Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z tej sklejki to by charakter wyszedł.... Madzia by nie wytrzymała :D

 

A to się mogę pożalić jak o jedzeniu psim... Już pół roku psa odchudzam, i wyszło mi 2kg... Ale więcej :mdleje:

Posted

Z tej sklejki to by charakter wyszedł.... Madzia by nie wytrzymała :D

 

A to się mogę pożalić jak o jedzeniu psim... Już pół roku psa odchudzam, i wyszło mi 2kg... Ale więcej :mdleje:

Ciii, ale wielkość zgadzałaby się, a tylko to się liczy :lol:

 

Spoko, tu można żale wylewać, będziemy wszyscy się dołować :D

U Kaji? ona na BARFie jest, to co jej podajesz? i 2% masy, albo nawet i mniej no i więcej ruchu, ale w waszym przypadku ma chyba dużo :)

Posted

Z tej sklejki to by charakter wyszedł.... Madzia by nie wytrzymała :D

 

Sama se taką sklejkę bierz :siara:

 

Spoko, tu można żale wylewać, będziemy wszyscy się dołować :D

U Kaji? ona na BARFie jest, to co jej podajesz? i 2% masy, albo nawet i mniej no i więcej ruchu, ale w waszym przypadku ma chyba dużo :)

 

Albo nawet mniej niż 2% ;)

Tora tak normalnie dostaje 2%, a jak widzę, że nabiera masy, to schodzimy od razu na 1,5% ;)

Ale w sumie, to tylko raz na barfie musiałam ją odchudzić. Tak, to kobitka trzyma linię :)

Posted

Ciii, ale wielkość zgadzałaby się, a tylko to się liczy :lol:

 

Spoko, tu można żale wylewać, będziemy wszyscy się dołować :D

U Kaji? ona na BARFie jest, to co jej podajesz? i 2% masy, albo nawet i mniej no i więcej ruchu, ale w waszym przypadku ma chyba dużo :)

 

Podaje jej dziennie ok 370-400g mięsa (samo mięso), i 250g mięsnych kości (np szyje z indyka, skrzydełka). Do tego na spacerze smaki- no z garstkę liczę. Tylko że... Co chwilę ma dokładane coś od mamy i babci, bo biedny piesek :lmaa: Muszę zmniejszyć porcje, tylko z czego zejść? Trochę z mięsa, i trochę z kości, i ile?  :hmmmm:  

Posted

Podaje jej dziennie ok 370-400g mięsa (samo mięso), i 250g mięsnych kości (np szyje z indyka, skrzydełka). Do tego na spacerze smaki- no z garstkę liczę. Tylko że... Co chwilę ma dokładane coś od mamy i babci, bo biedny piesek :lmaa: Muszę zmniejszyć porcje, tylko z czego zejść? Trochę z mięsa, i trochę z kości, i ile?  :hmmmm:  

 

Marta, tu samego żarcia od Ciebie jest jakieś 650g + smaczki. Skoro jeszcze mama z babcią dokładają, to ja bym spokojnie obcięła 100-150g z żarcia, które Ty dajesz ;)

Zejdź po 50g z mięsa i 50g z kości i zobaczysz za kilka dni czy chudnie ;)

Posted

Marta, tu samego żarcia od Ciebie jest jakieś 650g + smaczki. Skoro jeszcze mama z babcią dokładają, to ja bym spokojnie obcięła 100-150g z żarcia, które Ty dajesz ;)

Zejdź po 50g z mięsa i 50g z kości i zobaczysz za kilka dni czy chudnie ;)

O dzięki, bałam się dużo obcinać, ale myślę że tyle nie zaszkodzi ;) Teraz jest jej... Hmmm.... No za dużo, gdzieś z 4 kg. A na brak ruchu raczej nie narzeka, są dni leniwe, ale jakiś spacerek jest codziennie, trochę piłeczki ;) Znaczne obcinać i zobaczymy :)

Posted

Wg mnie Kaja dostaje dużo jedzenia. I ja też poobcinałabym mięso i kości.

Kaja je co najmniej 2 razy tyle co Sonia. Gandzik dostaje więcej od Kaji, ale on bardzo szybko spala jedzenie i jak dostanie za mało, to zaraz kości mu sterczą.

 

Ja wyznaję zasadę, ze wolę aby pies był chudszy niż miał nadmiar kg.

Posted

U nas Tora ma 600g na dobę i zero smaczków, bo ja zła pańcia jestem :evil_lol:

 

Dziś robiła rolady, to owszem, dostała ścinki wołowiny, ale za to wieczorem dostanie porcję pomniejszoną :siara:

Posted

Marta najważniejsze to obserwowanie psa.

 

Ja nie wiem ile dokładnie psy dostają jeść. Daję na oko, 1, czy 1,5 czy 2 kości, zależy od wielkości. Nie chcę, aby na jeden posiłek dostały zbyt dużo.

Posted

Ja mam jedną złotą zasadę: jak wiem, że pies dostał coś od rodziców/dałam jej konga/dużo ćwiczyłyśmy na smaki itp, to obcinam jej następną porcję jedzenia. I trzyma wagę, chociaż szczypiorem nie jest i raczej jej to nie grozi :P

Posted

U mnie działało do czasu... Jakoś 2 miesiące po sterylce zaczęła więcej jeść, ale wtedy miałam bardzo dużo wolnego, więc jakoś spalała. Teraz trochę innych zajęć i widzę że jednak się otłuściła... Jak zgubi trochę to się ucieszę, zwłaszcza że waga za duża to i stawy obciążone ;)

Posted

Ja mam jedną złotą zasadę: jak wiem, że pies dostał coś od rodziców/dałam jej konga/dużo ćwiczyłyśmy na smaki itp, to obcinam jej następną porcję jedzenia. I trzyma wagę, chociaż szczypiorem nie jest i raczej jej to nie grozi :P

Ja z reguły też, choć rzadko to dostają. Także takiej różnicy im to nie robi. U mnie Ciap miał problemy z wagą, właśnie przez dokarmianie i tłuste jedzenie, teraz to się skończyło i chudnie. Soniula ma też problemy, ale ogólnie ona jest jakaś duża, bo trzymając wagę wyczuwam żebra i ma ładnie wcięcie, także za bardzo nie będę jej stopować. Najważniejsze aby nie była jakaś gruba.

 

U mnie działało do czasu... Jakoś 2 miesiące po sterylce zaczęła więcej jeść, ale wtedy miałam bardzo dużo wolnego, więc jakoś spalała. Teraz trochę innych zajęć i widzę że jednak się otłuściła... Jak zgubi trochę to się ucieszę, zwłaszcza że waga za duża to i stawy obciążone ;)

Właśnie, sterylka. Choć Soniula miała problem z wagą już przed operacją. Tylko wtedy tak nie zwracałam na to uwagi.

U mnie gruby pies to właśnie obciąża stawy, do tego jest mniej chętny do pracy na żarełko, mniej ruchu preferuje. Ogólnie jest bardziej ociężały, a ja z dwojga złego wolę psa aktywnego niż spowolnionego.

 

Z TOTW też nie jesteś zadowolona?

Mniej się drapie, ale nadal. No i koopy ostatnio zrobiły się spore. Pies załatwia się na raz, dwa razy, przy czym wielkość jest dość znacząca. Jednak też nie mam zbytnio porównania bo na BARFie to były małe. W sumie to jak pamiętam na Brit Care też były mniejsze.

Guest wolfheart
Posted

ach żeby moja Luna surowe jadła...marzę o tym,ale księżniczce trzeba ugotować.Raz na rok zje coś surowego :nonono2:  

Posted

ach żeby moja Luna surowe jadła...marzę o tym,ale księżniczce trzeba ugotować.Raz na rok zje coś surowego :nonono2:  

teraz to Ciap dałby się pokroić za kawałeczek surowego...

U mnie psy robią jakieś strajki, jak podaję im nowe mięso czy takie za którym nie przepadają...

 

Jak w temacie- chcę zobaczyć ile się to rozkłada koopa po barfie, bo ponoć krótko :D Na razie 1 dzień :D

buahahaha dziwne masz zainteresowania :lol:

Posted

Ciekawa jestem, bo niraz mam lenia na sprzątanie i może akurat się samo szybko sprzątnie, żeby na działce nie leżało :siara:

Hmm wg mnie to zależy na jakim podłożu. Najszybciej chyba na samej ziemi, najlepiej przysypać ziemią. Z tego co ja zaobserwowałam. Najgorzej zimą, bo wtedy na wiosnę trzeba brać taczkę i popylać :laugh2_2:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...