bianka19 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 'o co chodzi? dopiero wstałam,a już zdjęcia!' :evil_lol: http://img153.imageshack.us/img153/8238/dsc0699jg.jpg zdrówka dla Soni. :loveu: co się właściwie stało, bo nie doczytałam? :razz: Quote
kalyna Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 magdabroy napisał(a):Ok, to czekam ;) Biedactwo :sad: :( deer_1987 napisał(a):Zaopiekuj sie ta cudna mordka! oczywiście :) dagaa111 napisał(a):dużo zdrowia Sonii życzę dzięki :loveu: bianka19 napisał(a):'o co chodzi? dopiero wstałam,a już zdjęcia!' :evil_lol: http://img153.imageshack.us/img153/8238/dsc0699jg.jpg zdrówka dla Soni. :loveu: co się właściwie stało, bo nie doczytałam? :razz: dzięki :loveu: Sonia miała wczoraj sterylizację i teraz dochodzi do siebie :) Quote
Falkaa Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 [URL]http://img153.imageshack.us/img153/8238/dsc0699jg.jpg[/URL] haha :D jaakie genialne zdjecie :D :loveu: już nie mogę sie doczekac, az Nerus będzie tych rozmiarów :loveu: ;) Quote
kalyna Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 [quote name='Falkaa'][URL]http://img153.imageshack.us/img153/8238/dsc0699jg.jpg[/URL] haha :D jaakie genialne zdjecie :D :loveu: już nie mogę sie doczekac, az Nerus będzie tych rozmiarów :loveu: ;)[/QUOTE] ehh a ja znowu tęsknię za tym jak Sonia była mała... a Tobie niech śpieszno nie będzie, bo uwierz zatęsknisz za szczeniakowym pyszczkiem :D Quote
Falkaa Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 too moze być prawda :D ale mam już dosyć tych ostrych kiełków :D Quote
AgataP Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 To jak Sonia reaguje tak na koteczki to wszystko jest ok ;) długo Sonia będzie dochodzić do dawnej formy? zdrówka życzymy dzielnej dziewczynie!! Quote
kalyna Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 [quote name='Falkaa']too moze być prawda :D ale mam już dosyć tych ostrych kiełków :D[/QUOTE] a to tylko jedna z niewielu wad :D [quote name='AgataP']To jak Sonia reaguje tak na koteczki to wszystko jest ok ;) długo Sonia będzie dochodzić do dawnej formy? zdrówka życzymy dzielnej dziewczynie!![/QUOTE] dzięki :) mam nadzieję, że nie :) na razie cały czas śpi, albo pije wodę :D i chodzi siku :) ot taki jest jej cały dzień ;D Quote
kalyna Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 [quote name='Jaga.']zdróweńka dla księżniczki! :loveu:[/QUOTE] dzięki :loveu: [quote name='ania90']czesc:) dawno mnie tu nie bylo.......[/QUOTE] witamy ponownie :D Quote
kalyna Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 [quote name='magdabroy']A jak dziś Sonia? Jest poprawa?[/QUOTE] trochę więcej chodzi, ale z jedzeniem bez zmian. Jak się nie poprawi to dzisiaj popołudniu dzwonię do weta. Quote
zmierzchnica Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Zdrówka dla niej, oby szybko wydobrzała! Quote
kalyna Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Paula03 napisał(a):Dużooo zdrowia! zmierzchnica napisał(a):Zdrówka dla niej, oby szybko wydobrzała! dzięki :loveu: wczoraj po południu kiepsko z nią było. Chyba najgorszy dzień po operacji. Nic nie jadła a potem tylko łapy powłóczyła. Ale na wieczór zaczęła jeść :multi: fakt, że suchą karmę a cała gotowane jedzonko to było bleee, więc Ciap się częstował. Wieczorem to tylko patrzał czego nie zjadła i szybko podbiegał, brał w zęby i uciekał, aby w spokoju zjeść zdobycz. Toż to pies polujący :) a z Sonią już dzisiaj lepiej :) nawet nie śpi tyle, stawia się na koty i je :multi: ale tylko suchą karmę. ... i jak szłam do weta dzisiaj z nią, to przy przychodni jacyś panowie kładli kostkę. Sonia wyczuwała co się kroi to iść nie chciała i szła za mną jak zbity pies. I taaaaak wolno, to mówię: No chodź już, bo Panowie Cię wezmą :D Panowie w śmiech razem z moją mamą :roll: no pomyliło mi się z dzieckiem :) Quote
*Magda* Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 No to cieszę się, że z Sonią lepiej :) I trzymam kciuki, żeby szybko wróciła do formy ;) Quote
taxelina Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Super ze jest lepiej! Wyglaszcz ja od nas! Quote
zmierzchnica Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 No bo pies jest jak dziecko, szczególnie taki obolały, biedniutki ;) Dobrze, że zdrowieje, pomyśl, że za dwa tygodnie nie będziecie już pamiętać o sterylce ;) ...Mnie na razie przeraża wizja sterylizowania Hery pod koniec września ;) Quote
kalyna Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 magdabroy napisał(a):No to cieszę się, że z Sonią lepiej :) I trzymam kciuki, żeby szybko wróciła do formy ;) dziękujemy :) teraz już widać poprawę :) deer_1987 napisał(a):Super ze jest lepiej! Wyglaszcz ja od nas! :multi: też się cieszymy :) zrobione :) zmierzchnica napisał(a):No bo pies jest jak dziecko, szczególnie taki obolały, biedniutki ;) Dobrze, że zdrowieje, pomyśl, że za dwa tygodnie nie będziecie już pamiętać o sterylce ;) ...Mnie na razie przeraża wizja sterylizowania Hery pod koniec września ;) mam taką nadzieję, że jeszcze trochę i wsio będzie dobrze :) ja często mówię do psów, ale raczej albo w gronie rodziny, albo na spacerze jak sama z nimi jestem :) a tu taka wpadka :lol: to 3mam mocno kciuki za Was, aby poszło nawet lepiej niż u nas :) *** w czwartek ściągnięcie szwów ;) Quote
łamAga Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Mi po kastracji Nerona tez było smutno jak widziałam go biednego wysiadającego ledwo z samochodu , ale już na drugi dzien chciał biegać tylko że szwy go gilgotały po nogach i co chwile siadał :evil_lol: Quote
Aleksa. Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 o jakie zmiany. :) zdrówka dla Sonii ! :) gratuluje nowego sprzętu. :loveu: Quote
Sylwia K Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 moja po sterylce tez wymiotowała i była osowiała, to normalne. Za dwa dni będzie jak nowa, zobaczysz Quote
kalyna Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 dOgLoV napisał(a):Mi po kastracji Nerona tez było smutno jak widziałam go biednego wysiadającego ledwo z samochodu , ale już na drugi dzien chciał biegać tylko że szwy go gilgotały po nogach i co chwile siadał :evil_lol: :lol: aj ten Neron :) u nas Sonia jeszcze nie bryka tak jak normalnie, ale wiadomo jej to więcej grzebali w brzuszku niż chłopcom :) Aleksandra95 napisał(a):o jakie zmiany. :) zdrówka dla Sonii ! :) gratuluje nowego sprzętu. :loveu: dziękujemy :loveu: Sylwia K napisał(a):moja po sterylce tez wymiotowała i była osowiała, to normalne. Za dwa dni będzie jak nowa, zobaczysz już lepiej jest :) a najlepiej jak widzi kota, a te są ta wredne, że paradują przed nią, bo ona na smyczy po podwórku chodzi. Wiadomo aby nie zrobiła jakiś zrywów czy coś na widok psa czy kota. Wychodząc co 2 godziny nie jestem w stanie obserwować całej okolicy :) Ale dzisiaj ją wypuściłam, bo byłam pewna, że koty w kotłowni siedzą a tu niespodzianka. I ja biegnę z zakupami żeby psa złapać a nie o kota się martwić :D a za mną mama i siostra. Sonia dostała po nosie od Milki. i potem pół dnia się z tej akcji śmiałyśmy :) fotki kociaków :D Milka Łatek i Szary, który ładnie mi pozował, aż jestem pod wrażeniem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.