Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hihihihihihihihihihihii :evil_lol:

to mialas przygody :eviltong: ja z Neronem mialam niejednokrotnie takie przygody a jego to juz nie ejst tal latwo wykapac jak Ciapulka :loveu: ale wiem co przechodziłas kąpiąc go :diabloti:
Ja nad jajem tez myslalam ale nie wiem czy Neron by w ogole na takie cos zareagowal , z kolorem to pierwsze slysze , tak jak kiedys ktos mowił ze psy nie widza tego co sie dzieje w tv to ciekawe dlaczego jak moj ojciec oglada disciovery i biegaja tam jakies zwierzatka to Neron siedzi z podniesionymi uszami wpatruje sie w tv i kreci łbem :evil_lol:

ja wole materialowe obroze ale różowa bedzie pasowała do Soni :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

magdabroy napisał(a):
Moja Tora ogląda TV jak lecą zwierzęta ;) Dziś oglądałam "SOS dla czterech łap" to podleciała do ekranu, bo były psiaki :loveu:


Nie polecialas za nia ?? :evil_lol: ja jak widze ze Neron leci do tv to biegne za nim bo on jak chce sie bawic to trzaska łapami w innego zwierza i boje sie ze tv mogl by tego nie przeżyć :evil_lol:

Posted

[quote name='deer_1987']Ciapek Cie kocha :loveu:
taaa :)
[quote name='biscuit']http://vpx.pl/i/DNCVQ.jpg ten ogon świetnie tu wyszedł :D
po kundelku można się wszystkiego spodziewać, bo to różne geny ma i różnie jest wykorzystuje :D
[quote name='dOgLoV']hihihihihihihihihihihii :evil_lol:

to mialas przygody :eviltong: ja z Neronem mialam niejednokrotnie takie przygody a jego to juz nie ejst tal latwo wykapac jak Ciapulka :loveu: ale wiem co przechodziłas kąpiąc go :diabloti:
Ja nad jajem tez myslalam ale nie wiem czy Neron by w ogole na takie cos zareagowal , z kolorem to pierwsze slysze , tak jak kiedys ktos mowił ze psy nie widza tego co sie dzieje w tv to ciekawe dlaczego jak moj ojciec oglada disciovery i biegaja tam jakies zwierzatka to Neron siedzi z podniesionymi uszami wpatruje sie w tv i kreci łbem :evil_lol:

ja wole materialowe obroze ale różowa bedzie pasowała do Soni :loveu::loveu::loveu::loveu:
w sumie to jak patrzyłam to na piłkę niebieską i czerwona tak samo reagowała. chciałam zrobić przyjemność coby widziała kolory ale się nie udało :D
widzą zielony, żółty i niebieski, odcienie czerwonego widzą jako czarna. Jeśli nic nie pomyliłam.. :roll:
i w tej samej książce było wyjaśnione, że tv widzą jako skaczące kolory, więc obrazków nie widzą. Za to ich reakcje mogą być podyktowane słuchem, czyli jak pies się odzywa czy jakieś zwierzę to dlatego je interesuje. I jak lecą psy w tv to Ciap też ogląda :D Jak były kiedyś jakieś zwierzęta to Milka przed telewizorem stała i oglądała :D

a jajem każdy pies się chyba interesuje z tych co widziałam w necie :) w galeriach.. tylko zaleca się mieć odrodzony teren, lub zabawę na odludziu :)

Posted

dOgLoV napisał(a):
Nie polecialas za nia ?? :evil_lol: ja jak widze ze Neron leci do tv to biegne za nim bo on jak chce sie bawic to trzaska łapami w innego zwierza i boje sie ze tv mogl by tego nie przeżyć :evil_lol:


Nie, Tora tylko próbuje wąchać TV :) A potem jest zdziwiona, że widzi i słyszy psa, a go nie czuje :evil_lol:

Posted

kalyna napisał(a):
taaa :)

po kundelku można się wszystkiego spodziewać, bo to różne geny ma i różnie jest wykorzystuje :D

w sumie to jak patrzyłam to na piłkę niebieską i czerwona tak samo reagowała. chciałam zrobić przyjemność coby widziała kolory ale się nie udało :D
widzą zielony, żółty i niebieski, odcienie czerwonego widzą jako czarna. Jeśli nic nie pomyliłam.. :roll:
i w tej samej książce było wyjaśnione, że tv widzą jako skaczące kolory, więc obrazków nie widzą. Za to ich reakcje mogą być podyktowane słuchem, czyli jak pies się odzywa czy jakieś zwierzę to dlatego je interesuje. I jak lecą psy w tv to Ciap też ogląda :D Jak były kiedyś jakieś zwierzęta to Milka przed telewizorem stała i oglądała :D

a jajem każdy pies się chyba interesuje z tych co widziałam w necie :) w galeriach.. tylko zaleca się mieć odrodzony teren, lub zabawę na odludziu :)


Musze to przemyslec , chociaz teraz duzo zabawek mu zamowilam z tego katalogu Comfy wiec sama nie wiem ;)

magdabroy napisał(a):
Nie, Tora tylko próbuje wąchać TV :) A potem jest zdziwiona, że widzi i słyszy psa, a go nie czuje :evil_lol:


Słodkie to jest :loveu:

Ja nie zapomne jak Neron mial jakies 3 miesiace i spojrzal w lustro popatrzyl i pobiegł do pokoju za sciana na ktorej wisialo to lustro i zdziwiony gdzie jest ten pies którego tam widział :evil_lol:

Posted

ehh cena trochę powala, bo 59 zł. Ale warto domówić do 100 i przesyłka za Free a nowy klienci dostają 5% rabatu i jak płacisz przelewem to 2%, więc 7% to jest to :multi:

Ale wtedy może Qwendi też bawiłaby się tym.. bo u mnie i Ciap i Sonia :) ale to zależy od charakteru psa..

Sonia tak śmiesznie tańczyła przy lustrze i jej miny jakby była niedorozwinięta :lol:

ehh podoba mi sie różowa obroża, ale słyszałam opinie, że to nie dla ONów są takie i mam z ONa Yorka nie robić.. :roll: i nadal myślę ;)

Posted

kalyna napisał(a):
mam nadzieję, że jak pójdę dalej na studia dzienne to poszukam jakiś zapsionych ludzi :D
lub inne zwierzątka :)

jajo dla Sonii jest fantastyczne, bo co ona nie wyprawia to jest w stanie nienaruszonym :multi: oprócz faktu, że brudne, ale to skutek uboczny posiadania trawy na podwórku... dla Ciapy faktycznie jest za twarde, ale stara się chłopak, oj stara. Zobaczymy jak będzie się bardzo obijać o nie to odżałuję mu faktycznie piłkę do kosza i każde będzie mieć swoją zabawkę, a jak przywyknie to lepiej bo zaoszczędzę :) więc jakby nie było to są dobre wyjścia a kasa za jajo czyli 60 zł nie poszła w błoto.
W sumie to trochę śmieszne jest, bo jednego dnia wszystko 3 kolory były za 59 zł, a następnego zółte i niebieskie za 79, a tylko czerwone za 59. Więc kupiłam czerwone, bo nie chcę przepłacać niepotrzebnie. miałam zwątpienie, bo niebieski kolor psy widzą a czerwonego niby nie, ale grunt, że jajo w ogóle widzi...:diabloti::diabloti::diabloti:

przyszło dysk frisbee i to niebieskie :multi::multi: a kolor był wybierany losowo :)

zdjęć nie mam, bo wczoraj wolałam panować bardziej na akcją JAJO niż robić fotki, a dzisiaj pada deszcz, więc widzę jak psy wyglądałyby :roll: bo jajo wiele szybciej się myje...

Ciap mi dzisiaj zrobił niespodziankę :angryy::angryy: myślałam, że mu pacnę.... rano mama go wypuściła na dwór,a ja wstałam, coby z mamą pojechać na zakupy. Ale mam powiedziała, że ma wszystko pokupione, więc CHCIAŁAM wrócić do wyrka. Ale siedzimy w kuchni i czujemy taki smród. i patrzę a Ciap wynorany w CZYMŚ jest :shake:Zanim się zorientowałam to uciekł pod stół. No to powiedziałam mamie, ze jak wyjdzie spod stołu go do wytrę a teraz idę spać. jak mam to usłyszała i jak rykła tak właziłam pod stół i gnojka wyciągałam. Wsadziłam do wanny i obowiązkowa była kąpiel. Doszorować go nie mogłam. A potem jeszcze wyczesałam i skutecznie odechciało mi się spać. I zostało mi się ubrać w normalne ciuchy i zjeśc śniadanie.... szczegół tylko taki, że jak niosłam go do łazienki to wytarł się o mnie :angryy::angryy: I na koniec pobiegł do mojego pokoju na koc i się wykulał i tzn. suszył się. AKURAT na moim łóżku....
ehhh szał ciał....i jak Ciap mieszka u nas 4,5 roku tak taka akcja z gównem pierwszy raz mu się zdarzyła i mam nadzieję, że ostatnia..

no i zaraz śmigam na Alexa :loveu: może film się rozkręci, ale oglądać takiego DONa to nie odpuszczę, nie ważne czy film ciekawy czy nie :cool3: w razie w przeżyję każde katusze , bo pies cuuuuudo :loveu::loveu:

aaaa i zapomniałam zapytać: czy psiakowi takiemu jak Sonia pasuje RÓŻOWA obroża 4 cm? oczywiście skórzana, bo innej nie biorę pod uwagę :) teraz ma 3cm i wolałabym taką, ale rozmiar obroży zaczyna się od 4 :(


Hehe, moj Łateczek mi w wakacje też podobny numer zrobił i również był to jego pierwszy raz. Do tego, że tarza się na spacerach w rybach przywykłam...ale jak pewnego spaceru w te wakacje przyleciał CAŁY obsmarowany g*wnem, to miałam ochotę go sprzedać na kabanosy...bo to nie było tak, że miał brudną szyjkę, albo brudne plecki... NIE.
On był dosłownie CAŁY w tej kupie. Zaczynało się za uszami, a kończyło na końcóweczce ogona. Gruba warstwa mazistej kupy na Łatim :angryy:

Wtedy to pierwsz raz w swoim życiu Łati wziął kąpiel, podczas której nikt nie cackał się z jego lękami przed wodą. Byłam na niego tak zła, że polałam go wodą ze szlaucha pod pełnym ciśnieniem bez ostrzeżenia, jednocześnie trzymając go na smyczy...
...naprawdę był usmarowany okropnie, a ja tym bardziej miałam ochotę go oddać na parówki dlatego, że jak już udało mi się przyprowadzić psy z lasu tak, żeby Łati nie wytarł się swoim pachnidłem ani o mnie, ani o żadnego innego psa, znalazłam jakieś rękawiczki, w których mialam go myć i przystapiłam do kąpieli, to akurat nastąpiła "godzina komarów".
Pamiętacie może, jaka inwazja tych małych, kąśliwych pasozytów miała miejsce w lato tego roku?
A tu ani się podrapać, ani nic, bo rękawiczki całe w g*wnie za przeproszeniem, a tymczasem 30 komarów na raz gryzie mnie po plecach :angryy:

Ooooj, naprawdę byłam wtedy na niego zła, baaaardzo ...

A swoją drogą, jak już jestem w takim brudnym temacie - bardzo mnie ostatnio wkurza kultura społeczeństwa w miastach... ja się uganiam za Nitką z woreczkami i po niej sprzątam, a tymczasem idąc do parku bez większego problemu można spotkać...wiadomo co, na środku trawnika...i nawet papier toaletowy obok :angryy:

Do czego to doszło, że ja po psie sprzątam, a tymczasem trawniki przez ludzi zas**** :shake:
Niteczka niestety bardzo się cieszy z takich prezencików i od razu musi skosztować, więc we mnie się po prostu krew gotuje :roll:


Przepraszam, że to wszystko u Ciebie opisuję, ale skoro Ciapek już zaczął temat, to nie mogłam się powstrzymać... :evil_lol:

Posted

makot'a;18804095 napisał(a):

Przepraszam, że to wszystko u Ciebie opisuję, ale skoro Ciapek już zaczął temat, to nie mogłam się powstrzymać... :evil_lol:

nie ma sprawy :)
jak już u ciebie pisała uwielbiam Twoje opowiadania :)
To Ciap w porównaniu z Łatim to tak jakby wcale nie był pobrudzony :D

ludzka kultura powala na kolana :roll:

Moja jak czują coś to podchodzą powąchać i z zmarszczonym nosem odchodzą. A najlepiej to robi Sonia bo tak podnosi łapy coby czasem nie wdepnąć w to. Ciapka fascynują tylko koopcie konia. Na serio próbuje coś tam zwinąć i ucieka ale krzywe spojrzenie albo hasło zostaw o dziwno skutkuje :)

Posted

kalyna napisał(a):
nie ma sprawy :)
jak już u ciebie pisała uwielbiam Twoje opowiadania :)
To Ciap w porównaniu z Łatim to tak jakby wcale nie był pobrudzony :D

ludzka kultura powala na kolana :roll:

Moja jak czują coś to podchodzą powąchać i z zmarszczonym nosem odchodzą. A najlepiej to robi Sonia bo tak podnosi łapy coby czasem nie wdepnąć w to. Ciapka fascynują tylko koopcie konia. Na serio próbuje coś tam zwinąć i ucieka ale krzywe spojrzenie albo hasło zostaw o dziwno skutkuje :)


Hehe, końskie są jak dla mnie niegroźne...bywały w stajni i bitwy na końskie kupy, więc ich się akurat nie brzydzę :devil:
A zachowania Sonii pozazdrościć :D Umie się dama zachować ;)
Basta też na szczęście zbytniego zainteresowania nie wykazuje, Łati bardziej...ale Nitka to tragedia :shake:

Posted

makot'a;18804496 napisał(a):
Hehe, końskie są jak dla mnie niegroźne...bywały w stajni i bitwy na końskie kupy, więc ich się akurat nie brzydzę :devil:
A zachowania Sonii pozazdrościć :D Umie się dama zachować ;)
Basta też na szczęście zbytniego zainteresowania nie wykazuje, Łati bardziej...ale Nitka to tragedia :shake:

ale jak zeżre taką kupę a potem do Pańci buzi dać to bleeee....
A Sonia to w ogóle jakieś inteligentny egzemplarz mi się trafił :)
[quote name='deer_1987']I co uda sie dzis fotki zrobic?
słońce świeci, więc czekamy na obiadek i śmigamy na dwór :) mam nadzieję, że pogoda się nie popsuje...
ale jakiś taki wiatr dzisiaj wieje :roll:

Posted

kalyna napisał(a):
ale jak zeżre taką kupę a potem do Pańci buzi dać to bleeee....
A Sonia to w ogóle jakieś inteligentny egzemplarz mi się trafił :)


Dlatego Baście pozwalam się lizać po twarzy, a Nitce - z całą sympatią dla niej - raczej nie :diabloti:

Posted

Alexxa ja też już uwielbiam:) zakochałam się przez niego w podpalanych na nowo...tak bardzo mi przypomina Sabę.. ;( jaka jest zasada tego jaja?Bo nie widziałam takiego nigdy..ja uważam,że różowa obroża ładnie by wyglądała na Sonii,sama chciałam kiedyś kupić różową Sabie i nie zdążyłam... :( wg.będzie wyglądać słodko i młodo jak roczniak-bo często szczeniaki sunie mają różowe obroże (zdj.zapożyczone ze str. owczarek.pl np.) https://lh3.googleusercontent.com/-HqJZrFhYjH4/Tm4spz2N66I/AAAAAAAADDs/R-WRCBX_1BY/DSCN4385.jpg

Posted

kalyna napisał(a):
ehh cena trochę powala, bo 59 zł. Ale warto domówić do 100 i przesyłka za Free a nowy klienci dostają 5% rabatu i jak płacisz przelewem to 2%, więc 7% to jest to :multi:

Ale wtedy może Qwendi też bawiłaby się tym.. bo u mnie i Ciap i Sonia :) ale to zależy od charakteru psa..

Sonia tak śmiesznie tańczyła przy lustrze i jej miny jakby była niedorozwinięta :lol:

ehh podoba mi sie różowa obroża, ale słyszałam opinie, że to nie dla ONów są takie i mam z ONa Yorka nie robić.. :roll: i nadal myślę ;)


Zainspirowana Twoimi poczynaniami też złożyłam wczoraj zamówienie w zooplusie :diabloti:

A jeśli o obrożę idzie - nie przejmuj się opiniami. Różowy to kolor, jak każdy inny i nie razi w oczy, jeśli jest MĄDRZE użyty :evil_lol:
A nie podejrzewam Cię o to, że do tej obroży dopasujesz Sonii również kubraczek z cekinami, podszyty futrem, więc nie będzie wyglądać źle :D
Tylko ja bym brała taką zupełnie gładką - żeby nie miała żadnych dodatkowych świecidełek na sobie, to będzie wyglądać schludnie i elegancko :)

Ja na bank kupiłabym bladoróżową obrożę, mimo całej mojej antypatii dla tego koloru, gdybym miała np. wyżła weimarskiego, albo innego psiaka błękitnej maści :loveu:

U mnie psy w zwykłych skórzanych o naturalnym kolorze latają, tylko Nitka strojnisia nosi czerwoną obróżkę... ale coraz bardziej rozważam kupienie Baście zielonej, albo niebieskiej obroży jakiejś :lol:
Myślę, że fajnie by na tym rudzielcu wyglądały :diabloti:

Posted

makot'a;18805903 napisał(a):
Dlatego Baście pozwalam się lizać po twarzy, a Nitce - z całą sympatią dla niej - raczej nie :diabloti:

hahah ja tez nie daję, ale czasem z zaskoczenia m nie weźmie. I to jak w domu jesteśmy to pyszczek raczej już ma czysty, bo jak pije wodę albo wyciera się w dywany, koce itp :D
[quote name='aganela']Alexxa ja też już uwielbiam:) zakochałam się przez niego w podpalanych na nowo...tak bardzo mi przypomina Sabę.. ;( jaka jest zasada tego jaja?Bo nie widziałam takiego nigdy..ja uważam,że różowa obroża ładnie by wyglądała na Sonii,sama chciałam kiedyś kupić różową Sabie i nie zdążyłam... :( wg.będzie wyglądać słodko i młodo jak roczniak-bo często szczeniaki sunie mają różowe obroże (zdj.zapożyczone ze str. owczarek.pl np.) https://lh3.googleusercontent.com/-HqJZrFhYjH4/Tm4spz2N66I/AAAAAAAADDs/R-WRCBX_1BY/DSCN4385.jpg

tylko ta moja to jest róż :D
http://allegro.pl/obroza-skora-kolce-zoopaja-i2192641059.html taka mi sie podoba :loveu: ale oczywiście bez kolców :) ale czy ją kupię to :niewiem:

a to coś jest w kształcie jaja i jak pies kula to w różnym kierunku leci i jest frajda.. a jaki pies wybiegany :) ja na owczarku nie bywa, więc nie wiem czy tam ta moda też zapanowała czy nie... ale pewnie i tam przyjdzie :)

***
a jak tam sprawa z przyszłym psiakiem?

mi przez Alexa znowu podobają się DONy :(
ale napisze Wam ciekawostkę, że niby na wystawach coraz więcej DONów się pojawia :)
[quote name='magdabroy']Ślicznie jej było w różowym :loveu:
Kalyna kupuj tą obrożę :loveu:
haha nadal się zastanawiam :(
makot'a;18806199 napisał(a):
Zainspirowana Twoimi poczynaniami też złożyłam wczoraj zamówienie w zooplusie :diabloti:

hahahah :D czyżby jajo?
na forum ONów to taki szał ciał, że sporo psów ostatnio to ma :D
moje oba mają po jednej czarnaj, skórzanej obroży. ale czas zainwestować w nowe bo te wieczne nie będą...
[quote name='understandme']Hej niedzielnie! :):) Co tam u Was?
a psiaki zmęczone wylegują się w domu :D
[quote name='dOgLoV']gdzie zdjecia z jajem ?? :mad:
w aparacie :lol:
będą wieczorem jak wejdę na laptopa, bo na stacjonarnym już miejsca nie mam na nowe fotki... a dysku JESZCZE nie kupiłam :(

ale napisze Wam jedno jajo jest suuuuper :)

Posted

Zrób zdjęcia psiakom z jajem,a najlepiej nakręć filmik :) chciałabym jak to wygląda, a psiaka mam:)może bym jej kiedyś kupiła,bo ona rozrabia w nocy,jak nie ma ludzi, od 22stycz.ale ni to on,ni to husky,ma dziwny charakter....strasznie boi się ludzi...tylko mnie się nie boi,bo dużo ją przytulałam i spacerowałam,ale mamy i innych-to ucieka strasznie,nie da się złapać.Strasznie ciągnie do innych psów,Nie ma narazie takiego potencjału do szkolenia jak Saba,dlatego nie wiem,czy to mix z husky,czy może nikt z nią nigdy nie pracował,że nie ma kompletnej więzi z człowiekiem.. wpisz sobie na owczarku Vikka i nasz znajdziesz:)

deer dzięki:) nie wiem czy mojej by się to spodobało,bo ona nie umie się bawić zabawkami:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...