Pauliii Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 ale Sonia ma fajne futro tak na zdjęciach : D Quote
kalyna Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 [quote name='deer_1987']To troche tak jak ja bede miec prace i weekendy i popoludnia i poranne zmiany... http://vpx.pl/i/Ia34e.jpg cudne :loveu: no to łączę się w bólu :diabloti::diabloti: wiem jakie to jest wkurzające i na dodatek nic z tym zrobić nie można :( [quote name='sator_k_']http://vpx.pl/i/8CFG.jpg Uśmiech proszzz :D :evil_lol::evil_lol: [quote name='Pauliii']ale Sonia ma fajne futro tak na zdjęciach : D to futro teraz jeszcze jest zimowe, więc puchate i cieplutkie :razz: jak mam gorszy dzień, albo tak sama z siebie i się przytulę do niej to mogę tak ciągle leżeć :loveu::loveu: aż Sonia się zirytuje po pół godziny, że na drugi bok się musi przewrócić :evil_lol: więc chwilowa kombinacja i dalej leżakować można :evil_lol: najgorzej jak zaczyna się kulać, albo uszami trzepać.... wtedy cała w ślinie, kłaczkach itp jestem :shake::shake: bo z Ciapkiem jest inaczej, bo to on do mnie się przytula i czasem buziaki mi daje :lol: Quote
makot'a Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 kalyna napisał(a):to są studia, więc tu wszystko jest możliwe :roll: w środy chodzę na 15-16.30 a w piątek na 11.30-13 :( beznadziejne są te trzy dni, wraz z poniedziałkiem. Bo w pon od 16.45-18.15 :( jedynie wtorki sa fajne, bo 8-13 i czwartki 8.50-12.... ale i tak twierdzę, że wszystkie zajęcia bylibyśmy w stanie zrobić w dwa dni, a tak cały tydzień siedzę w Lesznie. a mogłabym w domu :( No cóż, z zajęciami tak to właśnie bywa... ;/ Chociaż ja w tym semestrze na mój plan nie narzekam :D Pierwszy raz w życiu mam OFICJALNIE wolne piątki...zwykle musiałam sobie sama ustanawiać ten dzień "wolnym" od zajęć :diabloti: A tak to mam większość zajęć co dwa tygodnie...i tak jednego tygodnia siedzę na uczelni średnio od 10 do 2o wieczorem, a drugiego tygodnia mam np. jedne zajęcia w ciągu dnia o dajmy na to 16 :D Mi się podoba, bo ja mam ogromne problemy z budzeniem się rano....więc myślę, że jakbym miała na 8.00 coś, to bym na to chyba nigdy nie poszła :lol: Dziś miałam problem, żeby wstać na 10.15 :roll: Wkurza mnie to trochę, że w Krakowie tak mocno śpię...jak jestem w domu przez wakacje, to codziennie wstaję o 9.00, nawet po imprezach, bo po prostu szkoda mi dnia...poza tym słoneczko mi przez okno świeci i jakoś tak przyjemnie się wstaje. A tutaj niby okna od wschodu są, ale balkon jest w formie loggi, więc sporo światła "zabiera". Na dodatek ZUPEŁNIE nie mam motywacji, żeby tu wcześniej wstać, nawet jak nie muszę iść na zajęcia :-( W domu motywuje mnie tylko pójście do lasu z psami, kiedy jest rano tak rześko, a nie ma jeszcze największego upału. A tutaj to nie mam po co wstawać :evil_lol: Quote
kalyna Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Makota święte słowa... polać jej, bo dobrze gada. Niestety ma ten sam problem z wstawaniem. Gdybym mogła to przespałabym cały dzień i potem noc.. z przerwami aby wejść na dogo itp :D Ty to chociaż masz Nitkę a ja nie mam nikogo :) jedynie co to czasem z Wiki na spacerek śmigamy, no bo to jedyna osoba z która można na luzie o psiakach pogadać :) a dom to wiadomo wszystko jest o wieeeele lepsze :) A pomyśleć, że zamiast siedzieć w wynajmowanym pokoju i czekać na zajęcia, mogłabym z psiakami się pobawić :roll: buu.... Quote
makot'a Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 kalyna napisał(a):Makota święte słowa... polać jej, bo dobrze gada. Niestety ma ten sam problem z wstawaniem. Gdybym mogła to przespałabym cały dzień i potem noc.. z przerwami aby wejść na dogo itp :D Ty to chociaż masz Nitkę a ja nie mam nikogo :) jedynie co to czasem z Wiki na spacerek śmigamy, no bo to jedyna osoba z która można na luzie o psiakach pogadać :) a dom to wiadomo wszystko jest o wieeeele lepsze :) A pomyśleć, że zamiast siedzieć w wynajmowanym pokoju i czekać na zajęcia, mogłabym z psiakami się pobawić :roll: buu.... Heheh, widzę że niezbyt lubisz w Lesznie siedzieć :D Ja w sumie w Krakowie bardzo lubię być (co prawda powietrze śmierdzi, ale sie przyzwyczaiłam :lol:), dobrze mi się bez rodziców mieszka , czasem mi się nie chce do domu jechać... ale z kolei jak już pojadę to mi się nie chce wracać do Krk :P I tak w kółko... :D Wszystko ma swoje wady i zalety, ale lasu i psów mi mimo wszystko brakuje :D Quote
taxelina Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Ja na szczescie bede miec wtedy Tz do pomocy przy psach, bo ja wyjde rano i przed praca a on pozniej sie nimi zajmie. Ale to z kolei czlowiek sie bedzie mijal... Quote
xyzxyz Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 kalyna napisał(a):to futro teraz jeszcze jest zimowe, więc puchate i cieplutkie :razz: jak mam gorszy dzień, albo tak sama z siebie i się przytulę do niej to mogę tak ciągle leżeć :loveu::loveu: aż Sonia się zirytuje po pół godziny, że na drugi bok się musi przewrócić :evil_lol: więc chwilowa kombinacja i dalej leżakować można :evil_lol: najgorzej jak zaczyna się kulać, albo uszami trzepać.... wtedy cała w ślinie, kłaczkach itp jestem :shake::shake: bo z Ciapkiem jest inaczej, bo to on do mnie się przytula i czasem buziaki mi daje :lol: Jakbym o Misiu i Atosie czytała :D Rude dupsko z wielką łaską się przytula, a Miśman daje buziaki, kiedy się da i całym sobą mówi, żeby go przytulić :) Widzisz, te nasze poczwarki to straszne ważniaki :D Nie ma to jak poczciwe kundelki :evil_lol: Quote
kalyna Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 makot'a;18907471 napisał(a):Heheh, widzę że niezbyt lubisz w Lesznie siedzieć :D Ja w sumie w Krakowie bardzo lubię być (co prawda powietrze śmierdzi, ale sie przyzwyczaiłam :lol:), dobrze mi się bez rodziców mieszka , czasem mi się nie chce do domu jechać... ale z kolei jak już pojadę to mi się nie chce wracać do Krk :P I tak w kółko... :D Wszystko ma swoje wady i zalety, ale lasu i psów mi mimo wszystko brakuje :D :o to ja jestem całkowite Twoje przeciwieństwo... bo mi baaardzo dobrze mieszka się z rodzicami :) a do Leszna coraz mniej chętniej jeżdżę... chyba mi się znudziło po 2,5 roku.. [quote name='deer_1987']Ja na szczescie bede miec wtedy Tz do pomocy przy psach, bo ja wyjde rano i przed praca a on pozniej sie nimi zajmie. Ale to z kolei czlowiek sie bedzie mijal... no fajne takie życie nie jest, ale to dobrze że to przejściowa sytuacja. [quote name='unikatowydiament']miłego popołudnia:) dziękujemy i życzymy spokojnej noc wszystkim :) [quote name='biscuit']Jakbym o Misiu i Atosie czytała :D Rude dupsko z wielką łaską się przytula, a Miśman daje buziaki, kiedy się da i całym sobą mówi, żeby go przytulić :) Widzisz, te nasze poczwarki to straszne ważniaki :D Nie ma to jak poczciwe kundelki :evil_lol: A to Sonia nie.... bo ona też jak ją zawołam to przytula się, czasem łasi, głowę na kolanach kładzie itp. Quote
taxelina Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 kalyna napisał(a): no fajne takie życie nie jest, ale to dobrze że to przejściowa sytuacja. U nas to raczej bedzie codziennosc bo nie ma nikogo na stale do opieki nad psem to razem nie mozemy 8h pracowac.. Quote
makot'a Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 kalyna napisał(a):no to łączę się w bólu :diabloti::diabloti: wiem jakie to jest wkurzające i na dodatek nic z tym zrobić nie można :( :evil_lol::evil_lol: to futro teraz jeszcze jest zimowe, więc puchate i cieplutkie :razz: jak mam gorszy dzień, albo tak sama z siebie i się przytulę do niej to mogę tak ciągle leżeć :loveu::loveu: aż Sonia się zirytuje po pół godziny, że na drugi bok się musi przewrócić :evil_lol: więc chwilowa kombinacja i dalej leżakować można :evil_lol: najgorzej jak zaczyna się kulać, albo uszami trzepać.... wtedy cała w ślinie, kłaczkach itp jestem :shake::shake: bo z Ciapkiem jest inaczej, bo to on do mnie się przytula i czasem buziaki mi daje :lol: biscuit napisał(a):Jakbym o Misiu i Atosie czytała :D Rude dupsko z wielką łaską się przytula, a Miśman daje buziaki, kiedy się da i całym sobą mówi, żeby go przytulić :) Widzisz, te nasze poczwarki to straszne ważniaki :D Nie ma to jak poczciwe kundelki :evil_lol: Hehe, u mnie na odwrót - Basta sie przytula i buziaki rozdaje, Łati się tylko chorobliwie liże, ale nie są to buziaki, a Nitkę to trzeba na własną rękę maltretować, bo ona WAŻNA PANI to nie potrzebuje, żeby ją ktoś przytulał :D Quote
Karro Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Hej hej! Już prawie weekend :multi: To może będą zdjęcia ? Quote
xyzxyz Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Hihi, niektóre psiaki są takie "ważne" :loveu: Właśnie, właśnie, czekam na fotki :cool1: Quote
Karro Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Hej hej w poniedziałek :) Co tak cicho siedzisz? ;) Quote
kalyna Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 (edited) deer_1987 napisał(a):U nas to raczej bedzie codziennosc bo nie ma nikogo na stale do opieki nad psem to razem nie mozemy 8h pracowac.. no to współczuję :( ale to dziewczyny rozrabiałyby? makot'a;18914738 napisał(a):Hehe, u mnie na odwrót - Basta sie przytula i buziaki rozdaje, Łati się tylko chorobliwie liże, ale nie są to buziaki, a Nitkę to trzeba na własną rękę maltretować, bo ona WAŻNA PANI to nie potrzebuje, żeby ją ktoś przytulał :D haha nie no jak mieć stado i każdy członek inne upodobania :evil_lol::evil_lol: u mnie był wczoraj kuzyn i sie dziwił co to mam za psa, co się tak łazi :eviltong: bo Ciap to bojowo do obcych nastawiony... deer_1987 napisał(a):Czesc piatkowo :) understandme napisał(a):Hej hej! Już prawie weekend :multi: To może będą zdjęcia ? biscuit napisał(a):Hihi, niektóre psiaki są takie "ważne" :loveu: Właśnie, właśnie, czekam na fotki :cool1: unikatowydiament napisał(a):hello poniedziałkowo:) understandme napisał(a):Hej hej w poniedziałek :) Co tak cicho siedzisz? ;) witamy w poniedziałek :D po weekendowo :D a siedzę sobie i czytam :razz: nie zawsze się odezwę, ale to przez brak weny :roll: zdjęć prawie żadnych nie mam.... tylko takie 3 kocie... muszę więcej fot porobić... Edited April 2, 2012 by kalyna Quote
taxelina Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Nie one by nie rozrabialy ale tutaj sa przepisy raz ze pies powinien wyjsc co 6h a dwa ze nie moze siedziec 8h sam - nawet nie moze tak ze 4h sam wyprowadze na przerwie i potem znow 4h sam. Quote
kalyna Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 deer_1987 napisał(a):Nie one by nie rozrabialy ale tutaj sa przepisy raz ze pies powinien wyjsc co 6h a dwa ze nie moze siedziec 8h sam - nawet nie moze tak ze 4h sam wyprowadze na przerwie i potem znow 4h sam. no to jestem w niemałym szoku :o chciałam sobie po świętach zrobić niespodziankę i później Wam się pochwalić, ale nici z tego :( Od jakiego czasu chciałam mieć królisia w domu. Nakręciłam się itp, a tu stwierdzono, że lepiej będzie dla niego jak go nie weźmiemy...bo mnie nie ma cały tydzień i zostałby pod opieką mamy i siostry. No i tu zaczyna się problem, bo nie zawsze jest na to czas, że mamy koty, że do południa nie będzie wypuszczany, że u nas nie zawsze jest spokój, że Sonia nas odwiedza w domu, a nie chcę, aby króliś czuł się osaczony :roll: i wiele, wiele innych wymówek...no i tatuś powiedział, że mam takie suuuuper pomysły :angryy::angryy: no to nie będzie królisia :( a na dodatek Szary poszedł na łajzy na 2 dni... babcia panikara, że pewnie już nie wróci itp :angryy: a nasz Szary wylegiwał się na worku słomy :diabloti: bo na zimę Sonia miała worek słomy, ale zużyłam tylko pół.... Quote
*Magda* Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 kalyna napisał(a): http://vpx.pl/i/y2geA.jpg Cieszę się, że o nim pamiętałaś :loveu: Szkoda, że króliczka nie będzie :( Quote
Karro Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 http://vpx.pl/i/y2geA.jpg słodziutkie :loveu: A to Szary psikusa babci walnął :D Moja Lusia wczoraj też podobny numer odwaliła. Szukam kiciam nie ma ani na dworze, ani na strychu... A ona z sypialni wyłazi i się cieszy :diabloti: Quote
kalyna Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 Paula03 napisał(a):http://vpx.pl/i/y2geA.jpg Ale leniuchują :D taaa one czasem przez cały dzień nic innego nie robią :roll: magdabroy napisał(a):Cieszę się, że o nim pamiętałaś :loveu: Szkoda, że króliczka nie będzie :( zawsze pamiętam :) też mi przykro... ale faktycznie gdyby u nas nie był szczęśliwy... a trzymać zwierzątko dla samego trzymania i żeby nie miało radości z życia... understandme napisał(a):http://vpx.pl/i/y2geA.jpg słodziutkie :loveu: A to Szary psikusa babci walnął :D Moja Lusia wczoraj też podobny numer odwaliła. Szukam kiciam nie ma ani na dworze, ani na strychu... A ona z sypialni wyłazi i się cieszy :diabloti: Babka tak z wszystkim panikuje... o mało się nie przewróciła jak tata z kościoła przyjechał i powiedział, że tam dalej leży rozjechany szary kot :roll: bo cwaniaka dopiero wieczorem odnaleźliśmy...za to Łatka jak szukamy to zaczynamy od pokoi.. :lol: Quote
taxelina Posted April 3, 2012 Posted April 3, 2012 kalyna napisał(a):no to jestem w niemałym szoku :o chciałam sobie po świętach zrobić niespodziankę i później Wam się pochwalić, ale nici z tego :( Od jakiego czasu chciałam mieć królisia w domu. Nakręciłam się itp, a tu stwierdzono, że lepiej będzie dla niego jak go nie weźmiemy...bo mnie nie ma cały tydzień i zostałby pod opieką mamy i siostry. No i tu zaczyna się problem, bo nie zawsze jest na to czas, że mamy koty, że do południa nie będzie wypuszczany, że u nas nie zawsze jest spokój, że Sonia nas odwiedza w domu, a nie chcę, aby króliś czuł się osaczony :roll: i wiele, wiele innych wymówek...no i tatuś powiedział, że mam takie suuuuper pomysły :angryy::angryy: no to nie będzie królisia :( a na dodatek Szary poszedł na łajzy na 2 dni... babcia panikara, że pewnie już nie wróci itp :angryy: a nasz Szary wylegiwał się na worku słomy :diabloti: bo na zimę Sonia miała worek słomy, ale zużyłam tylko pół.... Takie sa juz przepisy ale troche moze i racji w tym jest bo tak to psiak tyle w domu a potem jak sie wraca to pierwsze co nie pojdziesz na godziny spacer bo padnieta po pracy... Z tym krolikiem to szkoda ale znam wiele psow - sherry i inne - i kotow ktore super zyja z krolikiem :loveu: po za tym mozna np zamknac drzwi do trego pokoju co on tam biega, pousuwac kable itp i tam sobie bedzie biegal :) Quote
Jean Posted April 3, 2012 Posted April 3, 2012 Leniuszki kotowe - słodkie :) Też chciałam miec kiedyś króliczka, ale skonczyło się na chomiku :P Pozdrawiam! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.