Merrick Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Na początku lutego do mojego domu zawita nowy członek rodziny :) Będzie to szczeniak czechosłowackiego wilczaka (samiec). Długo rozważaliśmy z całą rodziną ten pomysł i po wielu miesiącach decyzja zapadła :). Szczeniak pochodzi z hodowli Braterstwo Wilczaków. Pisałam już na forum wilczaków o możliwe przyszłe relacje między Tamlinem i nowym towarzyszem. Odpowiedzieli zgodnie ze znajomością wilczaków, teraz pytam więc właścicieli husky ;). Zastanawiam się jak układały się początkowo i później relacje miedzy waszym husky a drugim, nowym psem?? Wiem że to dziecinne ale wciąż mam dylemat : z jednej strony chce żeby Tamlin miał towarzysza, myślę że jego życie będzie wtedy weselsze i bardziej urozmaicone, a z drugiej boję się że wyrządze mu tym krzywdę, że będzie się czuł odtrącony ( w końcu póki co jest jedynym psem w rodzinie ). Jak to wyglądało u was ?? I jak powinno wyglądać pierwsze spotkanie Tamlina ze szczeniakiem ?? :) Quote
karjo2 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Akurat o odrzucenie bym sie nie martwila, hasiory to silnie stadne psy. Im wiecej tym weselej. Oczywiscie zakladam zachowanie obecnego ukladu sil, traktowanie Tamlina jako rezydenta - psa alfe w ukladzie Tamlin-wilczak. Pracy bedzie wymagac zachowanie skupienia hasiora na opiekunie, niedopuszczenie do zadym - 2 psy beda stanowic sfore, wiec i zachowania mocniej dominujace w stosunku do obcych psow, byc moze problem tarc miedzy hasiorem i wilczakiem przy cieczkujacych sukach w okolicy (sterylka?). Rownie oczywistym jest zachowanie treningow/dlugich spacerow dla doroslego psa przy zostawionym szczeniaku w domu, szkolenie i spacery obu psow rownoczesnie i oddzielnie. Z forum odezwij sie do Angelsdream, niezle jej sie udaje prowadzic dwa futra, z wilczakiem wlacznie. Co do pomyslu na drugiego psa, zakladam, ze Tamlin jest bezproblemowym, ulozonym psem i macie dograne relacje w domu... Quote
Merrick Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 [SIZE="3"]Tamlin poznał dzisiaj nowe koleżanki :D Astarte i Astri :D [SIZE="3"]Tamlinowi udało się dotrzymać kroku wilczakom, taki trening przed przyszłym braciszkiem :D Quote
Merrick Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 [SIZE="3"]Zakochał się w Astarte...ale bez wzajemności :D Quote
ira.s Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 [quote name='Merrick']Zakochał się w Astarte... Heh... ciekawe jakie by po nich były szczenięta??? :roll: Taki haszczy wilczak byłby pewnie psem wybitnie wszechstronnym, bo zarówno stricte zaprzęgowo-użytkowym (to miałby oczywiście po Syberianach), jak i stróżująco-obronnym (a to rzecz jasna po CsV), choć pewnie o skłonnościach bardziej łowieckich, a niżeli pasterskich (myśliwskie geny po huskim i wilku raczej nie dałyby tutaj dojść do głosu tym "opiekuńczym" po owczarku niemieckim). Quote
Merrick Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Wilczakowe maleństwo zamieszkało dziś w naszym domku :loveu: Piesek wabi się BALDUR Braterstwo Wilczaków, rodzicami są ANDARIEL WOLF z Peronówki i MAX z Litavske Kotliny :loveu: Już niedługo ruszy galeria Tamlina i Baldura :) Quote
ira.s Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='Merrick'][B]...BALDUR Braterstwo Wilczaków...[/B][/QUOTE] A możesz zdradzić, co konkretnie sprawiło (na zamieszczonym filmiku hodowlanym zachowują się niemal analogicznie, więc pewnie i z charakteru za nadto od siebie nie odbiegają), że zdecydowałaś się akurat właśnie na Baldura, a nie na jego brata Bragi (na fotkach są praktycznie identyczni, choć ten Twój wydaje się być o nie co ciemniejszym umaszczeniu)?! Czyżby tylko sama akceptacja Tamlina??? Quote
Merrick Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 Wyboru dokonałam w hodowli :) Pieski razem z mamą i starszą ''siostrą'' biegały wokół nas gdy rozmawialiśmy z hodowcą-panem Danielem i jego mamą. Bragi łasił się do nas ale mniej niż Baldur. Bragi trzymał się głównie mamy, a Baldur przybiegł do nas, wskoczył na kanapę i cały czas był przy nas :). Mówi się że to pies wybiera sobie właściciela a nie odwrotnie i w tym przypadku tak właśnie było :D. Quote
ira.s Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [quote name='Merrick']...to pies wybiera sobie właściciela a nie odwrotnie...[/QUOTE] Mówi się także, że takie odważne zachowanie w stosunku do obcych charakteryzuje szczenięta dominujące, więc teraz wszystko w łapach Tamlina, czy da sobie wejść młodszemu na głowę ("Demon nocy" vs. "Wrota Baldura") ;) Tak na marginesie, to dorwałaś może jakąś literaturę na temat wilczaków, bo ja odnalazłem jedynie pozycję pt. "Filozof i wilk", która zapewne nie wyczerpuje tego tematu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.