Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='deer_1987']http://img221.imageshack.us/img221/3774/dsc0080pq.jpg
slodkie ma te uszy tak zawiniete!

[quote name='Paula03']Maluszek świetny :loveu:

A świąteczna Sonia i Ciapek są słodcy :loveu:

[quote name='biscuit']http://img221.imageshack.us/img221/3774/dsc0080pq.jpg hihi ale zawadiaka :loveu:

[quote name='magdabroy']Moja nowa miłość :loveu:

makot'a;18376527 napisał(a):
http://img88.imageshack.us/img88/7007/dsc0150yi.jpg

Kupiliśmy w tym roku Nitce tak samą czapeczkę i ją do niej przyzwyczajaliśmy :D
Nitka sobie z tego nic nie robiła, jak to Nitka, więc chcieliśmy na spacer tak iśc...ale czapka się nie trzymała :(

mały chwycił Was za serca :loveu:
niestety jego nowy fajny domek jest daleko ode mnie i chyba więcej jego fot nie będzie :(
a na to, że ja będę mieć takiego szczylka to nie liczyłabym :D

łeee u mnie to nerwicy dostawały jak te czapki im zakładałam. Więc siostra trzymała za pompony a ja fotki robiłam :D inaczej nie byłoby świątecznych fot :D poza tym szybciutko spadały z głowy :roll:

Posted

[quote name='kalyna']mały chwycił Was za serca :loveu:
niestety jego nowy fajny domek jest daleko ode mnie i chyba więcej jego fot nie będzie :(
a na to, że ja będę mieć takiego szczylka to nie liczyłabym :D[/QUOTE]

A jakby miał nie chwycić? CUDNY JEST :D
Znam to... raz brat kupił dziewczynie szczeniaczka w typie pekińczyka i opiekowałam się nim przez dwa dni i cały czas miałam nadzieję, że jednak zostanie u nas...
A jakiś rok temu pojawiła się u nas na wsi 5-miesięczna sunia husky i okazało się, że to zwiała naszemu znajomemu. No to wsiadłam na rower, zwabiłam ją szyneczką, siedziała u nas do wieczora i byłam szczerze zawiedziona, kiedy przyjechał jej właściciel, chociaż wiedziałam, że tak będzie...

My, psiarze, may przekichane w takich sytuacjach :placz:

Posted

dzięki za odwiedziny :)
Hahahaha ale uśmiałam :D
tylko szkoda, że nawet w połowie nie ma takiej zimy jak tu piszecie :(

czytałam Was na bieżąco, ale się nie odzywam, bo znów cały dzień przed kompem spędzę...A teraz mam urwanie głowy, więc muszę cierpieć, ale jak będzie po wszystkim to znowu wpadnę tu na dłużej.

Zdjęć spacerowych to u nas raczej nie będzie, bo po pierwsze z dwoma psami mam co robić a nikt nie chce ze mną chodzić. Poza tym wolno zazwyczaj na spacerach nie biegają, bo Sonia ma nadal problem z przywołaniem a jak sam Ciap biega to Sonia robi się wredna :lol: chyba, że kiedyś z tatą pójdę, bo jego to ta wredna suczka się słucha :angryy::angryy: no bo on idzie i ma ją w d*** więc się go pilnuje a ja jestem panikarą i jak się oddali to zaraz ją wołam i zero wolności :roll::roll:

Poza tym na tych polach to wiecznie ktoś się kręci. Nastała jakaś moda na psy i czasem kilka psów na jednym spacerze mijamy, a jak wiecie Sonia i inne psy to konflikt w powietrzu. I co chwila łapanie ich, pół biedy jak idą zakochańcy, ale jak pędzą na quadach to trzeba bardzo szybko reagować, bo prędkość to straszną rozwijają tam :(

Czekam ciągle za śniegiem i w końcu chciałabym wybrać się do lasu. Fakt na smyczach, ale długi i wyczerpujący spacer.. teraz to mamy błoto i jazda bez trzymanek :roll:

Z nowości to Milka się przeziębiła i zadziwiła mnie inteligencją. Bo teraz jak nigdy śpi na piecu, w legowisku pod kocami lub przy kaloryferze, aby się wygrzać i to jej pomaga :cool3: Ostatnio Ciapę tez coś brało, ale noc pod kołderką i jak nowy. Sonia jak zwykle biega we wszystkie strony naraz. A Szary i Łatek patrzą co tu skombinować.

i to chyba wszystko :) zdjęć nowych nie mam i nie wiem kiedy jakieś będą...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...