Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki ...ale te typy tak mają :angryy: ...to samo było z Viperkiem bał sie wystrzalow i burzy dostawał przed Sylwestrem proszki na uspokojenie ..ale i tak był trzęsącą sie galaretą ...która miala ochote sie schować w dziurke od klucza.....ostatnie dwa lata .. wpadlismy na pomysl i mial poslanie w lazience w noc sylwestrową , na pralce radio na caly regulator .... odglosy były na tyle slabo przebijajace sie przez szaleństwa muzyki ze mial chwile oddechu ... :evil_lol: to samo czeka nas z Nelą ...ale dzieki bogu mamy juz pewne doświadczenia... burze niestety Viper wyczuwal duzo wczesniej ...i juz był spanikowany ... Nela do tego wszystkiego chce uciekac z domu na zewnatrz ... wiec mamy o tyle gorzej ze w razie niespodziewanego strzalu ...prysnelaby na pewno ....:placz: ....chociaz jak była ze mna ostatnio i cos w oddali walneło ( ledwo co bylo slychać ) ... to ciagnęła do domu ....wogole to jest bardzo plochliwa .... no coz co pies to charakter ....W kazdym razie w noc Sylwestową zabawa bedzie u nas na calego przynajmniej w lazience ...:evil_lol: ... lub pojedziemy moze z zaprzyjaznionymi sąsiadami na dzialke ( jak bedą warunki w miare dojazdowe ) na balety....tylko musze im zakazac wszelkich petardowych szalenstw .....bede walczyc jak lwica ...;) ...

  • Replies 566
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja tez podawałam w sylwestra, ale i tak się trzęsła. Te tabletki o których mówię co wetka mi dała, to są wg niej nieszkodliwe, bo ziołowe i można je stosować jako długotwałe leczenie. Teraz obserwuję moją sunię jak po tym miesiącu podawania będzie się zachowywać. Jak dalej będzie mocno cykorzyć, to znowu będę jej podawać. Ja to się boję, że ona mi pewnego dnia na zawał padnie. Już był taki okres, że całymi godzinami siedziała w szafie, albo w pomieszczeniu gospodarczym (nie ma tam okien).

PS Fajna ta twoja psinka:lol: :lol:

Posted

Fajna , fajna ....ksiezniczka jak mowi o niej Jurek bo spi tylko na łózkach zmieniajac pokoje ... nie mowiac o tym ze noce spedza w duzym pokoju na wersalce główka obowiazkowo na podusi ( Viper mial wlasnie do tego celu zakupiona swoja ... i Nela po nim odziedziczyla ) na swoim posłaniu w kuchni przebywa tylko wtedy kiedy my tam jesteśmy...ale tylko po to zeby nie przegapic jakiegos zarełka ... a moze akurat cos bedą jesc ..... Wczoraj spala rano w sypialni łeb w leb z Jurkiem ... ale powiedzial ze nie miał sumienia jej wyrzucic ... ach te chlopy ..wystarczy nowa kobitka w domu i juz zawroci w głowie :evil_lol:

Posted

U mnie cała trójka śpi w łóżeczku (a często i pod kołderką). Łóżko mamy na zamówienie 2mx2m. Z tego co piszesz to już się zaprzyjaźniła z twoimi panami:lol:

Posted

Kurcze wczoraj Nela podjadala trawki na spacerkach ....jak wrocilam z pracy dostała jesc ...a wieczorem zwymiotowala ryz z miesem wogole niestrawiony i do godz. 23 wymiotowala ślina z trawą jeszcze pare razy , lekką biegunke miała juz przedwczoraj a dzisiaj tez . Co mogła zjeśc nie mam pojęcia ostatnie dwa dni dostała mieso mielone z indyka z ryzem , nie dostawala juz puriny bo mi sie skończyla dopiero dzisiaj jej kupie .. ale chcialabym Was podpytać co jej dac czy lepiej ryz z ugotowanymi skrzydelkami z kurczaka ( malo mieska ) czy lepiej purine .. na pewno nie da sie oszukac na glodówke ... a zreszta taka chudzina i glodówka ...ledwo zdarzyla sie podpaść troche i taka niespodzianka :placz: ... mam tylko nadzieje ze to zwykle zatrucie ... bo az mnie brzuch z nerwow boli ...kurcze wpadlam w panike jak przy noworotku mloda mama :evil_lol: . Pierdziu dywany i narzuty wlochate ( bylo prania oj było ) .. bo akurat tam najlepiej puszczlo sie jej pawie :mad: ... ale coz kto ma pszczoly ten ma miod ..kto ma ....;)

Posted

Mam nadzieję, że to tylko lekka niedyspozycja. Moje psy czasami zwracają. I właśnie najpierw jedzą trawę. Moja wetka mówi, że robią to jak chcą oczyścić układ pokarmowy.

A z tym spaniem na łózkach... kto wie czy ona jednak nie była domowym psem? Bo u mnie spała na łózku, ale podusi tam nie było... I to nie było łóżko "ludzkie", to jest takie wolne dodatkowe łóżko na którym śpi się bardzo rzadko.

Posted

Obejrzyj jej kupkę jak się załatwi, czy jest w niej dużo śluzu. Jak jest to pies czymś się podtruł. Jak nie bedzie przechodzić to idź lepiej do lekarza. U mnie się jedna raz tak czymś chyba starym podtruła i lekarz dał dwa zastrzyki (dzień po dniu) chyba Betamox i jak ręką odjął. Jesteś pewna, że psinka nic nie zżarła?

Posted

Sytuacja opanowana wszystko ok :multi: , wczorajszy dzien zszedl mi na gotowaniu i przecieraniu marchewki i kurczaka z ryzem . Apetyt dopisuje takze mam rece pełne roboty . Wlasnie wrocilismy z dlugiego spacerku gdzie biegalismy za piłeczka . Teraz ogladamy telewizje :evil_lol: pozdrawiamy

Posted

Fajnie, że sunia zdrowa. Ja zarezerwowałm już sznaucera mini ze Strzechowa (tego co przy siatce jest z dożycą na zdjęciu). Mam nadzieję, że uda się je wyciągnąć od tego "hodowcy". Mąż się zgodził :lol: (musiałam nad nim trochę "popracować" - no trochę popłakać). Są w domu trzy to i czwarty się zmieści.
PS Kochamy nasze sznaucerki.

Posted

Anka zuch jestes dziewczyna :multi: dałas rade facecikowi ( swoja droga jest to super facecik )...pozdrowionka od naszej rodzinki dla Waszej . Ja wczoraj musialam mojemu wyperswadować jechanie po bulinke ta czarno biala do schronu w Bialej Podlaskiej - za wczesnie jeszcze dla Neli niech sie bardziej pewnie u nas poczuje .. a jeszcze czeka ją sterylka - nie ma ją co stresować ...

Posted

Niestety będzie musiał zostać pozbawiony klejnotów rodzinych, bo moje sunie są niewysterylizowane (własnie zaczynają się cieczki). Ja już bym go wzięła, ale mieszkam w Szczecinie, a nie ma go kto stamtąd wykupić.
Ale jak się uda go wykupić/odebrać, to sama po niego pojadę.
Zdjęcie trzymam przy sobie i co na niego spojrzę to mi się łezka kręci w oku.
Widziałaś te zdjęcia?

Posted

widziałam ...i wcale sie nie dziwie ze myslisz o nim caly czas ....jak sobie czlowiek pomysli o ich gehennie to kazdej minuty szkoda... kurcze ale te zycie jest podle tyle bólu ...i za co :angryy:

Posted

Kurcze Jurek do mnie zadzwonil ze Nela znowu zalatwila sie biegunkowo tak na ciemno , a rano miala koopke troche luzniejsza ale normalną .Nie dostaje suchego pokarmu od paru dni , moze to dlatego , jurek poszedl kupic jej purine i dostanie dzisiaj zamiast kurczaka i ryzu ....zobaczymy ... jak nie bedzie lepiej ze dwa dni pojdziemy do weta...a wczoraj było ok ..kurcze podjada ta trawe ...

Posted

Pomacaj jej brzuszek. Jak ma napięty i stęka przy dotykaniu, to ma kłopoty żołądkowo-jelitowe. Czy jak robi kupkę, to jest śluz (takie jak gile z nosa przy katarze)?

Posted

jak wroce z pracy to pomacam , ale do glaskania brzuszka jak sie uklada na grzbiet i masujemy to jest normalny ....sluz pojawil sie na końcu załatwienia sie jednorazowo ...przy powtórce minimalnej ( pierwsza byla prawie normalna 0

Posted

Nela dostaje od dwóch dni tylko sucha karme ( purine ) i z koopkami wszystko w porządku ....szkoda kurcze chciałam zeby sobie podjadla dobrych rzeczy ..kurczaczka z marchewka ... ale za pare dni dam jej rano troche suchego , a po powrocie z pracy kurczaczka z ryzem ....wczoraj zjadłaby konia z kopytami wieczorem jak wrocilam ..no i oprócz suchego dostala marchewki ugniecione z odrobinka kurczaczka ...tak do smaku ...jej sie zrobiło dobrze ...i mnie lepiej . Na owoce nie daje sie namowic ..bananika , jabłuszko , sliweczka ....nie ( a Viperek tak lubił ) . Natomiast jak wychodzimy wieczorem pózno i gdzies w oddali ukazuje sie postac ... Nela zatrzymuje sie wyciąga szyjke i patrzy delikatnie machajac ogonem ...jakby chciala kogos rozpoznać ...szkoda mi jej wtedy bo wydaje mi sie odrazu ze tęskni za kimś ... przytulam ja i zagaduje zeby zainteresoawala sie czymś innym . Ale duzo w domu gadamy i wypytuje o jej dotychczasowe zycie ......niestety ... to przewaznie monolog ;) ....

Posted

to dobrze ze z brzusiem okey :lol:

ona wypatruje, bo to chyba trosze mysliwski piesek i chetnie by kogos upolowała :evil_lol:
a za czym ona ma tesknic, jak u was ma raj na ziemi :loveu:

Posted

o zapomnialam dzisiaj o godz.6 na rannym siusianiu pusto było tam gdzie jest taki kawalek terenu zielonego ...wiec nie poszlyśmy stala trasą poranną tylko tam i porzucalysmy patyczek przez chwile ...kiedy juz troche sie znudzila Nela patyczkiem zlapalam ją na smycz zeby jej jakaś głupota nie przyszla do glowiny , ktora mnie moglaby kosztowac atakiem serca...:evil_lol:

Posted

Biega to moze za duzo powiedziane ...tak sporadycznie tzn na dzialkach ja puszczamy wołajac co jakis czas do nogi , i zapinamy jak ktoś idzie lub pies przecina nam droge..;) , a pod domem tylko na momencik jak nikogo w poblizu nie ma czym moglaby sie zainteresować ....bo wtedy bylaby nie do opanowania ...:evil_lol: ...interesuje ją wszystko .... Lulka zycie mi uratowalaś ...moze rzeczywiscie nie tęskni tylko poluje .... Wypatrzy nawet pineske z odleglosci kilometra :evil_lol: ....ale wogole to sie chyba bardzo kochamy...:loveu: . Szczeka na rozne psy zalezy od upodobania ... i na facetow ....no nie kazdy przeciez jest przystojny i sie podoba... ;)

Posted

Jurek w piatek chcial zaplacić za parking jak szedl z Nelą na spacer , ale Nelka za zadne skarby nie chce do samochodu ....wiec....została wniesiona na rekach ...pod budke parkingowa ..zapłacili i radośnie opuscili parking juz na nogach :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...