junoo Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 Baski_Kropka napisał(a):Witamy się! Fajne te twoje psisko! Co spowodowało, że zamarzyłaś o PONie? Mało się ich widzi :) Nie martw się na zapas jakimiś nowotworami! Na pewno będzie wszystko w porządku i szybko sobie z tym poradzicie :) Hmm dlaczego PON, bo mama postawiła multum warunków xD pies może być, ale: 1. nieszczekliwy 2. nieliniejący 3. nieproblemowy 4. nieduży 5. niebrudzący yhym, Aron spełnia tylko punkt 2 :P Ale wcześniej wydawało nam się, że pasuje No a tak poważnie, chciałam akitę (ale one tak linieją, że mama powiedziała stanowcze nie) chciałam westa i już było blisko, już dzwoniłam po hodowlach, ale mama jęczała, że biały, że będzie ciągle brudny, że w końcu zżółknie od kąpieli (Aron urodził się najciemniejszy w miocie, tylko pony to kameleony...) No więc dalej nie miałam żadnej rasy. Weszłam na dogomanię i zapytałam które psy nie linieją, ktoś mi powiedział, że pudle, PONy, Yorki itp. Pudle jakoś do mnie nei przemawiają. Yorki itp. są za małe, nie chciałam. A PONy mnie zauroczyły i musiałam takiego mieć :) No i nie żałuję, chciałam akitę ze względu na charakter, a PONy mają bardzo podobny charakter. Chciałam westa ze względu na krępą budowę, PONy takie są :) Chciałam kudłacza - i jest! Kudłacz, ale nieliniejący. Pies duży, ale nie za duży. Pies obronny, ale bez przesady. Szczekający, ale niskim głosem, nie yorko-jazgotem. Sama nie wiem jak to się stało, że ostatecznie został PON, ale jestem mega szczęśliwa, że to właśnie na niego padło :) Hahaha na koniec miałam mieć suczkę. Dzwoniąc do hodowli odebrał Pan i mówi, że same chłopczyki. 4 w tym jeden, ostatni płowy. Mówię - biorę! Pół godziny potem dzwonią, że jest suczka, że myśleli, że już po porodzie, a tu nagle suczka. Ale już nie zmieniłam zdania. Wybrałam Arona i musiał być już on! Quote
angineuuka Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 8 lat żyję z białym psem i nie jest źle :lol: Quote
junoo Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 Angi napisał(a):8 lat żyję z białym psem i nie jest źle :lol: Aron po pierwszym ogoleniu stał się biały :evil_lol: ot taka sytuacja :P Quote
Alicja Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Fajna rodzinka :) https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/524530_595324330548721_451275146_n.jpg Z tarczycą chorą da sie zyć ;) teraz tylko dobrze dobrać tableteczki , u nas nie Ozzy a ja choruję ale i tak stwierdziłam , ze lepiej u wetów się leczyc :) Quote
angineuuka Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 apropo tarczycy, to ja miałam dziś krew pobieraną i boję się że jednak coś mi wyjdzie nie tak.. :/ Quote
junoo Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 [quote name='Alicja']Fajna rodzinka :) https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/524530_595324330548721_451275146_n.jpg Z tarczycą chorą da sie zyć ;) teraz tylko dobrze dobrać tableteczki , u nas nie Ozzy a ja choruję ale i tak stwierdziłam , ze lepiej u wetów się leczyc :) Wyniki mają być w poniedziałek, ale naprawdę mam nadzieję, że to niedoczynność i że jak zaczniemy leczenie to nasze życie się zmieni :) Liczę, że Aron schudnie, że stanie się bardziej aktywny i sierść mu wypięknieje. Moja siostra również choruje na niedoczynność tarczycy, wiem, że da się żyć, ale mimo wszystko boję się jak bardzo Aron ma ją zniszczoną. I martwię się czy to nie nowotwór. Bo z nowotworem jest już dużo gorzej niż z niedoczynnością. No ale nie ma co gdybać, wszystko okaże się w poniedziałek. Heh pierwszy raz czekam z utęsknieniem na poniedziałek ;) Quote
junoo Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 Angi napisał(a):apropo tarczycy, to ja miałam dziś krew pobieraną i boję się że jednak coś mi wyjdzie nie tak.. :/ o kurczę :( a coś Ci dolega? masz jakieś objawy? Trzymam kciuki, żeby było ok :) Quote
junoo Posted March 17, 2014 Author Posted March 17, 2014 No niestety wyników tarczycowych jeszcze nie ma. Mają być jutro lub w środę, Pan Dr ma mi wysłać smsa jak się dowie :) Póki co mam wątrobowe: AST w normie, ALT 200 jednostek, czyli podwyższony, ale bez większego szaleństwa. Czekam z niecierpliwością na te tarczycowe, chcę już zacząć leczenie i patrzeć jak się pies zmienia :) oczywiście nie mówię tu o charakterze, bo charakterek to on ma cudowny, ale o wadze i jego małej aktywności. Quote
junoo Posted March 19, 2014 Author Posted March 19, 2014 Diagnoza potwierdzona. Aron ma niedoczynność. Jutro mam się zgłosić po receptę i zaczynamy leczenie. A wtedy świat zacznie nabierać kolorów! Ciekawa jestem jego metamorfozy po leczeniu. Bardzo bym chciała, żeby był znowu zdrowym i aktywnym psiakiem :-D Quote
Illusion Posted March 19, 2014 Posted March 19, 2014 Trzymamy kciuki za szybki powrót do dawnej formy! :) Quote
furciaczek Posted March 20, 2014 Posted March 20, 2014 Cudne zdiecie!!:loveu::loveu: Kciuki trzymam za szybki powrót do formy :) Quote
junoo Posted March 20, 2014 Author Posted March 20, 2014 Diagnoza postawiona, leki kupione - metamorfozę czas zacząć! Takie babskie myślenie, że zmianę należy zaczynać od zmiany wyglądu, więc dzisiaj była kąpiel :evil_lol: Quote
Naklejka Posted March 20, 2014 Posted March 20, 2014 https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/1972468_598122180268936_1217611415_n.jpg słodki! Szybkiego powrotu do formy życzymy :) Quote
Pani Profesor Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 to i ja się witam - Aron ma patrykowy ryjek, dosłownie :D ten sam cwaniacki nochal i bródka :loveu: Quote
junoo Posted March 21, 2014 Author Posted March 21, 2014 [quote name='Naklejka']https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/1972468_598122180268936_1217611415_n.jpg słodki! Szybkiego powrotu do formy życzymy :smile: dziękujemy :D weterynarz przewiduje co najmniej 6 miesięcy leczenia :) ale jestem dobrej myśli [quote name='furciaczek']Hahaha wyglada uroczo w tej wannie :smile: :) [quote name='Pani Profesor']to i ja się witam - Aron ma patrykowy ryjek, dosłownie :D ten sam cwaniacki nochal i bródka :loveu: witamy :cool3: haha no Aron jest strasznym cwaniakiem inteligentnym i złośliwym cwaniakiem :lol: Quote
junoo Posted March 21, 2014 Author Posted March 21, 2014 Chciałaś żebym był aktywniejszy - to się teraz ze mną baw! Czyli metamorfoza - dzień 2 Widać pierwsze efekty :))) Aron znowu ma ochotę się bawić, przyniósł piłkę i brzęczał żebym mu rzucała, a on biegał z radosnymi oczkami tam i z powrotem :lol: Nie spodziewałam się, ze już po 2 dawkach będzie widać zmianę w jego zachowaniu! Szok :shock: Quote
Guest wolfheart Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 heeeeej :) wpadamy z rewizytą,słodki kudłacz :p i małe zwierzaczki również :p Quote
*Magda* Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 Wpadłam się przywitać ;) Nigdy styczności z żadnym PONem nie miałam, więc bardzo chętnie będę Was odwiedzać i dowiadywać się czegoś o rasie ;) No i oczywiście życzę dużo zdrówka dla Arona, bo to teraz najważniejsze :) Quote
furciaczek Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 Juno fajny nowy avek :) Czekam na jakies foty spacerowe:diabloti: Quote
junoo Posted March 23, 2014 Author Posted March 23, 2014 marta.k9080 napisał(a):heeeeej :smile: wpadamy z rewizytą,słodki kudłacz :-P i małe zwierzaczki również :-P witamy i zapraszamy :D trabeska napisał(a):Śliczny on jest :smile: dziękujemy :) magdabroy napisał(a):Wpadłam się przywitać ;-) Nigdy styczności z żadnym PONem nie miałam, więc bardzo chętnie będę Was odwiedzać i dowiadywać się czegoś o rasie ;-) No i oczywiście życzę dużo zdrówka dla Arona, bo to teraz najważniejsze :smile: Witamy :D Bardzo nam miło :) Aron jest typowym PONem - upartym, złośliwym i piekielnie inteligentnym :evil_lol: furciaczek napisał(a):Juno fajny nowy avek :smile: Czekam na jakies foty spacerowe:diabloti: haha dziękuję, jeszcze niedopracowany, ale na razie "niech se bedzie" W czwartek miał kąpiel, więc czekam aż troszkę się sebum odbuduje, żebym go mogła preparatem na kleszcze pokropić, bo babeszjoza atakuje :/ No a wtedy dopiero mogę jakiś dłuższy spacerek Aronowi zafundować. Póki co zero krzaków i zero chaszczy. ----------------------------------------------------------------------------------------------------- Aron jest zdecydowanie bardziej żywszy niż wcześniej :) Ma wesołe oczy i chętnie spędza ze mną czas. Np. wczoraj zbierałam pranie z suszarki na balkonie a Aron leżał obok i sobie na mnie patrzył, spadła mi skarpetka, ale nie widziałam jej, poszłam zanieść pozostałe do szuflady i tam półgłosem do siebie powiedziałam "Ale gdzie ta skarpetka?" Na co Aron podniósł się, zanurkował pod suszarkę i maszeruje radośnie z balkonu ze skarpetą w pysku :D Podziękowałam i dałam buzi w czółko. Ale zaskoczył mnie tym, że się pofatygował z nią do mnie :) Zwykle w takich sytuacjach nakierowywał mnie swoim wzrokiem w kierunku zguby. Opowiedziałam tę historię swojej mamie na co ona zaskoczona, że pies wiedział o czym mówię, że wiedział co to "skarpetka" :shock: Mnie to jakoś w ogóle nie zaskoczyło, zaskoczył mnie sam fakt, że się ruszył :lol: bo wiecie... ja mieszkam z Aronem sama i Aron jest moim najwierniejszym towarzyszem rozmów xD On zna tyle słów, że mam wrażenie, że doskonale rozumie o czym mówię. Cieszę się, bo fajnie mieć mądrego psiaka, który reaguje na normalne zdania, a nie krótkie komendy typu siad i leżeć. Quote
*Magda* Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 To teraz naucz go, żeby brudne skarpety wynosił do prania :razz: Quote
Tekla64 Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 no jak cie pociesze to ja po zaczeciu przyjmowania lekow na niedoczynnosc tarczycy , mimo ze doktor mi mowil ze nie schudne i wlosy mnie sie nie poprawia , to jednak schudlam i w ogole mi lepiej, nie mialam psa z ta dolegliwoscia ale po sobie sadzac.... powinno mu sie radykalnie polepszyc zycie, ino ze u mnie wiadomo ze juz do konca zycia mam brac tablety na te tarczyce i nie wiem czy nie zostanie na lekch do konca zycia, ja mam jakies calkiem malutkie i calkiem nie mocne hihihi zdjecie rodzinne klasa ale Aron w roznych wydania bije wsio Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.