Neris Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 A kto prowadzi leczenie Dianki? Doktor Jagielski czy jakiś inny? Nie byłoby dobrze zmieniać lekarza, to może bardzo pogorszyć stan... Quote
Kobold Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 :placz: to straszne co piszesz :placz: Moze noc bedzie spokojniejsza od poprzedniej no i tego okropnego dnia :placz: , moze uda Wam sie przespac spokojnie :-( Zdjecia sliczne, dziekujemy ale widac smutek spowodowany bolem w oczkach Dianki :placz: Quote
romenka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Noc była spokojna a dzisiaj Dianka już nie ma biegunki jak na razie :multi::multi::multi: Właśnie Diance robię kurczaczka z ryżem:loveu: bo karma niestety jej się skończyła,ale takie jedzenie dobrze jej zrobi póki nie będzie znów karmy. Biedna po wczorajszej głodówce dzisiaj ledwo siły ma stać ale ważne że nie boli i biegunka zahamowana. Oczywiście nie mogłam nie podać jej tramalu na samą noc ale myślę że dzisiaj już nie będzie takiej konieczności bo steryd raczej dzisiaj już działa. No dobrze ja idę sobie zrobić kawkę... Quote
romenka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Neris napisał(a):A kto prowadzi leczenie Dianki? Doktor Jagielski czy jakiś inny? Nie byłoby dobrze zmieniać lekarza, to może bardzo pogorszyć stan... Neris doktorem prowadzącym jest dr Jagielski i jego słucham co do leczenia Dianki jednak dr Jagielski przepisał Diance znów enkorton do podawania ja natomiast nie mogę jej podawać tego leku bo sami widzicie co się dzieje z jej żołądkiem :-( Ja nie dam rady tak jak wczoraj sprzątać co godzinę jej kupy a pies też nie d rady tak funkcjonować... Oczywiście zadzwonię do dr Jagielskiego i powiem mu o tym co było wczoraj i wytłumaczę moją decyzję co do enkortonu. Quote
shirrrapeira Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Widac cierpienie na jej pysiu. Sliczna jest, tak mi przykro, ze ona tak cierpi. Quote
romenka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Oj tak Agatko widać na jej pysiu cierpienie :-( Dzisiaj już jest lepiej z Dianką :multi: Dostała ryżu z kurczakiem i marchewką więc od razu nabrała sił i teraz Dianka chodzi za Romka i ją co chwilkę próbuje zaczepiać :evil_lol: Kupsko Rano było już zbite :p i mam nadzieje że już biegunki nie będzie:roll: Quote
Kobold Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 No i tak trzymac :multi: A Dianka lepiej niech nie zaczepia Romki, bo znowu sie Romcia wkurzy i wyladuje na kolejnym kagancu :evil_lol: Quote
romenka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 [quote name='romenka']117 zł miałam i teraz: 24 zł za wyrównanie faktury które nie policzyłam ostatnio a policzyłam 114 zł a dzisiaj poprosiłam o wyrównanie i dzisiejsza morfologia która kosztowała 56 zł czyli powinnam mieć 37 zł na dzień dzisiejszy. To jest tylko rozliczenie dla Was a ja inaczej będę się rozliczała : za każdą fakturą bo inaczej się gubię czyli w sumie wychodzi że nadal mam 117 zł póki nie wezmę faktury nic nie odejmę z tej sumy. a To wyżej to tylko dla Was i dla mnie bym się nie pogubiła na co wydałam i by znów w konia mnie nie zrobili w klinice... I kochani jakby się coś nie zgadzało w moich rozliczeniach błagam by mnie poprawić...Nie jestem mocna z matmy :oops: a naprawdę boję sie że pogubię się z tymi rachunkami.... kochani czyli z pieniędzy Dianki zostaje mi 117 zł i teraz faktury jakie mam to : za Esencjale Forte za które zapłaciłm 29.90 zł (nie policzyłam tej faktury ostatnio a mam ją z 10 kwietnia) i za wczorajsze leki czyli ranigast i tramal za 16.30 zł i faktura za zdjęcia RTG za 142 zł i za taksówkę 40 zł więc sumując wydałam 228 zł więc ze 117 zł - 228 zł = -111 zł (te faktury za chwilkę zeskanuje) Teraz jeszcze dodaje do niech 15 zł za bazarek Shirrrapeiry i dodaje 50 zł od Dagi27 która była winna 100 zł =-46zł i tyle straciłam i powinnam mieć tyle że zaznaczam to jest na minusie. __________________________________________________________ Tego jeszcze nie policzę bo nie mam faktury ale w klinice straciłam: za badanie krwi 56 zł ,24 zł-wyrównanie faktury,22 zł za wczorajszy zastrzyk i za tą fakturą pójdę chyba dzisiaj. Mam jeszcze 10 euro od Dusje:Rose: i 10 euro od Kobold:Rose:- których jeszcze nie zamieniłam na złotówki. Kochani faktury za taksówkę nie mam ale mam paragon.Czy on wystarczy?? Zaraz również zapytam się Dagi czy oddała 50 zł które jest jeszcze winna? Quote
romenka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Kochani przed chwilką dzwonił dr Jagielski i nie jest dobrze. Po konsultacji z innym jeszcze radiologiem okazuje się że Dianka ma zmiany w odcinku szyjnym. Nic nie jest przesądzone ale też nie wiadomo co to jest. To nie jest ten odcinek gdzie podejrzewali u niej nowotworzenie w ELWECIE tylko właśnie szyjny. Powiedziałam doktorowi że nie dam rady podawać Diance enkortonu jak również powiedziałam o kłopotach żołądkowych. Na razie więc zostajemy przy sterydzie tym co Dianka dostała wczoraj. Na koniec rozmowy nam przerwało. Za chwilkę polecę uzupełnić sobie konto w telefonie i zadzwonię ja do doktora by uzgodnić co dalej z tym odcinkiem szyjnym gdzie wykryli jakieś ubytki. Boże boje się :placz: Quote
zurdo Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 nie wiem (znowu) co napisać. Romenko, trzeba być dobrej myśli, tylko tyle i aż tyle. Robisz dla Dianki co możesz i więcej niż powinnaś. Będzie dobrze, trzymam kciuki. A czy to znaczy, że Dianka miała prześwietlany cały kręgosłup, nie tylko to miejsce ze spondylozą? Quote
romenka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Tak Martuś.Dianka miała prześwietlony calusieńki kręgosłup ponieważ Dr Jagielskiemu nie podobał się ból w odcinku szyjnym kiedy ją badał. Na razie dr Jagielski nie każe się martwić ale sam mówi że nie wie co to może być :-( nie wykluczone że nowotwór :-(:placz: Quote
Kobold Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Nawet tak nie mysl :shake: nie wolno tak myslec !!!!! Sluchaj dr. Jagielskiego. Pamietasz juz raz bylo zle i co, wszystko sie wyjasnilo. Ja wiem, ze Dianka jest bardzo chora ale nie na to. :shake: Nie i koniec!! Quote
romenka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Aneczko ja nie myślę o tym że to może być nowotwór. Już tyle Dianka przeszła że teraz nie może być to najgorsze. Kurcze muszę znów przeprosić wszystkich bo znów nie dam rady odebrać bonharenu.Mam egzaminy i jak zobaczyłam ile mam do nauki z gegry to nie dam rady niestety a jak zwykle coś mi wypadnie a tak nie może być. Ja musze teraz pomyśleć o szkole. Zadzwoniłam do Mamy Pana Mariusza i przeprosiłam. Umówiłam się na poniedziałek po odbiór...Was też bardzo przepraszam za zmianę planów :oops: Dianka teraz dobrze ale musiałam jej podać tramal. W tej chwili śpiunia. Biegunka jak na razie znikła. Ok moi drodzy,ja już się biorę za naukę bo nie chcę nie zaliczyć :shake: Quote
zurdo Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Nauka nie zając, mam nadzieję, że już sobie słodko śpicie. I nie przesadzaj z tym zakuwaniem, w szkole i tak wiedzą, że jesteś najmądrzejsza. A co do Dianki - czy dr Jagielski powiedział co dalej? Czy trzeba jakieś badania jeszcze, czy oni będą teraz debatować nad tymi zdjęciami, które mają? Quote
romenka Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 zurdo napisał(a):Nauka nie zając, mam nadzieję, że już sobie słodko śpicie. I nie przesadzaj z tym zakuwaniem, w szkole i tak wiedzą, że jesteś najmądrzejsza. A co do Dianki - czy dr Jagielski powiedział co dalej? Czy trzeba jakieś badania jeszcze, czy oni będą teraz debatować nad tymi zdjęciami, które mają? Wczoraj się nie dodzwoniłam do dr Jagielskiego ale dzisiaj będę próbowała. Nie wiem co dalej,naprawdę:-( Na razie kazał podawać enkorton jednak wytłumaczyłam mu że nie ma sensu jej podawać skoro ma takie rozstroje żołądkowe. Poza tym już za późno na enkorton skoro Dianka ma podany już steryd w zastrzyku. Diank noc dobrze zniosła dzisiaj. Choć zrobiła kupsko :roll: ale cwaniara zrobiła i poszła położyła się na skurze baraniej koło mnie :evil_lol: a nie tam gdzie narobiła i tak przespała noc :p ja wczoraj się nie uczyłam bo już nie miałam sił ale zaraz się biorę do nauki bo jest tego od cholery a ja dopiero teraz zaczynam zaglądać w zeszyty :placz: Quote
romenka Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Ja już po wizycie. U mnie badanie glukozy podwyższone :-( i jeszcze raz musze robić w następnym tygodniu. Co to oznacza? Dianka dobrze jak na razie chociaż ma chwile gorsze i złe. Raz chodzi nie może sobie miejsca znaleźć drugi raz spokojna... Jak do tej pory nie załatwiła się ani razu na dworze tylko w domu a terz jak przyszłam od lekarza były kropki kupy bardzo rzadkiej jednak to tylko kropki a wcześniej załatwiła się pod siebie ale kupa zbita. Eh... Quote
Kobold Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Iwonko, nie wiem co napisac :placz: Te wyniki, to nie sa juz zarty :shake: podwyzszony poziom glukozy jest niepokojacy u "zdrowych" ludzi a u kobiet w ciazy.......nie, nie chce Cie straszyc :shake: Przeciez Ty juz masz problemy z wchlanianiem zelaza ze spozywanych produktow i musisz to wyrownywac lekami a teraz ta glukoza a do tego wzmozone zapotrzebowanie na sen :placz: :placz: :placz: Powinnas to jak najszybciej skonsultowac z lekarzem, jak najszybciej.Nie zwlekaj prosze. Quote
shirrrapeira Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Kobold ja tez mam wzmozone zapotrzebowanie na sen, po prostu musze wyspac sie i 12 godzin musze wyspac, jesli w nocy sie nie wyspie to w dzien musze sie wyspac. I musi sie zbilansowac. Bardzo sie martwie o Iwonke. Trzymaj sie kochana bedzie dobrze i z Toba i z Dianka. Quote
romenka Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Niestety ale Dianka biegunkę nadal ma :placz: właśnie narobiła mi na skórę baranią i niedługo skóry będę musiała wyrzucić jak tak dalej pójdzie :shake: A ja:już nie wiem czemu sypią mi się tak te wyniki :shake: Quote
romenka Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Aniu mnie też niepokoi ta podwyższona glukoza. Fakt że przy cukrzycy się dużo śpi i dużo pije i ja tak mam a na domiar złego mój ojciec jejst chory na cukrzycę więc u mnie wszystko je€st możliwe... Quote
Kobold Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Wlasnie dlatego powinnas niezwlocznie isc do specjalisty. Iwonka, taki stan moze zagrazac dziecku. Nie chce Cie straszyc, naprawde nie ale boje sie o Was. A te wyniki :-( coz, moga byc organicze ale moga tez byc spowodowane stresem, niedozywieniem i nie mam tu na mysli, ze glodujesz :shake: poprostu nieodpowiednio i nieracjonalnie sie odzywiasz. Do tego stres, napiecie,chora i cierpiaca Dianka....nie :placz: :placz: za duzo masz na glowie. :placz: Nie podolasz, trzeba znalezc juz w tej chwili jakies rozwiazanie :-( Quote
Neris Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Przestańcie Romenkę straszyć bo jeszcze się z nerwów pochoruje! Podwyższona glukoza mże znaczyc że najadła się poprzedniego dnia słodyczy. Powtórzy badania za parę dni i będzie na pewno dobrze!!!! PODWYŻSZONA to nie znaczy powyżej normy przecież Tylko wysypiać się trzeba kkoniecznie, wtedy Junior najbardziej rośnie. Quote
romenka Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Neris dziękuje.Mam nadzieje że wszystko się wyjaśni... A Dianka już nawet sika pod siebie:placz::placz::placz: Quote
zurdo Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 to straszne :-( , Iwonko może ona tak z bólu? Dałaś jej tramal? Spróbuj jutro zadzwonić do dr. Jagielskiego i powiedz mu jak to wygląda, bo tak nie może być, obie się zamęczycie :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.