Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='deer_1987']
No z kotami to jakos tak inaczej...
dokładnie :) całkiem inny charakter....

makot'a;17762071 napisał(a):
Zdjęcia śliczne :D
Zmieniłaś aparat, czy mi się wydaje?

dzięki :)
tak zmieniam i cieszę się, że widać ;)

Posted

[quote name='magdabroy']Słodziuchy :loveu:[/QUOTE]
:loveu:
[quote name='aganela']aa...ja wróciłam właśnie do domu ze stancji i zaglądam do Was:)
kocuchy super,zdjęcia-całkiem nowa,lepsza jakość.:D
Kalyna jakim aparatem fotki strzelasz?;)[/QUOTE]
ja też właśnie dzisiaj wróciłam :D
dzięki :loveu: ja teraz robię Nikonem D3100 i obiektywem 18-105 :)

Posted

Słyszałam że sie wybieracie z Wiki na wystawe do Poznania :lol: my sie zgapiliśmy ze zgłoszeniem Qwendi :roll: tzn był bardzo krótki termin zgloszen i sie nie spodziewaliśmy tego , weszliśmy ja zgłosić a tam juz lista zamknięta :roll: niedługo pół roku przed wystawa trzeba bedzie psa zzgłaszać :angryy: ale moze wybierzemy sie z Qwendi i Nerona pania weterynarz goscinnie jako widzowie wiec może sie spotkamy :multi:

Posted

[quote name='understandme']http://img43.imageshack.us/img43/7141/dsc0125tj.jpg to jest fajne zdjęcie :D Fajne kiciaki ;)
dzięki :)
[quote name='deer_1987']Jak sie sprawdza taki obiektyw 18-105 bo z tego co czytalam to takie nie sa polecane bo ani na 18 nie sa okej ani na 105 ;) ja mam teraz przerwe bo 18-55 a potem 70-300 :D
ja jestem bardzo zadowolona z tego obiektywu :loveu: a co do fot to niestety, ale 18 raczej fot nie robię, więc nie wiem czy ładne :) a z 105 jestem zadowolona :) sporo zdjęć już jest i za pewno będzie w galerii właśnie na 105 i jakoś u mnie nie widać różnicy :)


tak :) planujemy się wybrać :) szkoda, że Qwendi nie jest zgłoszona, ale pewnie będzie w Lesznie :loveu: no i to jeszcze ten wyjazd jest w planach i zobaczymy co z tego wyjdzie, ale mam nadzieję, że przyjedziemy :multi: i się spotkamy :multi:

Posted

[quote name='understandme']kiedy nowe zdjęcia zobaczę? Bo takie ładne robisz :)
oo :) jak miło :loveu:

no to proszę nowe fotki :D
chory może więcej...








Uwaga drastyczne sceny :D

Posted

Dwa słodziaki :loveu::loveu::loveu::loveu:
jak ja wam zazdroszczę że psiaki moga leżeć na tapczanie , jak by Neron położył sie na tapczan to bym chyba koca z sierści nie obrała :roll:

Posted












dzięki :loveu:
Sonii tylko raz pokazałam jak wskakiwać na łóżko i jak na ONka przystało szybko załapała :) Ale nie pozwalamy wskakiwać, co nie oznacza, że wcale na łóżku nie siedzi. Ona tak płynnie wchodzi, że żadnego trudu jej to nie sprawia. Idzie, idzie jedna łapa, druga i bokiem tak wchodzi, co dla mnie jest śmieszne, bo Ciap to musi podskoczyć :D U Cipka to coś normalnego, że śpi na wyrku. Woli nie wygodnie, skulony spać koło mnie, niż na własnym legowisku....
Jak tata widziałby, że Sonia leżała tam gdzie leżała to byłaby afera, ale czego oczy nie widzą to sercu nie żal :D na razie one nie linieją, więc mają na więcej pozwolone. Wiadomo, że jak będzie się z nich sypać to dostęp będzie ograniczony :) No i ja już szykuję sprzęt do pozbywania się sierści....

Posted

[quote name='kalyna'] No i ja już szykuję sprzęt do pozbywania się sierści....[/QUOTE]

O kurczaczek , to może sprzedaż mi patent na ten zbieracz sierści bo ja w niej tone :roll: codziennie rano miska z woda i na kolanach przed legowiskiem moczę reke we wodzie i czyszcze Nerona legowisko , później oczywiście odkurzanie bo co rano kłęby sierści fruwają w pokojach :roll:

Posted

ja kupiłam coś takiego, ze z ubrań zbiera sierść. Bo tata to chodzi w spodniach od garnituru i to czarnych to jest na nich wszystko widać i dostaje szału. Więc kupiłam i zobaczymy czy zadziała. No i planuję zakupić taką szczotkę niby specjalną do zbierania sierści z dywanu, ale na razie czekam aż będzie w promocji. Bo ostatnio to jak prałam dywan, starą i twardą firaną to palce miałam pozdzierane. Niby sierść zeszła, ale potem ręce przez tydzień goiłam.
No i jak będzie u Ciapy linienie to wilgotnym ręcznikiem będę go przecierać to może coś pomoże i znowu zgrzebło w ruch pójdzie. U Sonie jest lepiej, bo jak jej podszerstek wychodzi to takie kłęby, co łatwiej posprzątać niż igiełki Ciapy. Ale ona w okolicach stycznia też gubi takie igiełki... Ale do domu wpuszczana wtedy nie jest.

edit. zapomniałam dodać, że mamy odkurzacz przemysłowy, który lepiej wszystko wciąga :D że sierść jest praktycznie co tydzień zbierana :)

Posted

Ja Nerona wyczesuje furminatorem ale chyba musiała bym też wyczesac go tą gumową "rękawicą" co kiedys kupiłam bo furminator bardziej wyczesuje podszerstek a te długie zostaja , tez miałam zamiar kupić ten wałek z "klejem" i chociaz z jego legowiska tym zbierać bo dywanów dawno sie mama pozbyła nie mogac patrzec na sierść która sie w nie wbijała :roll: jedynie co to u mnie w pokoju jest mały dywanik ale tam Neron nie ma wstepu bo to teraz jest pokoik Marysi :loveu:

Posted

ja mam dla Ciapka takie gumowe zgrzebło i na nim fantastycznie się sprawdza. Bo rękawice chciałam kiedyś kupić, ale nie znalazłam i kupiłam to zgrzebło. Ja narazie nie mam opinii co do tego wałka, bo leży jeszcze zapakowane :D
a wilgotny ręcznik?

oo to dzielisz pokój z dzidziusiem :)

Posted

Hehe, faktycznie drastyczne sceny :D
U mnie codziennie takie drastyczne rzeczy się wyprawiają - od kilku sąsiadów już usłyszałam, żebym nie dawała psom surowego mięsa, bo od tego będą agresywne :grin:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...