Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 123
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki ogromne za ogłoszenia !!! :* :loveu::loveu::loveu:

I... był już pierwszy tel. ! Na pierwszą rozmowę całkiem ok :)
Muszę tylko dokładnie Elmusia na koty sprawdzić i kto wie :loveu:
Ale w razie czego ogłoszenia dalej można robić :)
Trzymajcie kciuki !
Dziś tak miło mnie przywitał jak wróciłam ze szkoły ! Był taki szczesliwy, ganiał w koło, skakał, lizał mi ręce :painting:

Posted

właśnie chciałam się dowiedzieć czy były jakieś telefony a tu proszę już zaczeły dzwonić .I co się dziwić Elmo jest super psiakiem. Sprawdź dobrze dom ,gdzie miałby trafić Elmo .Należy mu się . Oczywiście muszą podpisać umowę adopcyjną ,aby wiedzielić ,że to nie przelewki adoptować naszego czekoladowego psiaka.

Posted

kabaja napisał(a):
właśnie chciałam się dowiedzieć czy były jakieś telefony a tu proszę już zaczeły dzwonić .I co się dziwić Elmo jest super psiakiem. Sprawdź dobrze dom ,gdzie miałby trafić Elmo .Należy mu się . Oczywiście muszą podpisać umowę adopcyjną ,aby wiedzielić ,że to nie przelewki adoptować naszego czekoladowego psiaka.

Umowa oczywiście. :)
Tylko kawałek drogi jest :/ To Słubice zaraz przy zachodniej granicy :/

Ale na razie mam nadzieję, że Elmuś zda test na koty ! :)

Posted

Rozumiecie to ?! ELMA NIE MA ! N I E M A !!!!!
Ja po prostu jestem załamana.. jeszcze rano zamknęłam go w szopce, żeby za mną nie poleciał, jak wychodziłam do szkoły. Za jakiś czas tata wypuścił go. Pojechał do pracy. Każdy wrócił do domu, a jego nie ma !
Obdzwoniłam koleżanki z górnej i dolnej części wsi- nie widać go. Z resztą on się już przyzwyczaił do podwórka i daleko się nie oddalał. Najczęściej stał pod drzwiami lub latał pod oknami.. Nie mam pojęcia gdzie on jest !
Powiadomiłam już schronisko w Koszalinie.
Do weta też poszedł tel. Ma psa czekoladowego, ale z wypadku w niedzielę, a Elmuś zaginął dziś :(
A może właściciel go zobaczył i zabrał ? :(
Nie wiem, ja jestem załamana. On był taki kochany. Należał mu się wspaniały dom,a jak znów poszedł na wiochę ? :( Może wróci ? :placz::placz:
Obeszłam trochę rowy, czy może czasem nie leży gdzieś potrącony.. nie widać go :(

Doszła dziś mega paka karmy, 20kg, Fiprex i jakieś przysmaki.. a misiaczka nie ma :(
Boże, czemu ja go nie uwiązałam gdzieś na łańcuchu.. !!!!!!!!!!
Elmuuuś, wróć :placz::placz::placz:

Posted

co za wiadomości :placz:. kinia098 bardzo dobrze wiem co teraz czujesz .Sama miałam nie tak dawno taką samą historie .Pewnego dnia znikneła sunia ,którą dokarmiałam a tak niewiele brakowało aby u mnie zamieszkała .Szukanie ,ogłoszenia nic nie dały . Nie mogę sobie tego darować . Tym razem nie może się tak skończyć .
Elmuś nie rób nam tego .Wróć :modla:

Posted

Dzięki dziewczyny :(
No ja jestem w szoku :( Nie możliwe, żeby on gdzieś uciekł. Przecież wiedział, że tu krzywda mu się nie stanie, ma ciepłą szopkę i słomę, ma jedzenie, był szczęśliwy kiedy ktoś wychodził na dwór, przebywał z nim. Cieszył się chyba, że może z nami być :( Nie wiem dlaczego zniknął :(
Może ktoś go rozpoznał i zabrał :(
Nasza wioseczka jest mała. Mam rodzinę, w różnych jej cześciach, na końcu, na początku, koleżanki na górce i przy rzece ( bo ja mieszkam akurat w środku przy ulicy ), więc wszyscy już wiedzą.
Na razie go nie ma :(

kabaja, ja sobie nie mogę wybaczyć suni, która miała już dom ale nie było transportu.. kilka razy udało mi się odsawić i wyrzucić jej trutkę na szczury z jedzenia. raz nie zdążyłyśmy..... była szczenna... maluch leżał tuż przy niej.........wyobraź sobie ile ona musiała cierpieć.....................i jeszcze mam na kompie fotkę jak tymi okropnie smutnymi oczami prosi i pomoc.........

Posted

kinia , musimy mieć nadzieje ,że Elmo wróci. Może pobiegł za jakąś suczką i jak ochłonie to sobie przypomni gdzie mu było dobrze . Masz tyle znajomych w okolicy to też zwiększa możliwości ,że ktoś go zobaczy .

Jak słysze ,że ktoś chce otruć zwierze to sama mam mordercze instynkty .A paranoją jest fakt ,że to ty masz wyrzuty sumienia a taki delikwent nawet okiem nie mrugnie i w jego maleńkim rozumku nie błyśnie myśl ,że to co robi jest po prostu zbrodnią

Posted

[quote name='kabaja']kinia , musimy mieć nadzieje ,że Elmo wróci. Może pobiegł za jakąś suczką i jak ochłonie to sobie przypomni gdzie mu było dobrze . Masz tyle znajomych w okolicy to też zwiększa możliwości ,że ktoś go zobaczy .

Jak słysze ,że ktoś chce otruć zwierze to sama mam mordercze instynkty .A paranoją jest fakt ,że to ty masz wyrzuty sumienia a taki delikwent nawet okiem nie mrugnie i w jego maleńkim rozumku nie błyśnie myśl ,że to co robi jest po prostu zbrodnią
No może pobiegł za jakąś sunią.. tyle że u nas po wsi psy raczej się nie włóczą :( N górce i dole to prędzej, ale to jest jednak kawałek drogi. Bo przy ulicy, to nie widzę suczek, które by się kręciły. I tak jak szybko sobie przypomniałam psiaki sąsiadów, to są to samce :(

Oni chcieli się pozbyć zwierząt, bo właściciel umarł a one zostały. A wiadomo, że dom i dosyć ładne gospodarstwo + działkę można sprzedać za ładną kasę.. więc coś trzeba z kundlami zrobić..
Były jeszcze tam 2 koty: jedna czarna oswojona kicia, którą udało mi się uratować i ma już dom. Druga dzika tri, która miała 4 młode; młode w domach, dzika czymś się zatruła, bo kolega znalazł ją w szopie u babki na ziemniakach nieżywą....No i właśnie ta sunia, którą otruli i do tej pory lata tam jeszcze jedna zdziczała suńka, która dygoce z zimna.. :(
-> http://www.dogomania.pl/threads/179235-Strasznie-bojAE-ca-siAE-czA-owieka-dzika-sunia-latajAE-ca-po-wsi-Co-robiAE?p=14029960#post14029960

Posted

Mam trop...
Jutro może będę wiedziała dokładniej.
Jeśli to naprawdę chodzi o Elma, to: właściciel go szukał bo zaginął w sylwka ( od 'domu' Elma do mnie jest jakieś 4km..) i zapewne będzie mieszkał na działce lub małym ciasnym "boksie"................ :(
Skoro go szukał, to nie wiem czy będzie chciał go nam oddać :/..

Posted

Bardzo chciałabym aby ,okazało się że Elmo jest cały i zdrowy .Jak się okaże ,że z tym właścicielem to prawda to musimy jakoś go nakłonić aby oddał psiaka . Takie warunki to nie są dobre dla żadnego psa a już na pewno dla takiego człowiekolubnego jak Elmo . W razie czego zorientuj się jakiego typu jest to człowiek i jakie argumenty do niego trafią.

Posted

kabaja napisał(a):
taki odzew z ogłoszeń to mam nadzieje dobry znak .Elmowi musi się udać . Trzymam kciuki za dobre informacje .

Mam nadzieję, że właściciel zgodzi się go oddać ... :( Żeby tylko potem na jego miejsce nie wskoczył inny psiak. :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...