Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Naklejka']Ja bym tak mogła o tybetanach bez końca nawijać :lol:

Ja bym mogła tak nie tylko o pirenejach, jest kilka ras których jestem wielką miłośniczką ;)





Reszta fotek:










  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chodzę sobie po internecie i natrafiłam na fotki miotu Bahii :lol:
Takie Bahulkowe fotki udało mi się znaleźć:


tam wśród tych łaciatych klusek jest moja Bahusia :loveu:



a tu już nieco większa Bahusia- szczeniorek:










:lol:

Posted

[quote name='Talucha']Ale piękne olbrzymy na poprzedniej stronie :)
O matko, te szczeniaczki są przeurocze :D :loveu: Aż by się chciało takiego :lol:


To Twoja Bahia? :loveu:
http://img17.imageshack.us/img17/4858/2106031278363537283o.jpg

http://img850.imageshack.us/img850/2036/1005057t.jpg

Olbrzymki :loveu::loveu::loveu:

Kluseczki cudne, ja też bym chciała, tylko, że wszystkie ! :cool3: :lol:

Tak to Bahusia, pewnie miała tu jakieś dwa miesiące, to jeszcze w hodowli. ;)

Posted

[quote name='dianusia921']
Tak jako ciekawostkę dodam, że do końca tego roku powinny przyjść na świat 3 mioty mastifów pirenejskich. W ogóle teraz jest sporo już psów tej rasy w Polsce. Przez te dwa ostatnie lata ludzie sprowadzili kilka psów z Hiszpanii więc mogą być fajne skojarzenia. Tylko żeby nie wyszło tak, że będzie masowa produkcja i pireneje zrobią się aż nadto popularne, różnie bywa, no mam nadzieję, że z tą rasą tak nie będzie.

Tego należy życzyć wszystkim rasom.

[quote name='dianusia921']Pomijając genialny charakter (no może z wyjątkiem niedociągnięć charakteru Bahii) uwielbiam w tej rasie te nietypowe umaszczenia, każdy pies jest inny, w miocie zdarzają się tak różne psy od siebie, sami widzicie.
Najgorsze jest tylko to, że biorąc małego szkraba nie wiesz jaki ostateczny kolor będzie miał jak dorośnie, strasznie im się kolory zmieniają.
Wstawiałam zdjęcia Bahii jak jej się umaszczenie zmieniało, urodziła się ciemna, w wieku 4 miesięcy była kremowa, a teraz czarno-szare łaty ma więc wszystko może się wydarzyć.

Bardzo podobnie jest w moich akitach - też potrafią zmienić umaszczenie z wiekiem.


Fajnie było poznać (na zdjęciach) rodzinkę Bahi :)

Pzdr

Posted

Haszczaki też zmieniają umaszczenie :)
Lasti kiedyś był bardziej jasno brązowy i miał więcej typowo rudego na sobie, teraz znacznie ściemniał i moim zdaniem wygląda lepiej :P
W ogóle chyba wszystkie psy mają trochę inne umaszczenie jako szczeniaki i jak już dorosną :)

Posted

M&S napisał(a):
Cudne foty!!!!

A maluchy pirenejskie, sama słodycz:loveu::loveu::loveu::loveu:

Wilcze też zmieniają umaszczenie.


Dziękujemy :lol:

Talucha napisał(a):
Haszczaki też zmieniają umaszczenie :)
Lasti kiedyś był bardziej jasno brązowy i miał więcej typowo rudego na sobie, teraz znacznie ściemniał i moim zdaniem wygląda lepiej :P
W ogóle chyba wszystkie psy mają trochę inne umaszczenie jako szczeniaki i jak już dorosną :)


To fajnie, że teraz jest ładniejszego koloru ;)

dOgLoV napisał(a):
swietne zdjęcia :loveu:

a Bahia jako szczeniaczek przesłodka :loveu::loveu::loveu::loveu:


dziękujemy :lol:

bety napisał(a):
Tego należy życzyć wszystkim rasom.



Bardzo podobnie jest w moich akitach - też potrafią zmienić umaszczenie z wiekiem.


Fajnie było poznać (na zdjęciach) rodzinkę Bahi :)

Pzdr



:lol:




Co do tej zmiany umaszczeń to wiem, że w wielu rasach szczeniątka mają inny kolor niż w dorosłym życiu. Ale jednak lepiej jest przewidzieć zmianę lekko szarego szczeniorka w szar-czarnego, albo z rudawego na brązowo-rudy niż jak jest w pirenejach masz do np. 7-8miesiąca szaro-białego psa a później robi się brąz, albo jasny płowy.
Ja osobiście wolę pireneje białe w szaro-czarne łaty, a akurat tu nie mam pewności czy psiak akurat będzie taki jak przez pierwsze 7-8 miesięcy życia, może diametralnie zmienić umaszczenie.
Jak znajdę fotki MP po takich ogromnych różnicach w umaszczeniu to dodam. ;)

Posted

A czy od tego ostatniego (a może przedostatniego) spacery, powtórzyła się sytuacja z łapami...?
Bo na tych ostatnio wstawionych fotkach to widzę, że Bahia sobie biega, skacze...

pzdr.

Posted

Na szczęście nic się już nie powtarza. Ograniczyłam Bahii ruch żeby przez pewien czas nie szalała zbyt mocno, zaprzestałam spotkaniom z psami na kilka dni. Było wszystko w porządku. Pomyślałam, że zrobię eksperyment i umówiłam się na biegany i szalejący spacer z dwoma psami znajomej, Bahia wyszalała się i żadnych oznak, że coś może być nie tak z łapkami.

Najprawdopodobniej po prostu było tak, że zbiła sobie łapę gdy skakał na nią wielki Poker, kilka razy ją przewrócił, upadła z hukiem na ziemię (zwracałam uwagę właścicielce, ale ... w końcu ją zabrałam, bo miałam dość) i wtedy się pojawiło to kulenie.

Teraz już jest wszystko dobrze :)

A jeszcze dodam, że miałam robić sterylkę jakoś niedługo, ale czekamy do drugiej cieczki. Chcę poczekać, aż Bahia ostatecznie urośnie, nabierze ostatecznej masy, żeby nie było tak, że wycinając jej trochę wnętrzności zahamuję jakieś procesy do których akurat byłyby potrzebne jakieś hormony. Więc pomyślałam, że poczekam. Kolejna cieczka powinna być jakoś około kwietnia, Bahia skończy dwa lata więc wtedy będę robić. ;)






A jeszcze mam do Was prośbę. Kompletnie nie znam się na aparatach fotograficznych, wiecie, że obecnie posiadam aparat w telefonie hehe :eviltong:, zawsze miałam jakieś zwykłe cyfrówki. Chciałabym teraz coś między cyfrówką a lustrzanką. Nie zależy mi na jakiejś super świetnej lustrzance za kilka tysięcy. Po prostu chciałabym aparat dobrej firmy który robi fajne zdjęcia.
Nie wiem czy ostatecznie dobrze wyjaśniłam o co mi chodzi.
Chciałabym żebyście pomogli mi coś wybrać, podrzucić jakieś pomysły, zdjęcia i modele.
Na prawdę kompletnie się na tym nie znam dlatego jak możecie to tłumaczcie mi jak dla idioty. :eviltong:

Jeśli chodzi o to jak ja postrzegam aparaty to jest tak, że u mnie aparaty dzielą się na trzy grupy: srebrne zwykłe cyfrówki, czarne takie jakby mini lustrzanki a przynajmniej dla mnie tak wyglądają no i lustrzanki. Więc widzicie, że moja wiedza jest zerowa.


Jakbyście mieli jakieś pomysły, podpowiedzi to bardzo proszę. ;)

Posted

Brunomania napisał(a):
Bahia normalnie taka puszysta jak owieczka :loveu:


Bahia jest łysa i obawiam się, że nigdy nie będzie taka cudnie owłosiona jak inne mastify pirenejskie, bo jako jedyna (prawie jedyna, mi jest oprócz Bahii znana jeszcze jedna sunia) mieszka w domu. Z tego co słyszałam (nie wiem czy to prawda) możliwe, że Bahia np. nie będzie tak jakby produkować podszerstka tak gęstego jak inne pireneje, ponieważ mieszka w domu i tak jakby do niczego jej taka gęsta sierść nie jest potrzebna. Tak się zastanawiam czy to prawda, oby nie... Bardzo bym chciała żeby była taka jak inne pireneje, taka bardzo mocno owłosiona :loveu:

Posted

Co do porostu sierści to powiem Ci ( napisze) ze chyba jednak ma znaczenie gdzie pies przebywa , jak Qwendi "mieszkała" w bloku na zime porastała znacznie ale szalu nie było , w tym roku " mieszka juz w domku i wiekszosc czasu spedza na dworze do domu to wchodzi sprawdzi co sie dzieje i znowu drapie zeby ja wypuścić ( drzwi juz bardzo pięknie od tego wyglądają :evil_lol: ) a noce w wiekszosci przesypia na dworze i porosła niesamowicie , wyglada jak mały niedzwiadek :loveu::loveu::loveu::loveu: pies który siedzi na dworze "produkuje" wiecej podszerstka gdyż organizm czuje ze potrzebuje takiej ilosci do ogrzania organizmu psa tak jakos to działa ;)

Posted

Naklejka napisał(a):
Z tym podszerstkiem to prawda ;)
Póki co jest ciepło, Jetsan też jest łysy....


dOgLoV napisał(a):
Co do porostu sierści to powiem Ci ( napisze) ze chyba jednak ma znaczenie gdzie pies przebywa , jak Qwendi "mieszkała" w bloku na zime porastała znacznie ale szalu nie było , w tym roku " mieszka juz w domku i wiekszosc czasu spedza na dworze do domu to wchodzi sprawdzi co sie dzieje i znowu drapie zeby ja wypuścić ( drzwi juz bardzo pięknie od tego wyglądają :evil_lol: ) a noce w wiekszosci przesypia na dworze i porosła niesamowicie , wyglada jak mały niedzwiadek :loveu::loveu::loveu::loveu: pies który siedzi na dworze "produkuje" wiecej podszerstka gdyż organizm czuje ze potrzebuje takiej ilosci do ogrzania organizmu psa tak jakos to działa ;)


Jeny czyli nie mam co mieć nadziei, że będzie ładnym pirenejem... :-(
Muszę ją na dwór wyrzucić w takim razie, tylko szkoda mi szyb, bo jak tylko zostaje dłużej na dworze to wali całym ciałem w szyby balkonowe i boję się, że w końcu którąś zbije... Po za tym już kilka razy wyskoczyła sobie z podwórka i teraz się trochę obawiam ją samą zostawić...

Talucha napisał(a):
Taki aparat pomiędzy cyfrówką a lustrzanką to hybryda :)
Podobno Fujifilm ma całkiem dobre.
Ale ja tam zostaję przy Canonach :D


Właśnie tak mi ktoś mówił, że to hybryda, ale pewności nie miałam.

Nie znam tej firmy więc raczej nie chcę takiego aparatu. Jak miałabym brać to jakoś najbardziej skłaniam się ku Nikonowi, Canonie.
M&S napisał(a):
Witamy się:)

Głaski dla futer!!!


Witamy :)

Posted

Ktoś ma jeszcze jakieś propozycje co do aparatów ?

Tylko prosiłabym konkretnie, firma, model, nazwa i co tam jeszcze jest istotne i najlepiej zdjęcie tego sprzętu, a jak nie zdjęcie to już sobie sama fotkę znajdę, ważne jest dokładne info o tym aparacie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...