Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kara97 napisał(a):

A co do imion ludzkich to jakie u was są najczęstsze ?
U nas w szkole jest dużo Natalii - w samej klasie są trzy - wołasz Natalia ! i wszystkie w tył zwrot :eviltong:

Hm, w mojej szkole to chyba Ola, Martyna, Gosia też dość częste :cool3:
A w klasie mamy dwie Martyny i Wiktorię, Victorię (ta druga z Francji, dlatego tak się pisze :cool3:)

kara97 napisał(a):
W podstawówce Karoliny były tylko dwie w szkole , teraz są dwie w klasie u jak pani woła Karolina ! ( a mnie niestety woła częściej, tamta druga grzeczniejsza) to ta druga odpowiada zadowolona :diabloti:

haha, u nas tak samo jest z Wiktoriami ;P

kara97 napisał(a):
Ale dziwie się co moich rodziców skusiło na to imię :roll: Nie żebym go nie lubiła ale nie ma zdrobnień takich fajnych typu Aga, Gosia, Paula, Asia, Ala, Ola :razz:

Kara, Karola, Karolajn, Karolajna. Co Ty narzekasz? :eviltong: Do Karoliny z naszej klasy prawie nikt nie mówi normalnego "Karolina". haha, jeszcze jest "Haroldzie" :lol:
A mnie wkurza moje imię. "Gosia" lubię, ale wkurza mnie to, że inicjały mam inne niż normalnie jak mówię (tj. M, a nie G), muszę się "Małgorzatą" podpisywać itp. No i nie przepadam za "Małgosia",a nauczyciele mają inne zdanie na ten temat :evil_lol:

kara97 napisał(a):
A wy, Gosia, Mycha, jesteście wegetariankami?

Ja tak, Paulina nie. A Ty, kara?

kara97 napisał(a):
Mycho no może zacznę pisać do tych hodowli?
Ale to nie zobowiązuje do niczego?
Do zakupu? Bo nie chciałabym, żeby ktoś potem napisał, że chciałam kupić a nie kupiłam ... ;) A ostatecznie rodzice jeszcze zadecydują :lol: Więc nie mogę nikomu pisac, że na stówe zamawiam szczeniaczka. :)

Pisz, pisz, to do niczego nie zobowiązuje. Po prostu nie pisz, że zamawiasz, tylko że jesteś zainteresowana rasą, interesujesz się psami i być może będziesz kupować. Czy coś w ten deseń :eviltong:

kalyna napisał(a):
U mnie Ciapek miał być.. Bolsikiem :diabloti: ale nie reagował i ciagle na niego mówiłam, Ty ciapo nic nie rozumiesz... a potem mama jak go uczyła czystości w domu i rano jak rosa było to na łapkach pełno pisaku przynosił.. i było same ciapki robisz.. i został Ciapek :)
A Sonia tak samo jakoś wyszło, a powinna mieć na imię szczęściara, albo księżniczka...na serio ona z jakiegoś szlacheckiego rodu chyba jest :)
a Milka z reklamy, a Czarna bo jest czarna :)

u nas był szał na imię dla ONka i mieszańców dużych nazywać Barry... ja miałam nawet 2 takich agentów :)

Czarna ma najoryginalniejsze imię :evil_lol: Chociaż tak właściwie, to nie spotkałam żadnego zwierza o takim imieniu ;)
A czemu Barry?

  • Replies 361
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Gosia9712P']A teraz planujecie dzieciaki? Wiesz, to moje wścibstwo :eviltong:
hahah, a może jeszcze powiesz, że M. chciał tak nazwać syna ze względu na Olivera z Hany Montany? :evil_lol:

Ja nie znoszę dzieci, więc nie planujemy minimum do trzydziestki, chyba, że wpadniemy hahah :diabloti::evil_lol:
O BOŻE! To w Hanie Montanie jest Oliver? :-o

A wy, Gosia, Mycha, jesteście wegetariankami?


Ja nie jestem, bo mój Michał nie może nie jeść mięsa ze względu na zdrowie, a bezsens na dwa garnuszki gotować. Tak już dawno przeszlabym na wege, bo i tak za mięsem nie przepadam.

Mycho no może zacznę pisać do tych hodowli?
Ale to nie zobowiązuje do niczego?
Do zakupu? Bo nie chciałabym, żeby ktoś potem napisał, że chciałam kupić a nie kupiłam ... ;) A ostatecznie rodzice jeszcze zadecydują :lol: Więc nie mogę nikomu pisac, że na stówe zamawiam szczeniaczka. :)


Absolutnie do niczego nie zobowiązuje. Napisz, że jesteś na etapie poszukiwania odpowiedniej hodowli - tym bardziej hodowca będzie chciał pokazać się z dobrej strony, ładnie Ci napisze na temat swoich psów, osiągnięć... a jeśli nie? Widać, nie przejmuje się zainteresowanymi i można sobie takiego hodowcę odpuścić. Ja pisałam i czasem nadal piszę z hodowcami grzywaczy i samoyedów i to są wspaniali ludzie, zakręceni na punkcie psów, bardzo chętnie odpowiadają na pytania. Niczego z góry tylko nie obiecuj. Masz prawo zrobić rozeznanie, żeby później nie żałować - i dobrzy hodowcy sami cieszą się, gdy ktoś znacznie wcześniej nawiązuje kontakt i daje się zapoznać... łatwiej oddac psiaka częściowo znanej osobie niż komuś z ulicy :)

Imię Laila mi się strasznie podoba dla pieska sama bym je wykorzystała :diabloti: Ale nie martw się wymyślę coś jak już będę miała pieska.


Ojej, jak Ci się podoba, możesz tak nazwać psiaka :) ja się na pewno nie pogniewam! :D

Posted

mychaaaaa napisał(a):
Ja nie znoszę dzieci, więc nie planujemy minimum do trzydziestki, chyba, że wpadniemy hahah :diabloti::evil_lol:
O BOŻE! To w Hanie Montanie jest Oliver? :-o

Nie ja jedna nie znoszę dzieci, jak miło. Aaa! Ale to dzieci, to tak do pewnego wieku nie znosisz, potem uwielbiasz, nieprawdaż (mam na myśli to, że nastolatki pewnie uwielbiasz :evil_lol:).
A co, nie oglądasz Hany razem z Michałem? :lol: Oliver to taki głupkowaty kolega Hany. Chyba :evil_lol:

Posted

[quote name='Gosia9712P']Nie ja jedna nie znoszę dzieci, jak miło. Aaa! Ale to dzieci, to tak do pewnego wieku nie znosisz, potem uwielbiasz, nieprawdaż (mam na myśli to, że nastolatki pewnie uwielbiasz :evil_lol:).

Taaaa, szczególnie taką jedną Gosię :evil_lol: hahaha

A co, nie oglądasz Hany razem z Michałem? :lol: Oliver to taki głupkowaty kolega Hany. Chyba :evil_lol:


Gosia pewnie Hanomaniaczka i udaje, że nie ogląda hahah :grin: wydało się!

Posted

mychaaaaa napisał(a):
Taaaa, szczególnie taką jedną Gosię :evil_lol: hahaha

Na taką odpowiedź liczyłam :diabloti:



mychaaaaa napisał(a):
Gosia pewnie Hanomaniaczka i udaje, że nie ogląda hahah :grin: wydało się!

Oł noł, mó sekret wyjawiony! :placz:

Agnieszkaa napisał(a):
O, jaki słodki uśmieszek, taki niewinny :loveu:

No bo to przecież niewinny pies :evil_lol:

Posted

Nie wiem... Barry takie popularne się zrobiło...
***
Ufff ale mi ulżyło, bo myślałam, że tylko ja nie lubię dzieci i na mnie dziwoląg wołają... i jak narazie nie wyobrażam sobie je mieć... a mój kuzyn ma rocznego synka to ja go nawet na ręce nie wezmę... a na dodatek mój Ciapek też ich nie lubi :)
***
jak ja widzę te hany montany, high school musical itp to mnie trzęsie. I siorka zawsze kazania dostaje jak widzę,że to ogląda...
gdzie się podziały bajki Walt Disneya takie jak Król lew itp...

Posted

kalyna napisał(a):

Ufff ale mi ulżyło, bo myślałam, że tylko ja nie lubię dzieci i na mnie dziwoląg wołają... i jak narazie nie wyobrażam sobie je mieć... a mój kuzyn ma rocznego synka to ja go nawet na ręce nie wezmę... a na dodatek mój Ciapek też ich nie lubi :)

Haha, Jaskier tak samo :lol:
Moje koleżanki się zachwycają, biorą na ręce itp. a ja? w życiu! :lol:

Posted

Gosia9712P napisał(a):
Haha, Jaskier tak samo :lol:
Moje koleżanki się zachwycają, biorą na ręce itp. a ja? w życiu! :lol:


Aaaa idź, moja mama strasznie przeżywa, że nie lubię dzieci. Twierdzi, że mam syndrom Violetty Villas i tylko psy bym hodowała zamiast myśleć o poważnych sprawach :eviltong:

Posted

[quote name='kalyna']Ufff ale mi ulżyło, bo myślałam, że tylko ja nie lubię dzieci i na mnie dziwoląg wołają... i jak narazie nie wyobrażam sobie je mieć... a mój kuzyn ma rocznego synka to ja go nawet na ręce nie wezmę... a na dodatek mój Ciapek też ich nie lubi :)

Hhaha nie jesteś sama ;)

jak ja widzę te hany montany, high school musical itp to mnie trzęsie. I siorka zawsze kazania dostaje jak widzę,że to ogląda...
gdzie się podziały bajki Walt Disneya takie jak Król lew itp...


oooj, chyba już nigdy nie stworzą takich klasyków. Do dzisiaj uwielbiam króla lwa, a śmierć Mufasy to dla mnie najbardziej wzruszająca scena w historii kina. Nic mnie tak nie rozkleja jak mały Simba proszący Mufasę, żeby się obudził :placz::placz::placz:

A znowu mój Michał lubi Hanę Montanę, Jonas Brothers, Czarodziei z Wisteria coś :P masssakra!

Posted

mychaaaaa napisał(a):
Aaaa idź, moja mama strasznie przeżywa, że nie lubię dzieci. Twierdzi, że mam syndrom Violetty Villas i tylko psy bym hodowała zamiast myśleć o poważnych sprawach :eviltong:

Hahaha :lol:
Jak dobrze być młodym, mi nie każą mieć dzieci :evil_lol: Chociaż gadanie babci nad głową, że ciekawe kiedy mi to przejdzie i kiedy będę miała "kawalera" jest co najmniej wkurzające

Posted

Gosia9712P napisał(a):
Hahaha :lol:
Jak dobrze być młodym, mi nie każą mieć dzieci :evil_lol: Chociaż gadanie babci nad głową, że ciekawe kiedy mi to przejdzie i kiedy będę miała "kawalera" jest co najmniej wkurzające


To jeszcze nic. Mi co święta trują, że żyję w nieformalnym związku, że pora się ustabilizować, może o dzieciach pomyśleć, bo później może być za późno :roll:
Wiesz, mam te 22 lata, zaraz i pora przekwitania :evil_lol:

Posted

mychaaaaa napisał(a):
To jeszcze nic. Mi co święta trują, że żyję w nieformalnym związku, że pora się ustabilizować, może o dzieciach pomyśleć, bo później może być za późno :roll:
Wiesz, mam te 22 lata, zaraz i pora przekwitania :evil_lol:

No weź, w końcu Ty taka stara jesteś, powinnaś już czwórkę dzieci mieć!

Posted

A mi rodzice nic nie gadają ale za to wujkowie, ciocie, dziadkowie, babcie czasami trują mi życie abym sobie chłopaka znalazła. :roll:
A bo rodzina, to zawsze się uczepi.
Paulina nie martw się moja siostra też ma 22 lata i dzieci nie ma, ale za to ma już chłopaka, którego nie chce nam przedstawić.:lol: Rodzicom, to nie przeszkadza ale się czepiają dlaczego to jeszcze nic poważnego. :)
A mojego brata, to wogóle nie wypytują o życie prywatne. Nie ma sprawiedliwości. :shake:

Posted

Daria, Ty młoda jeszcze jesteś! Ja pierwszego "poważnego" (w sensie - dłużej niż tydzień :P) chłopaka miałam dopiero przed 18stką :grin:
A mój brat jest ode mnie rok młodszy i ze swoją dziewczyną jest chyba 7/8 lat!

Posted

mychaaaaa napisał(a):
Daria, Ty młoda jeszcze jesteś! Ja pierwszego "poważnego" (w sensie - dłużej niż tydzień :P) chłopaka miałam dopiero przed 18stką :grin:
A mój brat jest ode mnie rok młodszy i ze swoją dziewczyną jest chyba 7/8 lat!


Jaa wieem, ale oni tego nie wiedzą, uważają mnie za staruchę. :P Ja im często mówię, że jestem za młoda aby o tym myśleć, a ich to nie obchodzi. Ale zawsze chce mi się z nich śmiać. Wujek powiedział, że sam mi znajdzie cłopaka. :D
Łoo, to Twój brat w bardzo młodym wieku zaczął. Znaczy się, że on miał wtedy 13 lat. :-o

Posted

e tam ja nie mam co się spieszyć :) bo długie związki to raczej nie dla mnie :)
a moi rodzice przyzwyczaili się, że to temat wrażliwy i że go mają nie poruszać, ale rodzina i sąsiedzi :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...