romenka Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Kasieńko tak bardzo Ci gratuluje :loveu: Nwet nie wiesz jak bardzo sie cieszę jednak nie wiem co wolałaś bo może córeczkę:cool3: jednak oby dzieciątko zdrowe było i nic więcej nie jest ważne. A suńia już pojechała:placz: Quote
fox_india Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 cholerka, zero czasu zeby zadryndac z roboty. Romenka nie potrzeba Ci odwiedzin trzech gnomuF :cool3: moze sie na cos przydamy :multi: a jak z sobotą? Lady Di i Ro :) zostaną w domku, czy ktoras zabrac na wycieczke za miasto ?? :p ps. ach ta Dianka :evil_lol: Quote
aisaK Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Romenka-było mi wszystko jedno! Oby było zdrowe i oby donosic do końca...I urodzic w czasie... Mam już córcię więc parka będzie, teraz synuś dla mnie, bo córcia jest tatusiowa ;) Wiem, że sunia juz pojechała....przykro mi, że nie wyszło...teraz dbaj o siebie i swoje zwierzęta i nic już nie wymyslaj ;) Quote
karusiap Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 romenko wycaluj Dianke i podwojnie Romcie,dzielna z niej psina!! Quote
shirrrapeira Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 No to ja sie ciesze, ze Romenka ma teraz spokoj. No i klientow, ja jestem staly klient wiec na poczatku kwietnia cos nalezy na tej mojej glowie zrobic. Quote
zurdo Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 romenko, strasznie mi przykro, że nie wyszło z sunią, choć bardzo się starałaś. Teraz już nic nie kombinuj, zajmuj się sobą i dwiema księżniczkami, a Romcię wyczochraj szczególnie długo i ciepło, bo nam całkiem i do końca posiwieje. I ja znowu przyziemnie - chyba trzeba by skontaktować się z Jagielskim i dowiedzieć, co dalej :roll: Quote
Kobold Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Cos romenki jeszcze nie ma a przeciez z niej to taki ranny ptaszek :lol: Mam nadzieje, ze noc minela bez problemow i mogly dziewczyny odespac stres. Quote
romenka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Kochani jestem,jestem.Wstałam dzisiaj o 6-stej jednak byłam dalej zmęczona i poszłam spać alenajpierw sprzątnęłam kupska Danki z łóżka i z podłogi. Diana wczoraj znów dostała te tabletki od biegunki i dalam jej lakcid by się jakoś unormowałao.Niestety ale Diance wczoraj lało się jak z kaczki.Dałam jej również wode z lnem ale nie wypiła ani grama uparciuch jeden dzisiaj już skoda mi było jej męczyć bo jak wyszłam z nią na dwór to zaczeła spijać kałuże więc nalałm jej wody zwykłej i wypiła cały garnek:-o Jak widać:choćby miała sie odwodnić to lnu nie wypije!!! Dr Jagielski:zadzwonie ale musze sobie konto uzupełnić bo nie mam już złotówki!!!Dzisaj pewnie sobie uzupełnie bo doszły pieniądze ale najpierw czekam aż pobiorą z konta 1600 zł za samochód bo i tak już mi policzyli odsetki na 160 zł a nie chcę zrobić tak by zabrakło kasy znów na koncie za ten cholerny samochód bo wpłynęło w sumie 1800 zł. Zobaczymy czy sami dzisiaj pobiorą czy ja będę musiała osobiście wpłacić im na konto choć Darek zabronił mi cokolwiek wpłacać bo podobno oni sami mają pobierać z konta ale czemu nie pobrali wczoraj skoro wczoraj już pieniądze wpłynęły? Dinaka dzisiaj wcale nie jest głodna!!!!Nie je mimo że dąłam jej całą miochę żarcia?Moze boli ją brzuszek? Zdaje mi się że tabletki jej rozwalają cały żołądek i wszystkie inne wnętrzności!!!!Stąd u niej ta biegunka.Tramal jej również przestyałam dawać w czopkach bo ona mi po tramalu poprostu się zkupciała zaraz po podaniu jej.Jeśłi widzę że jest źle to daje jej tylko doustny no i niestety dwie oiedziesiątki bo 50-tka jedna nie pomogła by jej ale nie jest źle bo codziennie jej nie podaje tylko w awarjnych sytuacjach. Kochani musze kopńczyć bo przyszła dziewczyna na dokończenie wczorajszej mojej roboty a zostało mi ścięcie i ułożenie. Quote
fox_india Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 biedna Dianka :-( romenka 3maj sie cieplutko Quote
romenka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 JUż skończylam. Nie wiem co się dzieje ale mam bardzosilne skórcze w prawej ręce że nie mogę obcinać i układać włosów.Co jakiś czas musiałam robić przerwę bo się nie dało!!!! Zarobiłm 50 zł więc te pieniązki wpłacę na Diankę ale dopiero pierwszego bo sama nie wiem jak ja wyżyje...Pierwszegoi przyjdzie pensja więc wtedy ureguluje. Zaraz będe musiała posprzątać w mieszkaniu bo już się patrzeć nie mogę.Musze iśc i nagotowac jedzenia.Wogóle nagotuje i dla Dianki ryż z kurczakiem to moze jej przejdzie biegunika. Zmieniąłm jej karme i tak sobie myśle że wina może być jeszcze po stronie karmy?Moze stąd ta biegunka u niej? Sama musze sobie w końcu zgotować rosół bo od momentu kiedy Darek pojechał żyje na kanapkach. Quote
fox_india Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Romenka a może dasz się zaprosić na spaghetii do Gnomów co? dzisiaj dowiedzialam sie od mojej siostry ze wezmie Ivi na tymczas, trzeba to uczcić !!! Quote
romenka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 [quote name='fox_india']Romenka a może dasz się zaprosić na spaghetii do Gnomów co? dzisiaj dowiedzialam sie od mojej siostry ze wezmie Ivi na tymczas, trzeba to uczcić !!! ech :loveu: Martuniu jak tylko zobaczę jak sie będę czuła wieczorem i będe na siłach przyjdę a co najważniejsze jak będzie z DIanką bo nie moge jej zostawić w takim stanie jak jak jest dzisiaj!!! Dianka nie je do tej pory!!Zawsze miała apetyt i mogłaby jesć co 5 min a teraz po raz pierwszy odkąd ją mam nie chce jeść:-( Niedługo wyjde z nimi na spacer,może niech troszkę pochodzi po świerzym powietrzu to jej przejdzie? Martuniu nawet nie wiesz jak sie ciesze że Ivi będzie u Twojej siostry na DT!!!!!!!!!!!!:loveu: Boże wiedziałam że w końcu dopniesz swego!!!!!!!!:loveu: Bardzo Ci za to dziękuje!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Kobold Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Zabije, przysiegam! :mad: Przyjade i utluke :mad: Przeciez obiecalas dbac o siebie, wlasciwie sie odzywiac, lykac leki zapisane przez lekarza. Iwonka zlituj sie jak nie nad soba, to moze nad nami :placz: Co znaczy zyjesz na kanapkach :mad: chyba wiesz jak powinna sie odzywiac kobieta w ciazy a jak nie to zapytaj aisaK ona zreszta napewno sie z moim zdaniem zgodzi. Na kanapkach kawie i papierochach (mam nadzieje, ze nie palisz :mad:) to se moga takie stare ciotki jak ja jechac :roll: A co do Dianulki, zmiana karmy moze tez byc przyczyna biegunki. Znam z wlasnego doswiadczenia ale tak jak juz wczesniej pisalam, Dianka to bardzo chory psiak i trudno ja porownywac ze zdrowymi pieskami :-( I pamietaj ja moge do Sopot jechac przez W-we i spelnic swoja grozbe :eviltong: Quote
shirrrapeira Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Ciesze sie, ze Ivi bedzie u siostry Fox_Indii. Bedzie dobrze. Quote
romenka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 [quote name='Kobold']Zabije, przysiegam! :mad: Przyjade i utluke :mad: Przeciez obiecalas dbac o siebie, wlasciwie sie odzywiac, lykac leki zapisane przez lekarza. Iwonka zlituj sie jak nie nad soba, to moze nad nami :placz: Co znaczy zyjesz na kanapkach :mad: chyba wiesz jak powinna sie odzywiac kobieta w ciazy a jak nie to zapytaj aisaK ona zreszta napewno sie z moim zdaniem zgodzi. Na kanapkach kawie i papierochach (mam nadzieje, ze nie palisz :mad:) to se moga takie stare ciotki jak ja jechac :roll: A co do Dianulki, zmiana karmy moze tez byc przyczyna biegunki. Znam z wlasnego doswiadczenia ale tak jak juz wczesniej pisalam, Dianka to bardzo chory psiak i trudno ja porownywac ze zdrowymi pieskami :-( I pamietaj ja moge do Sopot jechac przez W-we i spelnic swoja grozbe :eviltong: Więc bez komentarza do czwartego zdania :oops: :placz: Aniu aż serce mi zabiło jak zobaczyłam tyle pał(dosłownie!!!) nie wiem co jest ale jakoś się Ciebie boje:eviltong: w sensie takim że strasznie szanuje Twoje zdanie i z każdym razem kiedy coś piszesz biorę to bardzo do serca a jak widze że znów coś nabroiłam a Tobie coś się niespodobało to aż mi serce szybciej zaczyna bić :oops: i to ze strachu.Może dlatego że jesteś dla mnie jakaś bardzo bliska!!! Aniu ja poważnie napisałam na PW o tych odwiedzinach:lol: I czekm na odpowiedz!!! Quote
Kobold Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Romenka a Dianka dostala przy poprzedniej biegunce jakies leki uzupelniajace (elektrolity), zeby sie nie odwodnila?? Mimo, ze to duzy piesek ale jednak powaznie chory i trzeba uwazac :-( Ucaluj bidulke ode mnie, aha i pamietaj ryz musisz gotowac bardzo dlugo az bedzie sie robila masa ryzowa :evil_lol: Quote
romenka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Kobold napisał(a):Romenka a Dianka dostala przy poprzedniej biegunce jakies leki uzupelniajace (elektrolity), zeby sie nie odwodnila?? Mimo, ze to duzy piesek ale jednak powaznie chory i trzeba uwazac :-( Ucaluj bidulke ode mnie, aha i pamietaj ryz musisz gotowac bardzo dlugo az bedzie sie robila masa ryzowa :evil_lol: Sonko nie mam pojęcia o tych elektolitach nawet nie wiem co to:oops: ale byłam wtedy z nią na zastrzykach i dostawała zastrzyki na to cholerstwo więc myślę że lekarze dali jej coś by się nieodwodniła poza tym u Dinki nie ma obawy że się odwodni bo ona baaardzo dużo pije. Quote
Irkowa Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Watek strasznie dlugi.... Romenko jakie badania robilas Diance i co wlasciwie jej jest ? Quote
romenka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Chrupek napisał(a):Watek strasznie dlugi.... Romenko jakie badania robilas Diance i co wlasciwie jej jest ? Chrupek więc tak: Dianka ma spondylozę bardzo zaawansowaną.Ma do tego nowotworzenie na kręgosłupie przy czym te dwa bóle-spondylozy i nowotworzenie się nkładają.Są one kolo siebie bo spondyloza jest w odcinku lędzwiowym a nowotworzenie w odciku piersiowym(albo na odwrót) Ma drut dotykający do klatki piersiowej którego nie dało się usnunąć.Połowa drutu została usunieta a reszta została) Ma zapalenie wątroby któro leczę. I chyba tyle lbo aż tyle:-( Quote
romenka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 I teraz Dianka miała robione porześwietlenia kręgosłupa.MIał usg na wątrobę.Miła badanie krwi szczegółowe.Miała badanie milografi ale w schronisku któro nic nie dało tak naprawdę!!!Bo pani dyrektor nie chciało się powtórzyć badania za 3 tygodnie była konieczność!!!!Więc tak naprawdę o stanie zdrowia Dianki mało wiemy!!!Trzeba zrobić badanie moczu któro obiecuję jutro zrobię!!!I koniecznie tomografia n tym odciku kręgosłupa gdzie jest nowotworzenie!!! Quote
romenka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Uzupełniłam sobie konto w telefonie i próbuje się dodzwonić do dr Jagielskiego niestety ale nieodbiera:shake: Będe próbować!!! Quote
romenka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 ok dodzwoniłam się i sytuacja wygląda tak:Musze się umówić na konsultacje do niego za ok tydzień czasu.Tomografia:nie wiadomo czy nie będzie wstrzymana.Dr jagieslki na smierć zapomniał o wysłaniu zdjęć Diaki z RTG ale teraz już dpiilnuje tego(obiecał) Mówi że biegunke Dianka ma z enkortonu prawdopodobnie i kazał mi wykupić dla niej ulgstran (na receptę) i lakcid który jeszcze w domu mam. Zaraz zadzwonie i umówię się na wizytę ale musze przyjechac z Dianką. Z chwilę również pójdę do weta po receptę dla niej i zapytać się ile będzie kosztować to badanie moczu(przepraszam że nie zrobiłam do tej pory:oops: )Z Dianki pieniązków jeszcze mi zostało zaraz spojrzę na ostanie rozliczenie i będe wiedziała ile mam. Kochani lale muszę się przyznać że w tej chwili mam niecałe 200 zł do końca miesiąca więc na wizytę umówię się dopiero ok pierwszego. Poprosze dagę27 by wpłaciła już 200 zł które wzieła z konta Dinki na swoją sunię.Ja również poproszę AFN i jeśli się zgodzi o przelanie 100 zł na Diankę bo badanie moczu chce jej już zrobić jak najszybciej i jeśłi tak by było to wtedy nie będzie problemu by pojechać za tydzień do dr Jagielskiego poza tym z pieniędzy AFN z tego co pamiętam nie mam już ani grosza a 70 zł moge liczyć supergogi które jest na Diankę.Zaraz zobaczę ile tam wysżło na plusie. Quote
Kobold Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Iwonka musze to napisac, bo sama smialam sie z siebie do rozpuku :lol: Jak przeczytalam to zdanie: Sonko nie mam pojęcia o tych elektolitach nawet nie wiem co to:oops: Dobrze, ze nie stalas kolo mnie, bo od razu uslyszalabys to, co slyszy moj syn jak pyta sie niby w zartach, jednoczesnie probujac ukryc, ze nie bardzo wie o co chodzi: ty, a to jest do jedzenia, czy do ubrania a tak wogole, to gadaj po ludzku a ja mu nato: dziecko dla takich ludzikow jak ty wymyslili encyklopedie i leksykony ale poniewaz jestes wyposazony w komputer, to wez doopke do pokoju i dowiedz sie, co matka chciala ci powiedziec.Kiedys jak byl mlodszy musial sprawdzac ale dzis, to niestety patrzy na mnie z politowaniem i mowi: Myslisz, ze jak tego nie bede wiedzial, to swiat przestanie istniec , i tu nastepuje pusty smiech, za ktory moglabym go udusic :evil_lol: Dlatego pierwsza moja mysl byla.....:lol: wiesz co :eviltong: No wiec tak po krotce elektrolity, to podstawowe substancje życiowe, które rozpuszczają się w wodzie, takie jak sód, potas, wapń , magnez, wodorowęglany, jony chlorkowe, fosforowe, siarczany i jeszcze pare innych. Sa niezbedne do prawidlowego funkcjonowania organizmu np. nerwów i mięśni. Ale jak mowisz, ze Dianka duzo pije to dobrze, bo to jest najwazniejsze. Mozna tez domowymi sposobami uzupelniac ten niedobor np.piciem soku pomarańczowego,jedzac banany (maja bardzo duzo potasu i wit.C) bulion lub zupy gotowane na miesie dostarczaja sodu.To pierwsze bedzie chyba nierealne ale zupki i rosolki oczywiscie dietetyczne jak najbardziej.Mozesz jej dawac tez rosolek do picia ale nie moze byc tlusty, no i z odrobina soli (b.malo) No to tyle na temat elektrolitow :evil_lol: Mam nadzieje, ze przyjelas to jako zart i nie obrazisz sie :p A co do odwiedzin, to wiem, ze pisalas powaznie i bardzo ci za zaproszenie dziekuje :calus: kto wie, moze kiedys mi sie uda :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.