Kobold Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Szkoda :sad: a swoja droga, to niesamowite, ze po takiej dawce jest jeszcze taka zywotna :crazyeye: Ty pewnie zmeczona a jak psiaki? Quote
romenka Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Kobold napisał(a):Szkoda :sad: a swoja droga, to niesamowite, ze po takiej dawce jest jeszcze taka zywotna :crazyeye: Ty pewnie zmeczona a jak psiaki? Tak Aniu jestem zmęczona...Dziecko jakoś źle mi się ułożyło i boli mnie żebro przez to.Teraz muszę się przespać... Co do Dzikuski to musi ktoś również zacząć pomagać bo ja nie mam na telefony np , a w sprawie Dianki muszę jeszcze podzwonić. Jestem troszkę rozdrażniona....:roll: Quote
romenka Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Dianka dobrze ;) Teraz byłam na dworze z nimi i Dianka ślicznie się załatwiła :multi: a teraz chodzi po mieszkaniu ale chyba ją nie boli :roll: Quote
Kobold Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Romenka, Ty nie mozesz sama sie szarpac i nerwy nadwyrezac :shake: Jak nie bedziesz miala nikogo do pomocy, to odpusc prosze z lapaniem Dzikuski. Takiego stresu nie potrzebujesz, masz wystarczajaco duzo swojego. Przeszly Ci te bole w zebrach. Chlopak rosnie i sie pewnie rozklada na wszystkie strony, zeby Mu wygodnie bylo, wiadomo chlop :loveu: Pewnie dzisiaj w szkole zapytasz, czy to normalne objawy. Mam nadzieje, ze zapytasz :mad: No i co Dianka sie krecila, bo tak chciala, czy moze znowu miala bole? Ja wiem, ze Dianka ma spondyloze ale tak sobie w glebi ducha, tak calkiem cichutko pomyslalam, tak baaardzo cichutko, ze moze jak wet sie pomylil w tej innej diagnozie, to moze i tu nie mial racji :oops: Wiem, ze mysle jak dziecko :roll: ale przeciez dr. Jagielski nie postawil jeszcze ostatecznej diagnozy, wiec moze :oops: Quote
Kora Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 zurdo napisał(a):dzięki. szukałam dziś tego wątku i nie mogłam znaleźć, bo widziałam w lecznicy ogłoszenie o znalesionej suni czarnej podpalanej z białym krawacikiem. A teraz już jasne, że to nie ta sunia. Zurdo moze to ogloszenie dotyczyc innej suni, przytocz tresc i w jakiej lecznicy czytalas, czy mozesz je przepisac?! To bardzo wazne! Quote
zurdo Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Kora napisał(a):Zurdo moze to ogloszenie dotyczyc innej suni, przytocz tresc i w jakiej lecznicy czytalas, czy mozesz je przepisac?! To bardzo wazne! Widziałam je na Białobrzeskiej, wydaje mi się, że pod logo Azylu pod Psim Aniołem. Był numer komórki. Można zadzwonić tam rano i poprosić recepcjonistkę o ten numer i dokładną treść. Lecznica jest czynna od 8, tel. 0228242946. Quote
romenka Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Kochani przepraszam ze wczoraj nie napisałam nic ale padałam już ze zmęczenia a dzisiaj prawie pół nocy nie przespałam przez napuchnięte gardło :-( i z łapanki Dzikuski raczej nici i tak bo jednak nie chcę ryzykować tylko muszę się wygrzać bo sobota i niedziela szkoła... Dianka dobrze choć wczoraj bolało j.Z noska lało jej się jak z kranu :-( ale nie dawałam jej tramalu.Po jakimś czasie przysnęła choć miejsce zmieniała co chwilę...Teraz na szczęście już dobrze. Co do moich bóli :-( okazuje się że to skurcze ten ciągnący ból w dole brzucha i czucie jakby kamienie miały mi wypaść i mam przystopować.Musze przestać ciągle biegać bo moja macica przystosowuje sie do większego brzuszka a jak będę tak dalej szarżować to mogę wywołać poród :-( i jednak takich bóli nie mogę bagatelizować i jeśli będzie to ostry ból który nie będzie pozwalał mi na chodzenie mam sie zgłosić do szpitala a niestety taki bóle mam :-( Chyba troszkę mnie też chcieli nastraszyć ale poważnie to zabrzmiało :-( Quote
Kobold Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 :crazyeye: :crazyeye: :placz::placz: Co ja czytam, wlasnym oczom nie wierze :shake: Co Ty robisz o piatej rano przed kompem :mad: Iwonka jak Ci to gardlo do dzisiaj nie przejdzie, to musisz isc do lekarza, slyszysz musisz! Zeby sie tylko jakas angina tfu, tfu nie przyplatala. A z tymi bolami, to wcale Cie nie strasza, tylko probuja Ci uswiadomic powage sytuacji. Zastosuj sie bezwzglednie do ich zalecen, prosze. To nie sa zarty :shake: A Dianulke wycaluj i wymiziaj.:loveu: Wiesz kiedy macie nastepna wizyte u dr. Jagielskiego? Boze :placz: jezeli Ty sie bedziesz nadal zle czula, to taka wyprawa z Dianka moze byc dla Ciebie bardzo ryzykowna. :placz: Ty powinnas teraz jak nawiecej lezec i odpoczywac a nie biegac i sie stresowac. Blagam dziewczyny, moze ktoras pomoze Iwonce z Dianka :placz: Boze dlaczego ja mieszkam tak daleko :placz: :placz: Quote
Dorothy Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Iwona, IWONA!!!! ja sie rzadko odzywam, choc caly czas czytam, ale teraz to juz cierpliwosc mi sie skonczyla, czy ja mam przyjechac do Warszawy i przelozyc Cie przez kolano i sprac tylek??? Dziewczyno TY JESTES NAJWAZNIEJSZA, nie Diana nie Roma nie Dzikuska i nie caly swiat. Blagam Cie wyluzuj, zadbaj o siebie, psy przezyja, nic im nie bedzie, a Ty/ Co z Toba?? Jestes sama!! Bedziesz coraz mniej sprawna a na koniec uziemiona!! Mozesz naprawde sprowokowac porod i stracic dzidziusia!! Rozumiesz?? Misiu blagam Cie zadbaj o siebie, wysypiaj sie, przestan biegac, ja nie wiem, jest tam kto z Warszawy zeby Iwone przypilnowal???:placz::placz::placz: Quote
romenka Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Aniu to tylko gardło co prawda nieźle napuchnięte ale tylko gardło.Wczoraj w aptece kupiłam sobie jakieś tabletki do ssania homeopatyczne których właśnie znaleźć nie mogę :roll: i zaraz będę je ssała. A co robiłam o piątej :po prostu gardło mi pół nocy spać nie dało.Nie tyle gardło co pragnienie picia ,myślałam że się wykończę i w sumie chyba wiaderko wypiłam przez całą noc herbaty którą co chwilę sobie parzyłam a dzisiaj cukru mi zbrakło :eviltong: Ale sen mnie zmorzył przed chwilką i położyłam sie nareszcie spać i tak przespałam do teraz ;) Do dr Jagielskiego pojadę dopiero po 26-tym i tak kazał mi dzwonić...Jutro jak tylko zobaczę pieniądze na koncie od razu dzwonie do niego i umawiam się jak najszybciej na zdjęcia RTG Dianki.Dam sobie radę ;) tylko gorzej będzie z dowozem Dianki po głupim jasiu :-( autobusem na pewno tego nie zorbie :shake: Quote
fox_india Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Iwonka :angryy: znajde Cie i ...... skopie d.pe :mad: masz szczescie ze ostatnio sama spie po 3 h na dobe i nie mam czasu wstapic do Ciebie zeby ... (patrz wyzej) blagam dbaj o siebie, a jak cos bedzie nie w porzadku dzwon do mnie. przylece Quote
romenka Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Dorotko ,spokojnie.Teraz na pewno przystopuje jak dowiedziałam się że te bóle to skurcze macicy :-( które właśnie mogą wywołać poród :sad: Już koniec biegania!!! Dzisiaj ten dzień spędzam w łóżku na churowaniu się i zadbaniu o siebie. Posprzątam w mieszkanku,zrobię sobie obiadek i będę leżała cały dzień :loveu: Quote
zurdo Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 kurczę, romenka, mam nadzieję, że zostałaś nastraszona wystarczająco, żeby Ci starczyło do sierpnia. I nie będziesz już lekceważyć tego, co się z tobą dzieje. Świata nie zbawisz, a sobie i Maluchowi krzywdę zrobisz. Może znajdzie się ktoś z samochodem, kto mógłby pomóc? Ja nawet myślałam, żeby pożyczyć samochód, ale to bardzo zły pomysł, bo że zabiję siebie to pół biedy, ale przy moich umiejętnościach romenki bym nie przewiozła... Ostatecznie weźmie się taxi, tylko ja już się spłukałam na księżniczkę, a jeszcze nie koniec naszych przygód :placz: Ale nie denerwuj się, Iwonko, na pewno coś wymyślimy, nie zostaniesz sama z naćpaną Dianką w autobusie Quote
romenka Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Eh..zapomniałam z tego wszystkiego napisać: Wczoraj dostałam od cioci Dusje pieniążki na Diankę- 10 euro :loveu: za które bardzo dziękujemy :Rose::Rose::Rose: Jutro jak pójdę do banku sprawdzić czy są pieniądze od razu rozmienię je na polskie złotówki by Dianka mogła je wykorzystać :loveu: Martwiłam się pieniędzmi bo przez ponad miesiąc szły do mnie i już z Dusje traciłyśmy nadzieje że w ogóle dojdą a ja znając moje "szczęście" już wiedziałam że przepadły a jednak...Pieniążki są od wczoraj u mnie:loveu: Quote
romenka Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 fox_india napisał(a):Iwonka :angryy: znajde Cie i ...... skopie d.pe :mad: masz szczescie ze ostatnio sama spie po 3 h na dobe i nie mam czasu wstapic do Ciebie zeby ... (patrz wyzej) blagam dbaj o siebie, a jak cos bedzie nie w porzadku dzwon do mnie. przylece Martuś, 3 godziny :-o:crazyeye: na dobę śpisz:mad: Mam nadzieje że to nie przez Ivi :-( Martuńka ty się nie martw mną teraz tylko zrób coś by zmienić swój tryb spania :mad::razz: Quote
Kobold Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Romenka diable :mad: co Ty chcesz znowu w tym mieszkaniu sprzatac :angryy: Co Papiez do Ciebie z wizyta przyjezdza, ze musisz miec bude wylizana :crazyeye: Ty masz sie relaksowac a nie z miotla latac. Olej to i polez troche, prosze. A z tym gardlem, to uwazaj i nie lekcewaz tego. Napuchniete gardlo nie bierze sie tak samo z siebie :roll: Mowie powaznie, jak do popoludnia nie przejdzie, to powinnas pojsc do lekarza, no chyba, ze sie bedziesz zle czula. Prosze uwazaj na siebie. Quote
shantara Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Przez jakiś czas niezaglądałam a tu takie kiepskie wieści. Jak przeczytałam o tych skurczach to aż mnie ciarki przeszły. Musisz o siebie dbać. Pamiętaj, że jesteś teraz odpowiedzialna za dwie istoty. Jakby była potrzebna pomoc to dawaj znać. A co do Dianki to widzę, że kiepsko z finansami u was. Nie wiem kiedy mi wypłacą pensje, za dorwyczą pracę, którą ostatnio wykonuje, ale jak tylko to zrobią, to postaram się coś na Diankę przesłać. Quote
ara Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Romenka, ja też w ciąży musiałam przystopować, a jednak moje zwierzaki żyją i mają się nieźle:cool3: jak będziesz coś więcej wiedziała o tym RTG to daj znać, może któregoś chłopa uda mi się zagonić:cool3: Quote
romenka Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Dziękuje dziewczyny.... Mnie dalej położyło do łóżka i tylko psikam :evil_lol: ale widać że osłabiona jestem :shake:Zaraz pójdę z psiakami na spacer... Dianka znów niespokojna :-( ciągle chodzi,ciągle!!!!Z miejsca na miejsce :-( Może jak sobie pogania na słoneczku przejdzie jej ale to za chwilkę muszę tylko siebie jakoś doprowadzić do porządku bo ludzie się przestraszą mnie :oops: Aniu posłuchałam się Ciebie z tym sprzątaniem i poszłam spać ;) ale wiesz niedługo robaki się zalegną jak dalej tak sobie na luzik będę dawała :cool3: :evil_lol: Quote
romenka Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 [quote name='ara']Romenka, ja też w ciąży musiałam przystopować, a jednak moje zwierzaki żyją i mają się nieźle:cool3: jak będziesz coś więcej wiedziała o tym RTG to daj znać, może któregoś chłopa uda mi się zagonić:cool3: Ara RTG na pewno będzie już po poniedziałku nawet może w poniedziałek albo wtorek... Trzeba skombinować jakiś samochód a jak nie samochód to chociaż taksówkę tak jak Zurdo napisała a najwyżej zapłacę z pieniążków Dusje,tylko nie raz szkoda jest mi dawać na taksówki kasę kiedy wiem ze faktycznie cienko z funduszem u Dianki :-( Quote
Kobold Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Mleko z miodem i czosnkiem, tylko jak masz zapalenie gardla, to moze Cie ta mieszanka "gryzc" w gardziolku. Mysle, ze jak do jutra nie przejdzie to musisz isc do lekarza!!!! No i dalej luzik a robalami sie nie przejmuj, tak szybko sie nie wylegaja :evil_lol: a nawet gdyby, to posikaj jakis odkazaczem i spoko :lol: padna :evil_lol: a Ty odpoczywaj. O pieniazki sie nie martw, cos pokombinuje ;) Quote
romenka Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 [quote name='Kobold'] O pieniazki sie nie martw, cos pokombinuje ;) Aniu tak naprawdę to ciągle kombinujesz z tymi pieniążkami i nie może być tak dalej...:-( Ostatnio widziałam wpłaciłaś 200 zł na Diankę więc na razie wystarczy.Na zdjęcia mi styknie i jeszcze 100 zł ma dojść od Dagi27 więc spokojnie....Mam przecież jeszcze 10 euro od Dusje więc nie ma się czym martwić ;) i na taksówkę jak trzeba będzie też się znajdzie ,nawet ja dorzuce bo przecież będę miała wtedy pieniądze....Damy radę ;) Quote
Kobold Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Swiete slowa!! Amen :eviltong: A tak wogole, to Ty skarbowka jestes, czy moze z komisji sledczej nie martw sie :lol: damy rade. Tz-cika "podejdziemy" i bedzie dobrze Quote
Kobold Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 A teraz naskarze, tak naskarze jak skarzypyta, niech ciotki wiedza co wyrabiasz :mad: Uparty i niereformowlany czort :mad: Iwonka wybiera sie na lapanie kolejnego psiaka, moze ktoras z Was na Nia wplynie, bo mi juz rece opadaja :flaming: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.