Pani Profesor Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 junoo napisał(a): Mnie to jakoś w ogóle nie zaskoczyło, zaskoczył mnie sam fakt, że się ruszył :lol: bo wiecie... ja mieszkam z Aronem sama i Aron jest moim najwierniejszym towarzyszem rozmów xD On zna tyle słów, że mam wrażenie, że doskonale rozumie o czym mówię. Cieszę się, bo fajnie mieć mądrego psiaka, który reaguje na normalne zdania, a nie krótkie komendy typu siad i leżeć. Patryk też tak ma - całe zdania łapie w lot i trzeba czasem uważać, co się powie, bo go nakręcam niepotrzebnie. Rozróżnia, czym jest "ciasteczko", jak powiem "marcheweczka" to lezie pod lodówkę, jak pada "stópka" :diabloti: to stoi pod balkonem, bo tam trzymam wędzone kurze ratki. Kiedy czasem coś chce, stoi obok mnie i jęczy zniecierpliwiony, to zadaję mu pytanie - "co ty chcesz?" - wtedy zaczyna machać ogonem, a dalej wymieniam - piciu? spacerek? jedzonko? - i to, czego właśnie pragnie, zaznacza podnietą i lataniem w kółko :D więc doskonale wiem, kiedy go przycisnęło, kiedy jest serio głodny, a kiedy zaczepia mnie z nudów. u nas "skarpeta" to określenie szarpaka, bo pierwotnie była to w istocie skarpeta :diabloti:, teraz ma szarpak ze sznurka, ale słówko zostało. "przynieś" też jest z rozróżnieniem, tj. na 'skarpetę' i 'piłeczkę'. gnojek rozróżnia też imiona znajomych psów i LUDZI i jak pada "idzie pan?" to jest atak radości, tak samo jak "ciocia Iza" (moja koleżanka), frunie wtedy pod drzwi i nasłuchuje. fajnie mieć psa, który rozumie słowa :D a co do niedoczynności,to współczuję - u nas było podejrzenie, żarł euthyrox przez miesiąc w dermatologicznej dawce, ale efektów brak, poziom hormonów ani drgnął... chociaż macie diagnozę :roll: furciaczek napisał(a):Chłopak widzę zadowolony:loveu: Quote
Molowe Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 Witamy się u Futrzaka! :loveu: Aron jest przesłodki,przecudowny i taki do miziania non stop :loveu: https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/1972468_598122180268936_1217611415_n.jpg Pięknota :lol: Trzymam za Was kciuki w walce z chorobą i oby było tylko lepiej! Quote
junoo Posted March 25, 2014 Author Posted March 25, 2014 (edited) I znowu zaległości na dogo... Przedwczoraj wylałam red bulla na klawiaturę niestety padła trupkiem mimo czyszczenia i odsączania. Dzisiaj kupiłam nową, a Aron dostał pudełko do zabawy. PON - Profesjonalne Odpadów Niszczenie Edited March 25, 2014 by junoo Quote
Guest wolfheart Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 pudełko to jest to:diabloti: ja też zawsze pozwalam Lunie pobawić się pudełkami,a później mam mnóstwo do zbierania...:evil_lol: Quote
*Magda* Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 Widać, że pudełeczko bardzo mu się podobało :D:D:D Quote
junoo Posted March 25, 2014 Author Posted March 25, 2014 [quote name='furciaczek']Chłopak widzę zadowolony:loveu: Ojj tak, roznosi go teraz energia :D I chętnie idzie na dłuższe spacerki [quote name='Pani Profesor']Patryk też tak ma - całe zdania łapie w lot i trzeba czasem uważać, co się powie, bo go nakręcam niepotrzebnie. Rozróżnia, czym jest "ciasteczko", jak powiem "marcheweczka" to lezie pod lodówkę, jak pada "stópka" :diabloti: to stoi pod balkonem, bo tam trzymam wędzone kurze ratki. Kiedy czasem coś chce, stoi obok mnie i jęczy zniecierpliwiony, to zadaję mu pytanie - "co ty chcesz?" - wtedy zaczyna machać ogonem, a dalej wymieniam - piciu? spacerek? jedzonko? - i to, czego właśnie pragnie, zaznacza podnietą i lataniem w kółko :-D więc doskonale wiem, kiedy go przycisnęło, kiedy jest serio głodny, a kiedy zaczepia mnie z nudów. u nas "skarpeta" to określenie szarpaka, bo pierwotnie była to w istocie skarpeta :diabloti:, teraz ma szarpak ze sznurka, ale słówko zostało. "przynieś" też jest z rozróżnieniem, tj. na 'skarpetę' i 'piłeczkę'. gnojek rozróżnia też imiona znajomych psów i LUDZI i jak pada "idzie pan?" to jest atak radości, tak samo jak "ciocia Iza" (moja koleżanka), frunie wtedy pod drzwi i nasłuchuje. fajnie mieć psa, który rozumie słowa :-D a co do niedoczynności,to współczuję - u nas było podejrzenie, żarł euthyrox przez miesiąc w dermatologicznej dawce, ale efektów brak, poziom hormonów ani drgnął... chociaż macie diagnozę :roll: hahaha dokładnie, muszę uważać co mówię, o jedno słowo za dużo i mamy psa w euforii :P [quote name='Molowe']Witamy się u Futrzaka! :loveu: Aron jest przesłodki,przecudowny i taki do miziania non stop :loveu: https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/1972468_598122180268936_1217611415_n.jpg Pięknota :lol: Trzymam za Was kciuki w walce z chorobą i oby było tylko lepiej! Witamy :D Wpadniemy z rewizytką :) [quote name='marta.k9080']pudełko to jest to:diabloti: ja też zawsze pozwalam Lunie pobawić się pudełkami,a później mam mnóstwo do zbierania...:evil_lol: no właśnie się powoli zabieram za odkurzanie... :roll: [quote name='magdabroy']Widać, że pudełeczko bardzo mu się podobało :-D:-D:-D :) [quote name='Illusion']Psom niewiele do szczęścia potrzeba :D. i jakim tanim kosztem xD Quote
*Magda* Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 Tak narobiłaś ochoty, a tu tylko jedno zdjęcie :( Kiedy kolejne?? Quote
junoo Posted March 25, 2014 Author Posted March 25, 2014 ojj bo wyznaję zasadę - często, ale po trochu :P hehehe na poprzedniej stronie fociszczy więcej póki co z dzisiaj jedno, może jutro coś się śmiesznego lub ciekawego wydarzy, to wrzucę :P Quote
*Magda* Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 Na poprzedniej stronie już widziałam :eviltong: No to czekam, może jutro coś pooglądam :) Quote
Molowe Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 Te psy to jednak oszczędne są po co wydawać dużo pieniędzy na drogie zabawki,skoro może się bawić choćby pudełkiem :evil_lol: Quote
ewaal1982 Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 Witajcie ! Piękny pies:loveu: Uwielbiam kudłacze:D No i Orawę też uwielbiam :D Zazdroszczę mieszkania, w tak pięknych okolicach.Macie gdzie spacerować ! Zapisuję sobie :) Quote
junoo Posted March 25, 2014 Author Posted March 25, 2014 magdabroy napisał(a):Na poprzedniej stronie już widziałam :eviltong: No to czekam, może jutro coś pooglądam :smile: na pewno kiedyś coś wrzucę :P Molowe napisał(a):Te psy to jednak oszczędne są po co wydawać dużo pieniędzy na drogie zabawki,skoro może się bawić choćby pudełkiem :evil_lol: hahaha dokładnie :P ewaal1982 napisał(a):Witajcie ! Piękny pies:loveu: Uwielbiam kudłacze:D No i Orawę też uwielbiam :D Zazdroszczę mieszkania, w tak pięknych okolicach.Macie gdzie spacerować ! Zapisuję sobie :) Na Orawę niestety jeździmy tylko na wakacje, czy inne wolne... Obecnie studiuję weterynarie w Lublinie i tu mieszkam z Aronem i resztą zwierzyny. Achhh czekam na Wielkanoc :D Quote
ewaal1982 Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 junoo napisał(a): Na Orawę niestety jeździmy tylko na wakacje, czy inne wolne... Obecnie studiuję weterynarie w Lublinie i tu mieszkam z Aronem i resztą zwierzyny. Achhh czekam na Wielkanoc :D Lubelszczyzna to też piękne tereny do spacerowania. Nie byłam jeszcze, ale widziałam zdjęcia. Swego czasu mój poprzedni pies seter spędzał tam z mama kilka tygodni w wakacje. I strasznie sobie chwalili :-)) Quote
junoo Posted March 26, 2014 Author Posted March 26, 2014 [quote name='ewaal1982']Lubelszczyzna to też piękne tereny do spacerowania. Nie byłam jeszcze, ale widziałam zdjęcia. Swego czasu mój poprzedni pies seter spędzał tam z mama kilka tygodni w wakacje. I strasznie sobie chwalili :-)) a no piękne... focia z dzisiaj tylko ile tu kleszczy... w dodatku co 3 z babeszjozą :( Quote
Molowe Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 My od połowy marca walczymy z kleszczami bo strasznie dużo tego cholerstwa już jest :roll: Zaopatrzyłyśmy się w obroże Foresto i mam nadzieję,że będzie się dobrze sprawdzała bo Molka lubi polatać sobie do krzakach i chaszczach a potem znajduje co chwile nowego "przyjaciela" :shake: Tereny faktycznie przepiękne :loveu: Quote
furciaczek Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Tereny fantastyczne!! My drugi sezon stosujemy foresto, w zeszłym roku zero klesza:multi: Mam nadzieje ze w tym uda nam sie uniknąć tego dziadostwa:roll: Quote
*Magda* Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Bardzo klimatyczne zdjęcie ;) Ja od prawie 4 lat podaję spot-on Front Line i nigdy żadnego kleszcza nie znalazłam na psie ;) Quote
junoo Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 my w tym roku testujemy duowin ale Aron ma problemy skórne przez tarczycę, więc te środki nie działają tak jak powinny :/ furciaczek dla kaukazów też używasz foresto? pytam, bo wet mi powiedział, że obroże nie nadają się dla kudłaczy... temu Aron nigdy obroży nie miał Quote
furciaczek Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Tak, kaukazy tez w foresto śmigają. Z tym ze tam piszą ze na 7-8mies, ja co 6 zmieniam bo jednak sporo sie kapią w jeziorku i większość czasu na dworze spędzają. Trzeba raz w miesiacy przejechac spirytusem od spodu zeby odblokowac kanaliki w obrozy, jak sie tego nie robi to traci swoje wlasciwosci ochronne. Moja wetka, ktora tez ma kudlacza polecila mi wlasnie to rok temu. Narazie jestem zadowolona :) Quote
junoo Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 ooo to w takim razie jak skończymy duowin to wypróbujemy :D dzięki bardzo za informację :D Quote
Molowe Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Można stosować nawet na kudłaczach z tego co wiem to trzeba po prostu pilnować żeby obroża była blisko skóry aby działała,nie za luźno ani nie za ciasno tak żeby weszły dwa place pod obróżkę.:) Możecie sobie wypróbować bo podobno u większość sprawdza się rewelacyjnie i dużym plusem jest to,że jest wodoodporna.:lol: Quote
Guest wolfheart Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 junoo napisał(a): tylko ile tu kleszczy... w dodatku co 3 z babeszjozą :( fuuuuj:shake: Quote
furciaczek Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Molowe napisał(a): Możecie sobie wypróbować bo podobno u większość sprawdza się rewelacyjnie i dużym plusem jest to,że jest wodoodporna.:lol: I bezzapachowa...co jak sie śpi z psem ma znaczenie:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.