Licia Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Bezpańska suka przyniosła swoje szczenięta do opuszczonej obory, ponieważ maluchy zaczęły wychodzić nie tylko z obory ale także poza działkę w czasie mrozów, groziło im, że pozamarzają. W drugi dzień świąt, kiedy pojechałam je nakarmić okzało się, że suka nie może znaleźć dwojga szczeniąt, prawdopodobnie poszły śladem matki do sklepu, gdzie była dożywiana, potem spadł śnieżek i zarówno matka jak i szczenięta zgubiły trop. Gdybym nie pojechała na wieś, dwa smyki zamarzłyby tamtej nocy. Nie brałam ich wcześniej do domu, bo mam dwa koty i jestem uczulona na psy, tamtego dnia nie miałam jednak wyjścia. Maluchy wylądowały u mnie. Jestem drugi tydzień na lekach przeciwuczuleniowych. Czuję się coraz gorzej a dwa maluchy ciągle są u mnie, oczywiście z matką, ośmiotygodniowe, książeczka zdrowia śliczne bezpańskie teraz już zadbane kundelki, Są w Łodzi. kontakt: leksmuga@poczta.onet.pl 516 061 801 zdjęcia na nk i fb Lilianna Smuga (Tokarz) tutaj w moim albumie :) Quote
Licia Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 zostały jeszcze dwa, zdjęcia są na moim profilu w albumie, nie umiem tu dodawać zdjęć do ogłoszenia. Jeden piesek to biały w czarne łatki a drugi brązowy, podobny do bokserka :) Quote
Licia Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 w albumie zostawiłam juz tylko zdjęcia obu piesków do adopcji :) Quote
Licia Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Szczenięta już bardzo potrzebują swojego człowieka :) Quote
Licia Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Rocky, cudowny szczeniaczek podobny do bokserka jest teraz moim awatarem, śliczny czeka na dom Quote
Licia Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Tu nie ma tragicznej historii katowanego psa, która ożywiłaby ten wątek. Nie ma, bo sunia nie potrafi mówic. Ma tylko wiecznie podkulony ogon, chodzi pod płotem lub w cieniu samochodów, tak, zeby nie iść po otwartym polu, i cudownie się cieszy, kiedy wracam. Przeżyła wiele, jest bardzo dzielna, potrzebuje domu i kochającego człowieka. Ja nie mogę jej dłużej zatrzymać, ryzykuję własnym zdrowiem. Jeśli ktoś kiedyś dusił się, wie o czym mówię. Nie oddałam psów do schroniska, od razu zapewniłam im dom tymczasowy, teraz jednak to ja potrzebuję pomocy i życzliwych ludzi, którzy kochają zwierzaki, żeby kotś pokochał Sonieczkę, dzielną mamę pięciorga szczeniąt, z których już cztery znalazły domy. Quote
Licia Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 Sonieczka, matka szczeniąt musiała mieć złe doświadczenia nie tylko z ludźmi, boi sie innych psów, potrzebuje czasu aby przyzwyczaić się, że w mieście jest tak dużo ludzi i psów. Quote
GrubbaRybba Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Wstawię zdjęcia psiaków: Na dogo raczej ciężko znaleźć domki dla szczeniąt. Tu wszyscy zapsieni, a często i zakoceni. Czy robiłaś psiakom jakieś ogłoszenia? To najlepsza droga do szukania domków. Dobrze działają lokalne media (gazety, fora internetowe, itd.) oraz allegro, gumtree, cafeanimal, adopcje.org, alegratka, itd. powodzenia. Quote
Licia Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 Dzięki, zawieszam ogłoszenia gdzie się da, są na gratce, olx i morusku. Cztery maluchy już znalazły domki, gdyby nie moja alergia nie byłoby tak źle. Czekam właśnie na osobę, która ma obejrzeć psy - matkę i szczeniaczka ostatniego. I modlę się :) Pozdrawiam. Na allegro nie wyastawię bo jeśli ktoś przelicytuje, to muszę sprzedać, tak jak przedmiot transakcji. A ja muszę miec możliwość odmówienia. Dwóm osobom odmówiłam przekazania psów, bo na innych portalach jest taka możliwość. Ja im szukam domów nie na krótko, póki są szczeniętami ale na ich całe psie życie. Dlatego nie rozkręcałam zbyt mocno marketingu przed Wigilią. Quote
GrubbaRybba Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Licia, dobrze cię rozumiem. Zajmuję się adopcjami psów nie od dziś. Na allegro zawsze piszę taką notkę: Aukcja charytatywna, ma na celu znalezienie domu dla psa. Pies nie jest rzeczą, zależ nam, aby trafił w jak najlepsze ręce. Jeśli interesuje się adopcja psa, zadzwoń lub napisz. Ogłoszenie na charakter informacyjny. I nigdy nie miała kłopotu z wybraniem domu. Nigdy też nikt nie licytował. Jak ktoś był zainteresowany to dzwonił lub pisał maila. Życzę powodzenia i oby domki znalazły się jak najszybciej. Quote
Licia Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 Dzięki za info. Właśnie jestem po rozmowie z panią, która chciała szczeniaczka dla 3-letniego dziecka. I nie chciała zrozumiec, że nie ma co mówić o charakterze szczenięcia, bo szczenię reaguje impulsywnie i jak dziecko wsadzi mu palec do oka to szczeniak sie odwinie i może capnąć, a potem będzie, że pies był agresywny. Dla dziecka najlepszy jest łagodny dorosły pies, bo taki potraktuje dziecko z taką samą łagodnością jak własne szczenię. Pani była uparta a ja miałam komfort odmówić. Grunt to nie na siłę. To tylko 5 szczeniąt. Damy radę i znajdziemy śliczne domki :) już tylko Rocky. A jeśli Sonieczka-mama nie znajdzie domu to wyprowadzę się z nią na wieś i też damy radę. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.