romenka Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 [quote name='ara']Tak, Żoliborz:fadein:jeszcze spróbuję zapytać męża, on stale się kręci po Warszawie... tylko nie wiem w jakich okolicach mieszkasz?:oops: Bo może dałby radę Ci podrzucić? Ara :lol:Ja mieszkam na Pirenejskiej zaraz przy Powstańców Śląskich tu koło Radiowej jakby co ;) a dokładny adres to Pirenejska 10/21 ;)Jakbyś miała kłopoty to będę mogła podjechać gdzieś i odebrać ;) A teraz kochani uciekam spać bo jutro ciężki dzień... Quote
Kora Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 ara napisał(a):Mam trochę Trilacu, niedużo, z 15 pigułek, ale u mnie może się tylko zmarnować... :cool3: a kiedy to prześwietlenie? kazda ilosc Trilacu sie przyda, (a jest drogi) przy takich silnych lekach. Quote
ara Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Romenka, ja z poruszaniem się mam ostatnio problemy... dzieciaki mi na zmianę chorują:-( więc albo załatwiam co mogę w domu, albo wyręczam się chopami ;) jutro spróbuję ich połapać i uszczęśliwić któregoś misją:evil_lol: Quote
Kobold Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Szkoda, ze nie zlapalyscie Dzikuski :sad: moze dzisiaj sie uda ;) Pewnie juz pojechalas? Trzymam kciuki :lol: Mam nadzieje, ze noc mialas spokojna. Fajnie, ze Dianka nie robi juz kooopy w domu. :multi: Mam nadzieje, ze nie zapesze i tak juz zostanie :lol: No i pewnie masz jak zwykle dzisiaj i jutro szkole :sad: to nawet sobie nie odpoczniesz :shake: Quote
romenka Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 Niestety ale z Dzikuską i dzisiaj się nie udało-po prostu jej nie było :-( Noc nam minęła dobrze.Nie byłam dzisiaj z Dianką na morfologi bo za późno wstałam i nie zdążyłabym ze wszystkim ale jutro rano pójdę i w poniedziałek już powinniśmy mieć wyniki i w poniedziałek kiedy wyniki będą będę dzwoniła do dr Jagielskiego... Quote
romenka Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 Kobold napisał(a): No i pewnie masz jak zwykle dzisiaj i jutro szkole :sad: to nawet sobie nie odpoczniesz :shake: Aniu ja mam szkołę co drugi tydzień więc jutro wolne :multi: Quote
shirrrapeira Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Witaj kochana Iwonko.Mam dziś niestety zajęcia, a wczoraj mialam zjazd absolwentow i jak wrocilam to padlam. Ciesze sie, ze Dianka dobrze. Pozdrawiam. Quote
Kobold Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 No to odpoczywaj, odpoczywaj i oby tak dalej z Dianka bylo ok. :loveu: Quote
romenka Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 Dianka to bardzo grzeczna ostatnio dziewczynka :loveu: Dzisiaj Dianulka troszkę śmierdzące bąki puszcza ale pewnie dlatego że takie a nie inne leki bierze :roll: poza tym jest taka fajniutka :evil_lol: Wychodzę z Dianką w nowym kagańcu na spacerki i spuszczam ją ze smyczy by miała większe pole do popisu a ta biega szaleje i nawet przyzwyczaiła się do kagańca :evil_lol: a jak wracamy wie że jej ściągnę i zaczyna się wycierać o moje spodnie prosząc że jej niewygodnie w tym czymś ;) Dzisiaj rano byłam zaskoczona:crazyeye: Dianka bawiła się z Romka :loveu: Romcia oczywiście znalazła patyk z którym zaczęła ganiać po całym placu a kiedy Dinka to zobaczyła to tak się fajnie ganiały obie i żadnej zazdrości niczego tylko czysta zabawa :loveu: Szkoda że aparatu nie miałam :cry: Quote
Kobold Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 No i niech tak juz zostanie na zawsze :multi: Radosc i zabawa :loveu: a baki niech se puszcza, wybaczamy :lol: Quote
romenka Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 Oj wybaczamy :loveu: oby tylko nie za często te bąki...;) ale Diance to wszystko da się zapomnieć :loveu: Quote
Kobold Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 No i co Dziewczyny i Juniorku :loveu: kolacyjka zjedzona?? Mam nadzieje, ze po qoopach w domu ani sladu ;) Brrr u nas dzisiaj zimno :placz: mam nadzieje, ze jutro bedzie cieplej, no i slonko musi swiecic :lol: Quote
zurdo Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 u nas też zimno i wiatr łepiszcza urywa. Świetnie, że Dianka tak się zaczęła dogadywać z Romcią, bo na początku nie za ciekawie to wyglądało. A teraz - proszę, siostrzyczki. I oby wszystkie problemy z Dianką sprowadzały się już tylko do bąków. A jak jest z chodzeniem? Quote
romenka Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 Oj Zurdo ma racje z tą nasza pogodą "aż łeb urywa" O tak Aniu kolacyjka zjedzona,tabletki wzięte i zaraz spac... Musze się pochwalić że Dianka nie m biegunki :loveu: Quote
romenka Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 Ok moi kochanie.Ja uciekam lulu ;) Życzę Wam wszystkim słodziutkich snów :loveu: Quote
Kobold Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Spijcie dobrze i do jutra :lol: No i chwalimy Dianulke :loveu: kochana psinka :loveu: Quote
Kobold Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Dziewczyny pewnie na spacerek powedrowaly albo romenka znowu goni mala Dzikuske :lol: Slonko swieci pieknie :p hmmm....:hmmmm: u mnie swieci a u Was:ices_bla: Quote
romenka Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 Aniu u nas też świecie słonko i to pinknie :loveu: tyle że ja dopiero wstałam :oops: Raniutko poszłam z psiakami na spacer,dałam Diance leki i położyłam się znów do łóżka ale obudzałam się dopiero teraz :oops: Dianka spokojniutk.Kupska dalej w mieszkaniu nie ma :cool3: i biegunki tyż nie :evil_lol:oj maleńka chyba poskutkowała u niej wizyta u doktora Jagielskiego :loveu: Quote
Kobold Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 :multi: :multi: :multi: Super wiesci. Dianka nie robi qoopy w domku :loveu:, nie ma biegunki :multi:, wiec rozumiem, ze tez i boli nie ma a przynajmniej takich silnych.A Ty Iwonko spij, spij jak odczuwasz taka potrzebe. Ostatnio zylas w takim napieciu i nalezy Ci sie te odrobine relaksu :p Quote
romenka Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 zurdo napisał(a): A jak jest z chodzeniem? Martuniu z chodzeniem też lepiej.Dianka uwielbia spacery...Dzisiaj z nią pójdę na spacer dłuuugi aż dostanie zakwasów :evil_lol:;) -nie no żartuje :diabloti: ale należy jej się dłuuugie przebywanie na słoneczku a jeszcze dzisiaj kiedy taka pogoda ładna (przez okno:oops:) no ale niedługo sprawdzimy czy dalej traki wiatrzysko? Diance oczka się psują :-(Widać że już starsza z niej kobitka :-( ale starość nie radość młodość nie wieczność :-( ważne że lepiej się czuje i oby tak już zostało. Darek ostatnio mnie się pytał jak sobie dam radę z Dianką?Mówię mu że to kochane psisko i prócz sobotniej nocy to wszystko jest dobrze.Że sobie poradzę ,bo inaczej być nie może poza tym Dianka naprawdę takich kłopotów nie robi gdyby jeszcze nie robiła pod siebie i w mieszkaniu i nie daj Boże biegunką :oops:...Jak taki stan jak teraz by sie utrzymywał już całkowicie to żyć nie umierać ;) i oby tylko nie cierpiała :-( Quote
romenka Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 Niedawno wróciłam ze spaceru z psiakami ale jednak dłuuugiego aż tak bardzo to nie było spacerku jak chciałam a to dlatego że Dianka tak hasała aż musiałam ją siłą doprowadzić do mieszkania :evil_lol: Kurcze ze zmęczenia nogi zaczęły jej się plątać i chodziła na boki a te tylnie to na krzyż się jej układały :-o śmiesznie bardzo to wyglądało :evil_lol: choć nie wiem czy mam się z tego śmiać :oops::eviltong: Widać że zmęczyła się okropnie półgodzinnym bieganiem :lying: ale to chyba dlatego że u nas gorąco znów się robi na dworzu :multi: a jeszcze ten kaganiec na mordce ale przynajmniej teraz mam pewność że Dianka mi nic nie weźmie z ziemi i zeżre jakąś starą skórę zapleśniałą ze szczura np :lol!: bo uwierzcie mi ona co znajduje na ziemi i co bardziej śmierdzi tym bardziej zjada to ze smakiem :smhair2: a ja dostaje szału :motz:a tak mam święty spokój ;) Quote
zurdo Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 no, wreszcie się spacerowa pogoda zrobiła. I tobie, Iwonko, spacerek w taką pogodę dobrze zrobi, i maluszkowi też. A Dianka, wszystkożerca, może częściowo od odkurzania miała takie sraczki. Ale wspaniałe wieści, jeśli Dianulka chce biegać i bawić się, to znaczy że nie jest z nią tak źle i chce walczyć. I tak trzymać, słyszysz mała? Trzymajcie się Quote
Kobold Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 No!! Dopiero teraz znalazlam czas, zeby do Was zajrzec a dzien sie juz konczy :roll: A kto jest winny :-o no kto :crazyeye: Ciotka zurdo i Iwonka. Tak, tak, kazalyscie zakladac galerie, no to zalozylam. Od rana siedze przy kompie i szukam, przycinam, zmniejszam zdjecia zwierzynca.... ja, glab komputerowy. :comp26: Ale mysle, ze mi sie udalo :multi: Quote
romenka Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 Aniu prosimy o link do galerii :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.