dianusia921 Posted October 3, 2011 Author Posted October 3, 2011 Na razie tyle i jeszcze moje potworki same: Więcej zdjęć na poprzedniej stronie ! na razie wystarczy :) pozdrawiamy serdecznie ! Quote
łamAga Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 Ile tutaj fotek :multi: i jakie fajne :loveu::loveu::loveu: super psie spotkania macie :loveu: http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06036.jpg tutaj widac cały Twój numer tel :eviltong: albo Twojej mamy :lol: Quote
Karro Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01396.jpg Ale Bahia pięknie się prezentuje, taka dumna :loveu: Quote
dianusia921 Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 Hehe tak to mojej mamy numer telefonu. Nawet nie zwróciłam uwagi jak wstawiałam zdjęcie :evil_lol: Można dzwonić i umawiać się na kawkę ;) Dziękujemy bardzo za komentarze :lol: Bahia teraz nieco smutna, bo ma ograniczone nieco spacery. W końcu przyszła do nas cieczka więc Bahia głównie na lince, od 3 dni, bo ją jeden haszczak molestuje, ale w sumie staramy się spotykać wcześniej żeby Bahia mogła pobiegać z psami, a jak amant nasz przychodzi to Bahia idzie na krótką linkę, jakoś rozwiązujemy ten problem, ale myślę, że później może być gorzej. Na razie 3 dzień cieczki (znaczy 3 dzień to ja wiem, że ta cieczka jest, ale tak się zastanawiam czy nie przegapiłam jakiś 2 dni, bo jeszcze jakieś 2 dni przed zobaczeniem pewien labrador który zwykle się Bahii boi strasznie się nią interesował, i teraz nie wiem czy to 3 dnień czy 5 ), w ogóle psów nie ma w naszym pobliżu, nie chodzą za nami, ale co będzie później to się przekonam, na razie swobodnie chodzimy na spacery. Quote
Kosmaty Gałganek Posted October 5, 2011 Posted October 5, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Później będzie trochę gorzej :evil_lol:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Fajne zdjęcia :smile:[/FONT] Quote
łamAga Posted October 5, 2011 Posted October 5, 2011 [quote name='dianusia921']Hehe tak to mojej mamy numer telefonu. Nawet nie zwróciłam uwagi jak wstawiałam zdjęcie :evil_lol: Można dzwonić i umawiać się na kawkę ;) [/QUOTE] Tak myślałam że mamy bo Vini to przecież jej futrzak :evil_lol::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
dianusia921 Posted October 5, 2011 Author Posted October 5, 2011 [quote name='Ania!'][FONT=Comic Sans MS]Później będzie trochę gorzej :evil_lol:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Fajne zdjęcia :smile:[/FONT][/QUOTE] To mnie pocieszyłaś hehe. [quote name='dOgLoV']Tak myślałam że mamy bo Vini to przecież jej futrzak :evil_lol::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Bahia mój pies, a też ma mamy numer. Pomyślałam, że lepiej wpisać mamy, bo ja mogę swój telefon zgubić albo coś z nim zrobić, a mama cały czas ma ten sam i nie ma nawet zamiaru go zmieniać, jakby telefon jej ukradli czy by zgubiła to i tak by zrobiła tak, że ma dalej ten sam numer. Więc jest mamy. ;) Quote
Speedymania Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06042.jpg ach te piękne zębiska ! Wcale nie są potworkami są bardzo słodkie i takie przytulaśne ! Quote
Talucha Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 No-ząbki ma śmieszne :lol: U nas po okolicy chodzi taki psiak, który ma dolną szczękę dłuższą od górnej i też ma takie słodkie wystające i krzywe ząbki :lol: :loveu: Quote
Karro Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Talucha']No-ząbki ma śmieszne :lol: U nas po okolicy chodzi taki psiak, który ma dolną szczękę dłuższą od górnej i też ma takie słodkie wystające i krzywe ząbki :lol: :loveu:[/QUOTE] musi to fajnie wyglądac :loveu: Quote
Asiaczek Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Zcieczką uważaj. Bo jak na Bahię przyjdzie ten dobry czas, to możesz jej nie utrzymac na smyczy/lince. Uwaznie patrz, kiedy Bahia będzie miała "chęć" i wtedy STOP ze spacerami,nawet na lince. Po prostu to będzie dla was męczarnia a nie spacer... pzdr. Quote
dianusia921 Posted October 9, 2011 Author Posted October 9, 2011 [quote name='Brunomania']http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06042.jpg ach te piękne zębiska ! Wcale nie są potworkami są bardzo słodkie i takie przytulaśne ! [quote name='Talucha']No-ząbki ma śmieszne :lol: U nas po okolicy chodzi taki psiak, który ma dolną szczękę dłuższą od górnej i też ma takie słodkie wystające i krzywe ząbki :lol: :loveu: [quote name='understandme']musi to fajnie wyglądac :loveu: Vini ma takie zębiska od kiedy go wzięliśmy. To nie pierwszy shih tzu jakiego widziałam z takimi zębami... W sumie to nawet nie zauważam, że ma takie ząbki, wygląda normalnie. [quote name='Asiaczek']Zcieczką uważaj. Bo jak na Bahię przyjdzie ten dobry czas, to możesz jej nie utrzymac na smyczy/lince. Uwaznie patrz, kiedy Bahia będzie miała "chęć" i wtedy STOP ze spacerami,nawet na lince. Po prostu to będzie dla was męczarnia a nie spacer... pzdr. Na lince ciężko jest utrzymać jak nie ma cieczki, w ogóle mam taką beznadzieję linkę przepalającą ręce więc nie chcę na niej prowadzać Bahii, ale spacer bez linki odpada (chociaż ani psy nie chodzą za nami, ani Bahia się nigdzie ode mnie nie oddala, ale wolę nie ryzykować). Tak samo jak i spacer może być wtedy męczarnią, tak samo mieszkanie z Bahią pod jednym dachem gdy nie wyjdzie na chociaż jeden spacer dziennie to też męczarnia, to już nie wiem co gorsze, szkoda mi jej jak się zdaża, że nie możemy wyjść na spacer. Chociaż szczerze mówiąc nawet nie pamiętam kiedy był taki dzień, że Bahia nie była na żadnym spacerze jednego dnia, zwykle są 2 spacery, albo ewentualnie jeden wieczorem, ale jakiś jest koniecznie więc zobaczymy jak to będzie. Quote
Asiaczek Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 A o sterylce nie mysleliście...? pzdr. Quote
Kawalier Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Witam. Piękne te Twoje psiaki. http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06042.jpg Faktycznie elegancko się się prezentują: http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01396.jpg Pozdrawiam. Quote
dianusia921 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='Asiaczek']A o sterylce nie mysleliście...? pzdr. Oczywiście, że o sterylce myślę. Od początku byłam zdecydowana na sterylizację Bahii. Jak cieczka się skończy to będę sterylizować tylko ile trzeba odczekać po cieczce miesiąc czy 3 miesiące ? Pytałam weta, ale nie pamiętam już... Cały czas tak się waham czy teraz czy poczekać i po kolejnej cieczce wysterylizować. Mama mi daje wolną rękę, bo to mój pies więc ja decyduję. Na początku jak myślałam, że będziemy się wystawiać to przez myśl mi przeszedł pomysł szczeniorów, ale jak pewnego dnia usiadłam i wypisałam na kartce za i przeciw to wiedziałam, że o szczeniorach po Bahii mogę zapomnieć. Więc sterylizacja będzie na pewno. [quote name='Kawalier']Witam. Piękne te Twoje psiaki. http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06042.jpg Faktycznie elegancko się się prezentują: http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01396.jpg Pozdrawiam. Witamy, dziękujemy bardzo :) Quote
łamAga Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Sterylke można robić już nawet tydzien po cieczce tylko trzeba mieć pewność że to już minął tydzień a że to czasem trudno okreslić to lepiej żeby wet ustalał terminy :lol: Quote
pędzelopka Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Ukradłyśmy z Penelopą Waszą miejscówkę i codziennie tam śmigamy po pracy , a w weekendy wcześnie rano - ostatnio znalazłam starą i zmolestowaną sznurkową piłkę , pewnie pozostałość po waszych szaleństwach :evil_lol: z kolei jak znajdziesz na wpół pożartą gąbczastą piłeczkę - to nasza :evil_lol: Współczuję tej cieczki , miesiąc wyjęty z życiorysu. Szybko zleci , potem tylko musicie odczekać, dla mnie wet odradzał cięcie od razu po cieczce, trzeba odczekać z dwa, trzy miesiące. Quote
pędzelopka Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='dOgLoV']Sterylke można robić już nawet tydzien po cieczce tylko trzeba mieć pewność że to już minął tydzień a że to czasem trudno okreslić to lepiej żeby wet ustalał terminy :lol:[/QUOTE] Pisałyśmy prawie w tym samym czasie. Widzę , że ile wetów , tyle opinii. :) Quote
łamAga Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='pędzelopka'] Widzę , że ile wetów , tyle opinii. :)[/QUOTE] Świeta prawda :lol: Quote
dianusia921 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='dOgLoV']Sterylke można robić już nawet tydzien po cieczce tylko trzeba mieć pewność że to już minął tydzień a że to czasem trudno okreslić to lepiej żeby wet ustalał terminy :lol:[/QUOTE] Dlatego ja wolę odczekać miesiąc. :evil_lol: Znaczy się tak sobie myślałam, że jak cieczka skończy się gdzieś na początku listopada to chcę sterylkę zrobić jak będę miała wolne czyli albo święta albo ferie styczeń-luty i nie wiem czy święta to nie będzie za wcześnie... [quote name='pędzelopka']Ukradłyśmy z Penelopą Waszą miejscówkę i codziennie tam śmigamy po pracy , a w weekendy wcześnie rano - ostatnio znalazłam starą i zmolestowaną sznurkową piłkę , pewnie pozostałość po waszych szaleństwach :evil_lol: z kolei jak znajdziesz na wpół pożartą gąbczastą piłeczkę - to nasza :evil_lol: Współczuję tej cieczki , miesiąc wyjęty z życiorysu. Szybko zleci , potem tylko musicie odczekać, dla mnie wet odradzał cięcie od razu po cieczce, trzeba odczekać z dwa, trzy miesiące.[/QUOTE] Tak to nasza, a raczej dziewczyn od haszczaków ;) a gąbczastej nie widziałam. To jak chcesz to możemy się w weekend rano spotkać z psami, co Ty na to? Jak wcześnie rano tam chodzicie? W sumie w ogóle nie odczuwam tego, że Bahia ma cieczkę. Drugi tydzień, a psów nie ma w pobliżu, Bahia po prostu zachowuje się cudnie jeszcze nigdy nie była we mnie tak wpatrzona i tak cudnie ze mną pracowała, a pani która nas szkoli mówiła, że czas cieczki to żeby szkolenie sobie odpuścić bo suka w ogóle będzie właściciela miała gdzieś, a tu takie pozytywne rozczarowanie :) Jedyne te to, że Bahia chodzi teraz cały czas na lince, jak puszczam ją do biegania to razem z linką żeby w razie czego mieć za co złapać, ale przed cieczką bywało, że też chodziłam z nią na lince, bo ona nie umie jeszcze tak dobrze jak bym chciała przywołania więc zawsze mogę ją przyciągnąć linką. Po za tym jak zostaje na podwórku to co chwilę zaglądam czy jest żeby się później nie okazało, że gdzieś poszła, jak na razie nawet takich zamiarów nie ma więc jest w porządku. I gdzieniegdzie są plamki na podłodze, ale to nie problem, można zmyć. Więc u nas jak na razie cieczka nie jest męczarnią. ;) [quote name='Brunomania']Coś to zdjęć mało![/QUOTE] Jak mało, toć cały czas wstawiam zdjęcia. A teraz cały czas deszczyk nam pada na spacerach i zdjęć nowych się nie chce robić, ale mam z tamtego tygodnia jeszcze nie wstawione, jakoś nie mogę się zebrać żeby wstawić. Quote
pędzelopka Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Super, że tak bezproblemowo. U nas też szybko i bez zakłóceń. Co do spacerku to różnie. Ostatnio w sobotę byłyśmy o 6 rano , w niedzielę o 7. Nie wiem tylko czy Pelka będzie się interesować towarzystwem bo owszem przywita się itp , ale dużych psów się boi, a generalnie resztę olewa - woli biegać za piłeczką. Wybrałaś już lecznicę gdzie będziesz sterylizować? Quote
dianusia921 Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 Aha, to dla nas za wcześnie rano. Moja Bahia uwielbia każdego psiaka i z każdym chciałaby się bawić, a Vini w sumie obszczeka i później olewa. Tak ja będę starylizować na Zielonogórskiej, tam jest darmowa sterylizacja. Ja osobiście uważam, że jak ktoś się tym zajmuje tak często jak tam to mają wprawę i mniejsze prawdopodobieństwo komplikacji. Viniego tam kastrowałam i wszystko okej jest, po za tym panie wetki bardzo miłe więc na pewno tam. A Wy ? Quote
pędzelopka Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Nie chcę tu siać fermentu na Twoim wątku , ale zrób dobry wywiad przed sterylką. Może znajdziesz coś lepszego... A może poczekaj do marca - miesiąc tańszych sterylizacji, i umów sunię. Oj śpioszki śpioszki :evil_lol: 6 rano to już środek dnia:evil_lol: Quote
dianusia921 Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 ja znam baaardzo dużo osób które tam sterylizują i kastrują zwierzęta. Pani do której chodzimy na szkolenie każdego tam wysyła i żadnych problemów nie było. Robiłam wywiad przed kastracją Viniego z nimi, a o stetylce gadałam już moim osiedlowym wetem, ale im nie ufam w ogóle. Tak więc na pewno będę tam sterylizować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.