Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

slapcio jesli mozesz porozmawiaj z robotnikami robiacymi droge czy widzieli suczke

ja jakis czas temu z nimi gadalam wraz z mama

jeden pracownik powiedzial ze suczka przychodzi na karmienie o 14
wtedy jedza obiad
probowali ja zlapac ale sie nie udalo

teraz robia droge w roznych miejscach wiec warto zapytac kazda z grup
moze o konkretnej porze w konkretnym miejscu sie zjawia

ja w weekend moge wystawic jedzenie ale czy ktos by mnie tam podrzucil
komunikacja miejska zajeloby mi to sporo czasu a nie bedac w domu przez caly tydzien chcialabym cos w weekend zrobic w domu

ja nie mieszkam w samym olkuszu

Posted

ojej juz sie robotnicy drogowi na horyzoncie pojawiaja
swietnie...misieek, sprobuje podac ci na pw telefon do pani ktora wyadoptowala z siedlec pieska po nieudanej adopcji, mieszka w olkuszu, moze bedzie mogla pomoc w podwiezieniu samochodem
musze tylko wyszperac jej namiary

mam prosbe tylko ,czy mozesz mi przypomniec o tym na gg...? tyle watkow mam ze moge zapomniec

Posted

Ja w weekend nie pomogę niestety z transportem bo mnie nie ma... Dzisiaj mam przy sobie trochę żarełka dla suni, jadę tam po pracy. Rozmawiałam też z siostrą (wet), bo innego pomysła mam. Spróbuję w przyszłym tygodniu dodać jej do jedzenia środki uspokajające, może ją to nieco otumani i ułatwi złapanie... Niestety Anka mówi że działają one bardzo różnie - od zasadniczo żadnego efektu po zaśnięcie psiaka (no, gdyby się kimnęła to w ogóle byłoby superek, byle wczesniej nie zwiała i nie schowała się gdzieś). Czy ktoś ze mną podjedzie na "akcję" w przyszłym tygodniu? Dragi działaja 20-30 minut po podaniu, trzeba obserwować sunię żeby nie zwiała do tej pory. Gandzia? Jak na przykład z poniedziałkiem-wtorkiem? :razz:

Co w ogóle myślicie o takim planie?

Posted

No więc - wróciłam jakieś pół godziny temu... Wiadomości 2 - dobra i zła. Dobra to ta, że sunia tam wciąż jest (dzisiaj rano ja widzieli) i ma co jeść - panowie pracujący przy budowie zostawiają jej specjalnie resztki z obiadu. Widać że przejmują się losem psinki... Zła to ta, że widują ją nieregularnie, nie trzyma się jednego terenu i jest bardzo płochliwa. Podobno przemieszcza sie wręcz galopem, omijając ich szerokim łukiem :(
Ja jej dzisiaj nie znalazłam, chodziłam po okolicy do zmroku, ale jedynym efektem są przemoczone buty... Koło tych cegieł o których mówiła P. Danuta przy krzakach leżą jakieś miski i kocyk, nie wiem - może ktoś dokarmia... Ja też zostawiłam tam troszke jedzenia.
P. Danuta powiedziała, że w sobote postara się tam podjechać. Niestety cos mi się wydaje, że bez codziennego przyjeżdżania z karmą i "oswajania" psicy, a przede wszystkim obkukania jej kryjówek i zwyczajów niewiele zdziałamy... :shake:
Tyle że tego ja nie dam rady zrobić, zwłaszcza sama. Wykroje najwyżej ze 2 popołudnia w tygodniu. To blisko Olkusza (kilka km) ale teraz wskutek przebudowy drogi jedzie się tam długo a dzień coraz krótszy... Co robić?!?

Posted

dzieki dzielny slapcio
coraz wiecej informacji...dobrze ze sunia jest i mimo wszystko trzyma sie ludzi...bo jest zarelko od ludzi

czy do twojego automobilu wejdzie paletka?
czy tam w okolicy sa jakies zabudowania, czy tez szczere pole?
jesli tylko krzaki moze prowizorycznie cos na ksztalt legowiska moze z palet i nie wiem czego stworzyc..?
by zrozumiala, ze to jest jej kryjowko/buda i tam tez zostawiac jedzenie

chhyba bez jezdzenia co dzien dwa rzeczywiscie nie da sie nic zrobic

sprobuje wlaczyc w to pania pauline, ktora ma z dogo psa...tak jak obiecalam kotakt do niej dla macieeek
zaraz zabiore sie do wertowania maili

Posted

Paletka może i wejdzie jak mi się uda w końcu siedzenia tyle złożyć ;)
ale nie wiem czy to ma sens - o te cegły oparte są takie kawały płyt dachowych falistychi to towrzy taką jakby "budę". Straszny to syf (tak mi się wydawało że to może być azbest), ale jest znane dla suczki. Gdyby udało się przekonać panów którzy tam pracują, żeby chodzili i tam zanosili resztki... inaczej może nie miec wystarczającej "motywacji". Nie pomyślałam o tym :oops: Tyle że nie wiem czy będzie im się chciało wszystkie resztki po kilkaset metrów nosić...
Co do drugiego pytania: po tej stronie drogi co leżą cegły zabudowania są dopiero kawałek dalej, a tu są łąki/pola na skraju lasu. Po drugiej stronie drogi są domu, a za nimi rozległe tereny rolne - prawdopodobnie sunia też tam przebywa.

Posted

slapcio napisał(a):
Paletka może i wejdzie jak mi się uda w końcu siedzenia tyle złożyć ;)
ale nie wiem czy to ma sens - o te cegły oparte są takie kawały płyt dachowych falistychi to towrzy taką jakby "budę". Straszny to syf (tak mi się wydawało że to może być azbest), ale jest znane dla suczki. Gdyby udało się przekonać panów którzy tam pracują, żeby chodzili i tam zanosili resztki... inaczej może nie miec wystarczającej "motywacji". Nie pomyślałam o tym :oops: Tyle że nie wiem czy będzie im się chciało wszystkie resztki po kilkaset metrów nosić...
Co do drugiego pytania: po tej stronie drogi co leżą cegły zabudowania są dopiero kawałek dalej, a tu są łąki/pola na skraju lasu. Po drugiej stronie drogi są domu, a za nimi rozległe tereny rolne - prawdopodobnie sunia też tam przebywa.


Paleta jest juz na jakies wysokosci od ziemi, wiec nie bedzie ciagnac, a jesli sa juz blachy faliste to dobrze, tylko jakies pseudo legowisko jej stworzyc - koldra raczej nie bo zawilgotnieje, ale paleta...na to co, jakies wiory? nie mam pojecia trzebaby poprosic tomka gallegro by sie wypowiedzial co by tu mozna skomponowac

czy mozesz zrobic fotki tego miejsca?

a panowie nie maja roweru?
Moze gdybys np zawiozla kilka torebek chrupek mogliby podrzucac jej..moze maja rower, moze ktorys z nich jest bardziej do ludzi i do psow sprzyjajaco nastawiony?

porozmawiaj, ze jest ktos kto chce ja przygarnac, i zeby pomogli oswoic, to na piwo np dostana? moze tak?

Posted

a moze by poprosic jakiegos pracownika aby chociaz sygnal wyslal jak suczka bedzie na karmieniu?

i moze by sie znalazl ktos kto na szybko by pojechal i z pomoca pracownikow sprobowal zlapac za pomoca jakiejs siatki np

przerwa im sie przyda a troche ruchu nie zaszkodzi :)

Posted

Sunia się pokazuje nieregularnie, zwykle ja widzą jak przebiega, nie je przy nich, resztki są po prostu dla niej zostawiane.

Jeśli chodzi o Twój pomysł Misieek - ja nie mam możliwości wyrwać się z pracy na sygnał, zwłaszcza że przez te przebudowy pokonanie tych kilku km to nawet 20 minut w jedną stronę. Plus akcja. Plus umieszczenie gdzieś suczki zanim P. Danuta nie przyjedzie. Dla mnie niewykonalne. Może ktoś z Waszych znajomych ma bardziej "elastyczny" plan dnia? :(

Czy ktoś może skombinować jakąś siatkę? Przekopałam chałupę ale nie posiadam nic co by się nadało.

Co sądzicie o metodzie z dragami? Ale to też wymaga codziennego dokarmiania o stałej porze, żeby ja przyzwyczaić...
Przykro mi, ale sama niewiele tu zdziałam :shake:

Posted

Ale tu cisza... Mam wrażenie że jakoś wszyscy zapomnieli o suni :(

Robotnicy kończą w tym tygodniu - od przyszłego nawet nie będzie kto miał nakarmić małej, a ma się zdecydowanie ochłodzić. Zresztą - wyremontują drogę, samochody przestana jeździc po 30 km/h, tylko znacznie szybciej. To zbyt niebezpieczne. Sunia nie może tam dłużej zostać.

Jestem w stałym kontakcie z p. Danutą, była u suni w sobotę. Wciąż jest zdecydowana ją przygarnąć.

Ponieważ jak widzę zostałam sama z tym problemem (nikt też nie może pomóc w temacie klatki-łapki a ja nie mogę cały dzień siedzieć na necie i szukać) w przyszłym tygodniu lub jeśli się uda w weekend spróbujemy podać suce sedalin razem z karmą i spróbujemy ją złapać "ręcznie".

CZY KTOŚ ZE MNĄ PODJEDZIE POMÓC???

Posted

mam kontakt z missieek i jestem w miarę czasowa w weekendy
może coś wymyślimy z missieek

a do legowiska można dać styropian, nie nasiąka wodą i daje izolację

nie mam internetu więc nie jestem regularnie, ale czekam na wiadomość

spróbuję pomóc w łapaniu

Posted

angie123 napisał(a):
mam kontakt z missieek i jestem w miarę czasowa w weekendy
może coś wymyślimy z missieek

a do legowiska można dać styropian, nie nasiąka wodą i daje izolację

nie mam internetu więc nie jestem regularnie, ale czekam na wiadomość

spróbuję pomóc w łapaniu



oj juz jest was 3 a moze jesli gandzia te to 4

angie , skto nie jestesnanecie caly czas to wymiencie sie telefonami, bo jak przyjdzie moment, mozesz byc trudna do osiagniecia

Posted

angie123 napisał(a):
mam kontakt z missieek i jestem w miarę czasowa w weekendy
może coś wymyślimy z missieek

a do legowiska można dać styropian, nie nasiąka wodą i daje izolację

nie mam internetu więc nie jestem regularnie, ale czekam na wiadomość

spróbuję pomóc w łapaniu



wanda szostek podpowiedziala mi ze moze byc jakas duza skrzynka, na boku postawiona na palecie , boki skrzynki obite plytami a styropian, choc kruchy, ale moze jakos sprytnie zabezpieczony...hmmm

slapcio, amoze jakby podjechala do tego skladu budolwanego o ktorym kiedys pisalas, gdzie pan chcial tylko do olkusza do schroniska oddac rzeczy, moze on jako budowlaniec podpowie co jeszcze mogloby nadawac sie do tego

albo zadzwon do niego i przypomnij sie i niech doradzi
moze nawet sie ulituje i cos da dla jednego biednego psa?

Posted

Pixie - nie mam możliwości widzieć się z tym gościem bo z pracy się nie wyrwę. Jak się nie uda złapać piesy to wtedy będę nad tym myśleć - chyba że dziewczyny coś wymyślą.
Wstępnie na łapanie suni umówiłysmy się z p. Danutą na sobotę rano, żeby mogła ją od razu wziąć. Ale to też jeszcze nie wiadomo na 100% bo ja dla odmiany nic planować nie mogę.

Posted

Niestety nie :(
Wydawało się że suczydło jest już tak naćpane że usypia, ale jednak jak przyszło co do czego zwiała z prędkością światła i niestety udało jej się gdzieś skutecznie ukryć.
Trzeba będzie jeszcze raz spróbować, ale konieczne byłoby kilka osób do łapania.
Suczka jest rzeczywiście maleńka, młodziutka i śliczna!!! Ale jest bardzo sprytna zołza - niestety dla nas i samej siebie :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...