Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kopiuje z wątku suni:


No więc psiunia jest już u mnie.
Piesek jest wycieńczony tak jakby nie karmiono jej przez te dni.Spragniona wody,jedzienia.Pies wygląda na bitego,zauważylam że boi się jak ktos raptownie podnosi rękę lub cos na siłę próbuje z nią zrobić.Żal mi tej suni.Niech Ksiek napisze jak było kiedy zabierała psa:angryy: Ci ludzie chcilei maskotke chyba a nie pomóc jakiejś bidzie:angryy:
Co do zachowania:Suńka jest bardzo pobudzona to fakt ale dam sobie uciąż rękę że żadnej agresji z jej strony nie ma.Jest bardzo przemilasta.Do człowieka garnie się i do psików wszystkich również.Mimo że Diana na nią wyrczy to ta dalej się pcha.Dianka dzisiaj naskoczyła na Sunie ale tylko dlatego że ona naprawdę jest natrętna w stosunku do psów.Nie jest jej to wadą...Jest młodziutka i spragniona miłości i zabawy.
Brdzo pjętna!Wciągu min nauczylam ją siadać!!!Rozbrykana ale dlatego że szczenior:evil_lol: Ktoś kto by ją zaadoptował musi jej poświęcić dużo czasu na wychowanie i szkoda by było zmarnować tego pieska bo naprawdę przekochana jest.Zobaczymy jak będzie z sikaniem w domu ale mam nadzieje że nie będzie tragicznie;-)
Na spacerch piesek nie umie chodzić:shake: ale to kwestia dwóch-trzech dni.Jutro kupimy jej kolczatke bo bardzo się ciągnie a inaczej jej nie da się nauczyć.Trzeba ja przygotować do nowego domku...:p a psiunia powinna znaleść taki bo zasługuje na niego.

Ci państwo poprostu chcieli się jej pozbyć i nie dlatego że agresywna tylko dlatego zę jest pełna wigoru do zabawy.A i jeszcze jednmo:Nie wiem co oni ronbili z Nią ale sunia wygląda jakby była zamykana w czterech ścianach dla świętego spokoju!Nie jest wybiegana a ona naprawdę potrzebuje się wyszaleć!!!Moim zdaniem stąd też jej załatwianie w domu ale to się jeszcze okaże.

Posted

Nieuwierzycie ale Dianka i tak jest niesamowita!!!Mała brykala dzisiaj i zaczepiala Ją a ta miala cierpliwość.Nie chciała jej ugryśc tylko ostrzegała kilka razy aż do momentu kiedy w końcu puścily jej nerwy mimo to nie chciała jej zrobić krzywdy ale złapała ząbkami po chwili póściła.Widac że to było ostrzeżenie ostanie.Ona jest cudowna.To co pisze brzmi tragicznie ale tak źle to niewyglądało.Nie wiem ile Dianka wytrzyma takiego zachowania ale dzisiaj jestem z niej i tak dumna!!!
Wiadomo Suńka nie moze siedzieć u mnie w nieskączonośc ale niestety trzeba ją nauczyć podstawowych komend inaczej ta psinka nie będzie miala szans nna adopcje.Ona jest z bardzo nadpobudliwa ale ma zero agresji w sobie.Ona się boi widac to po niej ale mimo to garnie się do wszystkich :zarówno do mnie jak i do ostrzegającęj ja Dianki.
Dianka dzisiaj znów zrobiła pod siebie kiesy Kasiek przyprowadziął sunie.Smrodu narobiła co nielada:diabloti: a ja mam tylkonadzieje że mała nie weźmie z niej przykładu:diabloti: Kurcze od kiedy sunie jest to ani razu się niewysikła(przynajmniej nie widziałam) ale to spowodowane jest w tej chwili chyba podnieceniem małej.To fajny rozbrykany szczenior jednak musi znac swoje miejsce inaczej człowiek sobie z nią nieporadzi.Ja widzę że ta kobieta u kytórej była sunia poszła na łatwiznę i walnęła psa raz,drugi dla świętego spokoju i stąd ten strach u niej.Dlatego teraz musze suńkę nauczyć pokory troszke i tego że człweika nie ma się co bać.Już zostaje nagrodzona za dobre uczynki:loveu:

Posted

Kochani nie wiem dlaczego się tak stało ale Dinka dzisiaj zrobiła siku po siebie:-( Jetsem w szoku!!Nigdy się to niezdarzyło !!Dzisiaj raniutko poszłam do niej by ją wygłaskać i usiadłam na coś mokrego!!Zobaczyłam że Dianka leży w swoich sikach!!Czy to mogłoby być ze stresu?Widać że Diana brdzo się stresuje: kiedy głaszczę sunie patrzy się na mnie jakbym wyrządzała jej wielką krzywdę.Podchodzi z zazdrości do mnie bym nie suńke ale ją głaskała.
Kurcze nie wiem co mam robić?Musze ich jakoś do siebie przyzwyczaić.A kiedy wychodziłam dzisiaj o 5:30 na spacer z tą małą Diana tak się rozdarła że bałam się by niepobudziła sąsiadów!!To samo było kiedy wracałam z nią.Ona nigdy nie reagowała tak.Nawet jak obcy wchodza to nie szczeka a na nia jakby zobaczyła diabła!!!
Jednak moge zapomniec o kolejnym tymczasowiczu bo wykończe psy.N złośc Roma tez niepolubiła małej.To dobra psina ale pełana energi i może dlatego?

Posted

shirrrapeira napisał(a):
To moze byc ze stresu, tak czasem reaguja psy jak sie pojawi cos niespodziewnego. Sa po prostu zazdrosne i dlatego, bo to jest szczenius.
PS. Moj Axel konczy dzis 9 lat.


Być może:-(
Kurcze zobaczymy dziesiejszy dzień.Może się coś zmienia na bardziej pozytywniejszego.

Posted

Przed chwila Diana zrobiła kupsko pod siebie!!!!!!!!O Matko święta ja zwariuje!!!!!!!!!
Patrzy się teraz na mnie z takim wyrzutem:crazyeye: Zacznę chyba inną taktykę przybierać bo nie wiem na ile mi cierpliwości starczy a teraz idę prać te zasrane i zaszczane rzeczy!Eh...:shake:
Mam nadzieje że tylko ten smród z mojego mieszkania nie przejdzie do sąsiadów:oops:

Posted

Oj Agatko właśnie.Z tego wszystkiego zapomniałam złożycz najszczersze życzenia dla Alexa:loveu: i oby przeżył kolejne 9 a nawet 18:cool3: la w miłości i szczęściu takim jakie mu dajesz:loveu:

Posted

fox_india napisał(a):
nie szkodzi ze gnomcia robi siku na podloge, jak Ty bedziesz miala dosyc daj znac. wezmiemy pycholka na spacer albo inne takie


Martuniu dzięki wielkie.Ja npewno będe potrzebowąła pomocy waszej przy tej psinie inaczej zwariuje.Ona zaczepia non stop Dianę:crazyeye: Widać ze chce się bawić jednak Dina nie ma njmniejszego zamiaru bwić się z nią!Ona jest zadziorna brdzo!Potrzebuje wybiegu!!!
Martuś powiedz mi czy jest koło nas jakiś teran gdzie mozna by było ją spóścić iby się wybiegała i niemartwić się że zwieje?Jakiś zamknięty plac?

Posted

hm.. gdyby istanialo takie miejsce to Gnom mialby raj hehz niestety nic takiego chyba nie istnieje w poblizu.

jesli chcesz moge wziac sunie dzis wieczorem na dluzszy spacer, moge z nia pobiegac. jak wezme Gnomosława to moga sie razem pobawic na powietrzu albo u mnie w mieszkaniu. jak sie wybawi to moze nie bedzie zaczepiac Lady Diany :)

w weekend jade oczywiscie za miasto, wiec mozemy sie wybrac na wycieczke jak bedzie ladna pogoda :multi:

Posted

Martuś dzisiaj nic z tego nie wyjdzie bo jestem umówion z dziewczyna która szkoli psy.Niech zobaczy jak się mala zachowuje i może coś doradzi mi natomiast bardzo na tym spotkaniu zależy:oops:

Co do weekendu:Martuś poważnie mogłabyś ją zabrać w sobotę?Ja mam szkołę(sobota ,niedziela) a nie zostawię trzech psów w jednym pokoju!!I tak Rome zamknę w łazience a tego czorta będe musiała komuś wepchnąc bo nie zabiorę jej do szkołyt przecież a jak zostawię z Diana to nie wiem czy zastanę ją w jednym kawałku:cool3:

Posted

Romenko!!! Tak dawno nie zaglądałam na dogo....a u CIebie takie zmiany. Ale szczerze mówiąc jak tylko zobaczyłam na gg Twój opis, że Darek wyjechał to od razu sobie pomyślałam czy przypadkiem stadko psie Ci się nie powiększy:evil_lol: I długo nie musiałam czekać:) Jakbyś miała jakieś problemy to wiesz gdzie mnie szukać. Trzymajcie się cieplutko i dbaj o siebie.

Posted

konisia napisał(a):
Romenko!!! Tak dawno nie zaglądałam na dogo....a u CIebie takie zmiany. Ale szczerze mówiąc jak tylko zobaczyłam na gg Twój opis, że Darek wyjechał to od razu sobie pomyślałam czy przypadkiem stadko psie Ci się nie powiększy:evil_lol: I długo nie musiałam czekać:) Jakbyś miała jakieś problemy to wiesz gdzie mnie szukać. Trzymajcie się cieplutko i dbaj o siebie.


Cześć sloneczko :loveu:
Kurcze co do problemów to mam całą masę i jakbym zaczęła tu wymieniać to do rana by nieskończyła;)
A tak na poważnie:Karolinko nie wiesz kto chciałaby sunie przetrzymać jakiś czas??Może być to nawet podwórek,bo moim zdaniem na dwór to ona się nadaje a chodzi mi właśnie o tą sunie którą przygarnełam:-(
Prosze pomyśl...

Posted

Jak widze nie tylko tu ale i na watku o suni "Nowalijce" romenka wpedzila sie znowu w powaze tarapaty.Nie bede sie zreszta na ten temat rozpisywac bo sama wiesz, ze jest niewesolo :shake: Teraz pozostalo ci dzialac i to szybko i konsekwentnie. Wzielas sunie do domu w ktorym wczesniej byla ustalona hierarchia i nie wolno ci jej lamac. Ty,Diana, Romcia i dopiero Sunia. Nawet jezeli to mala dominantka, to ty ustalasz reguly i nikt inny. Zaczne moze od uczenia suni czystosci.Niestety wymaga to wiele pracy i konsekwencji bez ustepstw i tu chodzi mi o ciebie a nie sunie.Wyprowadzasz psa co dwie godziny z zegarkiem w reku. Nie wiem jak czesto pies je ale przyjmuje,ze trzy razy dziennie.Nie ma karmienia w miedzyczasie! Wychodzisz o 6 rano, o 7.40 zarelko, obroza i na dwor. Nastepnie 10,12,14 o 15.40 zarelko, obroza i na dwor.Znowu 18,o 19.40 zarelko, obroza i na dwor. Ostatnie wyjscie o 22.Musisz przestrzegac tego konsekwentnie, tak jakby to byl 3-miesieczny szczeniak. Jesli musisz wyjsc z dwoma psami bo z trzema to utopia, to idzie Sunia i Dianka.Romcia musi poczekac, z racji tego,ze jest nieagresywna, to najlepsze rozwiazanie.Jezeli psiak zalatwi sie w domu, to karanie go nie ma sensu. Z pewnym wyjatkiem. Jezeli sunia zaczyna zalatwiac sie na twoich oczach karcisz ja slownie, nie klapsem, potrzasaniem czy innymi metodami, tylko glosem.Wypowiadasz slowo fuj glosnym i stanowczym tonem ale nie krzykiem.Chodzi o to, by w przyslosci ta twarda intonacja glosu byla znakiem dla niej, ze zrobila cos zle.Darcie i wykrzykiwanie na psa nie ma sensu, powoduje tylko strach.Wiec jezeli zalatwila sie na twoich oczach karcisz ja w tym i to tylko w tym momencie slowem fuj wypowiedzianym glosno i stanowczo, bierzesz "pod pache :evil_lol: " i na dwor. No i tu musisz wykazac sie naprawde duzym wyczuciem.Jezeli sunia kucnie chocby tylko na sekunde chwalisz i nagradzasz.Wyczytalam, ze psinka jest zarloczna wiec jako nagrodki wystarczy wziasc ze soba garsc karmy w kieszen. Wydzielasz po jednym, dwa, to wystarczy.Za kazde sioo i koo mizanie, nagradzanie, chwalenie miekkim i cieplym glosem.Powrot do domu dopiero wtedy jak sie zalatwi. Wiadomo, ze jesli zrobi koo i sioo w domu, to nie bedzie miala ochoty robic tego na dworze. Ale to jest pies i jak pochodzisz troche, to w ktoryms miejscu bedzie chciala zamarkowac swoj teren a wtedy chyc mizanie i nagrodka.Jest to mozolna praca dla ciebie ale przynosi efekty nieraz juz po 10 dniach.Liczy sie zelazna konsekwencja.
Co do jej ADHD (nadmierna pobudliwosc :evil_lol: ) W domu kulaj jej pileczke, niech ja przynosi z powrotem, wez stary szalik, ktory od tego momentu bedzie jej wlasnoscia ale nie tylko, musi umiec sie podzielic z Romka i Diana. Bawcie sie w przeciaganie.Jezeli uznasz, ze masz juz dosyc konczysz zabawe ty a nie ona, ostrym slowem stop. Pies zaintrygowany zmiana twojej postawy najczesciej sie na chwile zatrzyma, wiec nagrodka i pochwala. Po tym powinna isc na miejsce. Wiadomo, ze dlugo tam nie wysiedzi ale sprobuj zeby wytrzymala choc 15 min.Znowu nagrodka i znowu zabawy. Okresy przebywania na swoim miejscu wydluzasz wedlug uznania.Jednak na poczatku nie moga byc za dlugie. Zaden stwor psi czy ludzki z ADHD nie wysiedzi dlugo na miejscu.
Co do atakow Suni na Dianke i odwrotnie to niestety choc wiem, ze cie to zaboli ale to jest twoja wina. Pozwolilas od poczatku by sunia pokazala swoja dominacje i to byl blad.W twoim domu pierwszym po Bogu jest Diana potem Romcia i Sunia musi sie z tym pogodzic.Ataki na Diane konsekwentnie przerywasz glosnym NIE lub zostaw. Wybor komendy nalezy do ciebie, wazne by byla krotka i roznila sie od komend kojarzacych sie psu z czyms przyjemnym np.chodz tu. Jezeli wolasz psa do siebie nawet wtedy, gdy cos przeskrobal, to nigdy, ale to nigdy nie wolno ci go skarcic gdy przyjdzie do ciebie. Po tej komendzie psa sie tylko nagradza!!!! Jesli sunia po komendzie "nie wolno" przestanie atakowac Diane znowu nagrodka.Post za dlugi cdn :diabloti:

Posted

Aniu bardzo pouczające ale chyba za późno na niektóre rzeczy a na niektóre wogóle miejsc nie ma:-(
Chętnie poczytam druga część i będe się do niej stosować niestety nie z tym psiakiem:-( i długo jeszcze z żadnym innym.
Jeśłi choidzi o małą to nie zwiniłam w tym że ja naruszyłam hierarchei w mieszkaniu.Ona mimo moich zakazów poprostu się nie bała!!!Nie zwracała uwagi!!!Miala gdzieś ostrzeżenia Diany i dlatego teraz się tak a nie inaczej kończy!!!
Inny pies by siedział cicho w domu jak przychodzi po raz pierwszy ta niestety jak tylko pierwszy krok zrobiła od razu zaczęła się hasanka po cąłych 32 metrach!!!
Nie wienię tej psiny za nic tylko wkur***** jestem na tego S******na który ją oprzywiązał do konteneru!Ta psiana może być jeszcze wspaniałym psiakiem jednak trzeba nad nią popracować bo inaczej nic z niej nie będzie.Ona dominuje nad człowiekiem i nad silniejszym od siebie psem.
Widzisz Diana ją złapała zębami 3 razy!!!a ta zamiast się uspokoić to za każdym razem popadała w coraz gorszą zawiść do Diany!!!
Niech kasiek przyjedzie bo chce pokazać jedną rzecz:jak się ona zachowuje w mieszkaniu kiedy Diana jest np na dywanie!!!!Ona ucieka wszystkimi kątami od niej!Ślizga się na panelach że niemało się zabije o meble,ściany a mimo to kiedy Diana podchodzi próbuje na niią skoczyć z zebami!Ona nie ma szans z Dianą!!!Diana jakby chciała to od razu by z nia pożadek zrobiła a tak szczypnie ją lekko a ta narobi pisku,skowytu jakby ją ze skóry obdzierano i za chwię dalej jest to samo,podchodzenie do Diany kiedy Diana jest koło mnie i znów zaczepki:wyrczenie i skakanie prwie do gardła jej!!!
W czym moja wina tu?Ona od razu pokazała na co j stać!!!Ja nie miałam na nic wpływu!Nie słucha się,nie zwraca uwagi jak się jej mówi że żle robi!!Poprostu gania jak opętana!
W tej chwili gdzie ja to i ona i znów przechodzi kolo Diany jak torpeda wystrzelona z armaty obijając się o wszystko co na jej drodze!Jak widzi sże jest w zagrożeniu to przez łóżko za mną do kuchni ale Dianka już podejść do mnienie może bo nagle paraliżujący ją strach znika!!!!
Gdzie popełniłąm błąd????????????:placz:

Posted

Co do karmienia psow, to tu jakby mamy problem bo przypuszczam, ze twoje dziewczynki jedza dwa razy dziennie. Nie wiem czy Nowalijce starczy podawanie pokarmu dwa razy dziennie, bo jest to jednak mlody pies, no i nie jakis krasnal jak moj, wiec domyslam sie, ze jest jeszcze w fazie rozwoju. Wiec moze zmien ilosc posilkow twoich psiakow, by mloda nauczyla sie hierarchii. Miche dostaje pierwsza Diana, potem Romulek nasz slodziak :loveu: a na koncu Sunia. Mloda MUSI to ogarnac, ze jest w stadzie na koncu. Jezeli uda ci sie to przeforsowac, to masz juz polowe sukcesu, mloda od tego momentu zacznie pojmowac o co chodzi.Nie wolno jej zagladac do misek dziewczyn. Ty stoisz obok i konsekwentnie mowisz NIE a potem SIAD. Jak wykona ,to nagrodka i micha jej wlasna z dala ale nie gdzies w kacie bo przeciez ona nalezy tez do stada.Pokarm przygotuj juz zawczasu w trzech porcjach,zeby Sunia nie siedziala i patrzyla jak kumpeliki palaszuja a ona :niewiem: Wazne jest tylko by nie podchodzila do misek Diany i Romki i wyjadala ich porcje. Przy jej chrakterku to jest TABU. Ona musi pojac, ze ma swoja miche i koniec!
Jednak w tym calym galimatiasie nie wolno ci zapomniec ze jak stracisz panowanie nad soba i zaczniesz sie wydzierac, to stracisz zupelnie kontrole nad psami. Pies odbiera bodzce inaczej niz my. Mozna to troche przelozyc na nasz jezyk mowiac, ze dla psow istnieje bialy i czarny, dobro i zlo, cieplo i zimno itd. ale nie ma nic po miedzy, tak jak u nas ludzi np. mowisz: troszke cie lubie ale tak wogole to dzialasz mi na nerwy to dla nas ludzi typowe zachowanie ale dla psa to abstrakcja. Albo cie lubie albo nie, nie ma nic pomiedzy.Psy porozumiewaja sie miedzy soba tak jak i my ludzie z malym wyjatkiem ze jest to niestety inny jezyk. Wydzielaja zapachy mowiace o strachu, niezadowoleniu radosci, dzwieki, ktore nieraz brzmia dla naszego ucha tak samo a jednak roznia sie kolosalnie. Psy ziewaja, co nie zawsze oznacza zmeczenie, wrecz przeciwnie, to znak ze cos jest nie tak, szybkie lizanie nosa, chodzenie lukiem i wiele, wiele innych rzeczy to ich mowa. Nam niestety do porozumiewania sie z psem pozostaje na tym etapie tylko aparat glosowy i to umiejetnie stosowany. Pies musi rozpoznac po glosie twoje zadowolenie i twoje niezadowolenie. Wrzaski, tupanie, gonienie za psem no i barbarzynskie stosowanie kar cielesnych, to przyklad naszej bezsilnosci i glupoty.Konsekwentne przestrzeganie zasad raz ustalonych i to bez stosowania tego typu kar, pozwoli nam na pelna radosc z posiadania czworonoznego przyjaciela.
No i jesli teraz padlas zalamana na podloge to wstawaj i sie nie przejmuj :evil_lol:, sama tego nie wymyslilam, :eviltong: tez chcialam wiedziec jak najwiecej o wychowaniu psa wiec czytalam i czytalam. Moj siersciuch przestal lac w domu, bo bylam konsekwentna, choc do dzisiaj chec wyjscia za potrzeba poza regularnymi wyjsciami zglasza naprawde prawie niewidocznie. Jesli sie nie domysle od razu :cool3: mam pecha.Nie moge jej winic, bo na swoj sposob daje mi znac, tylko jak ja siedze w pokoju i ogladam telewizje, to skad do cholery jasnej moge wiedziec, ze madam walnela sie pod drzwiami wyjsciowymi i czeka. Teraz juz wiemy, ze jak wychodzi z pokoju, to trzeba ruszyc doopsko i sprawdzic czy psiur poszedl spac do naszego lozka, czy tez moze ruszyl pod drzwi. Natomiast jak przeciagne pore karmienia chocby o 10 min. to mam wydrapane dziury w kolanach. I badz tu madry i tresuj psy :evil_lol:

Posted

Aniu to co napisalaś jest baaardzo mądre jednak widzę że nie czytałaś wątku suni:-(
Nie wiem co z nią począć.
W tej chwili jestem zadowolona z jej zachowania bo nie zaczepia Diany i całe szczęście tyle że jak zaczyna koło niej przechodzić to jakby wliło się i paliło a ja od razu dostaje drgawek ze strachu:-( Kurcze martwię się tylko o moje maleństwo:-( By sioę nic nie stało bo dzisiaj aż dostałam skurczu ze strachu kiedt Diana kłapbnęła ją zębami a ta zaczęła piszczeć jakby najgorsza krzywda się jej działa:-(
Ręce opadają:-(

Posted

ja tylko wtrace, bo faktycznie chyba Ania zaraz bedzie kontynuowac, ze dla mnie uczenie takich komend jak daj lape, daj glos itp to taki bajer :), fajnie wyglada, ale nie jest konieczne. Konieczne jest, by umieła siad, wróc, na miejsce, stój, no i by reagowała 100% na przywoływanie. Ale skoro tak szybko sie uczy tych innych rzecz, to powinna załapac i inne. Tyle, ze z takim nadpobudliwym psem najtrudniej dobrze wycwiczyc komendy stateczne- u nas siad to jest zawsze z lekko podniesionym zadkiem, zeby mozna bylo zaraz biec ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...