Kobold Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 O boszeee co tu sie dzieje :crazyeye: nie bylo mnie parenascie godzin a tu takie zamieszanie. :crazyeye:Romenka zapytaj w klinice ile chca za przetrzymanie Dianki?? Zapytaj prosze,bo przeciez i tak musi byc przebadana pod narkoza, to moze by to jakos zgrac??? Nie wiem sama?? Moze to nie beda az takie straszne koszty?? Jeju mam metlik w glowie :-? nie umiem tobie, wam pomoc :shake: ale jak trzeba to wysle zaraz kaske na pobyt w klinice, tylko tak moge pomoc.:-( Quote
romenka Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Kochani ja się pytałam ile pobyt w klinice będzie kosztował i wyszło że za dobę 30 zł plus moja karma.To bardzo drogo niestety!!!A jednak 90 zł wolę wydać na Diny lekartwa jak będzie u mnie a będzie już dzisiaj niż wydawać na noclego. Ka AFN tez nie ma niewiadomo ile dla Dianki bo tylko 30 zł.Ja wzielam z konta 220 zł w tym 100 1-wszego musze oddać do ogólnego ponieważ Dianka miała 120 zł na AFN.Nie wiem musze napisać do GreenEvil bo przecież za cegiełki wpłyneło 80 zł ostanio a tego jakos nie ma w rozliczeniu no chyba że greenEvil już to odliczyła. Dla tych którzy jeszcze nie łapią:evil_lol: : dzisiaj jadę po Diankę do schroniska by zbarać ją już do mnie bo dla mnie szkoda każdego dnia by musiala siedzieć tam.Jej trzeba jak najszybciej ciepły kąt i lekarstwa. Dorotko i jak z bonharenem?? Quote
BeataJ Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Kurcze, na kilka dni to moze u mnie by sie udalo ale ja mieszkam w Tczewie..... Beata Quote
romenka Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 BeataJ napisał(a):Kurcze, na kilka dni to moze u mnie by sie udalo ale ja mieszkam w Tczewie..... Beata Beatko ale gdzie ten Tczew?? Quote
romenka Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Beatko już znalazłam tą miejscowość.To bardzo daleko....:-( Nie martw się może coś się wymyśli;) teraz tylko należy trzymać kciuki za Dianke... Ja w tej chwili musze załatwić z Pania dr która będzie leczyła Diankę jedną sprawę. Quote
supergoga Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 TRzymam kciuki Romenko aby wszystko się udało. I za Diankę - szczęściarę, bo ma swoją kochana Romenkę. Ile jest takich bied, które takich Romenek nie mają. Mam mysl - sklonujemy Romenkę (jednego klona proszę do Poznania dostarczyć!).;) Quote
romenka Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 supergoga napisał(a):TRzymam kciuki Romenko aby wszystko się udało. I za Diankę - szczęściarę, bo ma swoją kochana Romenkę. Ile jest takich bied, które takich Romenek nie mają. Mam mysl - sklonujemy Romenkę (jednego klona proszę do Poznania dostarczyć!).;) O jej :oops: aż poczerwnieniałam z wrażenia :evil_lol: Jednak to za dużo powiedziane bo tak naprawdę ja jej daje domek a Wy zrobiliście reszte.Bez waszej pomocy nie zdziałałabym tego i Dianka dalej była by w schronisku.Nie mialabym na leczenie jej,na wizyty,na leki... TZ-a też wyściskam :evil_lol: bo się zgodził a byłam pewna że nic z tego.Jedak nie ma nic za darmo jak zwykle o tym się przekonałam i Dianka może być u nas pod wrunkiem pewnym ale podołam :evil_lol: Dziękuje Wam z całego serca i trzymajcie kciuki by dyrektorka teraz dała zgodę bo jest duża nadzieja. Klinika która bedzie robiła badania Diance o wszystkim powiadomiona :loveu: i wszystko potwierzi :multi: Supergoga dziękuje za śliczne słowa :loveu: Quote
AnetaW Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Powodzenia! Quote
karusiap Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 trzymam kciuki!teraz juz musi byc dobrze:) Quote
Kobold Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 :loveu: my tez trzymamy kciuki i pazurki :thumbs: bedzie dobrze, musi!!:loveu: Quote
romenka Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Dobrze kochani ja już wychodzę.Kciuki proszę nie puszczać :diabloti: i dozobaczenia :lol: Quote
Ludek Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 romenka napisał(a):Dobrze kochani ja już wychodzę.Kciuki proszę nie puszczać :diabloti: i dozobaczenia :lol: To trzymam kciuki :kciuki: . Quote
Ludek Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 [quote name='loozerka'] Banerek śliczny :), ale zlewają się literki z tłem na pięciolinii i ciężko przeczytać napis. Quote
Dorothy Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Bedzie Bonharen dla Diany, potrzebne 200 zl. Czy ktos sie dorzuci? Bardzo prosze, bo widze ze na koncie Diany niewesolo z pieniedzmi. Kazdy grosik bedzie wazny!! Prosimy :modla: [SIZE=3]Romenko poslij mi Twoj adres na ktory trzeba przeslac lek. D PROSIMY O POMOC!!! Diana powinna dostac zastrzyki jak najszybciej... Nie dopuscmy do takiego stanu w jakim jest Filip blagam...:-( [SIZE=3] Quote
shirrrapeira Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Romenka jedzie juz z konisia i jej TZ-tem z Dianka do niej do domu. Powiedziala, ze napisze jak przyjedzie. Quote
Kobold Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 :multi: :multi: :multi: super wiadomosc!! No nareszcie :multi::multi: A czy ktos wie czemu aukcja Dianki zostala usunieta z allegro?? :roll: Quote
Dorothy Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 moja dla Filipa tez raczyli wywalic. Nie przepadaja za aukcjami charytatywnymi i szukaja haka na kazda z nich... najmniejszej niezgodnosci z regulaminem.:shake: D Quote
shirrrapeira Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Dokladnie wyrzucaja te aukcje, ktore nie podobaja sie wladzom, czyli te, ktore sa charytatywne. Quote
romenka Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Dianka już u mni9e.Zaraz będzie więcej wiadomości :evil_lol: Quote
Kobold Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 :Cool!::Cool!::iloveyou::iloveyou::bigcool::bigcool: Quote
AnetaW Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 ŁAŁ!!!!!!!!! Ale super wieści na koniec dnia!!! Quote
romenka Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Więc Dianka tak jak juz napisałam jest u mnie i teraz odpoczywa :loveu: Dziękuje Wam wszystkim bardzo mocno.Jutro z Dianką idę do weta na badania krwi bo stan zdrowia jej mnie przeraża :placz: Wyszłam z nią na dwór by załatwiła swoje potrzeby niestety pies już nie mógł wrócić.Musialam ją nieść z taka pania bo poprostu niewstała :placz: Proszę Was bardzo o bonharen.Dianka coraz bardziej zaczyna go potrzebować.Nie wiem ile ale zdaje mi się że 2 miesiące i Diana w schronisku nieprzeżyłaby.Nie mialam pojęcia że tak aż źle jest!!!Jest mi potwornie ciężko patrzeć na to.Dorotko już wiem co musisz przeżywać! Quote
romenka Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Te PW co dostałam woeczorem na nie odpisze.teraz niestety musze robić Dianie jedzenie i posprzątać.Przepraszam.Wszystko wyjaśnie wieczorem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.