Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ellig napisał(a):
Sa takie dni kiedy jestem po prostu "bardzo zmeczona" i nie zawsze jestem w stanie ogarnac wszystkie wydarzenia i wszystkie wpisy na dogo.


Ja nie mam pretensji :)

Kinia1984 napisał(a):
jje...akurat Malina nie jest z tych dziewczyn o talie dbających:)
Ruda Wampirzyca Gryzleda dojezdza do Kany:) Matka i druga ruda mala krzykaczka siedza bez ruchu w transporterach w domu Malwiny.


To sie Kana ucieszy na pewno z okreslenia Ruda Wampirzyca Gryzelda :D

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I jest u mnie :)
Jaka wampirzyca? Niektóre dziewczyny pamiętają Manie... miała gryźć i co oaza łagodności ?

Manta jest mega przestraszona. Wcisnęła się w kąt i się nie rusza.
Malwina z TZtem pojechali już z powrotem! Wielkie dzięki za przywiezienie mi suni!
Wyciągnęłam małą z transporterka.. i paluszki mam cale :lol:
Wieczorem ją wykąpie i nakarmię.
Malutka jest meeega przestraszona :(
Ale nosze ją na rękach i tule. Miejmy nadzieje że szybko się otworzy ;)

Posted

słyszałam, że ta mała ruda Manta strasznie dziabała, są dowdy - ranni :) więc Kana, miej się na baczności :) sprawnie Malwina to załatwiła, to teraz trzymamy kciuki za resztę. Mam nadzieję, że wszyscy już mają wszelkie telefony i kontakty, których potrzebują. Jak nie to proszę krzyczeć.

Posted

to super ze nie gryzie chociaz, ale mowie ci Kana ona byla chyba najbardziej wystraszona dlatego kąsała.
Kana a transporter pojechal z powrotem? bo to nie nasze i trza oddac:)
niunia sie rozkręca:) i siku w koncu bylo:) duzo siku:)
[video=youtube;Ki2jmrxZutY]http://www.youtube.com/watch?v=Ki2jmrxZutY[/video]

Posted

tripti napisał(a):
naprawdę piękna!!! i widać teraz, że malutka, bo jakoś nie mogłam uwierzyć Kini:)

ale fajnie się zachowuje jak to na jaki dziś szok przeżyła, znała tylko życie w drewutni na podwórku ze swoimi psami, a tu coś nowego, że nawet panele mogą zaskoczyć ;)

Ellig a jaki piesek zaginął?

Zaginal Roan kiedys Grzybek.......

Posted

Hehe, co chwile ją biorę na ręce i jest spoko.
Caluje, pieszczę i ściskam :)
Musiała być strasznie zestresowana, teraz już nie dziabie.
Ale nadal jest przerażona i przymiera klapkiem do ziemi.
Bierzemy się ostro za socjalkę :lol:
Pierwsze spotkanie Amstaffy vs pyyytbull zakończone pozytywnie 8)

Posted

Kana napisał(a):
Hehe, co chwile ją biorę na ręce i jest spoko.
Caluje, pieszczę i ściskam :)
Musiała być strasznie zestresowana, teraz już nie dziabie.
Ale nadal jest przerażona i przymiera klapkiem do ziemi.
Bierzemy się ostro za socjalkę :lol:
Pierwsze spotkanie Amstaffy vs pyyytbull zakończone pozytywnie 8)

Wspaniale!!!!!!!!!!!!!:)

Posted

Kana napisał(a):
Hehe, co chwile ją biorę na ręce i jest spoko.
Caluje, pieszczę i ściskam :)
Musiała być strasznie zestresowana, teraz już nie dziabie.
Ale nadal jest przerażona i przymiera klapkiem do ziemi.
Bierzemy się ostro za socjalkę :lol:
Pierwsze spotkanie Amstaffy vs pyyytbull zakończone pozytywnie 8)

pokaz jej telewizor, ja mialam ubaw, Malina 5 minut wpatrzona i przekrecala łepetyne:)
wyszlam do kuchni...wracam a Malina siedzi z moim klapkiem i go gryzie:) oj bedzie z nia ubaw....:D

Posted

Tak transporterek wrócił oczywiście.

Oglądamy teraz z Mantą jakiś film na dvd o Elvisie Presleyu :)
Psy już ją w sumie zaakceptowały. Pewnie tylko dlatego że leży plackiem i się nie rusza :lol:
Jest w ogóle nie podobna do Malinki 8) Ale śmierdzi jak skunks :lol:
Dostałam 50 zł na szczepienie. Jak coś zostanie to odeśle dziewczynom na siostry u mamusie.
A teraz pozostała siostra i mama muszą się też na M nazywać co by pełna synchronizacja była :loveu:

Posted

wróciłam :) Mały diabeł już tak nie gryzł po powrocie, wyciągaliśmy ją z piotrkiem z kontenerka i było ok, Kana też go wziela bez problemu :) musiał się przestraszyć, podziekuj siostrze za pomoc... jesli chodzi o kontenerki to pożyczyłam jeszcze jeden od Agi, zostawiłam sunie w jednym i 3 malucha w drugim, zostały z mamą więc nie chciałam żeby nie daj boże coś się stało jak zosawie ich we dwojke w jednym. pwiedzialam ailiji że kontenerki są do zwrotu bo nie nasze także pewnie będą do odbioru u nich, z tego co wiem mieszkaja na Pradze. Ok. 21 odebrali pieski, mama się spisała dobrze jako opiekunka :)
viga zaproponowała kocyki, karme... mozecie mi powiedziec gdzie ma je zawiezc? i jaka marme? ja nie wiem za bardzo jaka one maja jesc.
kurcze na razie nie mam nic nowego na koncie. viga też przelala dzisiaj pieniązki. i tak, jak mam jutro zapłacić ajili i ile? myslicie ze dojda te przelewy?

Posted

a Malinka jest przecudna,potrafi skrasc serce :) jest najmniejsza ze wszystkich, te pieski w ogole nie wygladaja na rodzenstwo :) eh, emocje opadly troszke, strasznie sie ciesze ze to tak wyszlo, dziekuje wam dziewuchy :D

Posted

Niestety, pogoda na jutro nie wygląda dobrze. Ma być gołoledź :/ Nie chcemy ryzykować, poczekamy do niedzieli, gdy będą lepsze warunki na drodze.
Psiaki oczywiście zostaną na te dwa dni u nas. Możliwe że uda jutro się załatwić bezpłatny przegląd weterynaryjny dla nich.

Posted

ja chce tylko sprostowanie apropo kosztów, ze Piotek malvaa dał już 50zł i mama 20zł też dala wiec mamy te pieniązki na stanie.
ze wzgledu na przelozenie transportu pieniadze mamy wplacic po odwiezieniu psow na miejsce, dzieeekujeeemy:)
bylybysmy wdzieczne za ten przeglad weterynaryjny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...