Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No spoko, śnieg nadal jest, ale o połowę mniej. Trudno. Za to przymroziło. Suuuper, wreszcie mamy zimę :lol:

 

łooooooooooooooooo normalnie na tę zimę to śnieżycę macie :D Zazdroszczę!! Chciałabym chwilami by przyszła wiosna, ale patrząc na Twoje zdjęcia brakuje mi ogromnych spadających płatków z nieba. :)

Alinka, oglądałaś może "trzy metry nad niebem" albo czytałaś książkę? Bo mnie film zauroczył (oglądałam jeszcze 2 część , ale pierwsza bardziej przypadła mi do gustu), jutro chcę sobie tę książkę wypożyczyć.

Wiosna? jeszcze nacieszycie się ciepłem. Za to ja jaram się każdą chwilą zimy :P

Oglądałam i w połowie wyłączyłam, bo już nie mogłam...

 

 

DSC_0012_zpsfmznpgdn.jpg

DSC_0013_zpsmtsisj49.jpg

DSC_0017_zpsg0kxqa2e.jpg

DSC_0018_zpsn0ujsoib.jpg

Posted

Ale wariaci :D

:lol:

 

a ja dzisiaj piszę mą piękną pracę do szkoły... i robię wszystko, byleby nie pisać... standard... a czasu coraz mniej...

Za to przyjechały dzisiaj panele ścienne, i kurna myślałam, że to TAK ciężkie nie będzie... a jednak...

 

już mnie wyjście na dwór kusi.. jeszcze z godzinkę pościemniam i śmigam z psami :lol:

DSC_0132.JPG

Posted

Ciapek na ostatniej fotce wymiata :D

 

"Trzy metry nad niebem" oglądałam - dupy nie urywa ;)

Posted

Ciapek na ostatniej fotce wymiata :D

 

"Trzy metry nad niebem" oglądałam - dupy nie urywa ;)

Co, taki gruby? :P

ja oglądam tak, że siedzę przed kompem i czasem głową odwracam. Tak dzisiaj oglądałam kultowy film, po czym siora gadała co się dzieje, cobym była na czasie ;lol:

 

 

To czekam na fotki paneli jak zrobicie :)

łeee to trochę potrwa.

Grunt, że przyjechały w piątek, całe szczęście ;)

One są gipsowe, pełne i mega ciężkie...

 

Mała zagadka... co robi/zrobił Gandzia na tym zdjęciu?

mała podpowiedź, nie to nie jest sztuczka...

DSC_0198_zpssanp5ulh.jpg

 

 

a moim psom to się jakieś klapki poprzestawiały, wymieniły, odkręciły, zacisnęły czy coś. W każdym razie nie poznaję ich. Zwłaszcza, że Soniula na obcym terenie szarpała się zabawką (Panem lisem), kradła Gandzi piłkę na sznurku i ogarnia chodzenie przy nodze. Nie wiem co jej się stało... może czas do lekarza z nią iść czy jak. No bo jak to tak, awanturnica stulecia, jak nieopodal niej były 2! obce psy, a ta skupiała się na mnie.

Posted

No spoko, śnieg nadal jest, ale o połowę mniej. Trudno. Za to przymroziło. Suuuper, wreszcie mamy zimę :lol:

 

Wiosna? jeszcze nacieszycie się ciepłem. Za to ja jaram się każdą chwilą zimy :P

Oglądałam i w połowie wyłączyłam, bo już nie mogłam...

 

 

U nas taka ślizgawka na dworze przed domem, że pies mi się przewraca, śmiech śmiechem, bo ta zołza się cieszy jak się poślizgnie, ale ja się boję, że się połamie ;/

 

Przez 5 minut wczoraj u nas zamieć była, a teraz już nic....

Straszna ta zima w tym roku.

Ja jeszcze bym chciała by prawdziwa zima przyszła :) I wierzę, że jeszcze do nas zawita!

 

A oglądałaś włoską czy hiszpańską wersję? Mnie właśnie dopiero od połowy film zaciekawił bo tak to nuda trochę była, wypożyczyłam sobie książkę, bo nie miałam pomysłu co sobie poczytać. Chociaż ja od pierwszej chwili zakochałam się w Mario Casas , więc nie mogłam przestać oglądać :D

 

http://4.bp.blogspot.com/-e7MmZGdhIQg/VNPu2cSSk8I/AAAAAAAABOo/F4sYymPjIRE/s1600/DSC_0132.JPGmiszczulek  :wub:

 

http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/kalyna2061/DSC_0013_zpsmtsisj49.jpgjaki szczęśliwy pies :D

Posted

Gipsowe... To by mi w sumie pasowało :D Byle nie poleciały ze ścianą jak ciężkie :D

A Gandzia wg mnie wyławia zabawkę ze śniegu (moja tak robi :D)

Ja się właśnie zastanawiam, czy to to da się przykleić w ogóle.

 

Net, choć po części może i wpadła do śniegu ;)

 

 

 

U nas taka ślizgawka na dworze przed domem, że pies mi się przewraca, śmiech śmiechem, bo ta zołza się cieszy jak się poślizgnie, ale ja się boję, że się połamie ;/

 

Przez 5 minut wczoraj u nas zamieć była, a teraz już nic....

Straszna ta zima w tym roku.

Ja jeszcze bym chciała by prawdziwa zima przyszła :) I wierzę, że jeszcze do nas zawita!

 

A oglądałaś włoską czy hiszpańską wersję? Mnie właśnie dopiero od połowy film zaciekawił bo tak to nuda trochę była, wypożyczyłam sobie książkę, bo nie miałam pomysłu co sobie poczytać. Chociaż ja od pierwszej chwili zakochałam się w Mario Casas , więc nie mogłam przestać oglądać

 

http://4.bp.blogspot.com/-e7MmZGdhIQg/VNPu2cSSk8I/AAAAAAAABOo/F4sYymPjIRE/s1600/DSC_0132.JPGmiszczulek  :wub:

 

http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/kalyna2061/DSC_0013_zpsmtsisj49.jpgjaki szczęśliwy pies

 

u nas dzisiaj nawaliło śniegu, potem odwilż i jest do doopy. A nie wiem, to co w tv leciało

 

:D

 

Lubię oglądać te Twoje psiury w śniegu, widać, że wszyscy zachwyceni :D

Gandzia pewnie ukradł komuś zabawkę i dlatego tak paczy! :lol:

Tiaaa teraz szukam jakiś rękawiczek nieprzemakalnych. Bo po chwili piłeczkowaniu ręce mi odpadają...

Zgadłaś :lol:

Posted

Tego owczarzego spojrzenia nie da się pomylić z niczym innym :lol:

Mam ten sam problem, jeśli chodzi o rękawiczki... Dlatego teraz zimą staram się brać te piłki, które pasuja do wyrzutni, to mi jest cieplusio ;) A wcześniej robiłam tak, że na sezon jesień-zima kupowałam parę takich syfiastych za 3zł i w nich rzucałam piłkę, nawet ich nie prałam :P Po 2 miesiącach szły do śmieci i tyle. A nieprzemakalne rękawiczki to chyba gumowe :lol: Wiem, że są takie porządne z podgumowanym wnętrzem dłoni, ale kosztują majątek wręcz...

Posted

Tego owczarzego spojrzenia nie da się pomylić z niczym innym :lol:

Mam ten sam problem, jeśli chodzi o rękawiczki... Dlatego teraz zimą staram się brać te piłki, które pasuja do wyrzutni, to mi jest cieplusio ;) A wcześniej robiłam tak, że na sezon jesień-zima kupowałam parę takich syfiastych za 3zł i w nich rzucałam piłkę, nawet ich nie prałam :P Po 2 miesiącach szły do śmieci i tyle. A nieprzemakalne rękawiczki to chyba gumowe :lol: Wiem, że są takie porządne z podgumowanym wnętrzem dłoni, ale kosztują majątek wręcz...

hahaha i ten stan umysłu :lol: ostatnio łapie fazy, przez to, że go pochwaliłam :P

co mi po wyrzutni, jak pies zawsze oddaje do ręki. Jak nie ma podstawionej ręki/wyciągniętej to Panowie będą stać jak te łamagi i ni hu, hu...Suka lepiej, idzie i rzuca pod nogi, ale znowu ona ma tak niedefiniowany gust, że kij wie, co jej się bd podobać.

No ja mam gumowe od wewnętrznej strony (robocze) a pod to normalne, Ale nie wygodnie tak i śmierdzą, a majątku chyba nie kosztują. I potem mam dwie pary materiałowych, no ale max pół godziny i wymiękam :(

Posted

U nas śniegu już nie ma ;(

wczoraj dużego bałwana u kuzynki lepiłam a dzisiaj ani widu po nim... buuu zimo nie odchodź jeszcze...

 

 

Za dwa dni szykuje nam się impreza, a pomysłu na torta jeszcze nie mam...

Posted

A mnie się nie wiem jakim cudem udało u Miczki rozróżnić: wyrzutnia - rzucanie pod nogi, brak wyrzutni - oddawanie do ręki :P Ale to chyba przypadkiem jakoś wyszło, więc Ci nawet nie podpowiem ;)

U nas śnieg jeszcze leży, bo naprawdę dużo go napadało, ale od wczoraj pada deszcz i jest ciepło, więc będzie taka plucha ze 2 dni, zanim to wszystko zejdzie...

Posted

Hahaha, i dobrze Wam, że nie macie śniegu :p

Ja marznę w rękawiczkach zawsze... bez względu na to, jak bardzo producent zapewnia, że nadają się np. na -20, a jest zaledwie poniżej -5... Marznę i już. Kiedyś sobei odmrożiłam ręce i tego mamy efekt. Zawsze na spacer z psem mam na sobie więc pare par rękawiczek :p

Posted

My też już się powoli żegnamy ze śniegiem :)

my już go nie pamiętamy :(

 

U mnie też deszcz...

u nas na szczęście nie pada...

 

A mnie się nie wiem jakim cudem udało u Miczki rozróżnić: wyrzutnia - rzucanie pod nogi, brak wyrzutni - oddawanie do ręki :P Ale to chyba przypadkiem jakoś wyszło, więc Ci nawet nie podpowiem ;)

U nas śnieg jeszcze leży, bo naprawdę dużo go napadało, ale od wczoraj pada deszcz i jest ciepło, więc będzie taka plucha ze 2 dni, zanim to wszystko zejdzie...

pssst moje tego nie ogarną...

jak był śnieg to pięknie mi się buty umyły i się jarałam, że takie piękne i prawie jak nowe.. a dzisiaj uwalone znowu od błota....

 

Hahaha, i dobrze Wam, że nie macie śniegu :P

Ja marznę w rękawiczkach zawsze... bez względu na to, jak bardzo producent zapewnia, że nadają się np. na -20, a jest zaledwie poniżej -5... Marznę i już. Kiedyś sobei odmrożiłam ręce i tego mamy efekt. Zawsze na spacer z psem mam na sobie więc pare par rękawiczek :P

Jesteś bez serca :(

uuu współczuję. Ja nie mam problemu jak jest sucho, a przy aportowaniu, zwłaszcza w śniegu sucho to na pewno nie jest...

Dobry wieczór Alinka :)

Witaj Magdaleno ;)

 

 

Właśnie pieczemy psie ciacha na jutro... pies pajacuje pod piekarnikiem, standard.
I zapomniałam o tłustym czwartku, ale już nie chce mi się kombinować...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...