Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witamy się po "małej" przerwie ;)

Cieszę się, że udało Ci się dostać na weterynarię, trochę szkoda, że bez Aronka, ale grunt, że się oswoił z nową sytuacją ;).

Baaardzo mi przykro z powodu Czesia... :( Trzymaj się ciepło.

Posted

Psiaczek śliczny :loveu:A dla myszek ['] wpółczuję ci wiem jak to boli stracić ukochanego gryzonia.Moja świnka po wielu operacjach obudziła się z narkozy, ale kilka godzin później odeszła na moich rękach :shake:

  • 1 month later...
  • 2 months later...
  • 2 weeks later...
Posted

Aron znowu ze mną mieszka :multi:
Plan zajęć w tym semestrze mam taki, że piecho nie siedzi całymi dniami sam i mogłam go z powrotem wziąć ze sobą do Lublina :)
Bardzo się cieszę, bo niesamowicie za nim tęskniłam.
Żyje nam się cudnie ;] Co prawda sąsiadka ma pretensje, że jak mnie nie ma to jak ktoś idzie po klatce schodowej to szczeka, no ale... pies to szczeka ;)
(Swoją drogą... czy nie wiecie jak to jest w polskim prawie? Czy pies może szczekać? Dodam, że po 22 jest cicho jak myszka. W ogóle, jak jestem w domu to jest cichutki. Hm jak ktoś coś wie to proszę o informacje :) )

A dzisiaj... Aron ma urodzinki! :sweetCyb:
:tort: :new-bday: :BIG:
5 lat temu przyszedł na świat :cunao:

Z tej okazji wklejam parę fotek z dzisiaj ;]







Posted

Bardzo się cieszę, że Aron mieszka już z Tobą :)
Tzn. z tym szczekaniem jest różnie - wszystko zależy od miasta lub gminy, więc musisz dokładnie wgłębić się w prawo. Tak czy inaczej w praktyce wygląda to tak, że jak pies się naprzykrza, to mogą Ci wlepić mandat. Zazwyczaj SM czy policja (jeśli nie ma SM) zanim ruszy swoje szanowne tyłki, czeka na kilka zgłoszeń, ale wiem, że niektórzy są nadobowiązkowi i reagują na każdy telefon - i po każdym telefonie przychodzą, sprawdzają czy faktycznie szczeka i wlepiają mandat. ;)

Hehe, jeszcze nie przywykłam do ostrzyżonego PONa, więc Aron dla mnie trochę śmiechowy jest :evil_lol:
O rany, ale macie mało śniegu :p

Posted

[quote name='Aleksandra95']Ale Was dawno nie było :smile:

Fajnie, że razem mieszkacie! :smile:

Sto latek :loveu: Ja niestety nie wiem co z tym szczekaniem..[/QUOTE]
Dawno, no bo skoro mieszkał 400km ode mnie :( to nie było o czym pisać.
A i studia masę czasu pochłaniają. Ale nareszcie uczę się tego o czym marzyłam, więc w sumie nie narzekam.
Sto latek... oby, nie wyobrażam sobie życia bez niego.
[quote name='Ty$ka']Bardzo się cieszę, że Aron mieszka już z Tobą :)
Tzn. z tym szczekaniem jest różnie - wszystko zależy od miasta lub gminy, więc musisz dokładnie wgłębić się w prawo. Tak czy inaczej w praktyce wygląda to tak, że jak pies się naprzykrza, to mogą Ci wlepić mandat. Zazwyczaj SM czy policja (jeśli nie ma SM) zanim ruszy swoje szanowne tyłki, czeka na kilka zgłoszeń, ale wiem, że niektórzy są nadobowiązkowi i reagują na każdy telefon - i po każdym telefonie przychodzą, sprawdzają czy faktycznie szczeka i wlepiają mandat. ;)

Hehe, jeszcze nie przywykłam do ostrzyżonego PONa, więc Aron dla mnie trochę śmiechowy jest :evil_lol:
O rany, ale macie mało śniegu :p[/QUOTE]
No już pogrzebałam na innych forach, m.in. prawniczymi i mniej więcej wiem.
Ale mam nadzieję, że sąsiadka nie wezwie, żadnej służby specjalnej i da nam żyć w spokoju. ;]

......................................... ................................................. ..................................................

A co u nas?
Żyjemy sobie jak stare, dobre małżeństwo xD
Śpimy razem w łóżku, a że ogolone ma futro to ryje się pod kołdrę ;)
Rano budzi mnie buziaczkiem i zaprasza na śniadanie.
Potem idziemy na spacer. Achh jak fajnie łazić po łąkach o wschodzie słońca :loveu:
Następnie idę na uczelnię. Po uczelni kolejny spacer. Potem zasłużona marchewka xD Bo Aron - pies kosmita kocha marchewki i chrupie je jak zajączek :lol:
W ogóle na ich widok dostaje ślinotoku i jest w stanie za nie zrobić wszystko xD Później pieszczoty, zabawy, wieczorny spacer i znowu wskakujemy pod kołdrę.
Ot taka sielanka ;)

Posted

Aronek taki grubasek hihihi albo tak fota przeklamana hihih
No jak sie juz zorientowalas z tym szczekaniem to juz wiesz o co kaman.Powiem Ci z eja mialam jazdy okrutne z moją nadgorliwą i upierdliwą sąsiadką.Dopoki sama miala jakiegos psioka siedziala cicho ale pozbyla sie go i od tej pory zatruwala nam zycie.Przez rok mialam przynajmniej 1 raz w miesiacu wizyte SM .Konsekwencji zadnych na szczescie bo niczego nie stwierdzili hihihi potem juz nawet smieci chcieli mi wynosic.

Jak tam w szkole sie powodzi ?

buziamy i miziamy;-)

Posted

[quote name='Ania!']Aron jak zwykle wygląda uroczo i pociesznie :lol:


Moja Lenka też się pchała, a nie była obcinana ale jak grzała, jak piecyk :loveu:[/QUOTE]
Aron jak ma futro chodzi spać na kafelki, czasem nawet wpycha się do łazienki ;)
[quote name='zuzolandia']Aronek taki grubasek hihihi albo tak fota przeklamana hihih
No jak sie juz zorientowalas z tym szczekaniem to juz wiesz o co kaman.Powiem Ci z eja mialam jazdy okrutne z moją nadgorliwą i upierdliwą sąsiadką.Dopoki sama miala jakiegos psioka siedziala cicho ale pozbyla sie go i od tej pory zatruwala nam zycie.Przez rok mialam przynajmniej 1 raz w miesiacu wizyte SM .Konsekwencji zadnych na szczescie bo niczego nie stwierdzili hihihi potem juz nawet smieci chcieli mi wynosic.

Jak tam w szkole sie powodzi ?

buziamy i miziamy;-)[/QUOTE]
No chudziną to on nigdy nie był xD
Hm sąsiadów staram się unikać ;) i przechodzę przez klatkę niezauważona :cool3:
W szkole, jak na razie super ;]
Fajnie uczyć się tego co się kocha całą sobą.
Aż mam przyjemność wracać po wolnym do Lublina. :) Chodzę na wykłady, bo ciekawe i zawsze zapodadzą jakimś smaczkiem/ciekawostką.
Zajęcia w prosektorium piorą mózg ;) Po nich wychodzi się z zupełnie innym podejściem do śmierci, ludzi, zwierząt.
Podoba mi się! :sweetCyb:

Posted

[quote name='trabeska']Heej :smile:
Cudny ten Twój Aronek :loveu:
I fajnie, że już razem mieszkacie :smile:[/QUOTE]
Witamy :)
Dziękujemy za komplementy i też bardzo się cieszymy, że jesteśmy razem :loveu:
[quote name='zahirka11']hej śliczny twój piesio jak tylko zobaczyłam go w banerku to się zakochałam bd częstym gościem w galerii:-P
a tak poza tematem ciężko było się dostać na studia?;-)[/QUOTE]
Witamy i dziękujemy :)
Hm czy ciężko... no łatwo nie było.
Rok studiowałam zootechnikę i na niej starałam się zdobyć jak najwyższą średnią.
Równocześnie uczyłam się na poprawę matury. No i udało się. :)

Posted

Wpadłam z rewizytą ;) mały Aron , włochaty duży Aron przepiękne , ale ...no ja kocham dłuuugie kudły w dużej ilości, trudno mi się przyzwyczaić do ostrzyżonego PONa ;)

Posted

[quote name='eria']Wpadłam z rewizytą ;) mały Aron , włochaty duży Aron przepiękne , ale ...no ja kocham dłuuugie kudły w dużej ilości, trudno mi się przyzwyczaić do ostrzyżonego PONa ;)[/QUOTE]

Eria by z niego jak juz to zrobila sznupa :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='eria']Wpadłam z rewizytą ;-) mały Aron , włochaty duży Aron przepiękne , ale ...no ja kocham dłuuugie kudły w dużej ilości, trudno mi się przyzwyczaić do ostrzyżonego PONa ;-)[/QUOTE]
Witamy :)
Hmmm po pierwszym golonku też się nie mogłam przyzwyczaić, teraz to już normalka ;)
[quote name='eria']kurcze, z pona sznupa to nijak jednak :evil_lol: briard co innego hihi[/QUOTE]
Hmmm przy pierwszym golonku właśnie był prawie na sznupa ;)
[url]http://images47.fotosik.pl/99/f72711c2a3ec488c.jpg[/url]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...