiedział mi co trzeba zrobić i na kiedy mniej więcej byłaby ta tomografia i w jakiej cenie. Supergoga dziękuje z całego serduszka za pieniązki jakie wysłałś:Rose:.Jak tylko dojdą na konto od razu dam znać. Właśnie się wkurzyłam bo TZ zabrał kartkę gdzie miałam napisany adres do tej kliniki gdzie mam dzisiaj jechać i teraz póki TZ nie wroci do pracy a jest na badaniach swoich nie dostanę adresu.Mam nadzieje że do 12-stej się wyrobi.To nie jego wina tylko moja bo ja powinnam sobie zapisac jeszcze na innej kartce a tak niepomyślałam...:wallbash: Trudno,nie ma co się teraz wkurzac tylko cierpliwie czekać.... Idę teraz przygotuje sobie wszystkie badania Dioanki by potem nie szukać jak u mnie to bywa (wszystko na ostanią chwilę:oops: ) Quote
Kobold Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Czesc Dziewczyny :lol: no nareszcie jestem :p sorrki ale mialam ostatnio urwanie glowy :icon_roc: Romenka najlepiej zapisz sobie wszystkie pytania do lekarza na kartce.Co ma Dianka juz stwierdzone przez wetow :roll: i jak sie zachowuje. Powiedz o drucie, zmianach na lapce i szyji, o tym katarze, zreszta ty sama wiesz najlepiej co :fadein: Moze mozna jednym badaniem zdiagnozowac hmmm nie wiem sama:shake: W kazdy razie trzymam kciuki z calej sily a moje zwierzaki pazurki, zeby wszystko sie udalo i Diance w koncu pomoga. A adres, jak znasz nazwe kliniki to sciagnij z internetu :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.