agusiazet Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Moja aukcja dla Cygana zakończona, wpłynie 44.50! Co z pieskiem i co z Panem? Quote
Irkowa Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 dzieki Agusiazet 2 osoby wziely odemnie namiary na Pana Cygana maja sie dowiadywac jak bede cos wiedziala dam znac Cygan do gory Quote
agusiazet Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 pieniążki na hotelik dla Cygana przekane!!! Piesku trzymamy kciuki i łapki, żeby Twój Pan wrócił!!! Quote
agusiazet Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Zero wiadomości, a przydałyby się jakieś!!! Quote
Irkowa Posted February 16, 2007 Author Posted February 16, 2007 Wiadomosci sa i to bardzo bardzo zle!!! Pan Cygana wyjdzie w 2009 roku , jest szansa ze mooooooooze w 2008 roku. Napisal list do sasiada w ktorym blaga o opieke (na ten czas)dla Cygana....pisze ze nie wyobraza sobie zycia bez niego oraz tego ze nie bedzie mial do kogo wrocic.... co ja mam robić ? Sasiad powiedzial zebym oddala psa jak nie mam z czego placic z tym ze ten pomysl ODPADA ZUPELNIE!!! cygan mieszkalby zupelnie sam , sasiad wypuszczalby go na spacer (czyli otworzylby drzwi i czesc piesku ) ja dziekuje za taki stres! pozatym co to za zycie , ? 2 lata sam w zamknieciu ? obserwowalam ta opieke przez pewnien czas. gdyby byla ok , nie bylo by sprawy hotelu ... jestem zalamana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wyadoptowalabym psa , ale ten p.Bartek ? :placz: :placz: :placz: :placz: nie moge mu tego zrobic , ale nie mam tez kasy zeby płacic!!! klops na calego!!!!!!!!!!!! prosze o pomysly! Quote
agusiazet Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Jedyne wyjście - ktoś musi zaoferować na tak długo dom tymczasowy dla Cygana! Tylko, czy to mozliwe? Quote
patch75 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 ludzie pomozcie!!!!:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
kacha_wawa Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Ewo, bardzo Cię proszę skontaktuj sie ze mną na komórkę: 603-647-237. Mam jakiś pomysł, a nie chce tego narazie tutaj roztrząsać. Quote
Irkowa Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 Czy sprawa Cygana rozwiązana? nie , niestety nie mam pomyslu na jej rozwiazanie Quote
kacha_wawa Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 agusiazet napisał(a):a pomysł Kach się mie sprawdził? Wiesz moim pomysłem jest zorganizowanie tańszego hoteliku, gdzie miesięcznie na początek dokładałabym 100 zł (taką kwotę deklaruję z miejsca), w marcu zmieniam pracę, a TZ wyjeżdża do Irlandii, więc kwota ta wzrosłaby pewnie do 300 zł miesięcznie. Mam nadzieję, że hotel poszedłby na taki układ, tymbardziej, ze mieliby stały dochód przez dwa lata. Wczoraj w hotelu nie było decyzyjnej osoby, będę tam takze dzisiaj, więc jak nie będzie kolejki do weta to się wszystkiego dowiem. Co Wy na to?? Genialne to nie jest, ale zawsze coś... Quote
patch75 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 to jest bardzo dobry pomysl, mozna by bylo skarpete tez zalozyc na AFN co myslicie?? Quote
agusiazet Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Chrupku napisz jaka decyzja, czy pomysł Kachy przejdzie, bo nie ma nic lepszego. My bedziemy finansowo o Cyganie pamietać. Przynajmniej ja, bo w zasadzie mogę mówic za siebie. 50 zł na miesiąc jestem gotowa wpłacać systematycznie!!! Quote
Irkowa Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 na poczatku dzieki wielkie za to ze nadal jestescie z "nami" sluchajcie ja naprawde nie wiem co robic , to sa az 2 LATA!!!!! pomozcie :placz: zastanawiam sie czy nie szukac Cyganowi domu :placz: hotel - no dobry pomysl , cena tez nie wysoka!!!! napewno daloby rade uzbierac , kacha wawa - gdzie jest ten hotel ? milcze bo siedze i rozmyslam ....nie wiem , kurde nie wiem - help! Quote
agusiazet Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Jeśli domek to tylko tymczasowy, bo przecież Cygan na pewno bedzie pamietał swojego prawowitego pana, ale my domki tymczasowe z kolei bardzo przywiązujemy się do naszych podopiecznych i 2 lata to strasznie długo, jak potem oddać psa, ja po trzech miesiącach nie chcę, choć muszę! Quote
GoniaP Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Chrupek, ja zdaję sobie sprawę jak trudna to dla Ciebie decyzja... Ale patrząc na sprawę chłodno i z dystansu, wydaje mi się, że powinnaś znaleźć nowy dom dla psa... Jeśli Pan Bartek nie może się dołożyć do opieki nad psem, nie może tym samym grać na uczuciach i wymagać tak długotrwałej pomocy:shake: Nie sądzę ponadto byś znalazła mu dom tymczasowy na 2 lata :shake: Cygan ma prawo do szczęśliwego życia, a Pan Bartek może zawsze przecież wziąć innego psa po odbyciu kary... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.