pajunia Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Romenko kochana, przeciez wiemy, ze Ty ja z calego serca kochasz. To przebija z kazdego Twojego postu. Jesli ktos by sie osmielil cos innego twierdzic, to chyba nigdy w zyciu zadnego psiaka nie kochal. I nie wie, co to milosc do zwierzat. Quote
Sandrunia 29 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Iwonus czas pokaze,moze bedzie lepiej? Trzymam kciuki i mam pozytywne mysli.Ona tak slicznie wyglada u Ciebie w wyrku jeszcze Kubulek obok Quote
BasiaD Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Iwonka trzymaj się.Zobaczysz dla Dianki jeszcze zaświeci słoneczko.Jutro będzie lepiej.Trzymam kciuki za Diankę! Quote
ARKA Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 ;) i znow cisza zapadla? Czy ktos moze zrobic allegro dla Diany, fajny filmik youtube? Quote
t_kasiek Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 no i co tam u Dianki ?? jak sie czuje ?? Quote
romenka Posted September 23, 2007 Author Posted September 23, 2007 Pajuniu to dla Ciebie: :buzi::Rose: Dianka póki co nie załatwia się pod siebie. Piszczy troszkę i chodzi źle. Wczoraj nie miałam jak iść z nią na zastrzyk ale dzisiaj już pojdę jak wrócę ze szkoły. Teraz patrzy się tymi ślepkami na mnie cicho popiskując. Quote
romenka Posted September 23, 2007 Author Posted September 23, 2007 ARKA napisał(a):;) i znow cisza zapadla? Czy ktos moze zrobic allegro dla Diany, fajny filmik youtube? ARKO posaram się taki filmik zrobić ale ktoś będzie musiał zrobić z niego wielką całość tak aby chwycił za serce.... Quote
Neris Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Ktoś zrobił chwytający za serce film dla Oskarka - oglądało się go naprawdę ze łzami w oczach. Niestety nie wiem kto go robił, ale może jakby ta sama osoba zrobiła Diance to kogoś by jej historia chwyciła za serce? Quote
ARKA Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Neris napisał(a):Ktoś zrobił chwytający za serce film dla Oskarka - oglądało się go naprawdę ze łzami w oczach. Niestety nie wiem kto go robił, ale może jakby ta sama osoba zrobiła Diance to kogoś by jej historia chwyciła za serce? Tak, bardzo byl wzruszający a tu mamy zdjecia Diany wzruszajace, te ostatnie z dzieckiem, moze romenko napisz do Asi zapytanie, kto jej ten filmik robil. Quote
hop! Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 romenka napisał(a):ARKO posaram się taki filmik zrobić ale ktoś będzie musiał zrobić z niego wielką całość tak aby chwycił za serce.... Tekst o Diance też by się przydał - chociaż taki roboczy, bo jak każdy na własną rękę zacznie pisać to mogą być duże rozbieżności w informacjach. Chyba najważniejsze jest allegro (te ostatnie zdjęcia faktycznie są bardzo wzruszające i można je wykorzystać) a pomysł z filmikiem też bardzo dobry. Quote
t_kasiek Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 no i jak zdrowie Dianki ??? :( martwie sie o nia bardzo...... Quote
konisia Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 A tu co taka cisza? Wpadłam po dwóch dniach nieobecności i nic? Żadnych wieści. Romeńko nie przejmuj się "krzykaczami" tylko pisz co u Dianki i u Was słychać, bo my cioteczki regularnie czytające wątek ciekawe jesteśmy:cool3: Quote
romenka Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Nie zapomniałam tylko wszystko mi się popapralo i mam troszkę problemów. Dianka jakoś jeszcze funkcjonuje. Trzy dni temu dałam jej steryd podskórnie ale chód jej się nie poprawił. Coraz gorzej chodzi :-( Znów nie moze sobie miejsca znaleśc ale nie piszczy. Bardzo, ale to bardzo dużo pije wody. Codziennie uzupełniamy jej miskę z wodą conajmnij 5-6 razy. Dzisiaj Dianulka bawila się butelką po napoju, komicznie to wyglądało. Ma ścisk szczęki jak krokodyl :evil_lol: A o to fotki ;) Quote
t_kasiek Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Dianko - piękne fotki...i super zabawa musiała być :) a jak Cie tam przytulają ślicznie :) Quote
romenka Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 ARKA napisał(a):romenko i co z tekstem o Diance. Już dzisiaj napisze tekst o Diance. Najwyżej jakby coś było nie tak to poprawicie. Ma być zapewne wzruszający? Kurcze nie jestem dobra w takich sprawach ale się postaram ;) Quote
ARKA Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 romenko, i zmien w tytule-juz chyba 8 tygodni Diance nie zostało:shake: Quote
romenka Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Może być coś w tym stylu?(zaznaczam że niedokonczone)To co zaznaczone jest czerwonym kolorem to moment kiedy nie wiem jak opisać w tej historii Dianki to ze załatwia się po siebie itp. To by przedstawić ludziom z czym tak naprawdę muszą się liczyć biorąc Diankę do siebie.Prosze o pomoc! [FONT=Calibri]Nazywam się DIANKA.[/FONT][FONT=Calibri]Mam ok. 10 lat. Zostałam znaleziona w Warszawie na bemowie. Biegłam z przywiązaną starą smyczą oplątaną na szyi kiedy to dwie dziewczyny po kilku probach złapały mnie. Zaprowadziły mnie do swojego domu jednak tam tamtego czasu nie mogłam zostać na zawsze. Po tygodniu zaczęto szukac dla mnie domu ... Niestety nie udało się. Ostatecznościa dla mnie stało się schronisko gdzie spędziłam bardzo trudne dla mnie miesiące. Byłam wyprowadzana na krótkiej smyczy następnie przywiązywana do płotu i tam spędzałam godziny na „spacerze” . Pan doktor stwierdził u mnie spondylozę. Jest to choroba stawów i kręgosłupa. Teraz już wiedziałam dlaczego tak ciężko mi chodzić i dlaczego tak bardzo boli... Nadeszła zima. Moje spacery znów ograniczały się do przywiązywania do płotu a mi coraz ciężej było wyprostować nogi.Wszystkie moje kończyny odmawiay posłuszeństwa. Plakalam i prosiłam by pozwolono mi wejść gdzie ciepło, gdzie będę mogła w końcu położyć się tam gdzie sucho, gdzie będzie mniej boleć jednak tygodnie mijały a ja nadal cierpiałam.[/FONT] [FONT=Calibri]Potem stwierdzono u mnie drut w brzuchu. Wtedy wiedziałam już jak bardzo jestem chora. Już coraz mniej dziwiło mnie dlaczego tak źle sę czuje, dlaczego tak boli, dlaczego mnie wyrzucono i nie kochano,nie zadbano o mnie. Serce,dusza i ciało tak bardzo bolało że straciłam wiarę w człowieka bo nierozumiałam czemu do tego doprowadzono?[/FONT] [FONT=Calibri]Nagle zjawiła się dziewczyna ,która znalazła mnie wtedy i która oddala mnie do schroniska. Balam się jej i nie nawidziałam jej! Jednak ona przyszła i zabrała mnie na spacer. Moje nogi ledwo nadąrzały za nią. Ona płakała, przepraszała i obiecala że zabierze mnie znów do siebie. Przytulała mnie i ciągle powtarzała jak będzie o mnie dbać, kochać i że zapewni mi ciepło i miłość której nie zaznałam na tym świecie.[/FONT] [FONT=Calibri]Przychodziła coraz częście aż w końcu spełniło się i pojechałam:tak pojechałam do tego samego mieszkania w którym już byłam…W końcu uwierzyłam,uwierzyłam człowiekowi![/FONT] [FONT=Calibri]Tam mnie leczono. Dzięki wspaniałym ludziom otrzymywałam pieniądze na leki, bardzo drogie leki i na wszystkie niezbędę badania. Ból zaczął przechodzić lecz nie do tego stopnia by mnie nie bolało. Były gorsze dni przez które chciałam odejść z tego świata, nie chciałam już cierpieć .Jednak kiedy moje ciało mniej cierpiało chciałam cieszyć ię, skakać ,dziękować za taki dar no i w końcu czułam że jest ktoś ze mną kto kocha tak jak obiecał, kto dal mi ciepło dla którego wtedy oddalabym calą siebie, kto dba o mnie jak jeszcze nie dbano![/FONT] Jednak kiedy bolało, kiedy nadchodziły te gorsze dni już nie było tak pięknie.Chodziłam i piszczałam przez całą noc nie mogąc sobie znaleźć miejsca tracąc wtedy czucie i nie wiedząc że oddaje siku pod siebie, Quote
romenka Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 A to Dianka dzisiaj. Niestety ale ten dzień nie był jednym z lepszych:-( Quote
karusiap Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 romenko pieknie napisalas...wiem,ze nie skonczone ale chwyta za serducho... Quote
romenka Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 I tu Dianka przed jej chodzeniem i piszczeniem: Quote
ARKA Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 romenka napisał(a):Może być coś w tym stylu?(zaznaczam że niedokonczone) Tak, tak, moze byc, jak dla mnie, dobrze sie czyta tą historie Dianki:shake: Quote
carolinascotties Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 ARKA napisał(a): Czy ktos moze zrobic fajny filmik na youtube-historie Dianki-aby naprawde zrobic kampanie jej adopcji. film dla OSkarka robila Carmen - post 1127 wątek - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6284901&highlight=film#post6284901 Quote
BeataJ Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 carolinascotties napisał(a):film dla OSkarka robila Carmen - post 1127 wątek - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6284901&highlight=film#post6284901 Film juz usuniety. Pewnie dlatego, ze Oskar juz ma dom. Beata Quote
t_kasiek Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Ładnie napisane....aż się popłakałam :( :( :( Jak się czuje Dianka ???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.