romenka Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Niestety Dianka ma okropną biegunkę.Zategowała mi pół dywanu:shake: i aż jestem zmuszona włożyć go całego do wanny by się teraz moczył a jutro wypiorę bo dzisiaj już nie mam sił.Nie wiem co robić.Cały dzień dzisiaj biegunka u niej się utrzymuje.Dostała ten proszek od BasiD i nadal...:-( Dałam jej również nifuroksasyd ale dalej ma biegunkę. Zadzwoniąłm do TZ-a by nie przyjeżdżał dzisiaj do domubo wiem jak sie to skończy:-( Kurcze co jeszcze mogę jej podać??Ją boli,bardzo boli brzuszek!!! Quote
zurdo Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 nifuroksazyd jest dobry tylko nie działa od razu. Nie wiem, co za proszek poza tym dostała, ale chyba nie ma co jej podawać więcej, nifurokzyd pewnie zadziała, ale potrzeba czasu. A czy Dianka pije sporo? żeby się nie odwodniła... Ja już się boję wchodzić na diankowy wątek :shake: Quote
romenka Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 zurdo napisał(a):nifuroksazyd jest dobry tylko nie działa od razu. Nie wiem, co za proszek poza tym dostała, ale chyba nie ma co jej podawać więcej, nifurokzyd pewnie zadziała, ale potrzeba czasu. A czy Dianka pije sporo? żeby się nie odwodniła... Ja już się boję wchodzić na diankowy wątek :shake: Z piciem nie ma kłopotu,pije aż za dużo. Nifuroksazyd dostała jakieś 2 godziny temu jednak nadal ma biegunkę.Podąłam jej jeszcze raz ten proszek od BasiD więc mam nadzieje że efekt już niedlugo będzie. Czuje że następna noc będzie zarwana...:shake: Quote
romenka Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 KUrcze będę zmuszona zabrać skóry baranie z pod tyłka jej bo dywan zabrałam a ona cwana i jak jej się już chce zalatwić to wali tam gdzie najwygodniej a teraz wychodzi na to że na skórach... W sumie to ppczekamy zobaczymy. Przynajmniej zmusiłam się do wyprania dywanu:diabloti: Quote
gamoń Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Romenko o ile Diana ma biegunkę to musisz wlączyc co najmniej 5 razy dziennie nifuroksazyd tabl.100 mg . O ile jest to bakteryjna postac biegunki musisz włączyc antybiotyk -,ponieważ nif. działa tylko miejscowo. Odstaw jedzenie i tylko płyny przez 24 g Quote
romenka Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Gamoń,dziękuje.Jutro faktycznie chyba zrobię jej głodówkę no chyba że będzie miałą znów biegunkę rano w takim razie będę musiaąl iść z nią do weta.Teraz śpi a ja wyprałam dywan by jutro mieć spokój a teraz niech sobie ścieka w wannie a jutro coś będę musiała wymyśłeć by do jutra wysechł. Quote
BasiaD Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 POdnoszę Diankę. Dziewczyny ja naprawdę nie przekazałam żadnego tajemniczego proszku Romence. Po prostu w grudniu przyjechał do mnie kocur ze schroniska w Częstochowie - 7-letni rudzielec DŻako, którego schronisko chciało wyrzucić na dwór i od tego zaczęły się moje kłopoty.Najwpierw Dżakulec zaraził moją Kicię jakąś wirusówką w mordce a potem świerzbem .Kocur jest leczony od 15 grudnia na świerzb,poszło już 2 tubki oridermylu i teraz zastrzyki) a Kocica gdzieś tak od 2-ch tygodni. Kocur nie pozwala sobie nic podać, Kicia jest bardziej zgodna,ale na kontrolę też musi jeździć, więc tak co 2 drugi dzień jestem w leczni cy i czasami to tak wypadaże z obydwoma w ten sam dzień. Ale wracając do meritum, kocur po zastrzykach dostał rozwolnienia, Pani doktor zaproponowała LAKCID i dała mi ten proszek (nie pamiętam dokładnie jaki to lek) dla niego na rozwolnienie, mówiąc że jest to lek dla psów i kotów i żeby mu wsypać szczyptę do jedzenia. Niestety on w ogóle nie je jedzenia z tym proszkiem, nawet swojego ulubionego duszonego kurczaka. Dlatego dałam go Romence. Nie sądzę żeby to on spowodował biegunkę, myślę,że on raczej działa hamująco, ale Dianka dostaje sporo leków i na pewno wszystkie mają wpływ na jej organizm. Przepraszam za tę przydługą wypowiedź, ale chciałam się usprawiedliwić i wytłumaczyć. Oczywiście trzymam kciuku za Diankę i Romenkę i życzę im wszystkiego najlepszego Quote
zasadzkas Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Lakcid jest lekiem osłonowym podawanym np. przy antybiotykach, żeby osłonić wątrobę itp. Jest lekiem ludzkim. Przynajmniej ja go jadłam nie raz :evil_lol: Quote
romenka Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Basieńko ale pamiętaj-ja o nic cię nie oskarżam!!!Wiem,byłam i widziałam.Mówiłaś że Kocurek ma rozwolnienie i sama Cię zapytała o leki!Nic co złego nie dałabyś mi i tego jestem pewna a pisze biały proszek bo nie mam zielonego pojęcia jak on się nazywa ale skoro takie to ważne zapytam się jutro lekarza by każdy wierzył że nic złego mi nie dałas dla Dianki;) ale jestem pewna że nikt tu źle mnie nie zroumiał:roll: :razz: ?? Ja wierzę i ufam Tobie lepiej niż własnej matce:evil_lol: więc możesz czuć się spokojnie a następnym razem nie będę pisać nickami:eviltong: i będzie spokój:evil_lol: Ja kochana dopiero dzisiaj jej podałam ten "tajemniczy proszek" a wczoraj nic jej nie dawałam prócz tego co lekarz mi zalecił a że dzisiaj jak na zlośc dostała takiego rozwolnienia to pomyśłałam że pomoże...I chyba w końcu pomogło(choć narazie wolę nie krakać)Dianulka śpi a zaraz z nią idę na spacerek a potem spać :eviltong: Quote
BasiaD Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Ale dla zwierzaków też jest zalecany. Moja Kicia przty antybiotyku miała zalecony Lakcid i dostaowała, ale z Rudzielcem nie da rady, on już nic nie da sobie podać,u lekarza też tak jest.Skacze mi na plecy, a Pani doktor powiedziała,że w domu nie podejmuje się go leczyć. Ja myślę, że to rozwolnienie u Dianki to na skutek leków, po prostu psinka nigdy tyle nie dostawała na raz i dlatego tak reaguje. Ale to akurat powinno dać się wyprostować. Trzymam kciuki! Quote
romenka Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 BasiaD napisał(a): Nie sądzę żeby to on spowodował biegunkę, myślę,że on raczej działa hamująco, ale Dianka dostaje sporo leków i na pewno wszystkie mają wpływ na jej organizm. I jeszcze raz zaznaczam-nigy,przenigdy nie napisałam że po tym leku Dianka dostaął rozwolnienia bo tak jak piszę Dianka dopiero dzisiaj dostała ten lek kiedy właśnie dostała biegunki a ja jej go podałam z nadzieją że jej ulży;) Quote
BasiaD Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Iwonka,czy Ty nie powinnaś już lulać jak na stateczną przyszłą matkę przystało ??? Mam nadzieję że Dianka dzisiaj w nocy da Ci pospać własnie po tym proszku. Przesyłąm całuski na dobranoc dla Ciebie i zwierzyńca. Pa. Quote
romenka Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 BasiaD napisał(a):Iwonka,czy Ty nie powinnaś już lulać jak na stateczną przyszłą matkę przystało ??? Mam nadzieję że Dianka dzisiaj w nocy da Ci pospać własnie po tym proszku. Przesyłąm całuski na dobranoc dla Ciebie i zwierzyńca. Pa. :megagrin: a no ja też :evil_lol: No dobra już dziub w kubeł wsadzam i siedzę cicho :diabloti: Quote
zurdo Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 eeeee, ja pytałam o tajemniczy proszek z czystej babskiej ciekawości, a nie podejrzliwości ;) Lakcid na pewno nie zaszkodzi. A z tego co pamiętam nifuroksazyd właśnie nie działa miejscowo i dlatego na jego działanie trzeba poczekać dłużej. Romenko, mam nadzieję, że Dianka się jednak zlituje i da wam przespać tę noc (na złość TZowi :evil_lol: ), czego niniejszym życzę Quote
zasadzkas Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Na sraczkę też daje Nifuroksazyd, ludziom i suni. Quote
romenka Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 zurdo napisał(a):eeeee, ja pytałam o tajemniczy proszek z czystej babskiej ciekawości, a nie podejrzliwości ;) Lakcid na pewno nie zaszkodzi. A z tego co pamiętam nifuroksazyd właśnie nie działa miejscowo i dlatego na jego działanie trzeba poczekać dłużej. Romenko, mam nadzieję, że Dianka się jednak zlituje i da wam przespać tę noc (na złość TZowi :evil_lol: ), czego niniejszym życzę Dobre:mdrmed: No a ja ide już budzić Dianulkę i na:painting: a potem wszyscy razem :sleep2: Chyba małej małpce nie będę zabierała skór tylko wezmę je bardzo dobrze zabezpieczę przed właśnie tym co tak brzydko napisała zasadzkas w poście powyżej:diabloti: ,a fuj ;) no a teraz :scared: Quote
BasiaD Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Ale w tym jest ambaras że my nie wiemy jak się ten proszek nazywa, ja zapomniałam, ale na 1000 % dostałąm go w lecznicy od lekarza na rozwolnienie u kota ( powiedziała że to jest lek dla kotów i psów - żeby mi zaoszczęzić wędrówki po aptekach, bo jestem juą ich 'pacjentem" od 3 miesięcy, tak średnio co drugi dzień - raz jeden kot, raz drugi, a czasami obydwa naraz ), ale mój kot w ogóle przestał jeść zjedzenie z proszkiem, więć przestaam mu je dawać. I pewnie ważnea jest dawka - kot waży ok.5 kg, Dianka pewnie dużo więcej. Myślę że na pewno jej nie zaszkodzi, a może pomoże??? Dowiemy się jutro, trzymam kciuki żeby tak było.. Quote
romenka Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Doianka dalej ma biegunkę.Pójdę z nią dzisiaj do weta ale i głodówkę jej robie też.:-( Quote
romenka Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 z Tego złego nie ma co by na dobre nie wyszlo:dywan czyściutki ;) a taki zaśikany przez Diankę był że w głowie sioę nie mieści :diabloti: Dianka popiskuje...W nocy 2 razy mnie budziła raz o 2-giej w nocy a potem ok 4-tej.Cały czas biegunka się utzrymuje.Ide do apteki po lakcit i zastanawiam się czy nie wziąść węgla?Co wy na to? Quote
Kobold2 Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 romenka to ja Ania ten sam Kobold tylko 2 nie moge zalogowac sie na dogo wcielo moj profil :placz: :placz: pisalam do Ciebie maila ale to juz nieaktualne :lol: wybralam opcje ponownej rejestracji, by moc prosic admina o pomoc (wiem ze to glupie rozwiazanie, pisalam do admina ale nie dostalam odpowiedzi :shake:) No ale teraz jestem i pytam co u Was?? Widze, ze chodzisz spac o "wlasciwej" porzenoooo fajnie, chyba trzeba bedzie sie to sprawa zajac w inny sposob Jak tam Dianka? Moglyscie przynajmniej tej nocy pospac?? Znowu byla problemy z wyslaniem posta :angryy: wywalilo mnie nawet na tym profilu z dogo:angryy: ale jakims cudem udalo mi sie znowu zalogowac ale moj Kobold zniknal nie reaguje:placz: Quote
romenka Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Aniu kochana przepraszam ale nie czytałam poczty dopiero teraz weszłam...I faktycznie pisałaś.O jej,nie wiem jak pomóc. Zaraz coś pomyślimy tylpko przyjdę z Dianką z apteki i od razu biorę się do myślenia.Przezpraszam że dopiero jak przyjde ale Dianka nie daje mi spokoju,ciągle piszczy...Musze iść... Quote
Kobold2 Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Romenka Ty zajmi sie swoimi sprawami, ja juz sobie sama poradze :lol: nic sie nie martw, nie zgine jakiem Kobold.:evil_lol: No to pedz do apteki:buzi: Quote
romenka Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Jetsem.Nie byłam u weta ale w aptece.Kupiłam Diance węgiel w razie jakby to było zatrucie ,kupiłam lakcit i kupiłam laremid żeby zachamować jej biegunkę. W tej chwili dostanie tylko węgiel a za dwie godziny jeśłi jej nie przejdzie to laremid i powinno ustać. Aniu i jak sparwy z logowaniem idą?? Quote
romenka Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Zobaczcie jaki śliczny banerek zrobiła eria :loveu: ale nie lepiej jest napisać zamiast "potrzebuje Twojej pomocy" to "prosze pomóż mi wyzdrowieć"?? Quote
Kobold2 Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 He,he, admina nie ma na forum :eviltong: ale juz zglosilam do administracji.Teraz trzeba czekac i uzbroic sie w cierpliwosc :roll: ale narazie Kobold double number two dziala :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.