Halo (Alfa i Zuzia) Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 malagos napisał(a):Teraz rozumiem! Ja też tak czasem mam, "weźmie pani tego żółwia za 50 zeta?", po 2 tyg. mam go za darmo, teraz czekam na świnkę morską (cena wywoławcza 100 zł z klatka, bo sie znudziła dzieciom), poczekam. dobre! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: miałam podobny przypadek z kotką długowłosą. Ludzie są tragiczni. Quote
Frotka Posted August 20, 2006 Author Posted August 20, 2006 to nie jest rodzina zastępcza, tylko ludzie, ktorzy zbierają błąkające się psy -w ich mniemaniu - chcą im pomóc, po czym po kilku dniach problem zaczyna ich "przerastać" Quote
xxxx52 Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 ze oni gdy sa za duzo obciazeni obowiazkami wyzbywaja sie zwierzat,w tym przypadku nie chca pekinczyka ,a w moim przypadku mam klopoty kiedy musze sie roztac z czworonogiem,podczas adopcji. Te moje niezrozumienie w temacie wyniklo z diagonalnego przeczytania tem.Pekinczyk Quote
kiwi Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 frotka, jak bedziesz miec psa to zadzwon do pani magdy ktorej nr dala ci aga, to wspaniala kobieta ma kota i dziecko wiec pekinczyk absolutnie nie moze miec nic przeciwko dzieciom powiedz ze jestes od dominiki i agi i powiedz ze ja nie moge zadzwonic bo za granica jestem popros najpierw o dom tymczasowy ona jest pracownikiem naukowym, moze w wakacje ma wolne to wspaniala kobieta, kiedys nawet przyjechaa do mnie do schronu tylko po to zeby mnie zawiezc do hotelu do karmelka Quote
Ksera Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Pekińczyk jest jeszcze na etapie "fajny", na razie do oddania jest poprzednia "fajna" mała (ok 4 kg) roczna, liskowata sunia. Dzieciom się już znudziła i z domku wylądowała na "łańcuszku". Cena suni to 20 zł. Pekińczyk też pewnie niedługo będzie, za ile tego nie wiemy. Quote
oktawia6 Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 ja jestem pewna na 100% że ten pies nie powinien u nich byc!!! to chamy znaleźli go na ulicy, chcą się nim "wybawic" potem von! i jeszcze opylic za 150 zł:angryy: pamiętam ten wątek z vzeszłego roku:roll: Quote
oktawia6 Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Frotko-Wiesz coś co się z nim dzieje? czyWiesz coś o tych niezrównoważonych osobnikach-czy nadal "składują" psy a po 3 dniach je oddają? Quote
Frotka Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Nadal skladują i oddają. Pekinczyk wrócił do właścicieli. Był zgubiony. Quote
oktawia6 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='Frotka'] Nadal skladują i oddają. Pekinczyk wrócił do właścicieli. Był zgubiony. a czy nie można tego zgłosic np.: do TOZ-u? przecież tak nie może byc! chociaż to się udało! Quote
Frotka Posted January 6, 2008 Author Posted January 6, 2008 Nie można nikomu zakazać brania i oddawania psów. Dopóki się nie znęcają - nie biją, nie głodzą itd to nic nie można zrobić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.