Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

M&S napisał(a):
Z przyjemnością ogląda sie takie zdjęcia.

Fajny psi piknik:)


dziękujemy :lol:
a piknik był fajny ;) lubię te spotkania psie :lol:

dOgLoV napisał(a):
Jeju ile zdjec :lol: wszystkie super :loveu:

http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05498.jpg ooo i owczarek sie znalazł :loveu::loveu::loveu::loveu:


dziękujemy :)
tak to Poker, nie ma jego zdjęć, bo zawsze przychodzi jak już jest ciemno i nie da się w takim świetle robić zdjęć, po za tym Vini go nie lubi i boję się, że mogą się pogryźć dlatego zwykle jak Poker przychodzi to my zaraz lecimy do domu...

Naklejka napisał(a):


:lol: dziękujemy

Posted

M&S napisał(a):


dziękujemy, zapraszamy do nas :lol:

Brunomania napisał(a):
Piękne pieski. Fajnie, że mogą się tak bawić.


:lol:

bety napisał(a):
Jakie fajne "naturalne szare skarpetki" - ha ha

http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC04998.jpg

Pzdr


hihi nawet nie zauważyłam, że ma takie szare skarpetko ;)

dOgLoV napisał(a):


dziękujemy :lol:




Dziękujemy wszystkim którzy nas odwiedzają i pozdrawiamy serdecznie ! :lol:



Jeszcze trochę wczorajszego podeszczowego spacerku:

Leo








Cyna usiłuje zamordować Bahulca mego ! :diabloti:

Posted










Fotek dość. ;)


Po tym spacerze musiałam Bahulca wykąpać, się namachałam troszkę, ale efekt jest super :lol: Bahia śliczniutka, biała, puszysta i pachnąca :lol: więc było warto się namachać. Oby dzisiaj się nie wybrudziła za mocno, bo dziś już kąpać nie będę. Ale muszę przyznać, że to kąpanie było chyba 3 albo 4 razem, ale było najnormalniejsze. Co prawda pod prysznic musiałam psa taszczyć, ale jak już wrzuciłam ją do środka to stała grzecznie, co raz chciała wyjść ukradkiem, ale jej się nie udało. Ale przynajmniej dała się cała wyszorować i współpracowała, a nie jak zwykle stała sparaliżowana przylgnięta do ściany i tylko jeden bok można było umyć, tym razem dziewczyna zachowała się super :lol:


Mamy dzisiaj egzamin kończący nasze szkolenie. Zaczynamy o 13.30, więc później zdam relacje. Trzymajcie kciukasy za nas! ;)


Bahia piękna, wykąpana, pachnąca w nowej pięknej obróżce idzie zdawać egzamin. Jeszcze tylko ugotować serduszka na zachętę by ładnie pracowała i jedziemy ;)

Posted

Dziękujemy za kciukasy :lol:

Oczywiście zdaliśmy, każdy zdaje ten egzamin więc wiadomo było, ale byłam ciekawa jak zachowanie Bahii i w sumie było dobrze.

Egzamin był w mieście, taki spacer pełen wrażeń.

Na początku przechodziliśmy przez "szczekające uliczki" i oczywiście każdy pies biegał jak oszalały od płotu do płotu, nie było psa który pięknie spokojnie przeszedł. Każdy musiał szaleć, Bahia oczywiście też więc chwilę pofruwałam na smyczy, ale w sumie po 2 cofaniach jak ona ciągała, uspokoiła się i dalej przeszłyśmy już ładnie.

Spacer wzdłuż ruchliwej ulicy wyszedł nam bardzo ładnie, ale to mamy opanowane często chodzimy wzdłuż ruchliwych ulic więc było w porządku.

Później musieliśmy iść na przystanek, usiąść a pies miał spokojnie siedzieć obok, leżeć bądź po prostu stać, ale miał być spokojny. I pech chciał, że jak ja z Bahią szłam facet zamykał kiosk, jak zasuwał rolety w szybach to był huk i Bahia oczywiście się wystraszyła i jak doszłyśmy do przystanku obok to nadal była przestraszona więc tu już nic z nią zrobić nie mogłam, ale jak chwilę posiedziałam to się w miarę uspokoiła, poszliśmy dalej. Przez przejście szła ładnie, mijała ludzi, nie zwracała na nic uwagę.

Później przy sklepie mieliśmy na chwilę przywiązać psa i schować się, to pięknie siedziała, czekała.

Obok był mały park, tam na trawie mieliśmy wykonać siad, leżeć, noga i to co chcieliśmy. My tu akurat zrobiliśmy siad i takie waruj od niechcenia Bahia zrobiła i więcej nie była w stanie, za dużo wrażeń już jej było.

Później przeszliśmy obok przystanku pełnego ludzi, było super, bardzo ładnie szła.

Tam chwilę dalej musieliśmy przejśc przez takie dość wąskie przejście, dojśc do drzwi sklepu, pani która nas szkoli otwierała drzwi, a my wchodziliśmy tylko, zakręcaliśmy i wychodziliśmy, w obie strony musieliśmy spokojnie minąć kolejnego/ poprzedniego psa. To nam się ładnie udało, a były np. psy które wystraszyły się wycieraczki, albo dźwięku otwierających i zamykających się drzwi.

Na koniec wchodziliśmy do połowy tunelu, zawracaliśmy - to wyszło nam super i już wracaliśmy na plac.

Na placu szliśmy na halę, tam spokojnie siedzieliśmy daliśmy odpocząć psom, a muszę przyznać że były baaardzo zmęczone i zestresowane. Dostaliśmy certyfikaty ukończenia kursu, smaczki dla psiaków i zabawkę.

Tak wyglądał nasz egzamin.


Od listopada znowu będziemy chodzić. Wybieram się z Bahią na zaawansowany kurs, na którym będziemy się uczyć wszystkich komend i poleceń w odległościach, bo na razie większość rzeczy była robiona w bardzo bliskim kontakcie pies- człowiek.


Pomimo tego, że troszkę Bahia się bała to i tak było dobrze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...