romenka Posted September 12, 2006 Author Posted September 12, 2006 Narazie tyle wiem co napisałam wceśniej.Dzisiaj późnym wieczorem będę dzwoniła do Pani która poda mi więcej informacji.Nie pisze ponieważ nie mam co.Do Pana który jest zainteresowany dobcią również zadzwonie dzisiaj albo jutro napóźniej. Quote
romenka Posted September 17, 2006 Author Posted September 17, 2006 Dzisiaj byłam na paluchu i chcialam sprawdzić co u dobcci niestety nie było jej w tym boksie gdzie mi powiedzieli :-( Potem się jeszcze pytalam gdzie Ona jest to powiedzieli mi że prawdopodobnie zostala przeniesiona i nie wiedzą gdzie:angryy: Ja pojechałam z zamiarem wzięcia tego pieska z Wileńskiego jednak zabrałam inną bidę bardzo wystraszoną,sunie.Jest teraz u mnie w domu i przerażliwie się boi.Weszła pod łużko i nie chce za nic wyjść.Moja Roma jest do niej źle nastawiona ale już ją uczę że tak nie wolno.Piesek z Wileńskiego też ma się dobrze i to taki mały gwałciciel okazuje się więc nie wziełam go ponieważ nie chcę szczeniaków.Sunia ta co ją mam teraz była co chwilę gwałcona przez niego.Dzisiaj wezmę wkleje jejj zdjęcia.Jest strasznie chuda i bojaźliwa.Myślę że znajdę dla niej domek. Bardzo proszę Was jeśli ktos może by sprawdził co z dobcią.Nie mogłam dzisiaj nic się dowiedzieć ponieważ nikt nic o niej nie wie:angryy: .Prosze bardzo o informacje o dobci. Quote
rebellia Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 Osz cholera....................... Quote
przyjaciel_koni Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 Romenko - poproś o pomoc Aleksandrę B - to wolontariuszka z Palucha. Może znajdzie tą Dobcię. Quote
rebellia Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 podrzucam temat, co się stało z biedną dobcią? :( Quote
paros Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 I co stało się z dobcią???? :roll: :shake: Quote
pidzej Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 też właśnie przejrzałam wątek.. i co z dobką? Quote
romenka Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 Nie wiem nic co z nią jest:-( Jeśli jescze jest w schronisku będe chciala ją wyciągnąć.Wciąż po sąsiadach szukam jej wspanialego domku narazie bez rezultatu.Podobno ma dzwonić do mnie jedna pani tylko że jescze nie dzwonila:-( Może uda się ją zabrać do rodziny zastępczej do Niemiec bo maminformacje od xxx52 że jest taka szansa. Quote
romenka Posted October 1, 2006 Author Posted October 1, 2006 [quote name='paros']A to nie jest ta dobcia :lol: WSłaśnie ta.Ja juz jej zdjęcie (właśnie to zdjęcie)wystawiłam w wątku. Quote
Ambra Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Romenka zajrzyj do niej, zobacz w jakim stanie jest! Dobcie szybko rezygnują i chorują! czy ona wogole jest gdzies wystawiona?:roll: Quote
paros Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Miała allegro, ale jeszcze ma ogłoszenia w necie :lol: Kopiuję link do jednego z nich, bo nie wiem czy dobre są namiary :niewiem: :roll: ale.gratka.pl Quote
bigos Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Sunia jest na allegro: http://www.allegro.pl/item132847962_piekna_dobermanka_szuka_domku.html Quote
romenka Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 [quote name='bigos']Sunia jest na allegro: http://www.allegro.pl/item132847962_piekna_dobermanka_szuka_domku.html Bardzo,bardzo dziękuje.Ja już niedługo będę bardziej aktywna... Quote
romenka Posted October 9, 2006 Author Posted October 9, 2006 bigos napisał(a):Jest już jeden obserwujący:roll: Dobciu,kochanie szukaj domku. Quote
zasadzkas Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Czy ona na tym Paluchu w ogóle jest, czy żyje? Quote
romenka Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 Przykro mi ale nic nie wiem o dobci:-( Zadzwonie i zapytam się o nią ale jak zwykle pewnie mnie spławią.Tam trzeba jechać a ja nie mam kiedy.Boję się o nią!Codiennie myślę o kochanej czarnulce tylko że żadnych pomysłów...!Nikt nie chce psa który ma 7-8 lat:-( Jak odejdę z roboty to pierwse co zrobię pojadę zobaczyć do Niej tylko co z tego jeśłi tam jest?Serce mi chyba pęknie i tylko narobię więcej szkód niż pożytku!Romawiałąm z moim TZ ale on mówi że nie ma możliwości by przyszła do nas bo jak zwykle "zamałe mieszkanie na dużego psa"POmóżcie!!! Quote
rebellia Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Nie da się tego TZ jakoś przekonać... sama zresztą nie wiem... kurczę podbiję dobeczkę :( Quote
rebellia Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 Czy ktos z Palucha moglby to sprawdzic ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.