dianusia921 Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Fotkiii :lol: Vini lekko niewyraźny,a Bahia znudzona... Vini atakuje Bahiowe ucho:diabloti: Viniek jak zwykle zajęty jest gryzieniem Bahiowych łap,a panienka nic sobie z tego nie robi :lol: Vinula-mały skrzat Vinulsiaa :loveu: cdn... Quote
dianusia921 Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Słodki pysio:loveu: ta mina mówi sama za siebie... twierdzę,że z takim wyrazem pyszczka Bahia przypomina Kłapouszka(moje wielkie uwielbienie wśród bajkowych postaci:loveu:) z Kubusia Puchatka znudzony kłapouch pysio Na dziś koniec :p Quote
mychaaaaa Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01229.jpg ona ma strasznie "śmieszne" oczy... takie... niewyraźne hahah ;) Dianusia, a skąd pomysł na tą rasę? Baardzo nietypowa, ja jak tyle lat psami się interesuję, a na mastify pirenejskie nie trafiłam. Jakby była chwila w tygodniu, bardzo chętnie bym się spotkała :) no i gdyby było trochę... minimalnie cieplej, bo teraz po pół godziny nie czuję stóp :eviltong: Quote
dianusia921 Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Hehe te oczy akurat raz są dziwnie rozbiegane,raz zaspane,że w ogóle taki żal przez nie przepływa,że słów brak. :evil_lol: Pomysł na rasę... Do tej pory miałam różne rasy psów,zaczynając od czarnego chow chowa,po pekińczyka,który przypominał bardziej spaniela tybetańskiego,był jeszcze jeden shih tzu(ale bardzo krótko u nas był...),kończąc na rottweilerze,którego musiałam pożegnać w tamtym roku.Po tym zdarzeniu w domu został Viniuś,ale moją miłością są rasy olbrzymie,udało mi się w końcu namówić mamę na wielkiego psa. Od zawsze chciałam doga niemieckiego,ale mama postawiła warunek,że pies ma mieszkać na dworze(chociaż patrząc teraz na Bahię to taki z niej podwórkowiec hihi,ciepła klucha w domu siedzi cały czas :eviltong:),a doga na dwór nie wyrzucę,dlatego rasa odpada.Później szukałam rasy z długą sierścią,przepatrzyłam chyba wszystkie:nowofundlandy(ale za dużo pielęgnacji), landseery, leonbergery, berneńczyki(ale zrobiły się zbyt popularne w ostatnim czasie),bernardyna nie chciałam bo zbyt popularny,w końcu moją kolejną miłość owczarki środkowoazjatyckie(ale ze względu na charakter wolałam nie ryzykować brania psa tej rasy),zaciekawiły mnie mastify hiszpańskie i pirenejskie.Jakoś pireneje bardziej przypadły mi do gustu.Popatrzyłam hodowle(nie ma ich dużo,w Polsce są3 :) ).Psiak miał się u nas pojawić w styczniu tego roku,ale wyszło tak,że mama dała się namówić na już starszego szczeniaka,który razem z jeszcze dwiema siostrami został w hodowli. Jeden telefon i Bahia była moja:) Szczerze mówiąc to zakup niby planowany i przemyślany,ale jednak gwałtowny i nieoczekiwany.Wszystko działo się w ciągu jednego dnia,a raczej kilku godzin. Mastify pirenejskie urzekły mnie wyglądem i cudnym charakterem,którego jednak Bahia typowego dla mastifa pirenejskiego nie do końca ma,no ale trudno... Znaczy ma wszystkie cechy,które powinien mieć MP,ale akurat jeśli chodzi o bojaźliwość w stosunku do ludzi(kiedy pirenej powinien raczej lubic kontakt z ludźmi,a nie bać się ich) to nie jest to pożądane.Na razie cały czas pracujemy nad tym,więc może z czasem uda się to wyeliminować. Wiem,że głupie takie myślenie,ale też w pierwszej chwili taka satysfakcja z tego,że mam coś co nie jest jakoś często spotykane .To,że wszyscy biorą ją za bernardyna,a ja mam satysfakcje z posiadania psa tak cudnej rasy jak MP :) Pierwszy tydzień to taki lans,wszyscy biorą ją za bernardyna,a ja usilnie zaprzeczam i dumnie przekonuje,że to MP.Teraz to mnie nawet nie obchodzi czy mówią,że to bernardyn,podhalan czy co innego... :eviltong: O mastifie pirenejskim dokładniej się dowiedziałam jakiś rok temu,coś takiego.Chociaż rasami psów interesuję się od kiedy pamiętam.Do tej pory raczej widziałam je na zdjęciach w książkach. A teraz mieszka takie maleństwo ze mną:):) Ależ się rozpisałam. Co do spaceru,to tak zdecydowanie jak będzie cieplej.Teraz to taki mróz,że się chodzić zbyt długo nie da.Spacery z psami u mnie wyglądają tak,że się ubieram na cebulę,w tyle warstw,a i tak nadal zamarzam.Więc ze spacerkiem poczekajmy aż będzie troszkę cieplej :) Quote
mychaaaaa Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Diana, super historia :) u nas aż tyle psów nie było (jeden mieszaniec spaniela z seterem, pekińczyk, później 2 pudlice, a po wyprowadzce sprawiłam sobie Lailę i teraz Honey'a). Ale pamiętam dumę podczas pierwszych spacerów z Lailą gdy wszyscy się dziwili co to jest... i złość, gdy mówili, że jest paskudna, chora, albo ogolona, by nie było jej gorąco :roll: ludzie potrafią mieć dziwne pomysły. A w związku ze spacerkiem, czekam z utęsknieniem na ocieplenie :) Quote
dianusia921 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Mycha a jak było z kupnem Laili? Zawsze chciałaś grzywka czy to przypadek,że wzięłaś psiaka tej rasy? Hihi piszesz,że do tej pory miałaś 4 psy,patrząc ile ja miałam to też 4,czyli tyle samo,to co piszesz,że tak dużo psów co u mnie u Ciebie nie było... :eviltong: Quote
Asiaczek Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Oj, bo Bahia pozostanie bez ucha... http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/basiaiuli.jpg Pzdr. Quote
dianusia921 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Spacerowe fotki z dziś:) Bahia i fruwający na uszach Vini:eviltong: "Już lecę!" :evil_lol: przeszkody należy przeskakiwać,nie ważne czy tą przeszkodą jest mniejszy kolega :evil_lol: cdn... Quote
Asiaczek Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Hahaha, bieg z przeszkodami;) http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01247.jpg Pzdr. Quote
dianusia921 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 dalej: pirenejka w śniegu :lol: Moje dwa słoneczka: Vini:loveu: i Bahia:loveu: cdn... Quote
dianusia921 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 i jeszcze kilka: Lecą dwa potforki!! :evil_lol: Bahunia: Gdzie ona ten piasek znalazła żeby sobie pyszczek wybrudzić... Vinuś: Koniec. Pozdrawiamy! :lol: Quote
dianusia921 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 [quote name='Asiaczek']Oj, bo Bahia pozostanie bez ucha... http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/basiaiuli.jpg Pzdr. Hahaha,Bahiowe uszy widocznie mniejszym kolegom bardzo smakują... Vini i Uli jakoś bardzo chętnie ją za uszy ciągają :evil_lol: [quote name='Asiaczek']Hahaha, bieg z przeszkodami;) http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01247.jpg Pzdr. Tor przeszkód po domowemu :evil_lol: Quote
łamAga Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Jeju ile u was jest jeszcze sniegu :crazyeye: brrrrrrrr ale psiaki cudowne :loveu: Quote
dianusia921 Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Śnieżek jest super!!! :multi: Spacer dziś: cdn... Quote
dianusia921 Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Na spacerze poznaliśmy Fionę (berneński pies pasterski) :lol: : Quote
mychaaaaa Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 dianusia921 napisał(a):Mycha a jak było z kupnem Laili? Zawsze chciałaś grzywka czy to przypadek,że wzięłaś psiaka tej rasy? Hihi piszesz,że do tej pory miałaś 4 psy,patrząc ile ja miałam to też 4,czyli tyle samo,to co piszesz,że tak dużo psów co u mnie u Ciebie nie było... :eviltong: Oooj, bo u Ciebie to wyglądało inaczej hahah a ja nie policzyłam :D Lailę mam z przypadku. Nie planowałam grzywacza, ot, podobały mi się z powodu swej odmienności i tyle. Później wyprowadziłam się od rodziców i uparłam się, że musimy mieć psa. I kłóciliśmy się o rasę. Chcieliśmy najpierw samoyeda, ale przerażała mnie ta wielkość do bloku, więc odpuściliśmy. Po tygodniu kłótni (m.in. o: buldoga francuskiego, shih tzu, shar pei, beagle) stanęło na beagle. I szukałam hodowli beagle. Któregoś razu weszłam na Allegro i wybrałam kategorię psy, zaznaczyłam by wyświetliło tylko z podlaskiego. I wyskoczyła mi m.in. prawie pięciomiesięczna Laila do oddania dwie ulice dalej (właścicielka chciała jak najszbciej ją oddać, bo nie godziła się z jej amstaffami i właściwie właścicielka rozmnożyła swoją amstaffkę i postanowiła zamiast Laili zostawić sobie szczeniaka). Od razu zakochałam się w jej uszach na zdjęciu i umówiłam się na spotkanie. I już wróciłam z nią :eviltong: Myślałam, że mój facet mnie za to zabije, bo u niego łysy pies w ogóle nie wchodził w rachubę, on chciał koniecznie beagle, a ja mu przynoszę takie 'dziwactwo' :grin: I tak trafiła do nas Laila :) uratowaliśmy ją też przed losem suki rozpłodowej, bo była kupiona do rozmnażania (siostra właścicielki miała psa w typie skrajnego hl). I przy Laili na zabój zakochałam się w grzywaczach :loveu: przez pewien czas nie wyobrażałam sobie, jak można mieć owłosionego psa :grin: Quote
Asiaczek Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Fajne te dwa potttforki: jeden szczerzy ząbole a druga - smutna czegoś...;) http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01274.jpg Hahaha, pogaduszki:) http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01319.jpg Piękne! http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01302.jpg Pzdr. Quote
dianusia921 Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 [quote name='mychaaaaa']Oooj, bo u Ciebie to wyglądało inaczej hahah a ja nie policzyłam :D Lailę mam z przypadku. Nie planowałam grzywacza, ot, podobały mi się z powodu swej odmienności i tyle. Później wyprowadziłam się od rodziców i uparłam się, że musimy mieć psa. I kłóciliśmy się o rasę. Chcieliśmy najpierw samoyeda, ale przerażała mnie ta wielkość do bloku, więc odpuściliśmy. Po tygodniu kłótni (m.in. o: buldoga francuskiego, shih tzu, shar pei, beagle) stanęło na beagle. I szukałam hodowli beagle. Któregoś razu weszłam na Allegro i wybrałam kategorię psy, zaznaczyłam by wyświetliło tylko z podlaskiego. I wyskoczyła mi m.in. prawie pięciomiesięczna Laila do oddania dwie ulice dalej (właścicielka chciała jak najszbciej ją oddać, bo nie godziła się z jej amstaffami i właściwie właścicielka rozmnożyła swoją amstaffkę i postanowiła zamiast Laili zostawić sobie szczeniaka). Od razu zakochałam się w jej uszach na zdjęciu i umówiłam się na spotkanie. I już wróciłam z nią :eviltong: Myślałam, że mój facet mnie za to zabije, bo u niego łysy pies w ogóle nie wchodził w rachubę, on chciał koniecznie beagle, a ja mu przynoszę takie 'dziwactwo' :grin: I tak trafiła do nas Laila :) uratowaliśmy ją też przed losem suki rozpłodowej, bo była kupiona do rozmnażania (siostra właścicielki miała psa w typie skrajnego hl). I przy Laili na zabój zakochałam się w grzywaczach :loveu: przez pewien czas nie wyobrażałam sobie, jak można mieć owłosionego psa :grin: to niezłe różnice od shih tzu,beagla,buldoga i shar pei'a po chinolca hihi :eviltong: nie chciał łysego,a teraz to pewnie oczko w głowie ;) nie wyobrażałaś sobie jak można mieć owłosionego psa,a masz teraz mega owłosionego psa hihi :p [quote name='Asiaczek']Fajne te dwa potttforki: jeden szczerzy ząbole a druga - smutna czegoś...;) http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01274.jpg Hahaha, pogaduszki:) http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01319.jpg Piękne! http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01302.jpg Pzdr. Vinol szczerzy zębole bo ma krzywy zgryz i tak wygląda jakby chciał połknąć intruza ;) a Bahia wyczaiła pewnie jakiś interesujący obiekt,bo spogląda w bok :eviltong: Jakoś nam na razie się nie składa na nowe fotki,niby pogoda taka ładna,ale coś zdjęcia nam nie po drodze... Quote
Asiaczek Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Ha! A u nas dzisiaj pogoda to prawdziwy kwiecień:) Tak, tak, nie marzec, a kwiecień, bo pogoda ciągle nam dzisiaj przeplatała trochę zimy i trochę lata:) Pzdr. Quote
Kosmaty Gałganek Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Szaleństwa na sniegu :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] Jakoś nam na razie się nie składa na nowe fotki,niby pogoda taka ładna,ale coś zdjęcia nam nie po drodze... [FONT=Comic Sans MS]A ja własnie wpadłam na wiosenne zdjęcia ;)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] Quote
mychaaaaa Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 dianusia921 napisał(a):to niezłe różnice od shih tzu,beagla,buldoga i shar pei'a po chinolca hihi :eviltong: nie chciał łysego,a teraz to pewnie oczko w głowie ;) nie wyobrażałaś sobie jak można mieć owłosionego psa,a masz teraz mega owłosionego psa hihi :p hahah, tak, ja to jestem pełna sprzeczności :D właściwie sama nigdy nie wiedziałam o co mi chodzi :grin: ostatecznie mamy łysolka i faktycznie Laila jest oczkiem w głownie mojego faceta. Nawet ona chyba bardziej Michała lubi, bo bardziej się go słucha, w przeciwieństwie do Honey'a, który jest typowo mój i tylko mnie słucha, ze mną się bawi, do mnie się łasi... a miało być sprawiedliwie hihihi :D Moja przyjaciółka twierdzi, że to dlatego, że psy wolą swoje właścicielki a suczki właścicieli hihihi ale ta teoria chyba nie ma potwierdzenia naukowego hahah :grin: Quote
dianusia921 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 [quote name='Asiaczek']Ha! A u nas dzisiaj pogoda to prawdziwy kwiecień:) Tak, tak, nie marzec, a kwiecień, bo pogoda ciągle nam dzisiaj przeplatała trochę zimy i trochę lata:) Pzdr. U nas dziś jest pięknie,takie słoneczko ładne i nawet ciepło się zrobiło :) [quote name='Ania!'][FONT=Comic Sans MS]Szaleństwa na sniegu :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]A ja własnie wpadłam na wiosenne zdjęcia ;)[/FONT] Już są:) [quote name='mychaaaaa']hahah, tak, ja to jestem pełna sprzeczności :D właściwie sama nigdy nie wiedziałam o co mi chodzi :grin: ostatecznie mamy łysolka i faktycznie Laila jest oczkiem w głownie mojego faceta. Nawet ona chyba bardziej Michała lubi, bo bardziej się go słucha, w przeciwieństwie do Honey'a, który jest typowo mój i tylko mnie słucha, ze mną się bawi, do mnie się łasi... a miało być sprawiedliwie hihihi :D Moja przyjaciółka twierdzi, że to dlatego, że psy wolą swoje właścicielki a suczki właścicieli hihihi ale ta teoria chyba nie ma potwierdzenia naukowego hahah :grin: Haha u mnie ta teoria nie do końca się sprawdza,Vini pies wybrał sobie moją mamę na pańcię więc tu teoria się nie myli,ale Bahia akurat też ma pańcię a nie pana :P ale to pewnie dlatego,że ogólnie wszystkie moje psy nie przepadały(i te też) za facetem w tym domu,czyli moim ojcem,ale nam to nie przeszkadza :) wiesz ja też jakoś mam tak,że raz chcę tego psa,patrzę hodowle,szukam info,mija jakiś czas już zakochuje się w innej rasie,teraz akurat jeszcze bardziej naszła mnie mania na rasę saarlooswolfhond,to rasa która od zawsze przykuwała moją uwagę,ale nigdy nie zastanawiałam się nad tym,że mogłabym sobie sprawić psa tej rasy,a teraz coraz bardziej się przekonuję do tego,że kolejny towarzysz to będzie właśnie ta rasa,chociaż kwestia kolejnego psa to jakieś 3-4 lata więc mam czas... A teraz fotki(jednak udało mi się kilka zrobić) :) : "zaraz Cię złapię!" :evil_lol: cdn... Quote
dianusia921 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Koniec na dziś. Mało wiosenne te fotki,bo śniegu jeszcze sporo. Quote
łamAga Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 "saarlooswolfhond" bardzo ładne psy ale ciekawe jaki maja charakter :cool3: Śliczne śniegowe pyszczki :loveu: patrze i nie moge uwierzyć że u was jest jeszcze tyle śniegu :crazyeye: u nas mozna powiedzieć widac juz wiosne :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.