bianka0 Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 O choroba.:shake: Czyli Sambunia wykazała inwencję twórczą ? Quote
balbna R Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Młoda Projektantka hi hi niech rena zrozumie że Samba ma inną wizję wyglądu jej nowych firan.Można też podcinać- albo sambie się znudzi albo już nie sięgnie.A i odmiana w domu.Rena60 ty to masz wesoło!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrowionka Pospacerkowe:) Quote
bianka0 Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 Widocznie Samba woli firany tradycyjne. Te nowoczesne jej nie leżą.:razz: Quote
Luna123 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 ja się nie za bardzo znam na psiej psychologii i psychice :oops: Fryzia była aniołkiem, dopiero po dwóch miesiącach kilka razy chuligan się pokazał :mad:. Wieszała się na firankach, ścierkach w kuchni i wyciągała rzeczy papierowe z szafek. Apogeum było, jak robili kostkę brukową :diabloti:. Prawdopodobnie wystraszyła się wibracji od koparek. Najpierw pościągała WSZYSTKIE ! firanki na parterze, jak się przyjrzeć to są dziury, potem wyszła na piętro, pootwierała drzwi i pościągała firanki oraz zasłony :shake:. W nagrodę :eviltong: jeździła ze mną 2 tygodnie do pracy ;).Teraz w zimie ze 2 x ściągnęła objemki z termostatu przy kaloryferze . Jak to zrobiła, to nie wiem :razz:. Rena, miejmy nadzieję, że to jest wybryk jednorazowy, czego Wam życzę :p Quote
bianka0 Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 A może tylko te frędzelki przeszkadzały jej wyglądać na świat przez okno ? Więc je postanowiła trochę skrócić. Quote
Luna123 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 oczywiście , Samba chciała widzieć swoja pańcię, już w momencie jak idzie do domku. Kochana suczynka ;):razz: Quote
rena60 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Ja byłam w pracy a ona załatwiła je przy mężu i synu. Ale to nic, jej poprzednik potargał mi 3 pierzyny i 8 prześcieradeł. A też był taki grzeczny... Quote
bianka0 Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 Ja mam w takich sytuacjach metodę, żeby nie zrazić się do psa, ale żeby nie przeszły takie wybryki bez echa. Obrywa mąż i córka, za to że nie zauważyli co piesek robił w ich obecności. :cool3: Quote
balbna R Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 [url]http://www.dogomania.pl/threads/204601-Przytulisko-w-Rachowie-potrzebna-pomoc[/url]. Zajrzyjcie proszę i pomóżcie o ile możecie! Quote
rena60 Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Samba jest u nas już miesiąc, zadomowiła się całkowicie i poznała "koleżeństwo" z osiedla. A na tym filmie jest na spacerze z Tofikiem i Pepsi. Filmik robiony był pod wieczór - trochę za ciemny. http://aspercz.pl/psy/2011/2011.05.09/html/f1.html Quote
kaskadaffik Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Cudnie się bawią i Samba jaka zadowolona !!!! My zapraszamy : http://www.dogomania.pl/threads/207454-Tunelik-smaczki-zabawki-szelki-r%C3%B3%C5%BCne-na-Mielec-16.05 Quote
Reno2001 Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Już miesiąc! Ale ten czas leci. Super, że mała dostała szansę na taki fajny dom. Quote
Ulka18 Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Juz miesiac z hakiem, ale czas leci. Fajnie Sambunia wyglada, naprawde swietna z niej jamnisia :D Quote
yunona Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Cudowne lenistwo i morduchna zadowolona!:multi::loveu: Też bym tak poleżała, ale sama.:eviltong: Jak tylko się położę zaraz mam towarzystwo i na dodatek spokoju nie ma bo albo myziać, albo masować. Harutek ostatnio tylko masowanie:diabloti: a przy tym powarkuje ale z zadowolenia. Do niedawna nie dał się specjalnie dotykać w ostateczności tylko głaskanie. Fercia preferuje pieszczochowanie i sapie głośno:lol::evil_lol: Quote
rena60 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Samba wskakiwała na początku na łóżko i fajnie nurkowała pod kołdrą, ale wystarczyło że Pana raz paluchem pokiwał i zakazał. Teraz to nawet jak ją wołam to nie chce wskakiwać. Mizianko i głaskanie tak, ale jak chcę przytulić się do niej to przewala oczami traktując to jako dopust boski i natychmiast ucieka - nie lubi. A szkoda bo ma takie fajne mięciutkie futerko. Quote
yunona Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Myślę, że jeszcze ma ograniczone zaufanie i dlatego. Jeszcze trochę i będzie niezła przytulanka. Quote
rena60 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Sambusia jest już z nami 2-gi miesiąc. Bardzo lubi jeździć na działkę bo tam może chodzić "własnymi ścieżkami" - natychmiast sprawdza czy chodziły gdzieś koty (bardzo goni je). Na spacerach w dalszym ciągu uważa żebyśmy nie zniknęli jej z oczu, natychmiast zawraca i szuka nas. Jak kiedyś schowałam się specjalnie za blokiem, to ona takim strasznym galopem wracała że aż dudniła ziemia rozglądając się w panice. Potem już nie odeszła na krok. Lubi jeździć samochodem i wystarczy na moment ją w nim zostawić to natychmiast pakuje się za kierownicę. Tak do końca nie wiemy jeszcze czy jest moja czy wybrała Pana. Quote
Luna123 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 ale zleciało :cool3:, fajnie, że kocha Was oboje :cool3:. To najlepsze życzenia z okazji Dnia Dziecka :razz:;). Quote
yunona Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Słuchaj, to po prostu jest cwana jamnica tak jak moja Fercia. Tak kombinuje, żeby i tu było dobrze i tu no chyba też kwestia charakteru, jest wesoła i milusińska. Kocha Was oboje i jakoś tą miłość musi dzielić. Moja uwielbia facetów ale jak mnie zobaczy to leci mało tyłka nie zgubi, a jakby miała większe uszy to pofrunęłaby:eviltong:. Poczuła się u Was już pewnie i to dobrze, a na spacerkach to mój Harutek do dzisiaj się mocno pilnuje a jest już ponad 2,5 roku. Miło się czyta i "robi" ,że psina wreszcie ma stabilny i kochający domek ( a zdjątka będą?). Ściskamy wszystkich mocno:multi::multi::multi: Quote
Luna123 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 [quote name='yunona']Słuchaj, to po prostu jest cwana jamnica tak jak moja Fercia. Tak kombinuje, żeby i tu było dobrze i tu no chyba też kwestia charakteru, jest wesoła i milusińska. Kocha Was oboje i jakoś tą miłość musi dzielić. Moja uwielbia facetów ale jak mnie zobaczy to leci mało tyłka nie zgubi, a jakby miała większe uszy to pofrunęłaby:eviltong:. to jak Fryzia :razz:, uwielbia wszystkich - poszłaby z każdym , nawet obcym :roll:;). Ale jak wjeżdżam samochodem, to ktoś musi ją trzymać. Jak jestem sama , to zostawiam auto na ulicy i najpierw zamykam ją na chwilę w domu ;). a na spacerkach to mój Harutek do dzisiaj się mocno pilnuje a jest już ponad 2,5 roku. yunona, czy twój Harutek się z Fryziastą nie spotkał i sobie nie " pogadali" czasem ?;).Jak otworzę bramkę, to Fryzia czeka na podwórku. Ostatnio zamiatałam ulicę, to ją zawołałam i wtedy dopiero wyszła , a nie za bardzo wiedziała, co robić ;). Trochę powąchała ogrodzenie i wróciła na podwórko ;). Quote
yunona Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 [quote name='Luna123'] a na spacerkach to mój Harutek do dzisiaj się mocno pilnuje a jest już ponad 2,5 roku. yunona, czy twój Harutek się z Fryziastą nie spotkał i sobie nie " pogadali" czasem ?;).Jak otworzę bramkę, to Fryzia czeka na podwórku. Ostatnio zamiatałam ulicę, to ją zawołałam i wtedy dopiero wyszła , a nie za bardzo wiedziała, co robić ;). Trochę powąchała ogrodzenie i wróciła na podwórko ;). Myślę, że oboje są po przejściach i sądzę, że byli niejednokrotnie "gubieni" lub wręcz wyrzucani dlatego "zaowocowało" pliczkiem w główkach- pilnuj się! (strach przed porzuceniem). Quote
rena60 Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Samba umie sztuczki - "służ" - staje słupka - po przysmaczek Umie też - "leżeć" ale zaraz pokazuje brzuchol A tak odpoczywa - wyciągnięta jak parówa. Może uda mi się zrobić jej zdjęcie na działce - jak ostatnio znalazła ropuchę w swojej miseczce z wodą to poluje na nie i chce ukatrupić albo choć wymemlać. Musimy bardzo uważać na tę rozbójnicę. Quote
yunona Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Aaaaaaaaaaaale rozkoszniaczka z niej! Moje nie robią słupków, bo nauczyłam je robić siad i dopiero smaczek, a bałam się o kręgosłup więc wolałam siad. Harutek jak coś bardzo chce, to puka pyszczkiem w nogę, robi siad i wyczekująco wpatruje się we mnie (Fercia też!).Fercia już niestety zaliczyła parogodzinny paraliż tylnich nóżek i jestem mocno przewrażliwiona, choć od tego czasu minęło chyba z 1,5 roku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.