Neris Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Rzeczywiście zadzwoń do tego Jagielskiego, bo to wygląda źle... jakby jej puszczały zwieracze całkiem... Quote
shantara Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Biedna Dianka.... Raz jest lepiej raz gorzej. Ona się pewnie też tym stresuje. Może dlatego sika pod siebie? A co do wyników, to może faktycznie powinien je zobaczyć specjalista? Neris ma rację, że to może mieć różne przyczyny, ale upewnić się nie zaszkodzi. Ostatnio przez to pisanie magisterki mało zaglądam na forum a tu takie kiepskie wieści. Quote
romenka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Ja naprawdę nie wiem dlaczego tak się dzieje :-( jednak to nie steres moim zdaniem. Cholera jak na złość klawiatura mi szwankuje bo znów mam jakiegoś zasranego wirusa który jak pisze s wciskać mi €s i mu€szę poprawiać każdą pis€ownie -tak właśnie to wygląda :angryy: i nic nie chce go us€ynąć :angryy: Quote
romenka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Dianka raniutko ślicznie się wykupciała :multi: a dzisiaj do 12-stej chodziła ciągle z miejsca na miejsce ale teraz chyba ja to zmęczyło i znudziło więc położyła się spać. Od wczoraj Dianulka ma nareszcie swoją suchą karmę :loveu:.Musze podziękować Ludek za zakup karmy w hurtowni gdzie biedna specjalnie ma moją prośbę jechała i bratu jej za przywiezienie pod moje mieszkanie :Rose: Karmę kupiłam tak jak obiecałam ze swoich pieniążków ;) i mam nadzieje że jej się poprawi z tą biegunką. Raniutko było kupsko zbite ale żeby nie było tak jak wczoraj gdzie też się tak cieszyłam i wyszło ze Dinka jednak nadal ma rozstrój żołądkowy i sraczka nie zniknęła. Wczoraj poprosiłam AFN o przelanie 200 zł ze skarpety Dianki na konto TZ-a a potem jak pójdę do kliniki po fakturę zrobię ostateczne rozliczenie... Quote
romenka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Kochane cioteczki,czy mogę się dowiedzieć która z Was sprawia mi taki śliczny prezent i zakupiła dla mnie książkę o pielęgnacji,opiece i wychowaniu DZIECKA??:cool3: Kurcze jestem w szoku :crazyeye: i bardzo dziękuje tylko teraz proszę się przyznać się bez bicia która z Was to kupiła? Bardzo dziękuje :loveu: .Nie wiem jak ja Wam się odwdzięczę :oops: Quote
Kobold Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Uff nareszcie jestem w domku. :multi: Ale mialam stracha wlaczyc kompa po wczorajszych wiadomosciach, tym bardziej, ze tu tyle postow a ja na maila nie dostalam nic :angryy: juz mi sie tak dziwnie zaczelo robic ale przeczytalam najpierw ostatni post, no i moglam troszke odetchnac. Co nie znaczy, ze sie nie martwie o Was :-( Dogo na pierwszy rzut oka dziala w miare szybko ale nie zawsze przychodzi powiadomienie na maila, no i wysylanie odpowiedzi :mdleje: koszmar, zygac mi sie chce, jak widze ten durny napis server too busy...... bla bla. No ale Admin pewnie nie musi sie borykac z takimi problemami, wiec zwrot try again tez jest mu obcy :diabloti: Quote
zurdo Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Dianulka, tak trzymaj, tzn. trzymaj do spacerku. A Ty romenko po tym weekendzie i egzaminach, bo teraz to nie będziemy Cię męczyć, usiądziesz, zrobisz rachunek sumienia i wyszykujesz nam tutaj porządną listę pt. "Czego potrzebuję dla Pana Groszka". Bo wózek - rzecz najważniejsza dla faceta, ale potrzeby się na wózku się jednak nie kończą. Quote
romenka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Martunku ja powoli kupuje rzeczy dla Pana Groszka.Juz mam butelki,smoczki,pieluszki,wanienkę i inne rzeczy... A dzisiaj odkryłam że Dianka panicznie boi się burzy :crazyeye: Jak tylko zabrzmiało Diana od razu zaczęła uciekać do łazienki.I o to zdjęcia kiedy Dianka jest przerażona,a ja myślałam że jej nic nie może wystraszyć :roll: A tu nie piła wody z klozetu,o nie :cool3::evil_lol: Quote
zurdo Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 oj, biedulka... Dobrze, że przynajmniej miejsce sobie znalazła, bo Tośka przez całą burzę latała po mieszkaniu, trzęsąc się jak galareta i nigdzie nie wyleżała dłużej niż pół minuty A co do wyprawki - pomyśl jednak czego jeszcze brakuje Quote
romenka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Biedna Tosia :-( Moja Diana nie panikuje AŻ TAK jednak chowa się gzie nikt jej nie znajdzie ale nie ma żadnych drgawek ze strachu. Teraz Dinka dostała leki na wątrobę i od biegunki i powinna spać. Nic na razie nie zapeszam :ekmm: więc już o biegunce jej nie wspomnę dzisiaj ;) Ja już rzygam tą gegrą :onfire: a nie wspomnę o biologi do której nie zaglądnęłam :cry::flaming: więc najlepiej teraz zrobię jak się położę :sleep2: z książkami pod poduszką :diabloti: No uciekam :scared: Quote
zurdo Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 romenko, jak za 5 minut zobaczę zielone światełko pod avatarkiem, to pobiję. A jutro trzymamy kciuki. Quote
Kobold Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 No :mad: masz szczescie, ze spisz :eviltong: i przez sen wchlaniasz wiedze spod poduszki :evil_lol: Spokojnej nocy:loveu: Quote
pucka69 Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 pewnie się wylogowała i udaje ze jej nie ma ... Quote
romenka Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 :evil_lol: wcale nie byłam wylogowana i mnie nie było.Przed zgaszeniem kompa zdążyłam przeczytać powiadomienie na meila gdzie Zurdo mnie ostrzega :evil_lol: a że ze mnie tchórz to wolałam nie wchodzić i jak grzeczne dziecko iść położyć się spać :eviltong: No a Dianka noc miała dobrą tylko mnie komar żarł w nocy i po 3-ciej myślałam że jeśli go znajdę będę się nad nim znęcała tak jak on znęca się nade mną a na koniec jak już będzie ledwo żywy to zapoluje na pająka i sprezentuje mu śniadanie :diabloti: z komara:angryy: Quote
Kobold Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 :crazyeye: Iwonka :mdleje:Ty dziewczyna o wielkim sercu i takie wyrafinowane plany tortur dla komara :evil_lol: A Kaczmarka piosenke zna :eviltong: Do serca przytul psa, wez na kolana kota. Wez lupe popatrz pchla. Daj spokoj pchla to tez istota :loveu: :lol: No i wiadomo trzymamy kciuki by nauka "nie poszla w las" :evil_lol: Quote
zurdo Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 no, wreszcie ktoś się mnie boi :multi: Choć jak czytsm, co romenka komarowi zrobi, to sama zaczynam się bać i już chyba nie będę zadzierać :razz: Dobrze, że Dianulka już lepiej. A jak chodzenie? Ciągnie łapki? Czekamy po południu na info o piąteczkach Quote
ara Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Romenka, trzeba było dzwonić a nie się z Dianką męczyć:mad: Ja w pierwszej ciąży miałam podobne wyniki, musiałam powtórzyć badania, ale na szczęście wyszły ok. Będzie dobrze:fadein: Quote
romenka Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Ara ja też wierze że będzie dobrze z wynikami ;) a co do Dianki to ja nie miałam wpisanego tel Twojego dlatego nie dzwoniłam :oops: No a co do egzaminów to : z gegry 5 a z biologii 4 :multi: Jutro angielski :-( A Dianka czekała aż wrócę i ślicznie kopę zrobiła na dworze. Z Łapkami już lepiej u niej niż było :multi: i chyba odstawię jej tramal bo już zupełnie inaczej się zachowuje.Śpi, nie piszczy i widać znów zaczyna nabierać sił do życia :multi: A co do komara:diabloti: to nie żartowałam:eviltong: Tak mnie poharatał że nie miałabym dla niego skrupułów ale chyba zrozumiał mnie i uciekł sobie :evil_lol: a pająki jeszcze się u mnie nie zalęgły ;) więc można mówić że po raz drugi miał szczęście tej nocy :evil_lol: Quote
ara Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 To sobie zapisz i następnym razem dzwoń:cool3: ja też wszystkie namiary z dogo sobie pozapisuję, bo kto wie, kiedy znowu cóś takiego się trafi:roll: Quote
romenka Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 ara napisał(a):To sobie zapisz i następnym razem dzwoń:cool3: ja też wszystkie namiary z dogo sobie pozapisuję, bo kto wie, kiedy znowu cóś takiego się trafi:roll: Dobrze :loveu: A ja teraz idę śpiuniać bo oczy mi się kleją :oops: za jakiś czas jeszcze nawiedzę dogo,i to dzisiaj:razz: Quote
karusiap Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 ja caly czas zagladam do Was kochani i mocno kibicuje:loveu: Quote
Kobold Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 He, he, czesc maly "kujonku" :eviltong: najpierw paniczka i lobooziu nic nie umiem :crazyeye: a potem myk i piateczki leca :multi: :loveu: :multi: No to zdradz nam teraz ten trick z poduszka, snem i ksiazkami ;) Odpoczywaj, odpoczywaj, no i zagladaj a jakze, byle by nie za pozno :mad: Ps. a u mnie powiadomienie na maila dziala jak chce a najczesciej wogle :angryy: Quote
romenka Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 Aniu ale okłamywać nie będę,ściągawki uratowały mi życie wczoraj :oops: dzisiaj natomiast już nie mam co liczyć na ściągi tylko na cud :eviltong: No ale cóż zrobić.Jednak jeśli okaże się że zdam to znaczy że ciąża przynosi mi szczęście i wiecie co zrobię póki jeszcze w ciąży jestem? Pójdę zapisać się na prawko choć Darek mówi że to wyrzucenie pieniędzy w błoto w moim przypadku bo nie wierzy że zdam :-( . Jednak jest możliwość rozłożenia na raty kasy za prawko tylko ciekawa jestem ile to się płaci? Ale naprawdę póki jeszcze dziecka nie ma chciałabym...bo potem już na nic nie będę miała czasu :-( a szkoła przecież nie odpada :shake: A Dianka super jak na razie :multi: Rano się ślicznie załatwiła na dworze,poganiała troszkę,poszczekała,odstraszyła wszystkie psy które były w pobliżu i teraz dumna z siebie jest jak paw :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.