MonikaP Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 Bardzo pilnie proszę o radę!!!! Do naszego schroniska trafił młody piesek po wypadku - ma amputowaną przednią łapkę, a druga (też przednia) niestety prawdopodobnie również będzie musiała być amputowana. Znaleźli się jego właściciele, którzy bardzo się boją, że bez dwóch przednich łapek piesek będzie do końca życia nieszczęśliwy - myślą o uśpieniu psa, gdyby drugą łapkę też trzeba było amputować. Gdyby ktoś doradził im, jak usprawnić takiemu pieskowi bez łapek życie (proteza? wózek?), to na pewno podjęliby to wyzwanie. Bardzo, bardzo proszę o pomoc, bo losy pieska będą się ważyć w tym tygodniu!!! Quote
Madzika Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 Gdzies tu na forum w tym dziale byl filmik o psie co mial tylko2 tylen nogi i chodzi poprostu jak czlowiek prawie w pionie:roll: topic byl cos super pies http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28054 znalazlam Quote
ozuzi Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 "Superise" napisał(a):Super pies :smile:. Swoją drogą, wydaje mi się, że dla niego lepiej, że urodził się bez 2 łapek, niż jeśli mialby je stracić (w wyniku wypadku np.). On po prostu nie wie, jakby to było, gdyby chodzil na 4 ;-) nie wiem wydaje mi się, że pies przyzwyczajony to 4 łapek nie poradzi sobie tak jak ten psiur z filmiku. w tym przypadku lepszy jest wuzeczek lub coś w tym stylu... nigdy nie doradzę uśpienia psa, trzeba walczyć do końca... Quote
Niufomanka:) Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 ozuzi napisał(a):nie wiem wydaje mi się, że pies przyzwyczajony to 4 łapek nie poradzi sobie tak jak ten psiur z filmiku. w tym przypadku lepszy jest wuzeczek lub coś w tym stylu... nigdy nie doradzę uśpienia psa, trzeba walczyć do końca... Nawet, jeśli ma to dla niego oznaczać jedynie męczrnie??!!:angryy: Quote
MonikaP Posted August 14, 2006 Author Posted August 14, 2006 Cały problem polega na tym, że piesek nie będzie miał przednich łapek, a wózeczki są dla psów bez tylnych łap :-( Quote
Ra'idah Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 moim zdaniem ten pies sie nie nauczy chodzic na tylnich lapkach ;/ przedewszystkim to nie jest anturalne dla psa... mimo wszystko gdy straci takze ta druga lapke to moze to byc dla niego jakies psciazenie psychiczne...nowa sytuacja.. moze gdyby skonstruowac jakis specjalny wozek przeznaczony tylko dla niego? bo az szkoda psiaka :( Quote
MonikaP Posted August 14, 2006 Author Posted August 14, 2006 Tylko czy to jest w ogóle możliwe fizycznie? Bo nie mając tylnych łap, pies ciągnie całe ciało przednimi, a wózeczek mu pomaga, bo zmniejsza ciężar. A co, gdy nie ma przednich? Musiałby skakać bez możliwości zahamowania, bo z przodu miałby kółka :-( Quote
Ra'idah Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 musialby pchac tylnymi ale lepszy taki wozek niz nic, bez przednich lap (albo chociazby podpurki) a uniemozliwione poruszanie Quote
Alicja Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 :shake:dziewczyny życie jest okrutne , ale ten psiak jeśli straci łapkę i nie będzie miał obu przednich nie ma szans na samodzielną egzystencję .....wiem to okrutne , ale chyba wtedy trzeba zrobić coś czego nikt z nas by nie chciał :-( wozek zamiast przednich łap nie spełni takiego zadania jakie od niego oczekujemy ....co innego brak 1 łapki bądź nawet 2 ale tylnych................. Quote
MonikaP Posted August 14, 2006 Author Posted August 14, 2006 Ra'idah napisał(a):musialby pchac tylnymi ale lepszy taki wozek niz nic, bez przednich lap (albo chociazby podpurki) a uniemozliwione poruszanie No ale przecież tylnymi łapami pies nie może pchać i nie ma kontroli nad swoim ruchem. Quote
Ra'idah Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 jesli jest mlody, moglby sie nauczyc jakis panowac nad wozkiem albo zostaje tylko jedne wyjscie tak jak mowi Alicjarydzewska, to czego nie chcielibysmy zrobic :( Quote
zaba14 Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 Ja kocham zwierzęta (bo niby co bym tu robiła) byłabym w stanie wziąć pod dach kalekiego psa.. ale psa który sobie poradzi, według mnie amputacja dwóch przednich łapek jest dla psa jednocześnie egzekucją... tylnie łapy to co innego, pies bez jednej łapki to bardzo sprawne zwierze, widziałam na własne oczy i gdybym nie zauważyła go na smyczy to w ruchu nawet nie spostrzegłabym że psiak ma trzy łapki .. według mnie to dla psa będzie męka..:-( więc moim zdaniem nie wiem czy jest sens ratowania tego biedaka... Quote
Mefi Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 A ja znalazłam takie wózeczki A spróbować można tutaj: http://www.wozekdlapsa.pl/ Quote
MonikaP Posted August 14, 2006 Author Posted August 14, 2006 Właściciele Sznapiego napisali już do producentów wózków i dostali odpowiedzi, że takie wózki robi się tylko dla psów z niesprawnymi (lub po amputacji) tylnymi łapami. Quote
Mefi Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 Ale powyższe zdjęcia pokazują, że robi się też wózki dla psów z niesprawnymi przednimi łapami. Zwłaszcza wózek z pierwszego zdjęcia nie wydaje się jakiś skomplikowany, więc gdyby wysłać zdjęcie do producentów, że o coś takiego chodzi, to myślę, że któryś by się podjął tego zadania. Quote
MonikaP Posted August 14, 2006 Author Posted August 14, 2006 Mefimej napisał(a):Ale powyższe zdjęcia pokazują, że robi się też wózki dla psów z niesprawnymi przednimi łapami. Zwłaszcza wózek z pierwszego zdjęcia nie wydaje się jakiś skomplikowany, więc gdyby wysłać zdjęcie do producentów, że o coś takiego chodzi, to myślę, że któryś by się podjął tego zadania. Tak, właśnie wysłałam panu Piotrowi (właściciel Sznapiego) link do tej strony. Quote
Ra'idah Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 a jesli nie producenci to moze sam wlasciciel? ten 1 wózek nie wyglada na zbyt skomplikowany, wystraczy troche zlotej raczki i serca kochajacego wlasciciela :) jeszcze nie widomo jakie beda koszty takie wozka jest on w koncu robione na specjalnie zamowienie, bo na przednie lapki nie mniej jednak caly czas trzymam kciuki za biednego psiaka, i niech wszytko pojdzie pomyslnie Quote
MonikaP Posted August 14, 2006 Author Posted August 14, 2006 Ra'idah napisał(a):a jesli nie producenci to moze sam wlasciciel? ten 1 wózek nie wyglada na zbyt skomplikowany, wystraczy troche zlotej raczki i serca kochajacego wlasciciela :) jeszcze nie widomo jakie beda koszty takie wozka jest on w koncu robione na specjalnie zamowienie, bo na przednie lapki nie mniej jednak caly czas trzymam kciuki za biednego psiaka, i niech wszytko pojdzie pomyslnie Myślę, że prostota tego wózka to tylko pozory. On musi być odpowiednio wyważony, dopasowany do wagi psa itd. Weszłam na tę stronę i moim zdaniem nie wygląda to wcale tak prosto. Quote
Dabrowka Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 Pomysł może się Wam wydać dziwny, ale... niech właściciele zapytają w teatrze. Może się okazać, że fachowcy od dekoracji podejmą się zrobienia takiego wózka - jeżeli będą mieli zdjęcia. Oni robią różne dziwne konstrukcje, myślą mniej stereotypowo niż zwykli rzemieślnicy ;) Quote
xxxx52 Posted August 15, 2006 Posted August 15, 2006 diagnozy jednego weterynarza.Najwarzniejsza jest konsultacja z kilkoma specjalistami od kosci-psow.Prosze zasiegnac innych opinii.Moze inny dobry sp.kosci uratuje chociaz jedna lapke.Amputowac i uspic zawsze mozna,nalezy zawsze probowac ratowac!O wozku dla pieska nie posiadajacego przednich lapek nie slyszalam.O wozku,dla sparalizowanych pieskow,butow ortopedycznyc dla nozek krotszych,koslawych czy czesciowo obcietych slyszalam i widzialam u polskich pieskow.Ale postaram sie dowiedziec.Dziekuje p.Monice ,ze robi wszystko ,zeby ratowac takie sierotki,niestety sa schroniska gdzie z powodu malej deformacji jednej tylko lapki uspili (6 m-cznego szczeniaka).To jest tragiczne,bulwersujace Quote
MonikaP Posted August 15, 2006 Author Posted August 15, 2006 xxxx52 napisał(a):diagnozy jednego weterynarza.Najwarzniejsza jest konsultacja z kilkoma specjalistami od kosci-psow.Prosze zasiegnac innych opinii.Moze inny dobry sp.kosci uratuje chociaz jedna lapke.Amputowac i uspic zawsze mozna,nalezy zawsze probowac ratowac!O wozku dla pieska nie posiadajacego przednich lapek nie slyszalam.O wozku,dla sparalizowanych pieskow,butow ortopedycznyc dla nozek krotszych,koslawych czy czesciowo obcietych slyszalam i widzialam u polskich pieskow.Ale postaram sie dowiedziec.Dziekuje p.Monice ,ze robi wszystko ,zeby ratowac takie sierotki,niestety sa schroniska gdzie z powodu malej deformacji jednej tylko lapki uspili (6 m-cznego szczeniaka).To jest tragiczne,bulwersujace Niestety to nie takie proste. Piesek jest w bardzo złym stanie. Ta druga łapka właściwie miała być amputowana od razu razem z pierwszą, ale lekarka postanowiła ją ratować. Jednak wciąż nie ma w niej czucia, jest cała pogruchotana. Pies jest słabiutki, na środkach przeciwbólowych. To nie lekarka doradza uśpienie, twierdząc wręcz, że na to zawsze znajdzie się czas, a dopóki można, trzeba myśleć o ratowaniu psa - z łapkami czy bez. To jego właściciele, zrozpaczeni wizją pieska, który zawsze był bardzo wesoły i ruchliwy, a teraz mialby wieść życie "roślinki" przenoszonej z miejsca na miejsce. I ja się im nie dziwię, rozumiem ich. Jeżeli podejmą taką decyzję, uszanuję ją i nie będę mieć do nich żadnych pretensji. Wiem, jak to przeżywają i w jakiej są rozpaczy. A na razie staram się im wszelkimi sposobami pomóc. Quote
xxxx52 Posted August 15, 2006 Posted August 15, 2006 pomogla i pomaga(po wypadkach,sparalizowane)czy jest jakas mozliwosc ratunku dla tego biedaczka. Quote
ulvhedinn Posted August 15, 2006 Posted August 15, 2006 Hej ja już napisałam na PWP więc się nie będę powtarzać:evil_lol: Dodam jedno- sama piszesz, że piesek był ruchliwy i wesoły- to myślisz, że przestanie?? A guzik!!! Psy radzą sobie z kalectwem znacznie lepiej niż ludzie, Myślę, że wózeczek mógłby mu byc potrzebny tylko na spacery i to być może początkowo... On nie ma sparaliżowanego ciała, więc może się nauczyć balansować i ganiać na dwóch. Zresztą... Aksa mimo całkowitego porażenia pływa, biega, bawi sie z psami... a jak mi uciekła z wózka, to jej nie mogłam dogonić, chociaż ciągnęła tyłek:evil_lol: w ogóle moim najczęstrzym okrzykiem jest dziki ryk "aksastóóójjj!!!!!" PS. Jeśli Państwo pieska chcieliby porozmawiać, mają wątpliwości jak się żyje z kalekim psem to mapa AFN ma mój telefon- zapraszam!!! xxxx52- niestety u nas w schronisku mimo próśb wolontariuszki uśpili 7-tygodniowego szczeniaka z wadą łapki:angryy: Quote
Rybc!a Posted August 15, 2006 Posted August 15, 2006 [quote name='Madzika']Gdzies tu na forum w tym dziale byl filmik o psie co mial tylko2 tylen nogi i chodzi poprostu jak czlowiek prawie w pionie:roll: topic byl cos super pies http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28054 znalazlam Madzika, ale ten piesek nie miał łapek od urodzenia. I nie potrafiłby chodzić na 4 łapkach. Quote
ulvhedinn Posted August 15, 2006 Posted August 15, 2006 Bo ja wiem... psy się potrafia zaskakująco szybko przystosować. Gdzieś czytałam dawno temu o psie, który stracił dwie boczne łapy i nauczył się ganiać na pozostałych... to było dawno, nie pamiętam gdzie, niestety:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.