Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to Aniu masz załatwione mizianko Romci i Dianki i nie tylko w pyszczeka ale i w brzusio :evil_lol:
Tak się zastanawiam że może pomogłabym jeszcze jakiejś psince która bardzo potrzebuje pomocy?Tylko nie wiem czy podołam?Ale tyle tych bid na dogo że serce mi się kraje jak patrzę na te cierpiące psiaki!!!

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:crazyeye: :mdleje:Co ty znowu kombinujesz :crazyeye::mdleje:Niech Ci nawet we snie sie nie przysni, przyjac kolejna bide!! Pomagaj wirtualnie, wspieraj dobrym slowem i nie kombinuj!!!! :angryy: Malo masz stresiku i problemow :roll: Mam nadzieje, ze inne cioteczki tez wybija Ci to z glowy. No zobaczcie ciotki co Ona wyprawia :angryy: Juz Ja znowu energia roznosi !!!!!!

Posted

Nie!!Źle napisalam!!Chciaalbym wykorzystać....a nie chcę!Poza tym musze się poważnie zastanowić nad tym bo niestety ale Aniu masz wielkie racje...A jak sobie nie poradzę?A jak nieznajdę domku dla Soni?Co wtedy??:-(

Posted

ho-ho, widzę, że romence hormony marsza grają i nie wie już gdzie dać upust swoim uczuciom macierzyńskim :evil_lol:
Iwonko, to nie jest dobry pomysł, to jest bardzo zly pomysł. Pamiętaj, że Dianka cały czas nie jest zdrowa, że czeka cię jeszcze sporo pracy przy niej, a jeszcze Romcia też przecież jest i potrzebuje twojej uwagi, no i jeszcze Pan Groszek. Wystarczy, wystarczy, nawet jeśli sunia kieszonkowa. I jeszcze kolejne stresy - jak ją Dianka przyjmie, co z domkiem stałym...

Posted

wiem,wiem,wiem:oops: ale to jakieś silniejsze ode mnie:oops: Mam pomysł co do Soni:evil_lol: Narazie czekam na zdjęcia jej.Zobaczymy jaka faktycznie jest malutka.Jak będą zdjęcia od razu wystawie ją w necie i zobacze jakie będzie miała szanse na adopcje:razz: Jeśłi ludzie się nią zainteresują od razu zabiorę ją do mnie i znajdę jej domek sprawdzony i w ten o to sposób pomoge psince:loveu: Dianką się oczywiście dalej będę opiekować i Romcią też.Nie krzyczcie na mnie tylko:oops: Jeszcze nie powiedziałam napewno ale naprawdę się nad tym zastanawiam.Boję sie tylko że wyjdzie nie po mojej myśli.

Co do Dianki.dzisiaj mnie rozbroiła:evil_lol: Poszłam z nią i Romką na spacer.Spóściłam Diankę ze smyczy by sobie poganiała i jak wracałąm Dianka czepiła się smyczy.Złapała ją i szła aż do samego bloku trzymając ją w zębach mimo że nie miałam najmniejszego zamiaru ją zapinać:evil_lol: Następnym razem spróbuje z torebka:evil_lol: tyle że zostanie pewnie sam pasek a reszte Dianka wytelepie ;)

A kochani aparat został jednak u mnie węc i zdjęcia będą:loveu:

Posted

Iwona :mad: ja tylko chcialabym Ci przypomniec jak wyglada i czuje sie kobieta w 8-9 miesiaću ciazy. Ma duzy brzuch przed sobą, czasem nie moze sobie sama butów zawiazac i majtek ubrac, jest jej ciezko, wchodzenie po schodach jest trudne. Jesli wiec uwazasz, ze w tym okresie bedziesz mogła opiekowac sie 3 psami, w tym jednym dużym i dosc chorym, to sobie wybij z glowy!!!.
Dla przypomnienia dodam tez, ze male dzieciątko po urodzeniu to wymaga wstawania w nocy, czasem co godzinę, co dwie. Jesli myslisz, ze znajdziesz wtedy czas na wychodzenie z 3 psami, to sie mylisz !!! Iwonko, wybij sobie to z głowy!!

Posted

Przepraszam bardzo ale nie mogę się przebić by dotrzec do konkretów tego wątku. O co chodzi z tomografią? Pytam, bo ostatnio się zastanawiałam czy mojemy bullterrierowi nie zrobić ale okazało się, że w PL mija się to z celem bo są to pieniądze wyrzucone w błoto... Nie ma tu bowiem lekarza, który w 100% umiałby poprawnie wynik odczytać. Jest jakiś jeden, który kiedyś pisał jakąś prace odnośnie tomografii ale on niestety też nie jest madra głowa do końca.

Posted

loozerka napisał(a):
Iwona :mad: ja tylko chcialabym Ci przypomniec jak wyglada i czuje sie kobieta w 8-9 miesiaću ciazy. Ma duzy brzuch przed sobą, czasem nie moze sobie sama butów zawiazac i majtek ubrac, jest jej ciezko, wchodzenie po schodach jest trudne. Jesli wiec uwazasz, ze w tym okresie bedziesz mogła opiekowac sie 3 psami, w tym jednym dużym i dosc chorym, to sobie wybij z glowy!!!.
Dla przypomnienia dodam tez, ze male dzieciątko po urodzeniu to wymaga wstawania w nocy, czasem co godzinę, co dwie. Jesli myslisz, ze znajdziesz wtedy czas na wychodzenie z 3 psami, to sie mylisz !!! Iwonko, wybij sobie to z głowy!!


No dobrze już ;) W takim razie wystawię sunie na necie z nadzieją że znajdzie domek a jak juz bede miała zainteresowanego/nych to zorganizuje transport :lol: Może być?
Lozerko bo ja nie wiem jak to jest :oops: ale tez miałabym nadzieje że Sonia znajdzie domek szybciutko to przecież maleństwo...Ale dobrzee,macie racje tyle że ja tak bardzo pragnę pomóc:-(

Posted

doddy napisał(a):
Przepraszam bardzo ale nie mogę się przebić by dotrzec do konkretów tego wątku. O co chodzi z tomografią? Pytam, bo ostatnio się zastanawiałam czy mojemy bullterrierowi nie zrobić ale okazało się, że w PL mija się to z celem bo są to pieniądze wyrzucone w błoto... Nie ma tu bowiem lekarza, który w 100% umiałby poprawnie wynik odczytać. Jest jakiś jeden, który kiedyś pisał jakąś prace odnośnie tomografii ale on niestety też nie jest madra głowa do końca.


Doddy my musimy Diance zrobić tomografię w celu wykluczenia bądź potwierdzenia nowotworu.
Odczytywał wyniki będzie dr Jagielski więc myślę że ten lekarz zna się na rzeczy bo w końu bez sensu kazałaby robić skoro nie umiałaby odczytać.Dianka miała robione zdjęcia RTG ale nic nie wykazałay 100% pewności stąd ta tomografia.

Posted

romenka napisał(a):
No dobrze już ;) W takim razie wystawię sunie na necie z nadzieją że znajdzie domek a jak juz bede miała zainteresowanego/nych to zorganizuje transport :lol: Może być?
Lozerko bo ja nie wiem jak to jest :oops: ale tez miałabym nadzieje że Sonia znajdzie domek szybciutko to przecież maleństwo...Ale dobrzee,macie racje tyle że ja tak bardzo pragnę pomóc:-(


NO!! jak człowiek pokrzyczy, to ludziska słuchaja go :)
Romenko, ja rozumiem chęc pomocy, ale czasem trzeba umiec sobie samemu powiedziec dosc, juz nie.

Posted

Kurcze Dianka dostała biegunke.Od wczoraj się na to zapowiadałao ale dzisiaj (prze chwilką) dało o sobie znac to cholerstwo:shake: Diance dzisiaj nie chcę dawać tramalu.Zobaczymy jak noc prześpimy.Mi się zdaje że jej jelity juz niewytrzymują stąd ta biegunka:-( Jak tylko będe miala jakies pieniądze na koncie uzupełnie sobie karte do telefonu i zadzwonie do dr Jagielskiego bo przez sms-y nic nie wskuram.

Posted

W tej chwili Dianka śpi więc skoro jest prawie północ to może wytrzyma bez tramalu-oby.
Ja też się już kładę spac bo na oczy ledwo widzę.
Pa kochani i Wy też się wyśpijcie słodziutko:loveu:

Posted

łojku, już było za różowo, to się sr***ka trafiła. A nie został nifuroksazyd po poprzednich przygodach?
Śpijcie słodko kobitki, a rano wstańcie w dobrej formie i bez takich tam ;)

Posted

No i jak tam dziewczyny przespałyście noc?
Romenko, a czy podajesz Diance coś osłonowo? Jakiś trilac, lakcit , laktobif? Są rózne tego typu preparaty, tylko uwazaj, bo one maja rózne ceny. Są w róznej postaci- lakcit jest w ampułkach, rozpuszcza w wodzie i podaje sie, a np trilac w kapsułkach, tkore sie łyka. Dla psa nie ma róznicy, a lakcit ze 3 razy tanszy chyba jest.

Posted

no kochani to ja wczoraj do drugiej w nocy miałam co robić Przy Diance.Nie wiem skąd ta biegunka ale to mi się wcale niepodobało.Dianka już zaczęła wczoraj robić po siebie niestety:-( i narobiła na tą kołdre bo na niej śpi a ja nie mam pojęcia jak ja to spiorę:shake: KUrcze u mnie nie może być za długo dobrze przecież:angryy:

Daje Diance lek osłonowy ale nie lakcid mimo że mam go w lodówce a sylivid a od biegunki dostała wczoraj dwie tabletki"laremid" dzsiaj już narazie ustąpiła biegunka ale zobaczymy jak będzie później.

Noc Dinka poza tą biegunką przespała błogo.Jak zasnęła tak już nie wstawała(albo to ja już nie czułam czy wstaje tak byłam padnięta:oops: )
Nie dawałam jej na noc tramalu-tak jak pisałam).Chcę narazie zrobić przerwę no chyba że Dianka będzie się bardzo źle czuła wtedy nawet się zatanawiac nie będę....Ale tak jak jest teraz nie jest najgorzej.
Teraz idę im śniadnko robnić i sobie a potem na spacerek.

Posted

romenko, z tego co wiem, laremid nie jest dobry dla psiaków. Jeśli nie masz już nifuroksazydu, lepiej weź receptę na to. Ale mam nadzieję, że to jednonocna wpadka i więcej już Dianka nie będzie psuć nastroju. I może przęspisz się troszkę w dzień, już spokojnie.

Posted

Romenka jak chcesz wpadne dzisiaj do Ciebie i Ci pomoge. moge uprac rzeczy Dianki lub takie tam. daj tez znac w jakiej sieci masz telefonik to kupimy z Gnomem karte. jak cos zadzwonie do Ciebie po szczegoly.

pamietaj ze Twoje zdrowie tez jest wazne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...