Speedymania Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 żartowałam przecież, że zdjęć mało. ja mam chyba 4 x mniej :) tak piszę, bo nowych nie ma z ostatnich dni :) Quote
dianusia921 Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Mam trochę fotek zaległych do wstawienia, teraz nie bardzo robię fotki bo jak wychodzimy na spacery to szybko się robi ciemno i nie wychodzą ładne. Poza tym nie bardzo mam czas na wchodzenie na kompa w ogóle, jestem co kilka dni, chociaż staram się na chwilkę wejść, ale dłużej to co kilka dni. Quote
Karro Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 No ja czekam na nowe zdjecia ;) Chociaż te zaległe :D Widzę że dla Ciebie dzien też się tak jaby skrócił i czasu nie ma ;) Quote
Kawalier Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='dianusia921']Mam trochę fotek zaległych do wstawienia[/QUOTE] No to czekam z niecierpliwością. Pozdrawiam. Quote
dianusia921 Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Oj mój dzień teraz wygląda jakoś na prawdę krótko, może nie to, że krótko, ale zawalony cały czas, mało czasu wolnego. Dopiero w nocy mogę usiąść i nadrobić wklejanie fotek. Dobra to wyczekana dostawa fotek (na początek nieszczęsny spacer po lesie, spacer był super tylko zbieranie kleszczy z psów, ubrań, podłóg przez jakieś trzy dni nie należało do najprzyjemniejszych...) : Quote
dianusia921 Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 moja mamcia z Vinusiem :lol: Quote
dianusia921 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 Teraz fotki w sumie takie z ostatnich dni jakoś : Vinicjusz jak zwykle znajdzie sobie coś do noszenia na spacerze, tym razem była to dziecięca rękawiczka którą znalazł na drodze... Quote
dianusia921 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 Żeby już mieć z głowy wszystkie zaległe fotki to dodam jeszcze spotkanie haszczakowe. Nie było jeszcze tych zdjęć, chociaż to spotkanie było jakiś czas temu. Na razie dawno się nie widzieliśmy z haszczakami... Luna Młody Quote
dianusia921 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 mina zapowiadająca co się zaraz stanie... ... Młody udaje strusia :evil_lol: Struś-Młody i Cynka Quote
dianusia921 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 Fotek dość. Wystarczy Wam na długi czas tyle ich jest ;) Musze się czymś pochwalić. Jak ostatnio byłam w zoologiku to Bahia mnie bardzo pozytywnie zadziwiła. Ostatnim razem weszła do środka z wielkimi oporami,zajęło nam to dużo czasu i było dość stresujące dla Bahii, a tym razem weszliśmy super pięknie do środka. Bahia na czele, pierwsza odważna idzie, to już mnie uszczęśliwiło, że nie muszę przez dobre pół godziny chodzić wokół sklepu i zapraszać psa do środka, sunia sama bardzo ładnie weszła, Vini dzielnie kroczy za nią, z tym małym szkrabem problemów nie ma :) W sklepie na początku chodziła wąchała, puściłam ją ze smyczą żeby mogła sobie każdy kąt poznać się oswoić. Pierwsze jakieś trzy próby wzięcia jedzenia od kolesia sprzedającego słabe, nie chciała, myślę sobie, że tak jak zwykle wynik stresu, a tu facet bierze to co chyba z karm najgorsze czyli te miękkie bubki z pedigree i woła suńkę, ta idzie niepewnie, ale idzie, wzięła, zjadła. Oboje tacy zdziwieni, ale okej, kolejny bubek- zjadła. I tak jeszcze kilka. W końcu udało się bez stresu przeżyć sklep zoologiczny. Jestem dumna z mojej suni jaki postęp zrobiła. Poza tym ucieszyły mnie bardzo słowa kolesia, bo powiedział, że jak przychodziłam pierwszy raz, drugi to pomyślał, że nic z tego psa nie będzie dobrego,ciężko będzie cokolwiek zmienić w jej zachowaniu a tu taka zmiana i chwalił mnie, że naprawiłam psychikę psa.Poza tym mówił, że teraz Bahia bardzo ładnie wygląda, zmężniała i teraz to kawał psa, a nie chudzina :) Miło jest usłyszeć, że ktoś widzi i docenia to co się zrobiło, tyle czasu i pracy włożyłam w socjalizację Bahii, ale widać, że się opłacało. :) Tak sobie myślałam, że kolejny pies musi być świetnie zsocjalizowany, niczego się nie bać, ma być przeciwieństwem Bahii jeśli chodzi o socjalizację. Ale z drugiej strony jak sobie pomyślę, że miałabym mieć takiego świetnego i idealnego psa to już nie jestem taka pewna czy aż takiego chcę. Oczywiście nie chcę znów mieć dzikusa, ale z takim psem widać tą ogromną różnicę jaką przechodzi dzięki pracy i zaangażowaniu, po za tym tworzy się silna więź z właścicielem, bo niepewny pies musi czuć oparcie w swoim właścicielu, musi mu ufać, a to moim zdaniem jest najważniejsze w relacji pies-człowiek. A też dzięki temu, że Bahia miała takie problemy trafiłam do ALPI na szkolenie. Nie wiem co by było gdybym tam nie poszła. Na pewno bym nie miała takiej relacji ze swoimi psami jaką mam teraz, kochałabym je ale myślę, że nie poświęcałabym tyle czasu na naukę, spacery. Wcześniej byłam zakręcona na punkcie psów, ale nie miałam ani takiej wiedzy jaką mam teraz dzięki szkoleniu i rozmowom z Panią Aliną, ani nie angażowałam się w treningi, jedyne komendy jakie znał mój pies to "siad" i "waruj", teraz fikamy sztuczki i mamy z tego frajdę :) , nie wiedziałabym, że socjalizacja psa jest aż taka ważna. W ogóle niby uważałam, że tyle wiem na temat psów, a tak na prawdę bardzo mało wiedziałam, nadal uważam, że nie mam jakiejś wielkiej wiedzy i nie jestem żadnym znawcą, ale na pewno moje myślenie, rozumowanie się zmieniło. ;) Coś mnie naszło na pisanie, po 2 w nocy a ja siedzę i piszę zamiast spać. Dobranoc ludziska i zwierzaki ! :lol: Quote
łamAga Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 O kurczaczek ale sie napisałas :lol: to u was do zoologów można wchodzic z psami ?? u nas by chyba pogonili psa bo zazwyczaj karmy sa pootwierane i stoją na ziemi , w jednym "zaprzyjaźnionym" to nawet króliczek sobie kica luzem :loveu: niby od ludzi ucieka ale do mnie tam zawsze podkica i chce sie głaskac :loveu: zdjęcia jak zawsze super :loveu: Quote
dianusia921 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='dOgLoV']O kurczaczek ale sie napisałas :lol: to u was do zoologów można wchodzic z psami ?? u nas by chyba pogonili psa bo zazwyczaj karmy sa pootwierane i stoją na ziemi , w jednym "zaprzyjaźnionym" to nawet króliczek sobie kica luzem :loveu: niby od ludzi ucieka ale do mnie tam zawsze podkica i chce sie głaskac :loveu: zdjęcia jak zawsze super :loveu:[/QUOTE] Oczywiście, że można ze swoimi zwierzakami wchodzić. Zoologik to miejsce przyjazne psom, a przynajmniej u nas tak jest. Jak była u mnie Fargo to się zwaliłam do zoologika z trzema psami i ludzie bardzo mile się zachowywali. Czasami wiadomo jak to ludzie są niemil, ale nie pamiętam kiedy się spotkałam z negatywnym odbiorem, raczej mili są. ;) dziękujemy bardzo :) Quote
pędzelopka Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Super fotki. A gdzie jeździcie do lasu? Bo widzę kolejne fajne miejsca do wykradzenia :) Quote
Guest papillonek Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Ale zwierzakowo :loveu: A ze się spytam,czy u shih wystająca dolna szczęka to wada?? Quote
dianusia921 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='pędzelopka']Super fotki. A gdzie jeździcie do lasu? Bo widzę kolejne fajne miejsca do wykradzenia :)[/QUOTE] To akurat las w Grabówce, zaraz za moim osiedlem. U nas w mieście jest mnóstwo miejsc gdzie można z psami chodzić na spacery, jak ma się możliwość dojechania na jakieś osiedle z lasami i łąkami to można przebierać w nich. [quote name='papillonek']Ale zwierzakowo :loveu: A ze się spytam,czy u shih wystająca dolna szczęka to wada??[/QUOTE] U rodowodowych shih tzu podejrzewam, że pewnie jest to wadą, nie czytałam wzorca więc nie wiem dokładnie. Quote
Speedymania Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Zdjęcia piękne. Fajnie się bawicie, ale z tym sklepem to ciekawostka. U nas to nie wolno wchodzić i pewnie ( nie próbowałam) ochronę by wezwali ;/ Quote
Karro Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Zdjęcia :loveu::loveu::loveu:! Świetne ; http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05975.jpg Fajne tereny :) A ja byłam z malutkim Cesarem w zoologu kiedyś :) Quote
dianusia921 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='Brunomania']Zdjęcia piękne. Fajnie się bawicie, ale z tym sklepem to ciekawostka. U nas to nie wolno wchodzić i pewnie ( nie próbowałam) ochronę by wezwali ;/[/QUOTE] No ochrony w sklepie zoologicznym to nie ma. To taki zwykły mały sklepik zoologiczny, w ogóle do takich mniejszych sklepów które są samodzielnymi budynkami to oczywiście że wpuszczają, ale do np. galerii handlowej to już nie, to wiadomo przecież. Quote
Naklejka Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Przodozgryzy u niektórych ras są dopuszczalne ;) A ja byłam z Jetsanem w Zoologu który mieści się tak jakby w malutkiej galerii handlowej :diabloti: Ochrona nic nie zrobiła, może się bała? :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.