dianusia921 Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 psyja napisał(a): moim zdaniem jeśli hodowla jest dobra to pies wzięty z niej w każdym wieku będzie socjalny i będzie miał dobry charakter. to że szczeniak czeka na nowego właściciela, nie usprawiedliwia z żadnej strony jakichkolwiek zaniedbań szczeniaka przez hodowcę. zgadzam się :lol: psyja napisał(a): bo powinno się brać każdego pojedynczo ;) a nie 4 smycze w rękę, po najmniejszej linii oporu (jeżeli w ogóle były smycze w ręke:eviltong:) skoro się jest hodowcą (nie hodofffcą) to trzeba być świadomym pewnych utrudnień tego właśnie typu - zamiast iść z 4 psami naraz, trzeba iść z każdym z osobna i dbać o rozwój każdego z osobna. Jak masz 4 dobrze ułożone dorosłe psy to nie musisz prowadzać każdego osobno,ja bym mogła mieć takie stadko i wolałabym z całym chodzić na spacery,razem się bawią a i ja mam z głowy spacer z całym a nie cztery spacery z każdym osobno. Moge chodzić na 4 spacery ale ze wszystkimi :eviltong: jak już by były 4 dorosłe dobrze zsocjalizowane i rozwinięte psy to nie widzę problemu w chodzeniu na wspólne spacery. Jak młode to oczywiście każdemu należy się osobny rozwój ;) Quote
psyja Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 chodziło mi o chodzenie z 4 młodymi psami;) z 4 dojrzałymi i socjalnymi czemu nie o ile są ułożone i rąk nie pourywają:D Quote
dianusia921 Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 Wreszcie sie załadowały,już myślałam że nigdy się nie załadują te fotki... Quote
anka11 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 a cos sie wydarzylo(tak jak np z tymi rolkami), ze sie tak boi przechodzic przez te przejscia czy to juz ma odkad do Was przybyla? ciekawe jak wlasciciele innych psow z tej hodowli sobie poradzili, bo z tego co piszesz strasznie duzo pracy mialyscie z wena ogolnie nie mam zadnych takich problemow, ze sie czegos boi. czasem wiadomo, ze cos ja wystraszy, ale to takie typowe u mlodych psow. jedyny problem jaki z nia mam to z psami. jak jest na smyczy to strasznie szczeka - teraz i tak jest juz o niebo lepiej. trudno tez to wytlumaczyc, bo czaseem normalnie sie da z nia przejsc, a czasem sie cala najezy+obszczekuje. Z kolei jak jest bez smyczy to, ze tak powiem leci jak niewychowany dzieciak - w podskokach, na wprost psa i szczeka. Psy się jej czasem boja, nie mowiac o wlascicielach. A jak sie poznaja to juz jest super, zabawa itp. w autobusie, tramwaju spi. ostatnio jechalam z nia godzine autobusem i bylo ok. Teraz wlasnie mam zamiar sie wybrac z nia na pkp, bo jestem ciekawa czy da rade wejsc po tych schodach od pociagu http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02691.jpg woah co za bieg http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02703.jpg Vini sie zmeczyl czy na komende? :lol: Quote
dianusia921 Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 anka11 napisał(a):a cos sie wydarzylo(tak jak np z tymi rolkami), ze sie tak boi przechodzic przez te przejscia czy to juz ma odkad do Was przybyla? Juz jak do nas przyjechała to sie bała przechodzic przez drzwi. Wziełam ją do weta to uciekła na drugi koniec chodnika za zaspe śnieżną. Chciałam wejść do zoologika to się zatrzymała już w połowie drogi nawet do drzwi nie zdążyłam dojść,a jak za którymś razem podeszła bliżej to i tak jak zobaczyła drzwi to uciekała. I jak na szkoleniu chcieliśmy wejść do hali to zajeło nam to ponad miesiąc. Więc nic u nas się nie zdarzyło co mogło ją zrazić do drzwi... anka11 napisał(a): ciekawe jak wlasciciele innych psow z tej hodowli sobie poradzili, bo z tego co piszesz strasznie duzo pracy mialyscie Z tego co wiem od hodowcy to nie mają problemów. Ale widziałam zdjęcie siostry Bahii z miotu na wystawie to była mega przestraszona,skulona,ogon pod siebie,uszy położone,tak się nie zachowuje dobrze zsocjalizowany pies... A Vinus na tym zdjęciu leżał bo się zmęczył ;) Dobrze,że nie macie takich problemów. Z tym szczekaniem to wiem,że może byc różnie,ja mam tak z rowerami. Czasem możemy przejść z Bahią obok rowerów i nic ją nie rusza,a czasem ucieka,że ledwo na smyczy można utrzymać... Quote
dianusia921 Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 Dzisiaj bylismy na zawodach jeździeckich gdzie organizowane było spotkanie z psami. Jestem strasznie z Bahii zadowolona. Samo to,że była w miejscu gdzie było dużo ludzi,psów,konie(czego wcześniej nie spotkała),nowe miejsce,tyle rozpraszaczy. A moja dzielna dziewczynka nie tylko ślicznie pewnie się tam zachowywała,ale i pracowała. Jestem z niej strasznie zadowolona ! :loveu: A tu fotorelacja ( zdjęcia autorstwa Psyji której bardzo dziękujemy :) ) : Bahia pilnie waruje Fargo idzie zjeść dla Bahii jedzenie :eviltong: portrecik część ekipy psiej cdn... Quote
dianusia921 Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 "Bahia patrz jakie kiełbaski w miseczce" :evil_lol: Przyznam,że Bahia chyba jako jedyny pies nie zjadła kiełbasek z miseczki. A to był konkurs który pies szybciej zje kiełbaski ten wygrywa. Tak,mój pies uznał,że te kiełbaski nie są atrakcyjne :eviltong: nawet ładne ustawienie :razz: pracujemy cdn... Quote
dianusia921 Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 przypadkowe ale bardzo ładne ustawienie ;) Fargo "zdechł pies" Fargo "waruj" pańcia i sunia :lol: Fargo Bahia obrocik ;) koniec. Quote
Amber Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Bahia ma piękny kolor :). Twój aparat przekłamuje kolory i myślałam, że jest ciemniejsza, a ona ma piękny, popielaty odcień :). Quote
dianusia921 Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 Amber napisał(a):Bahia ma piękny kolor :). Twój aparat przekłamuje kolory i myślałam, że jest ciemniejsza, a ona ma piękny, popielaty odcień :). Bahia ma łaty czarno-szare,na głowie i uszach nieco lekko brązowe włosy. Ostatnie zdjęcia były robione aparatem przez Psyję,a ja nie mam aparatu tylko robię zdjęcia telefonem więc mogą kolory byc nieco zepsute ;) Quote
anka11 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 dobrze,że nie macie takich problemów. Z tym szczekaniem to wiem,że może byc różnie,ja mam tak z rowerami. Czasem możemy przejść z Bahią obok rowerów i nic ją nie rusza,a czasem ucieka,że ledwo na smyczy można utrzymać... no właśnie. ciekawe czy kiedyś z tego 'wyrosną' ;) super zdjęcia :) i fajną masz smyczową-linkę - chyba nie parzy taka w ręce? Quote
dianusia921 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 anka11 napisał(a): super zdjęcia :) i fajną masz smyczową-linkę - chyba nie parzy taka w ręce? dziekujemy,nie mojego autorstwa ale dzięki ;) Linka ma 10metrów długości,jest super,na początku bardzo brudziła ręce bo kolor schodził lekko,ale po około 3 praniach jest git ;) Wadą linek jest to,że dużego psa jest ciężej na takiej lince utrzymać,jak wyrwie do jakiegoś obiektu to ręce może urwać,zdarza się,że mam czerowne lekko przetarte dłonie od takiego szarpania. Ogólnie linki polecam,bo są świetne jeśli masz psa który nie umie przywołań,wystarczy,że przyciągniesz do siebie linke i już masz psa przy sobie,a puszczony luzem pies zawsze znajdzie coś ważniejszego niż właściciel-przynajmniej z Bahia tak z reguły jest. ;) Quote
anka11 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Linka ma 10metrów długości,jest super,na początku bardzo brudziła ręce bo kolor schodził lekko,ale po około 3 praniach jest git Wadą linek jest to,że dużego psa jest ciężej na takiej lince utrzymać,jak wyrwie do jakiegoś obiektu to ręce może urwać,zdarza się,że mam czerowne lekko przetarte dłonie od takiego szarpania. Ogólnie linki polecam,bo są świetne jeśli masz psa który nie umie przywołań,wystarczy,że przyciągniesz do siebie linke i już masz psa przy sobie,a puszczony luzem pies zawsze znajdzie coś ważniejszego niż właściciel-przynajmniej z Bahia tak z reguły jest. tzn. ja już testowałam dwa rodzaje linek, ale wszystkie mi właśnie rozwalały dłonie, przecinały itd. teraz mam taką grubszą okrągłą i jest lepsza, ale i tak boli. A widzę, że Ty masz taką taśmę i myślałam, że taka włąsnie mniej krzywdy robi ;) Quote
dianusia921 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 anka11 napisał(a):tzn. ja już testowałam dwa rodzaje linek, ale wszystkie mi właśnie rozwalały dłonie, przecinały itd. teraz mam taką grubszą okrągłą i jest lepsza, ale i tak boli. A widzę, że Ty masz taką taśmę i myślałam, że taka włąsnie mniej krzywdy robi ;) jak Bahia szarpie na lince to mam czerwone ślady na dłoniach,przeciętej skóry chyba jeszcze nie miałam ;) nie jest tak źle. Nie testowałam innych linek więc nie mam porównania... Quote
anka11 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 mi się już raz przeciela, mialam pecherze, czerwone slady... ;) ale teraz zrobily sie takie male supelki, wiec latwiej trzymac Quote
dianusia921 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Poniedziałkowy spacer z Psyją i Ulim :lol: Zdjęcia autorstwa Psyji. ;) Quote
dianusia921 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 anka11 napisał(a):mi się już raz przeciela, mialam pecherze, czerwone slady... ;) ale teraz zrobily sie takie male supelki, wiec latwiej trzymac jeja to współczuję,ja tak nie miałam,jednak moja linka to mały pikuś w porównaniu z Twoimi ;) Quote
dianusia921 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 jeszcze fotki z dzisiejszego leśnego spacerku : Vinis w domu Bahia w domu idziemy gęsiego :evil_lol: cdn... Quote
dianusia921 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Bahia dzielnie pracuje nad wykopaliskiem :evil_lol: Vinuś odpoczywa :) Quote
dianusia921 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 praca nad wykopaliskiem ciąg dalszy :evil_lol: w końcu odpoczywa ;) brudas świrus mały właził do wykopanego dołka,próbując się zakopać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.