fox_india Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 ja i Paweł bardzo przeżyliśmy odejście Dianki pierwszy raz przezylam cos takiego. nigdy wiecej, prosze.... czesc naszych serc odeszla wraz z Dianulką. jeszcze długo bede wspominac spotkania z Dianka. kochana zadziorka. zawsze domagala sie pieszczot. pokochalam Dianke jak wlasna dobeczke. jakos trudno mi w to uwierzyc. w to, ze jej nie ma. w to, że nie zobaczę już jej chudziutkiej sylwetki na chwiejnych nóżkach witającej mnie w drzwiach. nie zdawalam sobie sprawy ze to takie trudne, takie trudne....... Dianka, czarna jak kropeczka ['] http://www.youtube.com/watch?v=P0mHeQqZdjo http://www.youtube.com/watch?v=N3f1D97_-sE Quote
zurdo Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 http://pl.youtube.com/watch?v=c-utrTsPr_s Quote
romenka Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 :-( Martuś dziękuje. Ten filmik przypomniał mi piękne chwile spędzone z Dianką ale również ukazał jak bardzo Dianka zmieniała się z miesiąca na mniesiąc :-( jak choroba ją niszczyła :-( Dianulko w sercu moim pozostaniesz na zawsze i dla mnie nie umarłaś bo z pamięci nie da się wymazać...KOCHAM CIĘ! Quote
Poker Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 pusto,,Romcia czuje,że cos się stało,na szczęście czas robi swoje i pomalutku wrócicie do normalnego życia,a Dianka zawsze będzie gościć w Twoim sercu. Quote
t_kasiek Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 [quote name='zurdo']http://pl.youtube.com/watch?v=c-utrTsPr_s :placz::placz::placz: Romenko dałaś jej tyle miłości.....dopiero dziś przeczytałam, że Dianka jest za TM [']....śledziłam cały czas ten wątek...nie często coś pisałam, bo niby co miałabym pisac.....ale teraz muszę ci powiedziec, ze jestem pełna podziwu dla tego, co zrobiłaś dla tej psiny !!!!! Quote
shirrrapeira Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Tak mi przykro, ale to najlepsze co moglas dla niej zrobic. W ciagu ostatnich tygodni umarly dwa psy znajomych, Diana i sznaucer olbrzym mojej mamy kolezanki. Romenko bardzo mi przykro, ale to jest wynikiem najwiekszej milosci do psa, nie dalas mu cierpiec tak strasznie. Wybralas najlepszy moment, na to by zakonczyc Diany cierpienie. Ona na pewno to rozumie i jest Ci wdzieczna i patrzy na Ciebie z nieba. Dobrze, ze w tym momencie nie bylas sama, ze byla z Toba fox india i jej maz. Nie musialas sie zmierzyc z tym sama. Jestes bardzo wrazliwa osoba i wiem jak trudno bylo Ci podjac te decyzje. Ja tez znalam Dianke i tez ja polubilam, bo byla zupelnie inna od dobkow jakie znalam. Wyprowadzalam ja przeciez na spacer i byla taka grzeczna. Quote
fox_india Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 [quote name='zurdo']http://pl.youtube.com/watch?v=c-utrTsPr_s nasza Dianka :loveu: taka piękna, i zawsze te mądre oczki :-( Quote
Karolcia75 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Romenko, cholernie Ci współczuję. Nie bardzo jestem w stanie to sobie wyobrazić. Ale napewno to było najlepsze dla Dianki. Jestem z Tobą. Nadal potrzymuję przelanie 50zł. Tylko coś pw mi nie działa i nie wiem na jakie konto mam przesłać. Quote
zurdo Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Dianulka, cieszę się, że miałam szansę Cię poznać. Cieszę się, że zdążyłam poznać, jak pięknym, mądrym i wrażliwym stworzeniem byłaś. Cieszę się, że dzięki Tobie poznałam romenkę. Żałuję, że tak mało razy Cię widziałam. Żałuję, że już nie będę miała tej szansy. Wybacz nam, ludziom, to co złe, pamiętaj, co dobre, pamiętaj o Tej, która Ci to dobro przyniosła… Kto wie, może tych 9 miesięcy to najszczęśliwszy okres Twojego życia, choć czasem pełen bólu. Bądź szczęśliwa, kochana Quote
dusje Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Wkrotce Jesli wkrotce bede juz stara, chora i slaba a bol mojego ciala odbierze mi sen, Gdy niepokoj zawladnie mna, prosze, uczyn to co nieuchronne jest, Pozwol mi odejsc, spelnij ostatni dobry uczynek Zdecyduj sama za mnie i nie obawiaj sie Przeciez Twoja milosc i moja przyjazn ktora Ci dalam, sa jak jednosc i tak bedzie na zawsze. Nie obawiam sie mojej ostatniej podrozy Ty nie zostawiasz mnie i patrzysz mi w oczy Jak zawsze, nazywasz mnie moim imieniem i mocno przytulasz mnie do siebie Dzisiaj, juz po raz ostatni pozdrowilam Cie i pomachalam ogonkiem.. To co zrobilas - zrobilas dla mnie Zaoszczedzilas mi wiecej bolu i uchronilas mnie przed bezsensownym cierpieniem Myslisz, tak trudna decyzja? Nie, nie placz juz, nie trzeba... Pamietaj, ze nasza przyjazn jest jedyna i niepowtarzalna: Ty jestes Moja Pania a Ja Twoim Psem Spij spokojnie Dianko, Lucky i Reksio juz Cie oprowadzaja po zielonych lakach za TM. Kiedys sie spotkamy i pojdziemy na bardzo dlugi spacer........... Quote
*zaba* Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Dokad ida psy gdy odchodza? No bo jesli nie ida do nieba To przepraszam Cie Panie Boze Mnie tam takze isc nie potrzeba. Ja prosze na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonow Zrezygnuje z anielskich chorow TUdziez innych nagrod niebosklonu. W moim niebie beda miekkie siersci Nosy, lapy, ogony i kly W moim niebie bede znowu glaskac Moje wszystkie pozegnane psy." Barbara Borzymowska Quote
BeataJ Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Tego samego dnia w ktorym dowiedzialam sie o odejsciu Dianki takie rzeczy dzialy sie na niebie.... Quote
romenka Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 [quote name='BeataJ']Tego samego dnia w ktorym dowiedzialam sie o odejsciu Dianki takie rzeczy dzialy sie na niebie.... :placz::placz::placz: Dianko moja... Beatko dziękuje. Quote
Sandrunia 29 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Boże aż mi ciarki przeszły. Kompa miałam w naprawie,a tu tyle zmian.Jeszcze nie czytałam,ale już się domyślam Kochana Romenko sercem jestem przy Tobie Kochana Dianeczko...:placz: Quote
Sandrunia 29 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Napisze na gg do Ciebie Kochana Iwoneczko Plakac mi sie az chcialo,ale tesciowa jest wiec mi glupio Wlasnie idzie do sklepu to zadzwonie do Ciebie kochana Quote
fox_india Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 nie mogę pogodzić się z tym, że wchodzę tu i już nie uslysze co nowego o Diance jak to bedzie Iwonko, kiedy do Ciebie przyjde a Dianki nie bedzie.. nie usiade kolo Dianulki na jej kanapie a ona nie podstawi ucholków do masowania :-( Quote
fox_india Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 [quote name='BeataJ']Tego samego dnia w ktorym dowiedzialam sie o odejsciu Dianki takie rzeczy dzialy sie na niebie.... to Dianka żegnała się ze światem z nami Quote
Karolcia75 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Romenko, piszę na forum, bo nie działa mi coś PW. Na szczęście nr konta wyświetlił mi się w e-mailu. Pieniążki już przelałam. Dziękuję Ci że dałaś Diance normalne życie. Ciepło i miłość. Wielki SZACUNEK za podjęcie jedynej właściwej decyzji choć wiem, że było cholernie trudno ale Dianka jest Ci napewno ogromnie wdzięczna za uwolnienie jej od bólu:-(. Quote
romenka Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 Karolinko dziękuje z całego serca za wpłatę. Modlę się by tak było Karolinko jak piszesz :-( Nigdy w życiu nie przechodziłam przez coś tak trudnego i już nigdy nie chcę przechodzić. Dianko teraz jesteś już uwolniona... Quote
*zaba* Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Iwonko,kochanie,banerek juz niepotrzebny.... Quote
Sandrunia 29 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 [quote name='fox_india']nie mogę pogodzić się z tym, że wchodzę tu i już nie uslysze co nowego o Diance jak to bedzie Iwonko, kiedy do Ciebie przyjde a Dianki nie bedzie.. nie usiade kolo Dianulki na jej kanapie a ona nie podstawi ucholków do masowania :-( Tez mnie tu ciagnie:-(nie wiem czemu? dzwonilam do Naszej kochanej Iwonulki Quote
dusje Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Pozwolmy Dianie cieszyc sie drugim zyciem.....niech radosnie biega na laczkach Pana Boga, bez bolu, bez cierpienia.....Jeszcze nie raz zawita w naszych sercach i w pamieci. Odpoczywaj Dianus, odpoczywaj..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.