romenka Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Kochani Dianka czuje się w miarę dobrze.Nie ma biegunki.Wczoraj miałam z nią iśc na ostani zastrzyk ale niezdąrzyłam ze wszystkim.Mam ciągle coś dozałatwienia i ciągle biegam i sama dla siebie nie mam czasu wcale!!!Wczoraj jeszcze przypyliło mnie ze spaniem bo faktycznie jestem już przemęczona i musiałam odespać w końcu bo nie dałabym rady dalej tak... Dzisiaj zadzwonie do dr Jagielskiego i zapytam się czy Diance będzie można podać inny steryd,podobno będzie działał ok 3 tygodni ale jest łagodnieszy niż enkorton i to podobno to jest wyjście dla niej. Dianka znów zaczęła dostawac w zastrzykach metakan ale sami lekarze powiedzieli że on jest łagodniejszy niż enkorton a znów będzie nawrót biegunki od chwili kiedy zacznę jej podawać ten lek i tak w kółko Wojetek... Nie wiem już co mam robić? Z chodzeniem jej jest nie najlepiej.Dupinka ucieka jej coraz bardzij w dół i suwa coraz bardziej bo ziemi nóżkami:-( Być może będzie Dianka miał bonharen znów podawany ale narazie nic nie chcę pisać póki nieporozmawiam z jedną z cioteczek...narazie ciiichosza;) Nie chcę zapeszać narazie ;) i nie wiem czy w tej chwili moge ujawnić jakieś szczegóły ;) Z jakieś 3 godziny pójdę do weta z Dianką na ostani zastrzyk jeśli trzeba będzie (ten co wczoraj nieposzłam:oops: ) i od razu poprosze już o receptę dla niej na ten lek osłonowy.A nie poszłam dlatego ze byłam wczoraj 3,5 godziny w szkole rodzenia i przyjechałam do mieszkania o 22-giej a niestety klinika już była zamknięta. Quote
ASICA Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 widziałam Dianke tylko raz w poniedziałek i z chodzeniem jest kiepsko. zad jej ucieka,łapy się rozjezdzają i chyba ja to boli bo jest niespokojna,ciągle drepcze w miejscu,zmienia pozycje. strasznie smrodzi w domu,wytrzymać się nie da nawet przy otwartym oknie:lol: :lol: :lol: gdyby nie ta jej choroba to dałabym jej dużo mniej lat niż ma,jesli choroba Dianki bedzie się posuwać to Romenka nie da sobie z nia rady:shake: schody są problemem na spacerze tez jest kiepsko-nie mam pojecia jak bedzie dalej. sunia jest pogodna,spokojna i widać ze szcześliwa. ma swoje miejsce na sofie i tam sobie leży zadowolona,choć widać ze ból nieustannie daje jej się we znaki. Quote
romenka Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Dianka dzisiaj dostała steryd w zastrzyku który będzie się uwalniał ok miesiąca.Dużo bezpieczniejszy jest niż enkorton i na tej smej zasadzie działa.Jest przeciwzapalny,przeciwbólowy no i co najważniejsze Dinka nie będzie miała po nim biegunki jak po enkortonie. Nie wiem,możecie mnie zlinczować ale ja widze jak Diana reaguje na enkorton i sama Pni doktor mówi że z 3 dni dalej będzie to samo i znów trzeba będzie zastrzyki na biegunkę podawać!!! Quote
Neris Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 A czy macie umówioną kolejną wizytę do doktora Jagielskiego? Bo nie pamiętam w końcu jak wyszło - czy on ją do końca zdiagnozował czy miał jeszcze robić jakieś badania? Quote
romenka Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Neris napisał(a):A czy macie umówioną kolejną wizytę do doktora Jagielskiego? Bo nie pamiętam w końcu jak wyszło - czy on ją do końca zdiagnozował czy miał jeszcze robić jakieś badania? Dianka na 18-stego ma dopiero wizytę u dr Jagielskiego a to sporo czasu niestety:shake: dlatego nie czekałam i posłuchałam dr Kańskiej w sprawie tego sterydu.Dla Dianki będzie to ulga i nie ukrywam że dla mnie również:oops: bo jeśli znów ma mieć biegunkę i znów mam prać co chwilę dywan a nie mogę go wziąć zabrać z paneli bo Dianka na nich jeździ jak na lodowisku to nie dam rady już. Dr Jagielski miał robić jej tomografię jednak ostanio jak dzwoniłam mówił że być może się wstrzyma od tego. U Dianki ten steryd ma zacząć działać w ciągu doby i ma ja postawić bardziej na nogi.Być może niedługo Dianka zacznie również przyjmować znów bonharen więc powinno wszystko się powoli układac z jej zdrówkiem. Dianka będzie miała jeszcze konsultacje u innego lekarza ale nie wiem czy osobiście czy dr Jagielski przekaże wszystkie dolegliwości temu doktorowi? Tak jak mówiłam biegunka ustała i jeszcze Dianka dzisiaj będzie miała wykupione na wątrobę jeden lek który podobnojest drogi ale będzie jej leczył wątrobę i będzie działał osłonowo na nią. Quote
Neris Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Żeby było dobrze... żeby się jej udało żyć długo i szczęśliwie. Quote
romenka Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 W tej chwili straciłam na Diankę:22zł,16 zł,16 zł i 29 zł potem zrobie rozliczenie... Kochani przepraszam że tak mało pisze ostanio...:-( Quote
romenka Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Napisał romenka -182zł szło z konta TZ-ta cały czas więc: Teraz dostałam z AFN 300zł 300- 182= 118 zł Oddałam za ostanie lekarstwo Dianki 32 zł (Fakturę za chwilkę zeskanuje) czyli: 118-32=86 zł i tyle powinnam mieć na Dianke jeszcze. Powinnam teraz dostać fakturę z kliniki na 284 zł!!!Wczoraj byłam ale oni nie wiedzą od kiedy ją wystawić.Ja podliczyłam sobie rachunki z kliniki i wychodzi mi od przedostatniego podania bonharenu ponieważ najpierw dostałam z kliniki fakturę na 123zł potem na 168 zł więc teraz z sumowałam i wychodzi mi że powinni wystawić mi na 284 zł.Mam nadzieje że się niepomyliłam w liczeniu. Chciałam wszystkim bardzo mocno podziękować za wpłaty dla Dianki.Bez Was Dianka już pewnie by była za TM.Dziękuje z całego serca!!!!:buzi: :smilecol: :Rose: Ostanie rozliczenie: Faktury nie dostałam jak pisałam na 284 zł tylko na 218 zł.Kurcze coś mi się niepodoba tutaj!!!Będę musiała jeszcze raz popatrzeć moje rozliczenia co do kliniki bo wydaje mi się że powinni więcej policzyć nawet chociażby za ten marzec!!! OK więc: 86 zł zostaje z rozliczenia ostaniego terazz:straciłam ostanio 22 zł,16 zł,16zł i 29 zł czyli suma=83 zł 86-83=3zł i tyle zostaje mi pieniędzy!!!! Poprosiłam teraz AFN o przelanie 200 zł ponieważ Daga27 nie wysłała mi jednak pieniązków to muszę czekać na przelew AFN a daga w tym czasie wpłaci na skarpetę Dianki te 200zł. Napisze jeszcze na ile w tej chwili uzbierałam faktur:więc suma wychodzi na 314 zł i dochodzi jeszcze faktura z kliniki u dr Jagielskiego na 41 zł chyba ale nie jestem pewna :oops: Te faktury wyślę jak najszybciej do Tweenty tylko jeszcze poprosze o te ostanie z kliniki zbiegi i będzie ich na 83 zł . Quote
romenka Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Dianka spokojna...Z nóżkami niestety nadl kiepsko:-( ale mam nadzieje że ten steryd postawi ją na nogi. Dzisiaj jak uda mi się skleić aparat to będą zdjęcia ze spacerku:loveu: Quote
shantara Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Mam nadzieję, że uda się z tym sterydem. A Ty Romenko nie przejmuj się pisaniem tutaj, tylko dbaj o siebie i odpoczywaj czasem. Quote
romenka Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Ale jak nie pisze to wogole już nikt nie pamięta o Diance :-( Quote
shirrrapeira Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Oczywiscie, ze pamietamy o Diance, codziennie zagladam do Dianeczki, slicznie na zdjeciach wyglada cudnie. Kochana sunia. Quote
shantara Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Ja też pamiętam i staram się zaglądać tu z samego rana. Sunia naprawdę wygląda ślicznie na zdjęciach. A i dodać wypada, że jej mniejsza koleżanka to wdzięczna modelka. Quote
fox_india Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 czesc Romenko. jak mozna nie pamietac o Diance??? Kochana Lady Di dzis nie moge do Was wpasc bo wioze Sare (ktora jest bardzo podobna do Dianki tylko ze o wiele grubsza :diabloti: ) do Zyrardowa ale jesli nie macie nic przeciwko przyjdziemy w sobote z czekoladowym Zajoncem :evil_lol: do slodkich dziewczyn :multi: Quote
romenka Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Dianka dzisiaj ma sie gorzej.Widać że doskwiera jej ból.Od rana chodzi i nie moze sobie znaleść miejsca:-( Rano piszczała i tym mnie obudziła,poszłam z nią na dwór i pięknie się złatwiła na dworze jednak jak widać to nie dlatego piszczała bo chciała na dwór tylko z bólu chyba bo dalej jest to samo. Quote
romenka Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 [quote name='fox_india']czesc Romenko. jak mozna nie pamietac o Diance??? Kochana Lady Di dzis nie moge do Was wpasc bo wioze Sare (ktora jest bardzo podobna do Dianki tylko ze o wiele grubsza :diabloti: ) do Zyrardowa ale jesli nie macie nic przeciwko przyjdziemy w sobote z czekoladowym Zajoncem :evil_lol: do slodkich dziewczyn :multi: Martuś kiedy tylko będziesz miała chęci i czas wiesz że u mnie macie otwarte drzwi:loveu: Ty.Paweł ,Ivi i Gnomik:loveu: Quote
romenka Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 karusiap napisał(a):kurcze,ze ja mam tak daleko:(] Słoneczko nawet jeśłi byłoby bliżej to tak naprawdę co Wy teraz możecie pomoc mi i Dince:-( ?Poprostu musze jej podawać od nowa tramal bo faktycznie boli ja!!!Martwię się najbardziej tymi nóżkami tylnimi!!!Oby tylko nie przestała chodzić:placz: Quote
karusiap Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 ehh te biedne dobeczki i ich nozki:(nie martw sie-Dianka jest silna!! Quote
romenka Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 A to Dianka z wczoraj kiedy bawiła się na dywanie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.