Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 284
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no nie chcę zapeszać, ale pani jest bardzo chętna i bardzo fajna... martwiła się, że pracuje.. i że by się nie czuł samotny prze te pare godzin, ale weźmie sobie wolne na pierwsze dni, pytała, co mu gotować i w ogóle się nie przejęła, gdy powiedziałam, że może wyć, piszczeć itd, że wył po przyjeździe...
powiedziałam, tez o umowie itd.. pierwsz mnie zaprosiła.. czyli ona najpierw tu przyjeżdza, a potem idziemy do niej i to na piechotkę bo to niedaleko. Trzymajcie kciuki!!!!!! gdyby nie przyszła to by,m zwątpiła w swoją intuicję co do ludzi... ja uwazam, ze dla niego po tych przejściach taki dom byłby idealny.. jedna pani w średnim wieku, On się boi grupek ludzi, psy omija łukiem, ma sporo blizn pod sierścią i na pysku oraz łapach... oj przeszedł on dużo i powiedziałam tej pani, ze ma miec raj:lol: kciuków nie widzę:placz::placz::placz:

Posted

Trzymamy, trzymamy... :kciuki: :kciuki: :kciuki: Ja tu z zapartym tchem czytam. A o "kopie" Zach(h)a się nie martw, znajdziemy, może Zwierzak6 wypatrzy w schronisku, albo ludzie się zdecydują na niekoniecznie całe czarne.

Posted

Tweety napisał(a):
Agnieszko, moje dziecię wróciło z wakacji i zgłasza gotowość do pomocy,


bardzo chętnie ją zaanektuję!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: roboty huk!!

Posted

z nerów nie usnę, ale z dogo schodzę, bo śpię z Murzynem dziś u Mamy.

Posted

[quote name='AgaG']Prawie nie mogę w to uwierzyć, ale ,,,od jutra Murzyn (zah) chyba bedzie miał dom super pani mieszka w mieszkanku w Krakowie sama, pracuje, gadałyśmy godzinę. Jutro rano przyjeżdza do mojej mamy iidziemy na piechotę do jej domu, bo nie chce stresować pieska jazdą autobusem, czego może nie znać. Kciuki proszę trzymać.!!!!!!!acha są jezcze inni chetni, jesli Murzyna wydam będzie potrzebna jego "kopia":eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:


Ja dalej nie mogę uwierzyć!!!!!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
Jesteś niezastąpiona Aga! Jestem pod wrażeniem!!!!!

Chciałabym powiedzieć, że u nas kopii brak Ale jak to powiem, to ... same wiecie
Ostatnio tak było z małym kudłatym którego szuka Mefimej Powiedziałam przedwczoraj że nie ma ...... a dzisiaj już jest jako kolejny z 20 psów, które przybyły w ciągu 48h ... jest

Posted

pani dzwoniła, że przyjeżdza... i pytała, czy nie za małe ma mieszkanie 32 metrów czy to Myrzynkowi wystarczy:lol::lol::lol::lol: no chyba się uda. małotego, z tych kontaktów plakatowych ma szansę mały Misio (rude cudo), które znalazła jagienka. dziewczyna młoda dzwoniła bo jej maila wysłałam tego małego i już go jedziedziś zobaczyć!!
acha Murzyn wreszczie zrobił kupkę i całkiem sporo wczoraj zjadł wieczorem ryzu z mięsem.

Posted

hej, mam sznse napisać na dogo
i ciesze sie ze Murzynkowi sie udało...

Mam traz inna sprawe: mówiłam już Agnieszce
Potrzebuję malutkiego pieska dla 50-letniej kobiety, jest wdową
i chciałaby do towarzystwa malutkiego pieska. Ale musi być na tyle mały zeby mogła go wziąść pod pachę i jechać z nim auobusem.
Myśle tez ze najelpiej suczka,ale nie jest to wytyczna...

Macie pomysł ????

Posted

:multi::multi::multi::multi::multi::multi:Murzyn ma dom!!! HURRA!!!! HURRA!!!!!
[SIZE=5]ogromnie dziekuję
ach21[SIZE=5]która wydrukowała mi kilkaset plakatów w kolorze i nigdy nie odmawia mi pomocy!!! i działa natychmiast!!! Dla Ciebie:klacz::klacz::Rose::Rose::Rose::Rose::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi: bardzo dziekuję [SIZE=6]Wellington za transport i ogromną pomoc, kochanej wetce Kakuli za opiekę medyczną i ogromne zniżki oraz Black-sheep za allegro i wstawianie fot, Mefimej za przygotowanie plakatów w wersji do druku, a także tweety, Pati i raniji za pomoc w wieszaniu plakatów w zeszłym tygodniu i Kiwi za ostatnie ogłoszenie [SIZE=5]:buzi::buzi::buzi::buzi:
i oczywiście Mojej Mamie, która te tymczasy wytrzymuje.
Foty są, zaraz je wyślę Black-sheep

Posted

a teraz parę informacji: pani około 45 lat, kulturalna, miła, kochająca psy. mieszka sama, mieszkanko cichutkie w Krakowie czyściutkie blisko parku i blisko mnie, bierze urlop na trzy dni, by się Murzyn przyzwyczajał.
Murzyn powitał ją przyjacielsko
Szłyśmy na piechotkę, pani go prowadziła. czekał już kocyk, ale Murzynek troszkę się poprzechadzał, poprzytulał, pomerdał i myk myk zrobił do otwartej łazienki, położył się tam na dywaniku i spał.. wstał dopiero gdy wychodziłam.
pani zachwycona jego mądrością, urodą i spokojem, bardzo czuła dla niego w słowach i gestach. Podpisała szczegółowy formularz adopcyjny i była bardzo zadowolona, że takie wymagania stawiamy. Kapać będziemy Murzyna za parę dni, bo na razie muszą do końca krople zadziałać na kleszcze i pchły, a jeszcze mu dziś jednego kleszcza wyjęłam.
pani lubi spacery, rano go będzie brała na godzinę, potem po pracy i wieczorem. Plakat zobaczyła wczoraj. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: cud!!

Posted

O raju - jak szybko domek! I jaki dobry! AgaG Ty to jestes chyba cudotwórczynią! Albo nie - to efekty Twojego zaangazowania i ciezkiej harówki..
:klacz: :klacz: :klacz: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:

Posted

[quote name='ach21']hej, mam sznse napisać na dogo
i ciesze sie ze Murzynkowi sie udało...

Mam traz inna sprawe: mówiłam już Agnieszce
Potrzebuję malutkiego pieska dla 50-letniej kobiety, jest wdową
i chciałaby do towarzystwa malutkiego pieska. Ale musi być na tyle mały zeby mogła go wziąść pod pachę i jechać z nim auobusem.
Myśle tez ze najelpiej suczka,ale nie jest to wytyczna...

Macie pomysł ????

ach 21 widzialam ślicznotke maluśką w schronie i zrobiłam jej foty, podaj mail to Ci wyśle zdj albo wstawie tutaj, jednak nie wiem czy piesek znajduje sie jeszcze w schronisku. Był przepiekny i przesłodki, miał tylko mały "defekt" - brak oczka:(

Posted

a denar z krakowskiego schronu? on jest łagodny i wilkowaty. ale jego foty sa tylko na stronie oficjalnej schronu ja ich nie mam...

Posted

a jeszcze raz sobie wstawię:
IMG]http://www.dogomania.pl/forum/

Posted

Olala, ale Murzynek/Zah po tej tułaczce to trafił na piernaty!! Niechże sie psiatko chociaż teraz na jakimś solidnym dywaniku wyspi!!

A jak on teraz bedzie miał na imie?

Posted

pani Jadzia juz do mnie dzwoniła. po moim wyjściu Murzyn troszkę piszczał, ale "siadłam koło niego i bardzo go przytulałam, głaskałam" - opowiadała mi pani. Zjadł potem i przyszedl podziękować do pokoju merdając, a potem zrobił myk myk i powędrował na dywanik w łazience, którą niewiadomo czemu sobie od razu upodobal...może dlatego, ze jest tam chłodno i ciemnawo, a on jeszcze nie czuje sie do końca bezpiecznie? ale wygladał na bardzo zadowolonego...kocykiem w pokoju na razie wzgardził, ale na dywanie też lubi spać. :multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

AniaB napisał(a):
Olala, ale Murzynek/Zah po tej tułaczce to trafił na piernaty!! Niechże sie psiatko chociaż teraz na jakimś solidnym dywaniku wyspi!!

A jak on teraz bedzie miał na imie?

jeszcze się pani nie zdecydowała, ale imię Murzyn jej się podoba:eviltong::eviltong: choć wie, ze nie jest "poprawnie politycznie". Na razie zostawiłam jej jego książeczkę bez zapisanej pierwszej strony, tam gdzie imię właśnie powinno figurować

Posted

nastepny pies z kielc bezdomny ze złamaniem otwartym łapy - kości widać, grozi mu śmierć...:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...